Jump to content
Dogomania

Dobermania

Members
  • Posts

    1304
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dobermania

  1. Ojejciu, jejciu, jak ja się Waszym szczęściem cieszę!!! :multi: :multi: :multi: Liczę na pojawienie się galeryjki Ivuni w swoim czasie, a także w "Metamorfozach"! :loveu: :loveu: :loveu: No i może kiedyś jakiś wspólny spacerek?:razz: (Tylko że ja po drugiej str. W-wy mieszkam:-/ Ale Lachs jeździ ze mną komunikacją miejską:))
  2. Tak, to już było w zeszłym roku - dziewczyny polecały Autan i Off. Chyba coś tam jeszcze. Oczywiście WRAZ z preparatami dla psów, nie zamiast. A że mutują, uodparniają się... Cóż, oglądać, oglądać i jeszcze raz oglądać psa - wyjmować od razu wszelkie wielonożne badziewie. No i środków jest tyle, że można przebierać i wybrzydzać, stosować kilka na raz - np. obroża, spray lub krople, do tego Autan przed wyjściem na spacer. Mój w tym roku po raz pierwszy, odkąd go mam, został potraktowany Sabunolem i ma Preventica. Autana też sobie sprawimy:)
  3. Ależ się tu filozoficznie zrobiło, ho, ho, ho:) A ja trzymam za Kiwi kciuki od początku. Dajcie znać, co i jak, no i proście o fotorelacje z nowego domku:)
  4. Cześć. Łooo, a co to w tym miejscu "lokalizacja" - Londyn? A co z psiakami, z Tobą były?:cool3: :-o
  5. Cytat: Napisał [B]Evelina[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4285871#post4285871"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/buttons/viewpost.gif[/IMG][/URL] [I]To takiej sluzbie przedstaw ponizszy problem. Szlam z psem do piekarni, piesek mial potrzebe, sprzatnelam, a ze koszy na psie kupy nie ma, mam pytanie czy moge z tym towarem wejsc do sklepu ? :evil_lol: Psa moge przywiazac przed wejsciem ;-) a co z kupa ? :evil_lol:[/I] Cytat: Napisał [B]kociokwik[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4286541#post4286541"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/buttons/viewpost.gif[/IMG][/URL] [I]Nie wiem co z kupą, ale żebyś tylko torebek potem nie pomyliła:p Smacznego.[/I] [quote name='Kiłi']:roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: aż się oplułam:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote] :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D A ja uśmiałam :eviltong:
  6. A ja się muszę nieźle nagimnastykować, żeby z taką kupą w ręku (w folii, rzecz jasna) dojśc do kosza:/ Bo kosze zdarzają się tylko przy głównej ulicy, raz na naście metrów:/ Serio. I wcale nie mieszkam w jakimś Pipidówku, tylko w Stolicy Warszawy, ale daleeeeko od centrum, robią teraz remont trasy, wszystko rozkopane, nawet chodników nie ma - więc co dopiero koszy? Postanowiłam więc - skoro i tak wszędzie błoto, piasek pod kostkę brukową i jakieś chałdy - że będę chodzić z taką zwykłą łopatką dla dzieci i zakopywać te kupy w tych górach piachu :p :cool1: :roll: Będzie nawóz na wiosnę :eviltong: Tak zresztą robię w moim ogrodzie - trawa pięknie rośnie :D:D:D:D
  7. A to nr tel. stacjonarnego czy komórki? Jak komórki, to ja mogę zadzwonić, jak stacjonarny, to niech ktoś stamtąd dzwoni. Dobra, zadzwonię/-imy i co potem? Trzbe będzie psa gdzieś ulokować... za co? I u kogo? Kto z dobermaniaków mieszka w tamtych stronach i dysponuje wolnym miejscem, czasem, pieniędzmi? A propos feromonów jeszcze - dostępne są np. w Karusku.
  8. Ojeeej, jaka zmiana, faktycznie! Piękny psiak, a okularki jakie, ekhm :cool1: :cool1: :cool1: Oby wszystkie znalazły jak najszybciej kochające, wspaniałe domki!
  9. Jeju, ale mnie ten temat przeraził! Kibicowałam Wątróbce, bralm udział w walce o imię dla niej, już myślałam, że ją ukradli czy uśpili 0_o Dobrze, że mała zdrowieje, trzymam kciuki mocno, szkoda, że Kubuś stracił szansę na DT. Ale wystawcie go na wszystkich stronach z ogłoszeniami, jako szczeniak ma duże szanse na dom.
  10. No, dokładnie. Cha, cha. Też muszę pędzić po MP. Grzesiu, daj znać, czy pieniądze za bazarek Seaside doszły - wpłacałam późno, wiem, przepraszam, ale byłam strasznie zabiegana:oops: Nie bić!
  11. [quote name='Dobermania']No, tak, ale Pabianice, Skarzysko, Koszalin - to trochę daleko od Warszawy, a oni nie mają samochodu... woleliby psa przedtem obejrzeć, dlatego szukają w Warszawie i okolicach.[/quote] WARSZAWA... Dziewczyny, proszę, czytajcie:/ Państwo mają małe dziecko, chcieliby poznać przyszłą nową domowniczkę bliżej, poodwiedzać, a ani do Suwałk, ani do Koszalina nie jest blisko...
  12. "Maleńka kosteczka dla małego pieseczka" :cool3: :cool3: :cool3: Jak się nazywa Twój skarb? Ile ma lat?
  13. Ooo, i własnie - mnie się przypomniało, całe życie się zastanawiam - jak taki pies w czasie kilku(nasto)godzinej podróży się załatwia; konkretnie: GDZIE? Za burtę? Mój by nie zrobił, PANICZNIE boi się wody. Czy Zaczek paradował po górnym pokładzie? :cool3: Gdzie się załatwiał? U mnie znaczył teren bardzo zawzięcie i z pasją - ze sześć razy obsikał mi łóżko, salon, schody, klatkę schodową za każdym razem (PODCZAS POWROTU, "wysiusiany" też:cool3: !!!)
  14. To chociaż nazwę hodowli podaj :cool3: Senga, a czemu tak pilnie:>? Skoro niewystawowa, to może ze schroniska...?
  15. [quote name='morisowa'] Bardzo chciał do przodu, ale jednak dał się przekonać, że nie tym razem. Większość czasu leżał, czasem wkładał łepetynkę do mnie, na głaskanko. [/quote] Taaa... Jak go wiozłam taksówką do lecznicy, to pan taksówkarz ciągle się denerwował, bo Zack baaardzo chciał usiąść za kierownicą:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: [quote]Na spacerach (na odsikanie) był prowadzony razem z Daisy, czyli mixem ratlerka. To był nasz pierwszy dog :evil_lol: Ze dwa razy startowała do Zaka, ale ten tylko patrzył na pierdka z wyższością :razz: [/quote] Chyba "BANdog" :eviltong: :eviltong: :eviltong: [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/9204/img3425bf1.jpg[/IMG] Ooo, jaką gustowną obrożę ma!!! :loveu: :loveu: :loveu: Jeeejku, jak ja tęsknię za Zaczkiem!!!:placz: :placz: :placz: :loveu: :loveu: [quote]A tu przy stoliku na promie (w Polsce to problem, jak się pociągiem wiezie, a tu 4 sztuki bez kagańców i zero komentarzy :-o )[/quote] Bo Polska i Polacy to pip, pip, pip, pipipiiiiiip :p Pamiętam, jaki szok przeżyłam, będąc w Szwecji i widząc, że tam żaden pies nie chodzi w kagańcu, ba, można je nawet wprowadzać do restauracji :-o a jedynym agresywnym psem, jakiego spotkałam, był chiński grzywacz :lol: Ja chcę zdjęęęęęcia :placz: :placz: :placz: :placz: Niech Szwedzi, czy kto tam się Zaczkiem teraz opiekuje, wysyłają mi zdjęcia Zaczka: [EMAIL="adopcje.psow@mymail.ch"]adopcje.psow@mymail.ch[/EMAIL] (i jakby co, tekst po angielsku lub niemiecku), bardzo, bardzo, bardzo proszę! Ja chcę Zaczka :placz: :placz: :placz: :placz: :placz:!!!!!!
  16. Znajomi rodziców kibicują jej, ale i tak Suwałki są zbyt daleko. Poza tym, oni mogą wziąć psa dopiero w okolicach czerwca. Mam nadzieję, że ten psi anioł szybko znajdzie domek - ten wspaniały, pełen miłości i NA ZAWSZE :loveu:
  17. Boże, tylko nie na Paluch :wallbash: Może ktoś byłby w stanie zaoferowac DT choćna tydzień, potem inny dogomaniak tez parę dni i tak przez czas aż do znalezienia stałego domu... Tylko nie na Paluch...
  18. [quote name='Viktorija']Ona jest strasznie drobna. Oczywiscie jest zagłodzona. Na fotkach tego nie widac, ale każdy krąg kręgosłupa i kazde żebro mozna sobie obejrzec przez skórę, ale oprócz tego jest niska i drobniutka. Mój kolega ma dobermanke sukę, która jest chyba o jakieś 10 cm wyzsza od niej. Może ona taka młodziutka, ze ejscze urosnie? Czy bywają takie drobniutkie dobki? To chyba najmniejsza dobka, jaką widziałam...[/quote] Jak taka malutka (młodziutka), to pewnie urośnie. Niedożywienie we wczesnej fazie wzrostu powoduje karłowatość; dodatkowo - jesli była z pseudohodowli, to może być "zmieszana" np. z pinczerem średnim. Ja bym ją mogla odwiedzać na SGGW i wyprowadzać, tylko co mam mówić, nadal nie wpuszczają osób z zewn.? Jakiś nr boksu ma? Imię?
  19. Ojej, dobcio spadł... Dobciu, wracamy na górę.
  20. [quote name='Asior']ehh no rzeczywiście chyba, że admini by na to jakoś zaradzili/......[/quote] Ale w czym problem, czy Beata rzadko bywa na forum?
  21. Czy nadal trzeba sprawdzić Paluch (trudno czytać wszystkie posty)? Jakby co, proszę dać znć na PW, jak będę na Paluchu, to poszukam Szkotów.
  22. Saharo :calus: Ale pomyśl, że Delicja chociaż dostała piękne, smaczne imię - to już dużo :cool3: Z takim imieniem szybciutko znajdzie się jakiś smakosz :loveu:
  23. Ale Keflex jest na serce - Ricz ma chore serduszko?
  24. Ojej:( Biedna:( Oby tym razem znalazła domek na stałe...:-(
×
×
  • Create New...