-
Posts
1304 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dobermania
-
Bo to niezawsze w sklepie z wędlinami dostaniesz, musisz iść do mięsnego (gdzie mają surowiznę;)), ja kupuję na bazarku, w SPRAWDZONYM, czystym sklepie, gdzie mięso zawsze jest świeże i kontrolowane. U rzeźnika nigdy w życiu nie byłam i nie pójdę - i tak cierpię, jak w mięsnym widzę poobrzynane nogi świnek, ogony, języki... Ale wiem, że Lachs musi coś jeść, więc chodzę tam i kupuję. Był taki wątek na dogo "gdzie kupujecie mięso" - gdzieś w dziale żywienia, ale nie mogłam znaleźć, tam piszą ludzie z różnych miast i podają sprawdzone sklepy. Lachs czuje się chyba dobrze, bo bryka, chociaż wczoraj znowu krwawił:-( Ale dziś od rana jeszcze, odpukać, ani razu. Pozdrawiamy z Lachsem!
- 398 replies
-
Wieści z dzisiaj: Corgi chodzi już sama po schodach na górę i na dół. Pokłócili się z Lachsem o kość, którą Corgiszon zakopał gdzieś w swoim posłaniu (dziwiłam się, czego tak ten Lachs wystaje nad jej posłaniem i wącha, myślałam nawet, że się tam zsikała:D i w końcu pogrzebałam i znalazłam - spryciula schowała sobie na później). Była dwa razy na długim spacerze, nadal chodzi b. wolno, ale już radzi sobie z dłuższym dystansem. No i Lachs dzięki niej przestał tak wyrywać do przodu, bo pilnuje małej koleżanki:) Wyczyściłam jej uszy!!! Rany, co ona tam miała - wosk, którym można by całe Powązki oświetlić:P A jaka grzeczna! Mój to sobie nie dawał w ogóle czyścić uszu - a ona tylko stękała, ale nie poruszyła się. Wreszcie zaakceptowała koszyk i śpi już w nim zamiast na ręczniku do wycierania łap...
-
Sed (Ostrów) - czekał na dom 3 lata i doczekał się !!!!
Dobermania replied to Milady's topic in Już w nowym domu
Jezu! To w ostrowskim schronisku jest AŻ TAK źle??? A ja myślałam, że na Paluchu mieli beznadziejne boksy (przed remontem)... Tam są jakieś drzwi? On chociaż może wyglądać przez kraty czy jakieś okienko? -
[quote name='Vectra']Wiesz co może zamiast mu rzucać to turlaj np piłke , ja znam ból z psem który się boi :shake: Popróbuj w domu ,a potem na podwórku.Patyczki odradzam bo cieżko będzie go przekonac że to nic złego.Możesz też większą piłke wziąść taką do nogi czy do siatkówki i grać z nim ;) ale wszystko malutkimi kroczkami by go nie zniechęcić. Do żarcie spróbuj ugotować mu serce wołowe :cool3: zobaczysz jak będzie się zajadłał -mój kano za tym szalał i nie było biegunek.[/quote] Było, było:) Wszystkiego próbowałam, naprawdę. Ale on nie amk instynktu gonienia poruszających się przedmiotów - tylko koty:D A serca wołowe mu daję od dawna, tak:) Bardzo je lubi i dobrze trawi. A takiej dużej piłki też się boi niestety:shake: Ktoś go musiał bardzo skrzywdzić:-(
- 398 replies
-
[Warszawa] Cudowne psy do adopcji z Azylu pod Psim Aniołem.
Dobermania replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
Ooo, to dobrze:) Ale pytałam tak, żeby np. wiedzieć, czy do domu z ogrodem, czy do bloku, czy młodzi ludzie, czy z dziećmi... Fajnie, że adoptowana:) A co ze sterylizacją? -
[quote name='Mośka']DOGOMANIACY SĄ NIEZMIERZONĄ SIŁĄ:lol: [/quote] Ha! No ba! :cool3: :cool1: :mad: STRZEŻCIE SIĘ, SADYŚCI, MALTRETUJĄCY I PORZUCAJĄCY ZWIERZĘTA! :mad:
-
O, ho, ho, jakie śliczności! :)
-
Pateczko, walczymy, już się zapisałam do kardiologa na konsultację w sprawie działań niepożądanych cordarone'u. Ale... Patko, z czym wy walczycie:crazyeye: :roll:? Przecież Lilith jest zdrowa...?
- 398 replies
-
:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: To zdjęcie jest upozowane, czy on naprawdę się tak załatwia:cool3:? Jeśli naprawdę, to zazdroszczę:D:eviltong:
-
Z zabawkami to jest problem, bo Lachs się w ogóle nie umie bawić - tylko w berka, znaczy biegamy sobie razem i raz jedno goni drugie, raz na odwrót. (Pisałam parę postów wcześniej:roll:) Oczywiście, próbowałam go nauczyć, zachęcałam wszelkimi sposobami i zabawkami, ale najwyraźniej jako szczeniak nie miał człowieka, który by mu rzucał patyk, itd.:shake: A z aportowaniem czy żuciem zabawek jest problem - no się boi, jak coś się rzuca a żuje tylko jadalne gryzaki, ale zjada je szybko. Co do karmy - jadł wcześniej Purinę, teraz potym, jak naczytałam się, że robią suchą karmę z DDDD (dead - dying - diseased - disabled) zwierząt, w tym domowych i z ogrodów zoologicznych (było nawet tu na dgm), wróciłam do gotowania. Je wołowinę lub serca indycze, marchew, czasem inne warzywa i ryż, bo po kaszach i makaronach psich zawsze miał biegunkę. A z tą energią nie jest najgorzej, on w domu, jak mu zabraniam brykać - kładzie się spać. Tak, tak, wysiłek fizyczny powoduje rozszerzenie naczyń krwionośnych i większy przepływ krwi przez nie a więc i większe ciśnienie wewnątrz tych naczyć. A że Lachs ma je nieszczelne i łatwo pękają, powinno mu się je zwężać (dostaje m. in. rutinoscorbin). Powtarzam - zobaczymy jeszcze, jak to będzie, gdy całkiem odstawimy cordarone i zamienimy na inny (na migotanie przedsionków), na razie zmienjszamy dawkę i jest troszkę lepiej. Madziu, dziękuję, ja strasznie lubię to zdjęcie:D:loveu: Ambra - one się "rozmnażają" w bardzo unikatowy sposób - nie jak inne rośliny. Jeśli mają dobrą glebę i odpowiednie "pory podlewania" - tak jak na pustyni - pora sucha i pora ulew:cool3:, to wypuszczają takie małe kaktusiki dookoła głównego, dużego - po bokach, one są od razu do oderwania, nawet nie trzeba ich ukorzeniać, bo momentalnie wypuszczają korzonki i rosną b. szybko. Wiecie, jakby poczta polska nasza kochana działała inaczej, to bym wam je wysłała:) A tak... jak oni nawet listu nie potrafią dostarczyć:shake: :mad:
- 398 replies
-
No, bo ja ją tak pieszczotliwie nazwałam [B][SIZE=6][COLOR=#9932cc]CORGISZON:loveu: :loveu: :loveu: [/COLOR][/SIZE][/B]
-
A dziękuję, "temi rencami" wyhodowane:) Dbam, kocham, to rosną duże i zdrowe;) "Pies na kolana i pod pachę" był oczywiście pół żartem - pół serio, ja się mało nie połamałam, jak musiałam go znosić dwa piętra, gdy nie mógł chodzić:shake: A siły oczywiście ma znacznie więcej ode mnie;):loveu: Mój pakerek:D Lilith - dziękujemy pieknie, Lachs dziś znowu bryka jak źrebak, bo mu ograniczam ruch zgodnie z zaleceniami weterynarza. ziś troszkę krwawił, ale krótko. Dostaje leki, tylko z tą jego energią niespożytą mamy problem. Lecę z nim właśnie na spacer, pozdrawiamy wszystkich i życzymi miłego wieczoru!
- 398 replies
-
[quote name='Ania W']oj .ostra jesteś ! Ale dobrze , że po naszej stronie :-)[/quote] Jakie tam "oj";) Twardym trza być. A tych wszystkich śmieci, którzy katują, głodzą i porzucają psy, zsyłałabym do kamieniołomów a zwłoki przerabiała na karmę! Zwierzęcy oprawcy do piachu!:mad: Naczytałam się o Ozzym, Bolku, charcicy i dożycy przywiązanych do drzewa na szosie i wielu, wielu innych:placz: To się buntuję. To jest "ostrość"? Ja myślę, że to zdrowy odruch. Oko za oko! :lol: CORGISZON dalej zwiedza: [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d63/seideasperitas/meindober/zwiedzam1.jpg[/IMG] Męczy mnie ta sława: [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d63/seideasperitas/meindober/CorgiZiewa.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d63/seideasperitas/meindober/MeczacaSlawa.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d63/seideasperitas/meindober/Zwiedzam.jpg[/IMG] Wyjaśnienie: ona nie musi spać na tych szmatach, ale woli te od wycierania łapek niż posłanie, które jej przygotowałam...:eviltong:
-
Kurczę, TAKIEGO DŁUGIEGO POSTA NAPISAŁAM I MI ZEŻARŁO:mad: Ech. wypisałam wszystkie nowinki i przeprosiłam, że mnie tu nie było, ale ciężko mi się zawsze przekopać przez całe "Psy w potrzebie" a dodatkowo przez trzy dni wariował mi modem:/ Wklejam zdjęcia: Corgi ukochała ręcznik do wycierania psich łap a Lachs pilnuje wejścia do pokoju:eviltong: [IMG]http://i128.photobucket.com/albums/p188/Dobermania/LachsStroz.jpg[/IMG] Przyszły do kuchni, ale błysnęłam im fleszem gwoli udokumentowania tego zdarzenie, to się obraziły i poszły:eviltong: [IMG]http://i128.photobucket.com/albums/p188/Dobermania/ONieToMyIdziem.jpg[/IMG] Co mnie wąchasz??? (Ta czarna plama w tyle to Lachs:loveu::lol:) [IMG]http://i128.photobucket.com/albums/p188/Dobermania/coMieWachasz.jpg[/IMG]
-
O matko, Ambra, to jest boskie! :mdleje: Czemu nie ma tego w waszej galerii:mad::>?
-
Nie ma za co:oops: Ja będę pomagać psom tak długo, jak długo będzie tylku sk#%$ysynów, którzy je krzywdzą i przez których lądują one w lecznicach i schroniskach:2gunfire: :lmaa: :-x :snipersm: :evil::lmaa::2gunfire: :snipersm:
-
Posrebrzana Morka i podpalaniec Hasan:) Azuś [*] Negruś [*]
Dobermania replied to Dobcia's topic in Foto Blogi
Właśnie wyczytałąm u Ambry, że Twojemu Negrusiowi jedno ucho odstaje. Mojemu za to całkiem stoi :D :eviltong: I tak nie ma pewnie rodowodu, ale chciałam spytać - czy to jest zgodne z wzorcem? Skoro od tylu lat nie obcina się im uszu, to jaki ich kształt aprobują sędziowie (czy też zależy to od sędziego) - bo przecież zdarzają się różne długości i kształty - mój ma jak manchester terrier a widziałam dobki z uszami długimi jak u jamnika. -
Dziękuję, staram się :calus: No, ba, dobki to psy kanapowe, "pod pachę i na kolana" (jak kto ma siłę:eviltong:) :)
- 398 replies
-
Barcelona, Alhambra, Victoria...czyli whippety w towarzystwie dobermanki
Dobermania replied to Ambra's topic in Whippet
Nooo, Ambra się wreszcie przebudziła i wstawiła nowe zdjęcia:cool3: Ja poszukiwania nowego domu? -
[Warszawa] Cudowne psy do adopcji z Azylu pod Psim Aniołem.
Dobermania replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
Taki hurtowy:) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2421270#post2421270[/URL] -
[Warszawa] Cudowne psy do adopcji z Azylu pod Psim Aniołem.
Dobermania replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
Raju, nie widziałam tego wątku:/ I założyłam zbiorowy też dla Azylu. Szanta??? Naprawdę??? :multi: Do kogo poszła i gdzie? Jacy ludzie? -
A tamto elektroniczne to tamagotchi:)
-
Nic dodać, nic ująć. A myślałam, że tylko mnie takie rzeczy oburzają. Wierzycie, że wysłanie choćby tysiąca maili coś zmieni? Zanim zdejmą reklamę, to i tak wejdzie jakaś inna, może jeszcze gorsza...