-
Posts
1778 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wiska
-
Jak przekonać rodziców, by zgodzili się na adopcje psa ze schroniska?
wiska replied to Alba1986's topic in Organizacje
Ja radze namowic mame na adopcje psa z tzw Domu Tymczasowego. Bo rzeczywiscie u psa ze schronu moga wystapic problemy z nauczeniem czystosci,a z DT zawsze mozna uslyszec pare dobrych rad od osoby u ktorej pies przebywal. ;) -
właśność psa i.... zmiana własciciela itd POTRZEBNE KONSULTACJE Z PRAWNIKIEM
wiska replied to Dzidtka_Gl's topic in Hodowla
ja tylko dodam ,ze przy ustnej musi byc co najmniej 4swiadkow zawarcia takowej umowy ;) -
Widocznie zabawka nie byla dla niego az tak interesujaca. I trzeba mu troszke ja urozmaicic :razz:(wepchnac smalec itp)
-
[B]Saint:[/B] a nie jest tez przypadkiem tak,ze miedzy 6-8tyg zycia rozwija sie "przynaleznosc do grupy"?Czytalam ,ze jest to ze wzgledu na to najleprzy moment(7tydzien) na odebranie od hodowcy psa. I zawsze tak robilam.
-
Ja stosowalam na jednej suni elektryczne obroze (mieszanka sznaucera olbrzyma i kaukaza). Nie przyniosla ona nadspodziewanych wynikow za to pozniej ,za rada szkoleniowca (ktory przetoczyl wtedy naprawde az nadto historii o szkodliwosci obrozy el) zaczelam prace z linka i nagrodami. [B]wladczyni[/B] tak sie sklada ,ze w tej chwili mam psa z nadspodziewanie rozwinieta pasja pogoni (oraz tropienia).jest to typowy pies mysliwski. I naprawde wszystko sie na wycwiczyc poprzez krztaltowanie. Po paru latach meczarni moge zapanowac nad psem nawet jak cos "zwietrzy"(lub zobaczy);)
-
Rzeczywiscie malenka wypiekniala! :multi: Jak to dobrze ,ze znalazla taki dobry i odpowiedzialny domek :lol:;)
-
wiem,wiem.Boje sie tylko zeby jakiegos uczulenia (?) nie dostal czy cos...Zobaczymy ;)
-
Radze karmic malenstwo karma dobrej jakosci.Ja polecam Bosha i Acane (dostepne w sklepach zoologicznych)dla szczeniakow 4 razy dziennie.Dawkowanie podane na opakowaniu. Generalnie nie polecam mleka,leprza woda, jednak mozesz mu od czasu do czasu dac jakiegos serka ,ziemniaczka(byleby swierzego-ostudzonego,ale swietzo ugotowanego),surowej wolowinki/kurczaka.Polecam takze gotowane warzywa.Niech sie mlodziak zdrowo chowa! Tylko pamietaj zeby zglosic znalezienia psa do najblizszego schronu,dac ogloszenie w gazecie itp Az nie chce sie wierzyc ,ze ktos takiego szczylka wyrzucil. Moze szukaja go wlasciciele.
-
nikt nie odwiedza watku o schipperke?? :evil_lol: pisze tylko zeby sie pochwalic ,ze malego belga juz zakupilam i jestem dumna posiadaczka pierwszego diabelka na dolnym slasku! :cool3: wiec wszystko dobrze sie skonczylo,hodowczyni okazala sie bardzo mila osoba...:multi:
-
Juz nie spominajac o tym,ze koty zapobiegaja pladze myszy i szczurow...U nas w parku trutki rozrzucali "milosnicy" wiewiorek. Bo my przeciez nie karmimy psow tylko je puszczamy zeby sie wiewiorkami najadly! :razz:
-
nigdy nie mialam psiaka typu shi(patrz-z mega dlugim wlosem),ale moje kolezanki ,ktore maja yorki wiaza im wlosy w takie koczki i zabezpieczaja folia. ;)
-
Ja kiedys slyszalam od znajomej hodowczyni,ze jej suka kiedys w obronie miski rzucila sie na szczylka. Niestety malenstwo po tym zdazeniu dostalo padaczki pourazowej i bylo niewesolo. Z wlasnego doswiadczenia powiem ,ze kidys(cale wieki temu) byla w mojej rodzinie sucz BC(bez rodowodu) ,ktora miala szczeniaki i ona kompletnie nimi sie nie opiekowala(nie karmila itp),malo tego do jednego (najmniejszego z miotu) byla wrecz agresywna.Jak potem sie dowiedzialam to zachwanie bylo uzasadnione zlym stanem zdrowia szczyla.
