Jump to content
Dogomania

REVOLUTION

Members
  • Posts

    833
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by REVOLUTION

  1. Skarcona, w jaki sposób?
  2. http://www.owczarek.pl/szczeniak_w_domu/ polecam, ja przeczytałam naraz, teraz wracam często, dużo przydatnych informacji
  3. Matko, kompletny brak kultury.
  4. A próbowałaś zabawki na długiej lince - u mnie świetnie działa pusta, plastikowa butelka na sznurku, zawsze odwraca uwagę od nóg. Dodatkowo nauka chodzenia przy nodze. Szacunek do rąk, wylizywanie, wyjadanie przysmaków ukrytych w dłoni.
  5. Brezyl, super trafne podsumowanie:-)
  6. Gojka, mojemu psu nie szkodzi, ale wiadomo do czasu, dlatego zastanawiam się nad kupnem kagańca fizjologicznego, choć wolałabym tego oduczyć.
  7. Co robicie w sytuacji, gdy pies już weźmie znalezisko do pyska, wyciągacie, wymieniacie na coś innego? Wiem, że wyciąganie może spowodować szybie połykanie, dlatego robię to tylko w poważnych sytuacjach. Z drugiej strony wymiana nie spowoduje wyszukiwania znalezisk? Co radzicie, chyba lepiej wymieniać?
  8. Warto powoli oswajać psa z klatką, by zostawał w niej coraz dłużej, tak samo oswajać z zostawaniem samemu stopniowo, nagradzając smakołykami. Bez pośpiechu.
  9. spike1975, pozwalam ale po zabawie ze mną i komendzie, a podbiegacze nie dają na to szansy
  10. Monieq, mam tak samo i co z tego, że ja próbuję pokazac mojemu psiakowi, że ze mną można bawić się lepiej, jak podbiegacz natrętnie zaprasza do zabawy, mój pies niestety takiej okazji nie przepuści i jest szamotanina na smyczy:(
  11. Znacie dużo ras, może dopatrzycie się jakieś mieszanki u mojego pupila, fajnie by było choć trochę poznać jej pochodzenie: http://schroniskoweszczescie.blog.pl/zdjecia/zdjecie0273/ http://schroniskoweszczescie.blog.pl/zdjecia/zdjecie0273/
  12. Jak tak czytam, myślę, że dobrze ta Pani zrobiła, że postanowila Was zapytać o zdanie. Byle więcej takich osób i mniej kupowania psów w typie rasy.
  13. Passja, też racja:-) Dzięki za całą dyskusję, Wasze zaangażowanie i pomoc, pozdrawiam.
  14. Dzięki, tylko właśnie chodzi o to że normalnie samochodów nie goni, nie ciągnie na smyczy i robi kółek wokół mnie:P To chyba było pobudzenie, pewnie zły pomysł żeby mnie odbierała z pociągu.
  15. To chciałabym zapytać Was o coś jeszcze: jak radzicie sobie z pobudzeniem psa na spacerze, takim które wywołuje zachowania które normalnie nie występują, np. pogoń samochodów? Mój psiak wczoraj odebrał mnie z mamą z pociągu no i cały spacer zachowywała się jak nie ona, nie byłam w stanie tego opanować, choć zwykle wystarczy przypomnieć jej zasady, czy też zdarzają się Wam takie sytuacje?
  16. Jak super, świetny pies i jego przewodnik oczywiście!
  17. Mój psiak generalnie uwielbia biegać i przeciągać się zabawką, jak to robimy, też jest bardzo na tym skupiony i wyłączony na otoczenie, ale jak za bardzo przesadzę z ilością, no to idzie do wąchania. Jeszcze nie znalazłam takiej czynności, którą robiłybyśmy razem i którą ona bezgranicznie uwielbia. Uwielbiała szukanie myszy w polu, ale to już nieaktualny problem, wie że jej nie wolno!:-)
  18. Dzięki, no moja psinka uwielbia wygłupy, praca już gorzej, szczególnie jak przeciągne, dziękuje wszystkim za porady, napewno wykorzystam:-)
  19. Właśnie ten złoty środek, chyba z tym mam problem, także dziękuje Wam bardzo za porady:)
  20. Ja polecam książkę "Zwykły niezwykły przyjaciel" Mrzewińskiej
  21. Mi się wydaje że komendy Zostaw uczy się nagradzając za nie wzięcie lepszym a nie gorszym smakiem. Jeśli psiak wykonuje Siad tylko jak masz smaka, to coś jest nie tak, skąd wie że masz smaka, pokazujesz zanim dajesz?
  22. Rozumiem, czyli pozwalać psiakowi na tą swobodę, ćwiczyć kończąc, gdy psiak jeszcze będzie chciał więcej, a potem wolne i wspólne harce. Dzięki Wam za pomoc i opinie, moją wadą jest właśnie to, że lubie mieć okreslone wprost, dopiero uczę się dostosowywania i naginania reguł do sytuacji:-)
  23. Dance_macabre, Sowie raczej chodzi o bardziej zaawansowane węszenie, w tym wyszukiwanie przedmiotów należących do właściciela, co niejako chyba wpływa na umacnianie więzi. Nadal szukam odpowiedzi na pytanie jak to powinno być z proporcją swobody do pracy, czyli np. pies jest w stanie pracować ze mną 3 razy po 10 minut ile wtedy swobody, czyli jak długi powinien być spacer?
  24. Sowa, właśnie o to mi chodzi, chciałabym żeby dla mojego psa praca była nagrodą a nie przymusem na zasadzie muszę to odbębnić i zaraz będę sobie wąchać i to będzie fajne..... Miałam okazję porównać swojego psa i psa koleżanki - owczarka belgijskiego groenendaela, ten pies chciał sam z siebie pracować, choć jego Pani mało z nim ćwiczy i potrafi mniej niż mój pies. Jak wziął koszyk, to nosił chętnie długi czas, aportować potrafi, choć nie był uczony. Moja psina tak nie ma, nosi i czeka na zwolnienie, tak samo było z szukaniem zabawki, wolała wyszukiwać jedzonko, teraz już szuka zabawki, ale góra 2 powtórzenia, bo potem się jej nudzi. To nie jest tak, że ja się za mało staram, czasem myślę że właśnie za dużo kombinuje. Z tego powodu zawsze mam dylemat, czy może powinien być ten spacer krótszy by w oczach psa był głównie spędzony ze mną, a może pozwolić na tą swobodę hmmmmm...co myślicie więc jaka proporcja pracy do swobody tak mniej więcej dla takiego psa?
  25. Właśnie czy psiakowi, który już jest przestraszony, można jakoś pomóc?
×
×
  • Create New...