-
Posts
1304 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dobermania
-
Korkaaaa:loveu: Ciesz się, że zdrowa jest:-( Jak ja wam zazdroszczę:(
-
Obcinajcie brody, chyba że ktoś wystawia. Mój ani brody, ani fafli nie ma, ale tez ostatni łyk mu, hm, wypływa. Ręcznik kąpielowy musowa, jako podkładka pod miskę, do tego szmata w kształcie stopy - po każdym "tankowaniu" lece wycierac panele i gresy (m. in. dlatego był remont - wymiana podłóg na zmywalne):D
-
A czy uważacie, że petycja mająca na celu zmiany w prawodawstwie polskim coś by wskórała? [SIZE=3][COLOR=seagreen]JA W OGÓLE UWAŻAM, ŻE PRAWO DO CZĘSTEGO ROZMNAŻANIA PSÓW POWINNI MIEĆ WYŁĄCZNIE HODOWCY ZAREJESTROWANI W ZKwPL, MAJĄCY RODOWODOWE PSY PO WYSTAWACH.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#2e8b57][/COLOR][/SIZE] [COLOR=black]Nie dziwię się potem ich frustracji, skoro metryki po zmarłych psach są skupowane hurtem, psy "rasowe, ale bez rodowodu" sprzedawane za marne 100-200zł, a schroniska są przepełnione. [/COLOR] Męczy mnie już zgłaszanie kolejnych ogłoszeń typu "szprzedam tanio rasowe szczenięta bez metryk", bo chętnych i tak nie brakuje. Co zrobić, skoro na zmianę przepisów dot. znęcania się nad zwierzętami i kar za ich MORDOWANIE trzeba czekać tak długo? Skoro za skatowanie psa dostają grzywnę lub nic? Skoro legalnie można "produkować" żywe stworzenia jak parówki i zarabiac na tym?
-
Ooo, właśnie, olej parafinowy też. Razem z mydłem glicerynowym stanowią niezawodny duet do "prania" i konserwacji siodeł, ogłowi, itd. Bardzo polecam. Nie lubię zbytnio smyczy i obróż z materiału, szybciej się drą, namoczone rozciagają no i teraz robia takie koszmarne wzory:/ Zielono-czerwono-granatowa smycz, obroży potem nie dobierzesz i pies wygląda jak na paradę clownów. Wiem, że mu to nie przeszkadza :oops: ale ja osobiście wolę tradycyjne, brązowe i czarne komplety skórzane.
-
No, zwłaszcza zimą... Kąpią rzadko, wiosną i latem. Świerzbu ani nużycy nie ma, pytałam. Zresztą gdyby miał, momentalnie pozarażałby inne psy, z którymi mieszka a one mają sierść zdrową. Czyli po prostu trzeba go wewnętrznie odżywić. Jak tylko mój ozdrowieje, to biorę się za dożywianie ON-ka, zresztą i tak mu pokryjomu zawsze lepszej akrmy donosze:oops: :razz:
-
Ale ona nie przede mną broni! Wobec mnie jest uległa. To na Lachsa powarkiwała. I - co dziwne! - on się wycofuje! szczerze to jest pierwszy pies, któremu on uległ, i to na własnym terenie! I to takiej małej suczce:) Ale myślę, że to dlatego, że to inny rodzaj "agresji", nie spowodowany dominacją, tylko strachem. On ją ciągle obwą****e, zachęca do zabawy a ją to męczy. To wysłałam go na posłanie, ją nakarmiłam (Lachs jadł rano, ona nie chciała), dałam mu Denta Stixy, ucho świńskie i ogonek, Corgi poszła spać. Na kota nie zwraca uwagi, jak napisałam, to Kacper strasznie chciał ją poznać:D:D:D
-
To nie "mój", po prostu najbliższy. Lachs zaczął smarkac krwią i zaświnił cały pokój, więc nie mogłam jechać na drugi koniec miasta. Zresztą, on jest dziwny, ale to forum publiczne, więc powstrzymam się od komentarzy. Nawet w moim schronisku ma opinię "autystycznego":diabloti: :evil_lol:
- 398 replies
-
Właśnie, właśnie! Poproś Sonię, żeby pomogła zliczac głosy - będzie szybciej:D:D:D:D:D
-
Gosiara - jak słodko!:loveu: Będzie dobrze, bo to szczeniak. A kot się przystosuje. Z czasem może nawet się polubią:) Albo kot będzie wyżerał psu i bawił sie jego zabawkami... [IMG]http://upload.miau.pl/2/6680.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/2/6681.jpg[/IMG] Wypijał jego wodę.... [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d63/seideasperitas/meindober/2leza.jpg[/IMG] Jak wiadomo, z cudzej miski smakuje lepiej. Nawet jeśli się można w tej misce utopić... [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d63/seideasperitas/meindober/aBoyz.jpg[/IMG] "To ja też się napiję". "Tylko nie wypij wszystkiego!" [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d63/seideasperitas/meindober/a2pija.jpg[/IMG] :D:D:D Będzie dobrze, trzymamy kciuki - Lachs, Kacper, Corgi i ja:)
-
Lachsa czekają dokładniejsze badania, mam nadzieję, że jednak nie hemofilia:placz: Bo leki nasercowe (ma migotanie przedsionków), które przyjmuje, powodują trombocytopenię i inne 'brzydkie" dolegliwości :placz: I weź tu lecz. Albo, albo. Corgi, jak już napisałam Mosii, ma się dobrze, zaczęła bronić miski i pilnować mojego pokoju, chociaż Purina jej nie smakowała (pies ogrodnika!!!:mad: :mad: :mad: :evil_lol:), teraz dałam jej Cibau i rozsmakowała się. Ludzie, to jest pies-ideał, tylko śpi albo leży. Grzeczna, spokojna, nie brudzi, nie hałasuje. Wystawcie ją na Allegro, ja rozwieszę ogłoszenia w okolicy, to jest idealny pies - dla starszych albo młodych zapracowanych. Tylko Lachsowi smutno, bo corgi nie chce się z nim bawić:shake: A mój kot tak się nią zainteresował, że musiałam drzwi zastawić krzesłem, bo ciągle je otwierał - tak bardzo chciał przywitac gościa:D:D:D:D:D:D:D:D
-
[quote name='malawaszka']właśnie przybiegłam tu z tym linkiem, ale widzę że Vectra mnie ubiegła :lol: [URL]http://www.psia-krew.pl/4-5.php[/URL] tu jest napisane o grupach - aż tak źle chyba nie jest z tym odrzucaniem - skontaktuj się z nimi - ten bank krwi jest w wa-wie - trzymam :kciuki: za Lachsa![/quote] Tak, tak, teraz już wiem i się uspokoiłam, bo po wczorajszych inf. od tego weta koło mnie byłam przerażona. [quote name='Ambra']Dobermania, teraz dopiero doczytałam! strasznie jest mi przykro....współczuje! tylko z tymi grupami krwi to cos mi się wierzyć nie chce!:shake: serio - co to ma być trafiony zatopiony? bezsens! słuchaj skontaktuj sie na pw albo gg z Formica albo Rybon napewno jako lek. wet cos doradzą i powiedza czy to faktycznie prawda!:roll: 3majcie sie cieplutko! wyglaskaj psirka od nas:razz:[/quote] Wygłaszczę, wygłaszczę. Jeszcze raz dziekuję wszystkim za pomoc!
- 398 replies
-
Vectro, dziękuję, bardzo mi się ta stronka przyda!
- 398 replies
-
No tak, tylko że ja bez samochodu a na Bemowo z Wawra to pół miasta trzeba przejechać a w autobusie go zawsze depczą:( dobra, idę spać, Dogomaniacy, dobrej nocy i miłego dnia! Krwisty buziak od Lachsa:eviltong:
- 398 replies
-
Ooo, dziękuję :mdleje: :mdleje: :mdleje: Ja już chyba idę spać, pozamartwiałam się na zapas, a rano na zajęcia...
- 398 replies
-
Vectro, widzę, że Ty jak ja po nocy siedzisz:) Naszego stałęgo mamy na... Ochocie, przyjmuje też na Gagarina, pani spec. na olbrachta a wczoraj byliśmy w Wawrze na 27. Grudnia (nazwa ulicy).