-
Niedawno kupowalam drugiego psa z czech a ,ze zaraz przed podpisaniem umowy skonczylam 16lat to szczesliwa bylam ,ze moge byc wreszcie "pelnoprawnym" wlascicielem.A tu niespodzianka-hodowczyni poprosila ,zeby na umowie poza mna podpisal sie moj ojciec. No i teraz nie wiem jak to bedzie z papierami bo wszystko jest wyrabiane w czechach i z tad mam pytanie- jak myslicie kto bedzie wpisany jako wlasciciel?? Powiedzialam hodowczyni ,ze to bedzie moj pies ,ale teraz mnie to jakos dziwnie niepokoi...Myslicie ,ze jest mozliwosc ,ze wpisza mnie na wspolwlasnosc z ojcem?:-o
-
a ja radze kupic zabawke typu Kong :razz::lol: to zapelni psu czas-czesto gryzienie jest wynikiem nudy
-
Generalnie o tej porze roku jest duzo trutek na szczury wiec radze uwazac. U nas w parku swego czasu tez bylo pare przykrych przypadkow zatruc (i smierci:-() po trutce
-
oczywiście nie chce "wprowadzać" takich praktyk :) ale mam pyt z czystej ciekawości- czy w dzisiejszych czasach jest możliwość ,zezwolenia, przez ZK wprowadzenia do jakiejś rasy geny innej rasy by wzbogacić np pulę genetyczną albo tylko ulepszyć rasę?
-
ja nie polecam używania obroży elektrycznej ani przemocy-kar wobec psa. Bardzo łatwo jest w obu przypadkach źle zadziałać i mogą się stworzyć z tego poważne problemy- odmowa współpracy, lękliwość,utrata zaufania wobec przewodnika. przede wszystkim jest też mała skuteczność tych metod wychowawczych. Myślę że najlepszym sposobem jest długotrwała praca z psem na lince przy pomocy smaczków :)
-
generalnie z tym naduzywaniem ruchu to chodzi o ten etap wzrostu(obciazenie stawow) oraz ew narazenie na dysplazje utak mlodego psa. Uwazam jednak ,ze te przeciwwskazania wobec biegania tyczy sie "wyczynowego" sportu (agillity,flyball,freesbe,bieganie przy rowerze itp) ew intensywnego ruchu ,ale u duzych ras psow. Yorki bardzo szybko dojzewaja i w okresie "mlodzienczym" potrzebuja duzo ruchu-mysle tu o codziennim dlugim spacerze po parku.Takim na ktorym pies swobodnie biegac bez smyczy i sam dobierac sobie dawke ruchu.Zabawa patykami,podstawy szkolenia ,bieganie za pilka jak najbardziej wskazane :loveu: :)
-
koszmar....ja moje karmie boshem i royalem(jeden musi go jesc ze wzgledu na diete zalecona od weta-na nerki).Ale szczyl ktorego niedawno kupilam byl karmiony Eukanuba...Kurde nie wiem czy jak ona jest taka malenka to czy to nie jest niebezpieczne tak jej zmieniac karme...ale sprobuje-nie moge patrzec na cierpienie tych zwierzat!:-o:angryy::shake:
-
nie wiem jakie ta pani na doświadczenie w szkoleniu (chodź podejżewam że znikome biorąc pod uwagę to że nie miała wcześniej na stałe psa) ale faktem jest że nie ma doświadczenia w hodowli zwierząt a -mimo wszystko -żeby hodować i wprowadzać do polski ,rasę, z tak mała bazą genetyczną i ją rozmnażać, rzekomo by polepszyć eksterier itp trzeba się raczej trochę na tym znać.
-
A ja sie tylko wlacze na chwilke do dyskuzji i zgodze z Rinus. Nie powinno pozwalac na palenia trawy etc przy nas bo jest to swego rodzaju przyzwolenie.Za to trzeba [B]uswiadamiac[/B] o skutkach takiego "wybryku". I niekoniecznie "i tak z kolegami sprobuje". Ja np nigdy nie zapalilam i nigdy nie zapale tego typu "rzeczy" :shake:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with: