Myślę, że gdyby Mimi nie była pierwsza to i tak być może bym ją wypatrzyła. Wiecie ale na razie BDT a co dalej to zobaczymy :D Może np z tych wszystkich zakochanych w Mimisi choć jeden chciałby mieć takiego bliźniaka w domu. No chyba że Mimisia nie będzie chciała go oddać :D I ciekawe jaki Ossi ma charaterek (oby Mimisiowy)v i czy mi nie zje kotecków.
Problem jest innego typu. Na stronie schroniska doczytałam, że adopcji nie ma w soboty i niedziele a w tygodniu czynne do 17.:( I co??? Sama tak daleko nie pojadę a TZ pracuje i nie ma możliwości wziąć dzień wolnego. No i jak to się bierze ze schronu na te BDT. Taka sama umowa jak przy adopcji czy jak? Co robić - doradźcie.