UPDATE:
Mój Skarb i Duma, prawie doberman - staruszek Lachs.
http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;53;6/st/19970601/n/Lachs/dt/-5/k/20c7/age.png
Miał żyć krótko ze względu na migotanie przedsionków i małopłytkowość... A jest ze mną już trzy lata i życzę mu, by żył w zdrowiu jak najdłużej!!! <3
Polubił mojego kota, chociaż kotu nie zawsze odpowiada rola gryzaka;)
Zimny, brudny boks zamienił na łóżko mojego brata:
http://i33.photobucket.com/albums/d63/seideasperitas/meindober/kangur1.jpg
Okazjonalne spacery na długie przebieżki i własny ogródek:
http://i33.photobucket.com/albums/d63/seideasperitas/meindober/bannerbocznypionowyLachsio.jpghttp://i33.photobucket.com/albums/d63/seideasperitas/meindober/b6942f28.jpg
Rzadkie czułe gesty na morze mojej miłości...
http://i6.photobucket.com/albums/y250/Alveaenerle/thjaiLachs.jpghttp://i6.photobucket.com/albums/y250/Alveaenerle/thLaachsioijaprzytulamgo.jpghttp://i6.photobucket.com/albums/y250/Alveaenerle/thfoot_fetish1.jpg
http://i33.photobucket.com/albums/d63/seideasperitas/meindober/thCLOSEUP.jpghttp://i33.photobucket.com/albums/d63/seideasperitas/meindober/thprofilZgory.jpg
http://i33.photobucket.com/albums/d63/seideasperitas/meindober/thwygod.jpg
Przytulanki:
http://i33.photobucket.com/albums/d63/seideasperitas/nanjowszezdjzweirzatkow/L4chsio.jpg
Kangur:P ;)
http://i33.photobucket.com/albums/d63/seideasperitas/meindober/kangur.jpg
http://i33.photobucket.com/albums/d63/seideasperitas/meindober/wogrodziezima.jpg
A tak śmiga:
http://i33.photobucket.com/albums/d63/seideasperitas/meindober/galop.jpg
EDIT: w lutym 2010 roku z powodu niewydolności oddechowej i zwyrodnienia kręgosłupa (nie pomagał już cartrophen) Lachs został uśpiony.
Mieszkał z nami 5,5 roku. Był moim pierwszym adoptowanym samodzielnie i dla siebie psem. I pierwszym dobermanem. Bardzo za nim tęsknię. Po kilku latach od uśpienia „przyszedł” do mnie we śnie i był zdrowy, biegał.
Jego ciało spoczywa na cmentarzu Psi Los w Koniku pod Warszawą, a ja mieszkam teraz za granicą, Bóg pobłogosławił mi cudownym Mężem i jeśli będziemy mogli się wyprowadzić na swoje, to chcemy adoptować psa, a ja kontynuować prowadzenie domu tymczasowego.