- 398 replies
-
Barcelona, Alhambra, Victoria...czyli whippety w towarzystwie dobermanki
Dobermania replied to Ambra's topic in Whippet
[quote name='Ambra']tylko zeby jej ta pilke rzucać - no ale jak? albo robi sie z niej sniezka nie widoczna w zimnym puchu[/quote] To rzucaj jej... lekarską:D a serio - taką większą, np. niedopompowaną do siatkówki, bokserka moich klientów obłędnie na takiego półflaka reaguje. I duże to, spod śniegu wystaje. -
Barcelona, Alhambra, Victoria...czyli whippety w towarzystwie dobermanki
Dobermania replied to Ambra's topic in Whippet
LOL! A my piec mamy, tez nie używamy. Mamy teraz gazowe zainstalowane i bardzo sobie chwalimy. A kubrak mu muszę absolutnie sprawić, chodź dziś noc była tak ciepła, że wyszłam w samym swetrze i nie wydychałm pary:) Mój się nie bawi:(((((((((( Nie umie aportować, żuć zabawek...:( Widać, że nikt się z nim nie bawił. Wszystkiego próbowałam, tylko uszy świńskie, itp. żuje. Czasem mu chrupki rozrzucam, żeby szukał, ale rzadko znajduje i patrzy na mnie, żeby mu dać. -
Dziękujemy:( Ale zobaczymy, jak po zmianie leków będzie. Zresztą on i tak szaleje, mały samochodzik <3
-
Dziękujemy... A propos tej energii - przydałyby się ręce, które leczą..:-(
- 398 replies
-
Są bardzo dobre, a jak namokną to suszysz, po wyschnięciu pastujesz lub przemywasz mydłem glicerynowym - natychmiast miękną. I konserwujesz:) Działa, ja tak robię i szelki wciaż jak nowe.
-
Gratulacje! Figurka poszła poleconym, to będzie prezent od nas za medale:)
-
Dziękujemy! Muszę się dowiedziec, jak to jest z kosztami za krew... I czy to się wcześniej zamawia.
- 398 replies
-
No, ja też, ale wet. powiedział, że to po prostu się nie opłaca i nawet nie ma gdzie tego badania wykonać. I że byłoby koszmarnie drogie. I chyba specjalistów może nie być. Bo raz - zbadanie krwi mojego, dwa - pierwszej porcji do transf., trzy i dalej - każdej kolejnej. a po całej Wawie weta speca od grup krwi szukać też za darmo się nie da:( I co ja mam robić??? Czy za porcję krwi się płaci tak jak za leki? Ktoś się orientuje? Za litr czy jak?
- 398 replies
-
No, biora pierwszą lepszą:( Ja byłam zszokowana! Myślałam, niedouczona, że tak jak u ludzi, kilka i testy normalne na grupę! To jak on ma miec przetaczane, jak to będzie grupa f45 a on ma a12???
- 398 replies
-
Jeeezu. Wiesz, ja w CENTRUM WARSZAWY znalazłam spacerując z psem na trawniku w TRZYDZIESTOPAROSTOPNIOWY UPAŁ półżywego kociaka - strasznie zarobaczony, z tyfusem, odwodniony, dyszący, nie ruszał się. Ludzie chodzą sobie po osiedlu, STARE BABY DOKARMIAJĄ KOTY, a ten umiera na środku trawnika!!! Wzięłam, przemyłam (otworzył oczy i zaczął oddychać przez nos), ale że byłam z cudzym psem jak petsitterka i czekałam na wypłątę, nie miałam ani złotówki. Poszłam do weta w pobliżu a ten pow., że nie będzie leczyć, jak nie mam pieniędzy i żebym pojechała do schroniska (30 STOPNI, GODZ. SZCZYTU, WOLA A JA MAM DO RASZYNA Z UMIERAJĄCYM KOCIĄTKIEM JECHAĆ???), no to pojechałam. Dał z łaski zastrzyk nawadniający, wzięłam kota w koszyk i pojechałam. Na Paluchu wzięli go jak kawał mięsa i uśpili, a na mnie się darli, że płaczę:/