Jump to content
Dogomania

emir

Members
  • Posts

    1041
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by emir

  1. Twoje dawania, czy niedawanie jej psa jest bez znaczenia - ona jak zechce znajdzie sobie na wsi! Natomiast jesli jej pomożecie wybrać ze schronu niedużego gładkowlosego pieska to po 1) ona juz nie weźmie innego a jedna bieda z tego schronu koszmarnego będzie miała lepiej a po 2) możecie wtedy od czasu do czasu wpadać tam z jakimś drobiazgiem dla pieska ( mopżna kupic mu porządne miski np., czy małą paczke suchej karmy)i przy okazji rozglądać się jak pies ma; nie zapominajcie, że ja mam jej dane i ona o tym wie EMIR p.s. będziecie miały "zadania bojowe" pilnować, by psu nie działa się krzywda
  2. Oskar juz w fundacji; stan jego śierści jest fatalny + kleszcze; stan ogólny będzie znany po badaniu lekarskim;pies nie jest zagłodzony - wręćz przeciwnie; jutro strzyżenie, potem kwarantanna, + odrobaczenie, szczepienia i kastracja ( jeśli jego stan zdrowia jest dobry). Jesli pies jest chory - będzie leczony.Potem trzeba mu szukac domu. Jeszcze jedno winna jestem to właścicielce: otóż stanowczo protestuję przeciw nazwaniu jej sadystką!! Jak na polskie realia pies miał warunki b. dobre: kojec zastaliśmy czysty, wodę w misce i w drugiej kaszę z mięśem. Właścicielka opowiedziała o fatalnej sytuacji finansowej swojej ( bez emerytur czy rent oboje z mężem - on dorabia na zycie w Niemczech) Mowiła, że gdy Oskar był mały był kąpany w domu w wannie i czesany; niestety potem wyróśł i byl już za ciężki; przy czesaniu wykazywał agresję. Pani mówilła mi tez ze łżami w oczach, że ma świadomość, że pies cierpi przez ten stan ale była bezradna - jej nie stać na zawiezienie psa do weta, na strzyżenie profesjinalne, a sama się psa boi.Oskar nie był wiązany, a wg informacji gdy byl mąż - to go wypuszczał i zabierał na spacery. Pani oczekiwała pomocy od sąsiadów, czy jakiejs organizacji - niestety nkit nie chciał jej pomóc. Z żalem i łzami przyjęła do wiadomości, że zabieramy jej psa i podpisała zrzeczenie - jak mówiła " robi to dla jego dobra" Zapewniłam ją, że znajdziemy Oskarowi dobry i odpowiedzailny dom. Dałam jej kontakt do fundacji, ponieważ, jak mówiła chciałaby się doweidzieć jak psu będzie sie powodziło. Tak wię pies nie miał źle - był otoczony opieką i milością taką, na jaką stać było tych biednych ludzi. Jest to nauczka dla nas wszystkich -aby rozważniej szermować obelgami i epitetami - czasem prawda jest nieco inna i nawet w czasie interwencji człowiekowi już zahartowanemu kula wzruszenia rośnie w gardle. EMIR p.s.Pani bardzo chce mieć niedużego pieska krótkowłosego - emdziłek ma pomóc jej w wyborze psa ze schronu w Suwałkach. Wiem, że ta psina będzie miała w tym domu dobrze. Następne info i zdjęcia będą zamieszczane w aktualnościach Emira
  3. Spokojnie; najpierw działac potem mówic - to nasza zasada. We właściwym czasie będą wiadomości EMIR
  4. Nie nawiązujcie z nimi stosunków dyplomatycznych - tylko podajcie jakiś konkretny adres, oraz takie infromacje, któr pozwolą mnam tam trafić.Dokumentację zdjęciową zrobimy sami na miejscu..Czekam na info i pozdrawiam EMIR
  5. [quote name='ANETTTA']ja tez bym chciala wiedziec co u manka i fotki szczesliwca:placz:[/quote] [B]Sytuacja stała się juz chyba jasna - gdyby nie bylo nic do ukrycia , zdjęcia z nowego domu i inne wiadomości byłyby na wątku.[/B] [B] NIe ma ich - los psa pozostaje nieznany, a osoby zainteresowane udają idiotów zasłaniając się wyimaginowaną tajemnicą ?? Jaką?? Pytam? [/B] [B] CO SIĘ STAŁO Z PSEM - ŻĄDAM TU NA WATKU ODPOWIEDZI,[/B] [B]EMIR[/B] [B] Czyzby powtórka z OZZEGO?![/B]
  6. [quote name='Rybc!a']Dzięki Kostek, to co mówisz, jest naprawdę mądre- i w tym przypadku i w przypadku rancho Pajuni, gdzie najgorsze oskarżenia lecą od osób które w życiu tam nie były..[/quote] Ok Jeśli macie autorytatywną opinię lekarza wet. ( bo tylko wet może byc podjąć decyzje o eutanazji), że pies jest niebezpieczny to po co to bicie piany ? NIe do Was należy decyzja- lekarz zadecyduje. Nie wydaje mi się abym w swoim poście użyła wyzwisk ( a wierz mi, że potrafię). Wiele działań wolontariuszy podejmowanych jest w najlepszej wierze, ale bez koniecznej wiedzy i często bezmyślnie. Takie działania więcej szkody wyrządzają zwierzętom niż dają pożytku. mam u siebie 138 psów ( w tym sporo "problemowych" także agresywnych). Jako osoba odpowiedzialna za to co robię, w tym stanie nie mogę mu zapewnić takich warunków egzystencji jakich on wymaga - i to jest jedyna przeszkoda. Gdyby wszystkie organizacje równie energicznie i skutecznie jak fundacja Emir podejmowały interwencje , Wasze - wolontariuszy życie i los wielu psów byłby znacznie lepszy . Na tym kończę i pozdrawiam EMIR
  7. [quote name='Rybc!a']A zęby ma bardzo brzydkie, starte. EMIR, twoja wypowiedź jest mądra-OK- ale kto jest cyt. "wreszcie kretyńskie panienki i imbecyle drażniące go i karmiące przez kraty " i co przez to rozumiesz? Czyli, jesteśmy kretynkami, bo przechodzimy koło tego psa, a Charly go karmi? Nie rozumiem..[/quote] Ja też nie ! - Od zimy niczego nie udalo się znaleźć ? Nikogo zainteresować mlodym psem ( kaukaz 3 letni to młodziak) ; Ani tez wymóc na kier. schroniska spacerów z nim?? ( jesteście wolontariuszkami, czy tylko " odwiedzającymi biedne pieski" ?)No ale jak przypięłyście mu opinię psa - agresora - to jasne tylko desparat pchałby się pod kły agresywnego i krwożerczego kaukaza - mordercy!! I jeszcze raz ponawiam swoje pytanie czy któraś z Was ma wiedzę uprawniającą do takich stwierdzeń i opinii jakie wygłaszacie?? Jeśli tak - to przepraszam. Jak taki mu pjar stworzyłyście to nie dziwota. Tylko wielką krzywdę mu robicie przekreślająć jego szansę na godne życie po za schroniskiem. Trzeba mysleć na tak, bo to jego być albo nie być, a na "nie" to oczywiście morbital i.. po problemie. Mozna ratować następne ( te łagodne i łatwe). MOże chociaż postarajcie się znależć miejsce tymczasowe, aby zabrać go z tego więzienia. ON oszaleje w tym cholernym zamknięciu!!! EMIR
  8. Podaj nazwę tej wiochy i nazwisko kobiety; kogo mam szukać?? policję załatwimy sami EMIR
  9. ADRES NA PW POPROSZĘ, oraz informacje pod jaka komendę policji podlega ta ulica EMIR
  10. WITAJ NA POKŁADZIE !!! Ludzi szalonych, wielkich sercem, zdeterminowanych, wspaniałych zapaleńców, kierujących się bezinteresowną chęcią pomocy tym, których inni ludzie skrzywdzili najbardziej; CIESZYMY SIĘ I czekamy na pisemne oświadczenie pozdrawiam EMIR
  11. [quote name='Pralinka']Zbyszek potrzebuje naprawdę doświadczonego właściciela z wieloletnią praktyką, ponieważ jest bardzo trudnym psem. Chyba przychylam się do opinii Rybci, że pies ten nie ma szans na adopcję i powinien zostać uśpiony (a nie uspany ;) ). Z takim wizerunkiem i zachowaniem żaden normalny człowiek nie podjąłby takiej adopcji... W każdym razie życzę powodzenia w jakichkolwiek działaniach.[/quote] Rozumiem, że wydajesz tę opinię i jednocześnie wyrok smierci na psa, ponieważ jesteś lekarzem, behawiorystą i masz wieloletnie doświadczenie w prowadzeniu i resocjalizacji psów. I w oparciu o tę swoja głęboką wiedzę i wielokrotne obserwacje psa. A ja pozwolę odpowiedzieć ci: to sytuacja schroniskowa, zamknięcie tego wielkiego psa, z ogromnym poczucuem wolności, wreszcie kretyńskie panienki i imbecyle drażniące go i karmiące przez kraty; to ustawiczne zamknięcie i wiecznyu stres - to jest przyczyna jego zachowania; - wiesz jedno: żaden normalmny czlowiek tego psa nie weźmie ; a czym mierzysz normalność czlowieka? A psa? Ten pies musi jaknajszybciej opuiścić to swoje więzienie - inaczej naprawdę stanie sie groźny!! Zamiast pleśc androny postaraj sie razem z innymi znaleźć mu miejsce, gdzie będzie sam na duzym terenie nie osaczony przez psy i durnych ludzi. Kaukaz to jest pies stróżujący - trzeba mu dać zajęcie, możliwośc ruchu - teren do pilnowania ( zakład jakiś, sad, firmę - i tu szukajcie miejsca dla niego. Niestey w obecnej chwili w schronisku naszej fundacji nie ma miejsca - inaczej wzięłabym go natychmiast. Ile naprawde ten pies ma lat?? EMIR p.s a swoją drogą ciekawe jak Ty zachowywałabyś sie w warunkach w jakich przebywa pies? Ja zagryzłabym każdego kto tylko zblizyłby sie do mnie na odległość skoku!!!
  12. [quote name='mariee']Kim jestes Pan [B]vioxxal[/B], bo my tutaj chociaz sie znamy z dogomani,a Pan wyskoczyl jak Filip z konopi zabierajac od razu glos na tym akurat watku?! Pozdrawiam vioxxal, moze sie przedstawisz!?:p[/quote] Trolla i jego wzniosłe konstatacje proponuję ignorować; do dyskusji trzeba miec partnera a nie g.....o. EMIR
  13. PILNE!!!! Potrzebuje informacji: jakie są relacje Oskara z innymi psami ? Czy właścicelka jest sklonna oddać psa czy trzeba interweniować z policją? EMIR
  14. Specjalnie użyłam wersalików, aby przykuć uwagę funkcjonariusza: Jeśli wyrazicie wszyscy zgodę to proponuje subkonto fundacji EMIR z przeznaczeniem wyłącznie do wpłat DLA PSÓW EDYTY. Wówczas nikt, ani władza,ani żadna kanalia nie będzie miała do czego się przyczepić! Po uzyskaniu zgody numer konta podam na tym wątku. EMIR p.s. tytułem informacji: EMIR nie pobieral i nie pobiera żadnych prowizji od wnoszonych przez darczyńców wpłat.
  15. To może teraz ja osobiście ( ponieważ wcześniej, na moją prośbę pisała(Gonia): Zbiórka, która zainicjowana została przez społeczność dogo była przeznaczona: 1) na wieniec dla naszego zmarłego Przyjaciela 2) kolejna zbiórka ogloszona została na utrzymanie PSÓW BEZDOMNYCH, będących pod opieką niezyjącego już Włodka i jego żony Edyty. To nie oni zaaranzowali te zbiórki!! ( Włodek - bo juz nie żył, |Edyta - bo nie wiedziała). W kontekście tego NIE MOŻE BYC MOWY O NYM WYŁUDZENIU. Temu podłemu gnojowi zabrakło paru zwojów, lub zaślepiła go własna pazerność ( bo tylko to jawi się jako powód, tej nikczemności, jakiej się dopuścił/a) Fundacja Emir złoży na piśmie stosowne wyjasnienia do prokuratury w Sosnowcu . Wedle naszej wiedzy sprawa zostanie umorzona. A tak na marginesie: przestępczość rośnie, młodzież nam bandycieje, wieczorem wyjść z domu - nie wiadomo, czy uda się wrócić w jednym kawałku; od złożenia zawiadomienia o przestępstwie znęcania się nad zwierzętami w pseudoschronie w Węgrowie minął prawie rok i... nic sprawa p-ko mordowni w Krzyczkach prawie 1,5 roku i początku nawet nie widać - a tu taka operatywność i taka sprawność naszej kochanej policji i prokuratury! Bravissimo !! Pieniędzmi z naszych podatków . Cudownie!! Zróbmy co w naszej mocy , aby tę kreaturę dopaść i... zrobić zbiórkę na nią/ego. Swołoczy - wiem, że to czytasz - nie czuj się bezpiecznie !! . A jeśli cię znajdziemy - na własną odpowiedzialność ( karną też|) opublikuję dane osobowe i adres , żeby można było wysłać jej/jemu " z głębi duszy płynące życzenia:.......................!! ( życzenia ze względu na bardzo osobisty ton nie nadają się do publikacji. W ich miejsce każdy wstawi swoje) EMIR
  16. [quote name='kasia_r']Koniecznie zwróć się do nich. Może zorganizują kontrolę, oczywiście z ostrzeżeniem, że jeśli coś się stanie itd... Emir ma to do perfekcji opanowane.[/quote] Witam ; 1) proszę dokladne dane - gdzie to jest: miejscowość, ulica ew. nr może nazwisko 2) prosze te zdjęcia przeslac na maila emir [EMAIL="2@interia.pl"]2@interia.pl[/EMAIL] moge podjąć sie tej interwencji po warunkiem, że: nie będziecie "najeżdżały" tego chlopa, ponieważ możecie doprowadzic do tego, że zabije psa lub go gdzieś ukryje; musżę miec czas aby załatwic asystę policji i powiadomić wojta czy burmistrza o interwencji i ew.odebraniu psów ( tego wymaga ustawa) ; musicie znależć dla tych psów miejsce, ponieważ w naszym schronisku nie mam już żadnych mozliwości. ( wożenie ich na paluch -= zrobienie im jeszcze wiekszej krzywdy)Jesli psy są nieszczepione można je potraktowac jako psy bezdomne; Od otrzymanych info uzależniam rozpoczęcie działania EMIR
  17. [quote name='Edi100']Bardzo mnie to martwi:([/quote] Czyżby komecie mowę odebrało??? Może pies wylądował na ulicy lub w jakim innym schronie i tam należy go szukac. Nasza "wybawicielka psów" jest z tego znana: dużo szumu wokół siebie, kasa na psa, pies won... i bierzemy się za następnego. Enigmatyczne studia, enigmatyczna pomoc i realne przekręty!! Jeśli nie otrzymamy wiarygodnych powtarzam [B]wiarygodnych[/B] ( sprawdzimy) informacji o losie psa- zlożymy zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art 33 ust 1 ustawy o ochronie zwierząt. A może zdenerwowoalo ją to, że nie dostała pieniędzy od sponsora, bo wpłacono je na konto lecznicy? [SIZE=3][COLOR=red][B]Chwasty należy wyrywać z korzeniami[/B]!![/COLOR][/SIZE] [COLOR=black]EMIR[/COLOR]
  18. [quote name='tania11']Dziewczyny, upewnię się jeszcze, ale z tego co wiem buda miała być przekazana do EMIR - nie wiem czy to doszło do skutku.[/quote] Buda nie dotarła do nas. EMIR
  19. Czyżby kolejka mistyfikacja i oszustwo na dogo,? tak jak w tym wątku?: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9712181#post9712181[/URL] EMIR
  20. [quote name='Dorota']Pracownicy ale tez brak nadzoru i kompletna ignorancja ten psiak miał szczęście on i kilka innych ale jest ich więcej jak pomozenie jemu my bedziemy mogły pomóc innym, on przeszedł tyle ze na razie nie spodziewa się ze strony człowieka niczego dobrego ale mozna to zmieni za tydzien moze przejsc na leczenie ambulatoryjne ,pilnie potrzebny DT lu DS[/quote] Piszesz bzdury - jeśli pies przeszedł poważną traumę, to jego psychika z cała pewnością PO TYGODNIU nie wróci do normy. Chciałoby się konkretów: co to znaczy "przeszedl tyle". Bardziej wiarygodna bylaby opinia lekarsko- weterynaryjna na piśmie, podpisana przez lekarza prowadzącego - a nie " opowieści małego kazia".Stawiacie b. poważne zarzuty i należy to udokumentować; jesli która z Was była świadkiem mordowania psa - to mam pytanie: DLACZEGO NATYCHMIAST NIE WEZWAŁYŚCIE POLICJI??!! Jesli widzialyście, że pracownik znęca sie nad psem - to co?? patrzylyście spokojnie? czy wezwałyście policję?? Albo jesteście poważne i działacie w sposób poważny; albo bawicie się w piaskownicy ( jak narazie wygląda mi to na tę druga opcję . Czekam na podanie dowodów i dokumentów oraz informacji w jakich konkretnie lecznicach są owe psy leczone? EMIR
  21. [quote name='andzia69']ja myślę, ze po prostu wysłać petycję tak samo - tylko w tytule podać cos w stylu "petycja w sprawie zwierząt ze schroniska" czy coś takiego - i wtedy mozna wysyłać i wysyłać;) posłowie PO w Kielcach: [U]artur.gierada@wp.pl[/U] [EMAIL="konstanty@miodowicz.net"]konstanty@miodowicz.net[/EMAIL] [EMAIL="biuro@okla-senat.pl"]biuro@okla-senat.pl[/EMAIL] na razie tyle znalazłam[/quote] to nie jest petycja w sprawie zwierząt ze schroniska tylko [U]petycja w sprawie permanentnego łamania prawa w tym schronisku - a to jest b. wielka różnica.[/U] Wysyłać trzeba wszędzie, gdzie tylko da; EMIR
  22. [quote name='epe']Cioteczki kieleckie!! Hop,hop!! Proszę o wypowiedź na temat petycji- może zrobić osobny wątek na petycję i rozsyłać link do niego po wątkach,aby dziewczyny zapoznały się i wysyłały?[/quote] Tekst zamieściliśmy na stronie EMIRA z apelem o podpisywanie i wysyłanie EMIR
  23. [quote name='Edi100']I gdzie foteczki?:diabloti:[/quote] [B]wieści ze "wspaniałego domku zagranicznego'"nie ma, o stanie psa i jego operacji - cisza!! i zdjęć też nie ma ?? [/B] [B]ZASTANAWIAJĄCE !!![/B] EMIR
  24. Czekam na odpowiedź: czy zlożyłaś zawiadomienie o przestępstwie? Zwracam Ci uwagę, że nie powiadomienie organów ścigania to w Twoim przypadku współudział. Jesli się nie określisz , co do działań prawem przewidzianych w sprawie tego hodoffcy - zlożymy zawiadomienie przeciwko Tobie - na policji będziesz musiala powiedziec prawdę ! Masz wybór EMIR p.s. mnie interesuje wyłącznie los zwierząt -
  25. [quote name='Greven']Tak, na życzenie. Zanim jeszcze zgodził się, żebym szczeniaki spłaciła, zamiast oddawać. Szkoda, bo chociaż kopiowaniu nie jestem przeciwna, to jednak pies bez ogona wydaje mi się niezbyt estetyczny... no i nie ma czym merdać. Wolałabym małym ogonki zostawić, ale już się nie odstanie... Nike ma ropień, który wywołuje ucisk na mózg, stąd różne zaburzenia. Po antybiotyku obrzęk zdecydowanie się zmiejszył, poprawiła koordynacja (suczka nadal się wywraca, ale podtrzymana, dość mocno opiera się łapkami o podłoże), ale na razie nie wiadomo, czy ona widzi, słyszy i na ile mózg jest uszkodzony. Najważniejsze, że jest silna i zachowuje się, jak normalny szczeniak - dopomina jedzenia (ba, wręcz awanturuje o nie), robi siku i kupę, uspokaja gdy jest jej ciepło i czuje dotyk, głaskanie, a w końcu zasypia. Ma zdeformowaną głowę i podczas prób chodzenia zatacza się i wywraca, jak pijana, ale to jedyne, co różni ją od innych maluchów.[/quote] Obcinanie ogonów i kopiowanie uszu jest w Polsce zakazane. Żaden szanujący się lekarz wet. tego nie zrobi - no ale kanalie zdarzają się wszędzie! A TY - MIŁOŚNICZKA ZWIERZĄT - jak moglaś ?? DLA ZACHCIANKI GNOJA - HODOFFCY???!! To się w głowie nie mieści!! A ciężko chore zwierzę , bez szans na normalna egzystencję będziesz dla własnej zachcianki hodować? Może lepiej poradź się lekarza - jakie ten maluch ma szanse na normalne zycie i nie uzurpuj sobie roli stwórcy. Do diabła z takimi durnymi działaniami, które więcej szkody przynoszą zwierzętom niż pożytku. Uratujesz 2 - 3 psy ? A te nowe wyhodowane? i następne? następne? Pomyśł czlowieku i dopiero potem zacznij działać. A jak masz delkatną naturę to weź się za szydełkowanie! EMIR p.s a poza tym twoj infantylizm jest porażający; I jeszcze pytanie: czy udalo Ci się wreszcie zarejestrowac fundację i tym samym zalegalizować swoją dzialaność? Czy może preferujesz wyłącznie działania sprzeczne z prawem?
×
×
  • Create New...