Jump to content
Dogomania

Dobermania

Members
  • Posts

    1304
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dobermania

  1. DZIEWCZYNY!!!!!!!!!!!!!!!! SPOKOJNIE! sUNIA Z OGłOSZENIA na animalia.pl TO DUMKA! JEST u Marty na TYMCZASIE. Bez paniki, ma tam dobrze i zostanie, póki nie zostanie adoptowana. [url]http://animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=9012[/url]
  2. DZIEWCZYNY!!!!!!!!!!!!!!!! SPOKOJNIE! sUNIA Z OGłOSZENIA na animalia.pl TO DUMKA! JEST u Marty na TYMCZASIE. Bez paniki, ma tam dobrze i zostanie, póki nie zostanie adoptowana. [url]http://animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=9012[/url]
  3. Hurra! Kiwi, trzymam kciuki z Lachsem :loveu: A jak szwy?
  4. Ja to z Warszawy... Uciułałam na transporter, ino przymały, teraz "tylko" molestuję mamę, by można było trzymać tymczasowiczów dłużej niż te naście dni:/ Łooo! Kora jaki serdelek! :cool3::cool3::cool3::cool3: Klatę ma jak bullowaty :D
  5. [quote name='Agnie Koty']szkoda, że Kiwusia nie wie ilu osobom zależy na jej losie! Jak na razie jest głodna i wkurzona bo micha pusta. A zabiego dopiero na 12 tą. Na podwórku zjadła kilka piórek gołebich co zostały po zdobyczy Rydzyka, pewnie je zwymiotuje a ja dostanę burę od wetki.[/quote] Ojejejej, zupełnie jak mój żarłok :crazyeye: Też pióa lubi:cool3: I orzechy:eviltong: :evil_lol: trzymam kciuki, żeby po zabiegu szybko doszła do siebie :lol:
  6. No ba:> tyle że musisz być leśnikiem:eviltong: Inaczej nikt Ci szczepionki nie sprzeda, wiem, bo chciałam się zaszczepić przed wyjazdem na leśno-jeziorne tereny :-/
  7. Ooo. I oddali psa po tylu latach, po odchowaniu, szkoleniu;/? :x:x:x:x
  8. Wiesz, choroby serca to u dobków chleb powszedni, tzn. jesli sa z pseudohodowli, ale PSOKOJNIE! Można z taką wadą żyć i to długo. Mój ma małopłytkowość, migotanie przedsionków i chorą trzustkę a ma ponad 10 lat i dokazuje jak szczeniak:) Po prostu ma regularne badania, dostaje leki - tak jak ludzie z cukrzycą czy przeszczepionym sercem - prowadzi normalne życie. Koszt kastracji zalezy od lecznicy. Ostatnio była akcja, 24.marca, ogólnopolski dzień sterylizacji, były za darmo. Ale najpierw musi być pewność,że można mu podać narkzę, w tym celu bada się własnie serduszko:)
  9. Nie, RTG to ze względu na dziwny chód - żeby wykluczyć dysplazję a echo serca się robi pzred każdą operacją (ma być kastrowany).
  10. Nie, RTG to ze względu na dziwny chód - żeby wykluczyć dysplazję a echo serca się robi pzred każdą operacją (ma być kastrowany).
  11. taaak, słodkie cielaki o wyglądzie wzbudzającym respekt są boskie :loveu:
  12. Są, są, są miłośnicy dobków, wklejajcie je, PROSZĘ, na wątek "nadzieja dobermana", tam więcej osób zagląda: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4466842[/URL]
  13. ale Ty chcesz szelki, bo ciągnie? to lepiej kup halter, będzie taniej, a efekt jest, bo w szelkach ciągnie dalej...
  14. W sklepach internetowych są ciągle jakieś promocje, często dostawa gratis - na Animalia.pl są tanie, duże szelki, ale to sklep z W-wy.
  15. [quote name='carolinascotties']czy ktoś może to nagrać i potem wrzucić na serwer?[/quote] Właśnie!!! Szkoda, że wcześniej nie wiedziałam!!! :placz: :placz: :placz: :placz: Jak ktoś nagrał i ma w formie cyfrowej, to poprosze, porozsyłam po znajomych!
