Jump to content
Dogomania

Anecik

Members
  • Posts

    11781
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    69

Everything posted by Anecik

  1. Czyli Tola na szefową? Wysłałam do wszystkich zainteresowanych na pw nr konta. Czyli wiemy że psiaczek jedzie do Murki - koszt 7,50 za dzień z karmą, która na pierwszy miesiąc może będzie zagwarantowana. Później 9,00 zł za dzień + karma. No i oczywiście koszty weta. Jeszcze trzeba pomyśleć nad odrobaczeniem - a już widzę że na koszt Fundacji :) wykonane u zadry. Płacimy 1 każdego miesiąca za "zamieszkały" miesiąc - wpłaty jak wpłyną w ciągu miesiąca to będą :) No i imię dla maluszka. Są fajne propozycje - to może Ktoś by zrobił bazarek imienny? Bo ja to jeszcze nie robiłam i nie umiem :(
  2. Wybór imienia pozostawiamy na dzisiejszy poranek. przy kawie lepiej się myśli.
  3. Ja też uważam że musi być szef.... jak zwał tak zwał ale przedmówczynie mają rację.
  4. Ciekawe czy Ewu już przebadała domek? Albo nie doczytałam.
  5. Za Tomisia płaci się z dołu - czyli za "zamieszkały" miesiąc ale jak jest gdzie indziej to nie wiem :)
  6. Czyli muszę wysłać do wszystkich deklarowiczek nr konta na pw? To może szefem Sara2011, bo ona może edytować swój post i ja bym jej przekazywała info kto wpłacił i na co poszły pieniążki?
  7. Udam że nie widzę :D A może po prostu jest miziana do niemożliwości i hołubiona przez 2 miesiące i myśli sobie "dobrze że jest ten nowy to mi dadzą trochę odpocząć od miziania" :D :D Mimisia wytrzymuje bez problemu jak jesteśmy w pracy bez sikania 10 godzin. Chyba że dziś były 2 siusiania w jednym miejscu - trudno mi to stwierdzić - Mimi nigdy nie zrobiła siku w domu ALE że zagapiają jedno od drugiego wszystko to może i sikanie też zgapiła? :)
  8. Halo, halo jest tu ktoś??? Dobranoc Tomiśku :)
  9. I to tak już? Czyli mam Ci podać nr konta na PW jak rozumiem. A potem tu na wątku pisać kto kiedy i ile wpłacił oraz przelewać kasę na wydatki czyli np na hotelikowanie karmę , weta i inne wydatki? A ten kto będzie te wydatki ponosił wkleja tu rachunki i faktury? A kto tu jest szefem?
  10. A ja nie mam czasu :D Ogarniam całą 4 a wczoraj jeszcze w tym upale MUSIELIśMY coś robić w ogrodzie. Maluchy się wywaliły w cieniu do góry łapkami i mają w nosie jakąkolwiek pomoc :) A dziś był chrzest bojowy. Tak się wydarzyło że oboje z mężem musieliśmy iść do pracy. Wyszliśmy o 7.00 wróciliśmy ok. 21.00. I dom jest cały. W apartamencie były maluchy, jeden kotecek w spiżarni drugi w garażu. Jednego kotka szczególnie musimy na oddzielać od Ozziego. Powitanie trwało z 10 minut. Taka radość że hej. Biegały jak szalone ode mnie do męża i tak w kółko. W domu wszystko ok. Nowe meble całe :) ,nic nie pogryzione :) wdarły się tylko na piętro ( to już sprawa Ossiego - bo Mimisia nie ma siły mordką przestawić pudła robiącego za blokadę a on i owszem) i w pralni jedno zrobiło siku. Jedno czyli Ossi bo jednak Mimiśka lepiej wychowana :) Łażą jedno za drugim a i tak oboje za mną. Przepraszam że to powiem, bardzo przepraszam że to powiem ale Ossi jest większym pieszczochem niż Mimi :o co niedawno wydawało mi się niemożliwe.
  11. To jeśli nikomu by to nie przeszkadzało może spróbowałabym zostać skarbnikiem. Mam 2 wpływy na konto w miesiącu z wypłaty i nic by mi się nie myliło :)
  12. Witam A na czym właściwie polega to skarbnikowanie?
  13. Faktycznie Mimisiowa :)
  14. I jak Tomisiowe zdrówko?
  15. Nie Pokerku Mimi nie szaleje z żadnego powodu. Jedynie wtedy jak robimy pierdzioszki w brzucho :D Pisałam o Ossim. Śpią razem w sensie na jednej wersalce, a tulą się nie do siebie, tylko jak je głaszczę to są nieraz zmuszone cisąć się jeden przez drugiego i wtedy "następuje" tulenie :)
  16. Maluchy mają się dobrze. Mimi coraz mniej warczy, za to teraz nerwowo z kotami. Szczególnie z Luckiem. Ossi wcina aż mu się uszy trzęsą - je wszystko, łazi jak cień. Zazdrosny jak diabli, głaski i buziaki daje sprawiedliwie obojgu ale nie wiem co sobie myśli Mimisia :( Byłam tylko jej a teraz pojawił się jakiś drugi. Na dwór coraz częściej wychodzą razem - chociaż najczęściej Ossi czeka na mnie bo przecież musi iść przy mojej nodze. Komitywę nawiązują jak pies sąsiadów zaszczeka wtedy Ossi biegnie pierwszy, Mimisia za nim i szczekają ile wlezie. Do tej pory prawie nie wiedziałam jak Mimi szczeka. Chyba się na razie nie zaprzyjaźniły ale Mimi go toleruje. Mam przykład jak byli goście w niedziele ze sznaucerką mini i jak się Mimi z nią bawiła. Na Ossiego po prostu nie zwraca zbytniej uwagi. Śpią koło siebie, tulą się razem ale to byłoby na tyle :(
  17. Witamy wieczorkiem :)
  18. To już niedługo będzie 5 lat. I nigdy nic???
×
×
  • Create New...