Jump to content
Dogomania

Anecik

Members
  • Posts

    11781
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    69

Everything posted by Anecik

  1. Super tekst Havanko. Bardzo dziękuję :) W imieniu swoim i Calineczki :)
  2. Moja nocka czuwająca nad Mecią, ich raczej chrapiąca :) Dziś też spałam z nimi w salonie żeby mieć baczenie na wszystko. Hopcia ewidentnie zazdrosna, bardzo ciągnie do czlowieka. Warkoli na resztę która do mnie przychodzi ale jakoś to ogarniam. Na stałe byłoby trudno :) Nie musi być rzewny, ważne żeby chwycił za serce bardzo dobrych ludzi dla Hopci :) Dziękuję Havanko, masz wybaczone :D Rozmawiałam dziś z Panem Jackiem który zainteresował się losem Hopci biegającej po polach i ją dokarmiał (zapomniałam napisać chyba że ją odrobaczył i zafundował preparat na pchły i kleszcze). Myślą o niej z Małżonką i bardzo żałują że nie mogła u nich zostać. Maja nadzieję że znajdzie cudowny domek. Podałam Panu link do wątku :)
  3. Chyba elik dam sobie spokój, oczekam aż mąz wróci z pracy :). Wchodzę w to , owiększa mi się ale jeszcze bardziej rozmazane. Rozmawiałam dziś z Panią Anetą. Była z małą u weta Megi miała gorączkę. Okazało się że ma infekcję gardła i powiększone węzły chłonne. Miała jeszcze 2 kleszczory - ale P. Aneta je wyjęła. Megi dostała antybiotyk, została jej zamówiona u weta karma do odbudowy flory bakteryjnej. Jest grzeczna, była już w domu dwa razy sama i nic nie narozrabiała. A kupkę zrobiła tam gdzie trzeba czyli na podkłąd :) Mało tego - podczas pierwszego wyjścia Pani z domu, Megi została w kojcu, jakież było Pani zdziwienie gdy wróciła do domu i Megi powitała ją na kanapie na kocyku :D Od razu mówię że to nie jest wysoki kojec ale jakoś szkrab pokonał. Nasza krówka śpi nadal z Panią w salonie, ok, 1, 2 w nocy idą sobie na nocny spacer :D i do 7 jest spokój. Uważam że wszystko się wspaniale układa, podałam Pani Anecie link do wątku Funi - Megi niech sobie trochę poczyta. I poprosiłam o zdjęcia. No przecież jakoś je wstawię :D
  4. Tak zrobiłam i oto co mi wyszło I jak to ugryźć???
  5. Idziemy do przodu z czarnulkami jak widzę. Super :)
  6. Witaj Jolu. Takie Krasnaki mam właśnie :)
  7. I ja i Gabi miałyśmy telefony o szczeniaczki. Prawdopodobnie jutro zrobimy 2 wizyty p/a. może się okazać, że TZ szafirki nie ma po kogo przyjeżdżać. Bo nawet gdyby się okazało że jedno z nich znajdzie dom, to szkoda pieniędzy na transport jednego psiaka. Najwyżej poczekalibyśmy na czekoladkę. Jednak bardziej musielibyśmy zgrać terminy bo jest za wesoło :)
  8. Dziękuję bardzo halszko. Mecia mało zjadła, jest zdecydowanie mniej apatyczna, ciągle ją obserwuje. Miałam pierwsze zapytanie o Morelkę. Pani z bloku obok z mojego byłego osiedla, gdzie mieszkałam poprzednio a gdzie teraz mieszka moja córka. Gdyby wszystko było ok miałabym ją na oku. Mimo że córka prawie dorosła - prawie czyni wielką różnice - i jestem tam średnio raz w tygodniu.
  9. Dzięki Bogdusiu. Ja bym ją za wszystko zjadła :D
  10. Z tego wszystkiego "zapomniałam" troszkę o naszych czarnulkach. Ale już jestem.
  11. Jakby jakaś dobra duszka napisała rzewny tekst, zdjęcia ma chyba najfajniejsze to bym ją ogłosiła.
  12. Gabryś nockę przespał spokojnie, nie załapal się na kanapę, Brakło miejsca i sam nie umie wskoczyć - trzeba mu tyłek podnieść. Ma duży apetyt, nauczył się obgryzać psie kosteczki :) Ja ciągle mam nadzieję że może uda się je wyadoptować jeszcze ode mnie :D
  13. U Funi wszystko ok. Pani Aneta dzwoniła dziś do szafirki dopytywała jeszcze o parę rzeczy. Mam kłopot z umieszczeniem zdjęć. Pani przesłała mi na pocztę i nie mogę ich umieścić na dogo Przelew do szafirki poleciał.
  14. Witajcie u Hopci Ewuniu, Gabrysiu i Bogusiu :)
  15. Zapraszamy na wątki ekipy przywiezionej w niedzielę z Zamościa
  16. Z moją Mimisią
  17. Wieści znam ale nawet nie mam kiedy pisać. Bardzo się cieszę że poprzednia ekipa zamojska się wykrusza z hoteliku u szafirki :)
  18. Hopcia jest bardzo przytulastą sunią, nie niszczy w domu, zachowuje czystość. Musimy jej znaleźć dom w którym byłaby jedynaczką. U nas po paru godzinach poczuła się jak u siebie - to oczywiście bardzo dobrze - jednak powarkuje na nasze Mimronki gdy się do nas zbliżają. Oczywiście musimy jej to "wybić" z głowy. Ale to chyba jej jedyna wada :) Jest naprawdę cudownym psiakiem, waży 5,7 kg, nie boi się weta, świetnie się czuje w samochodzie, umie chodzić na smyczy. Psi ideał :D
  19. Rozliczenia Hopci Deklaracje stałe Anecik - 10 zł - 10ZŁ (III) Ona03 - 10 zł - 10ZŁ (III) Anula - III - VI po 10 zł - 10 ZŁ(III) Moja córka Ola - 5 zł - 5 ZŁ (III) Justyna (spoza dogo) - 10 zł (III) Gemmei - 10 zł - 10zł (III) Alaskan Malamutte - 10 zł - 10zł (III) Usiata - 40 zł - 40zł (III) Mamy 105 zł - potrzebujemy 290. Czy ktoś wspomoże Hopcię? Pieniążki pozostałe po naszej krówce Funi czyli Megi 500 zł Bazarek nadziejki - 15 zł Nadziejka - bazarek 29,50 zł dokładam do równego rachunku i 30 zł dzielę na Mecię i Hopcię po 15 zł. Mój bazarek - 40% dla Hopci - 56 zł Bazarek b-b transportowy Bazarek b-b na sterylkę 144,10 zł Mój bazarek na sterylkę - 296 zł Stan finansów :) 500 - pozostało po Funi czyli Megi + 105 - deklaracje na dzień 29.03.2016 + 15 - bazarek Nadziejki + 56 - mój bazarek 40% + 144,10 - bazarek b-b na sterylkę + 296 - mój bazarek na sterylkę --------------------------------------------------------------------- 1116,10 zł na dzień 30.03.2016 Dokładam do równego rachunku 3,90 zł i kwotę 1120 zł przekazuję 02.04.2016r. na konto Arielki Fundacja ZEA postanowiła zapłacić faktury za Hopcię w wysokości 400 zł!!! Bardzo serdecznie dziękujemy :) Wpis szafirki: "Sunia była u nas od 4 do 23 marca, co daje kwotę za opiekę 153 zł. Fundacja ZEA postanowiła pomóc i zapłacić faktury na rzecz Hopci na kwotę 400 zł. W związku z tym pobrałam od weta fakturę za sterylkę (180 zł) i wystawiłam fakturę za opiekę na pozostałą sumę, czyli 220 zł. Zatem 67 zł. pozostanie u mnie i będzie czekało na dyspozycję."
×
×
  • Create New...