  16. Dzodzo, ale zgodzisz się chyba, że ułożony doberman to w schroniskach rzadkość... A Justa nie miała nigdy dobermana, dlatego proponujemy jej Ricza. Ja też mam dobka ze schroniska, wzięłam go już jako starego psa, ułożony był, ale i tak bojaźliwy i czasem agresywny - dlatego lepiej nie decydować się na loterię, zwłaszcza, że Justa ma dwójkę małych dzieci, tylko wziąć sprawdzonego psa.
  17. Fajowo. A powiedzcie, czy on już ma domek, tzn. u prywatnej osoby, czy jest pod opieką fundacji? No i proszę, proszę, proszę o zdjęcia Zaczka! :loveu: :loveu: :loveu: Boże, on jest taki wspaniały, gdyby nie to, że moczem strzykał po meblach i wykładzinach, to ideał (ale kastracja poprawi stan rzeczy;)) :roll: :evil_lol:
  18. [quote name='dobi'] Hyba juz takiego ladnego i psychicznie zdrowego dobka nie dostane i zostane przy pinczerkach. Pozdrawiam Ala[/quote] Alu, nie pisz tak:( Przecież "raz dober, zawsze dober!":) Może adoptowałabyś jakiegoś dobka ze schroniska? Np. z [URL="http://www.dobermann-hilfe.de"]www.dobermann-hilfe.de[/URL] ? Albo od nas (wyprawiamy też zagranicę) - wątek "Nadzieja Dobermana - [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=35110[/URL]
  19. Kaniak :loveu: :loveu: :loveu: Jaki basior :loveu: :loveu: :loveu: Ale ma klatę :cool3: :cool3: :cool3:
  20. Oj, AisaK, bo Cię pogryzę!!!! :x:x:x:x :placz: :placz: :placz: :placz: :placz:
  21. Ooo, to, to, to, to!!! Siedmiolatek - bdb. wyjście. Już nie tak ruchliwy i żywy, spokojniejszy, z pobłazliwą obojętnością zniesie zaczepki kilkulatka, a skoro i kota toleruje - to byłby idealny. Justyno, jak będziesz, to napisz, jak tam podejmowanie decyzji, co mąż na to?
  22. :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: Ricz :loveu: W górę!
  23. [quote name='Justa74']"Mieszkasz w Warce, tak? Tej 50 km od Warszawy? Jest mozliwosc abyscie do Warszawy podjechali? Wtedy mysle, ze ktos z dobermaniakow sie z Toba spotka." Dokładnie, nawet w tą sobotę miałam zamiar (jak nic się nie zmieni) podjechać na Paluch... Może ktoś się też wybiera?[/quote] Justyno, piszę Ci PW. Ja jestem z Warszawy, mam dobka z Palucha, którego układałam sama (był bojaźliwy i nieco agresywny) - z nieśmiałego dzikusa przerobiłam go na słodką trąbę. Możemy się umówić, obejrzysz mojego dobka, pogadamy, pojechać na Paluch z Tobą mogę, ale wierz mi, JESLI TO PIERWSZY DOBERMAN - WEŹ RICZA! Na aluchu dobki są bardzo, bardzo zaniedbane, także pod względem psychicznym, nie ma też możliwości sprawdzenia, jak reagują na koty czy dzieci. Aaa, własnie! Kota też mam, który był pierwszy - nauczyłam Lachsa (dobka), że "nasz" kot jest nietykalny. Ale co racja, to racja, na spacerze gania wszystko - ptaki, wiewiórki, koty. Ricz jest boski, spokojny, już ułożony - to lepsze niż taka loteria paluchowa - na jego miejsce mogłybyśmy wziąć właśnie bidę stamtąd.
  24. O, Jezu, ja już nie mogę wchodzić na ten wątek :placz: :placz: :placz: Kilka stron zaległości i wyć mi się chce :placz: :placz: :placz: Ja bym te wszystkie ścierwa, które porzucają psy za....ła :placz: :placz: :placz: Cop z tymi z W-wy, to ten Klarnet i drugi? Może uzbieramy na hotel?, ja mam rzeczy na aukcję... Jest hotel w Miedzeszynie prowadzony przez wetkę, mogłabym je wówczas odwiedzać co najmniej co drugi dzień, tylko nie dam rady 40 zł (20 za psa) dziennie wyłożyć :placz: :placz: :placz:
×
×
  • Create New...