-
Posts
1304 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dobermania
-
Hurra! Kiwi, trzymam kciuki z Lachsem :loveu: A jak szwy?
-
[quote name='Agnie Koty']szkoda, że Kiwusia nie wie ilu osobom zależy na jej losie! Jak na razie jest głodna i wkurzona bo micha pusta. A zabiego dopiero na 12 tą. Na podwórku zjadła kilka piórek gołebich co zostały po zdobyczy Rydzyka, pewnie je zwymiotuje a ja dostanę burę od wetki.[/quote] Ojejejej, zupełnie jak mój żarłok :crazyeye: Też pióa lubi:cool3: I orzechy:eviltong: :evil_lol: trzymam kciuki, żeby po zabiegu szybko doszła do siebie :lol:
-
No ba:> tyle że musisz być leśnikiem:eviltong: Inaczej nikt Ci szczepionki nie sprzeda, wiem, bo chciałam się zaszczepić przed wyjazdem na leśno-jeziorne tereny :-/
-
Piekny doberman Cyran za TM........................
Dobermania replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wiesz, choroby serca to u dobków chleb powszedni, tzn. jesli sa z pseudohodowli, ale PSOKOJNIE! Można z taką wadą żyć i to długo. Mój ma małopłytkowość, migotanie przedsionków i chorą trzustkę a ma ponad 10 lat i dokazuje jak szczeniak:) Po prostu ma regularne badania, dostaje leki - tak jak ludzie z cukrzycą czy przeszczepionym sercem - prowadzi normalne życie. Koszt kastracji zalezy od lecznicy. Ostatnio była akcja, 24.marca, ogólnopolski dzień sterylizacji, były za darmo. Ale najpierw musi być pewność,że można mu podać narkzę, w tym celu bada się własnie serduszko:) -
Piekny doberman Cyran za TM........................
Dobermania replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie, RTG to ze względu na dziwny chód - żeby wykluczyć dysplazję a echo serca się robi pzred każdą operacją (ma być kastrowany). -
Piekny doberman Cyran za TM........................
Dobermania replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie, RTG to ze względu na dziwny chód - żeby wykluczyć dysplazję a echo serca się robi pzred każdą operacją (ma być kastrowany). -
Piekny doberman Cyran za TM........................
Dobermania replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No a np. te z Karuska? -
Są, są, są miłośnicy dobków, wklejajcie je, PROSZĘ, na wątek "nadzieja dobermana", tam więcej osób zagląda: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4466842[/URL]
-
Piekny doberman Cyran za TM........................
Dobermania replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ale Ty chcesz szelki, bo ciągnie? to lepiej kup halter, będzie taniej, a efekt jest, bo w szelkach ciągnie dalej... -
Piekny doberman Cyran za TM........................
Dobermania replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W sklepach internetowych są ciągle jakieś promocje, często dostawa gratis - na Animalia.pl są tanie, duże szelki, ale to sklep z W-wy. -
Dzodzo, ale zgodzisz się chyba, że ułożony doberman to w schroniskach rzadkość... A Justa nie miała nigdy dobermana, dlatego proponujemy jej Ricza. Ja też mam dobka ze schroniska, wzięłam go już jako starego psa, ułożony był, ale i tak bojaźliwy i czasem agresywny - dlatego lepiej nie decydować się na loterię, zwłaszcza, że Justa ma dwójkę małych dzieci, tylko wziąć sprawdzonego psa.
-
doberman z łańcucha - już uczy się szczekać po szwedzku:-)
Dobermania replied to morisowa's topic in Doberman
Fajowo. A powiedzcie, czy on już ma domek, tzn. u prywatnej osoby, czy jest pod opieką fundacji? No i proszę, proszę, proszę o zdjęcia Zaczka! :loveu: :loveu: :loveu: Boże, on jest taki wspaniały, gdyby nie to, że moczem strzykał po meblach i wykładzinach, to ideał (ale kastracja poprawi stan rzeczy;)) :roll: :evil_lol: -
[quote name='dobi'] Hyba juz takiego ladnego i psychicznie zdrowego dobka nie dostane i zostane przy pinczerkach. Pozdrawiam Ala[/quote] Alu, nie pisz tak:( Przecież "raz dober, zawsze dober!":) Może adoptowałabyś jakiegoś dobka ze schroniska? Np. z [URL="http://www.dobermann-hilfe.de"]www.dobermann-hilfe.de[/URL] ? Albo od nas (wyprawiamy też zagranicę) - wątek "Nadzieja Dobermana - [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=35110[/URL]
-
Kaniak :loveu: :loveu: :loveu: Jaki basior :loveu: :loveu: :loveu: Ale ma klatę :cool3: :cool3: :cool3:
-
Ricz-przepiękny czekoladowy Dobek-już w nowym, wspaniałym domu!!!
Dobermania replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
:loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: W górę! -
[quote name='Justa74']"Mieszkasz w Warce, tak? Tej 50 km od Warszawy? Jest mozliwosc abyscie do Warszawy podjechali? Wtedy mysle, ze ktos z dobermaniakow sie z Toba spotka." Dokładnie, nawet w tą sobotę miałam zamiar (jak nic się nie zmieni) podjechać na Paluch... Może ktoś się też wybiera?[/quote] Justyno, piszę Ci PW. Ja jestem z Warszawy, mam dobka z Palucha, którego układałam sama (był bojaźliwy i nieco agresywny) - z nieśmiałego dzikusa przerobiłam go na słodką trąbę. Możemy się umówić, obejrzysz mojego dobka, pogadamy, pojechać na Paluch z Tobą mogę, ale wierz mi, JESLI TO PIERWSZY DOBERMAN - WEŹ RICZA! Na aluchu dobki są bardzo, bardzo zaniedbane, także pod względem psychicznym, nie ma też możliwości sprawdzenia, jak reagują na koty czy dzieci. Aaa, własnie! Kota też mam, który był pierwszy - nauczyłam Lachsa (dobka), że "nasz" kot jest nietykalny. Ale co racja, to racja, na spacerze gania wszystko - ptaki, wiewiórki, koty. Ricz jest boski, spokojny, już ułożony - to lepsze niż taka loteria paluchowa - na jego miejsce mogłybyśmy wziąć właśnie bidę stamtąd.
-
O, Jezu, ja już nie mogę wchodzić na ten wątek :placz: :placz: :placz: Kilka stron zaległości i wyć mi się chce :placz: :placz: :placz: Ja bym te wszystkie ścierwa, które porzucają psy za....ła :placz: :placz: :placz: Cop z tymi z W-wy, to ten Klarnet i drugi? Może uzbieramy na hotel?, ja mam rzeczy na aukcję... Jest hotel w Miedzeszynie prowadzony przez wetkę, mogłabym je wówczas odwiedzać co najmniej co drugi dzień, tylko nie dam rady 40 zł (20 za psa) dziennie wyłożyć :placz: :placz: :placz: