-
Posts
2714 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
9
Everything posted by szafirka
-
ABI-TERIERKOWATA SUNIA Z ZAMOŚCIA - JUŻ W SWOIM DOMKU!
szafirka replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Abi nie kłapała ząbkami, tylko zapierała się, próbowała wyskoczyć, trzepała się. Sierść ma terierkowatą, czyli szorstką, lekko skręconą. Myślę, że nie potrzeba jej fryzjera, zwłaszcza że włosy nie kołtunią się. Nie była bardzo brudna, o wiele mniejsza Daszka zostawiła brudniejszą wodę. Wczoraj doszła karma z Zamościa, dziękuję w imieniu Abi. -
ABI-TERIERKOWATA SUNIA Z ZAMOŚCIA - JUŻ W SWOIM DOMKU!
szafirka replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Abi została dzisiaj wykąpana. Niestety nie poszło tak lekko, jak z Daszką i przy okazji i ja się wykąpałam :) Abi strasznie się zestresowała, walczyła ze mną w wannie, ale jak przekonała się, że nic nie wskóra, to usiadła w wannie i poddała się. No ale zanim to nastąpiło, to ze mnie już kapało. Taka z niej mała Zadziora :) -
Oto wrażenia Maćka, za które bardzo dziękujemy :) No to moja relacja: Wszystko bardzo pozytywnie:) Rozmawiałem głównie z Panią, ale i Pan okazał się w porządku. Państwo mili, bez zarzutu. Każde z nich miało psy w domach rodzinnych, a właściwie rodzice tych Państwa więc jakieś doświadczenie z nimi mają. Z resztą rozmawiając z Panią zauważyłem, że posiada informacje "na czasie" więc nie jest to tak, że będą trzymać się zasad sprzed lat. Co do karmy to są świadomi czym jest marketówka. Podałem kilka nazw karm ze średniej i wyższej półki. Będzie albo dostawał coś z tego, albo gotowane, albo BARF, albo na zmianę. Dom z ogrodem. Salon ma drzwi na ogród, które latem są otwarte. Ogrodzenie podobno szczelne, ale osobiście nie widziałem bo już ciemno było. Dom całkiem nowy więc nie mam powodu by nie wierzyć. W samym domu porządek i wszystko zadbane co pozwala sądzić, że pies nie przyklei się do ściany;) Państwo pracują więc w najgorszym razie Kracek zostawałby 8 h sam w domu, ale za zwyczaj godziny pracy nie są regularne (i nie zawsze się pokrywają) więc czas samotności raczej by się skracał nawet do 4 h. Weekendy wolne. Podczas samotnego pobytu pies nie będzie nigdzie zamykany - będzie miał cały dom do dyspozycji. Nikt alergii nie ma, wszyscy chcą tej adopcji:) Z tego co Pani mówiła o młodszej córce to jest uczona szacunku do zwierząt więc nie powinno mu grozić nic w rodzaju nadmiernego przytulania:) W razie wyjazdu na dłuższe wakacje, Kracek zostawałby u rodziców. Na jakieś mniejsze wakacje jeździłby z Państwem. Państwo wypatrzyli Pankracego na OLX. Podsumowując: wrażenia mam bardzo pozytywne. Na pewno Państwo mają możliwości i chęci na posiadanie psa. Jako, że opierać się mogę tylko na godzinnej rozmowie to ręki sobie uciąć za nikogo nie dam, ale ja psa pod moją opieką oddałbym chyba bez wahania do tego domu. Wizyta poadopcyjna to swoją drogą bo wiadomo, że jedni ludzie zasługują na psa, a inni nie bo różni ludzie są różni, a wszystko zależy od wszystkich ;) Pozdrawiam:)
-
ABI-TERIERKOWATA SUNIA Z ZAMOŚCIA - JUŻ W SWOIM DOMKU!
szafirka replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
-
ABI-TERIERKOWATA SUNIA Z ZAMOŚCIA - JUŻ W SWOIM DOMKU!
szafirka replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
-
ABI-TERIERKOWATA SUNIA Z ZAMOŚCIA - JUŻ W SWOIM DOMKU!
szafirka replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Abi i Daszka będą kąpane jutro, ale już zrobiliśmy im mał sesyjkę. Zdjęcia mniej wiecej podzieliłam, ale są też te same na obu wątkach. -
Pani z Tomyśla dzwoniła, dopytała i powiedziała, że porozmawia z mężem i oddzwoni. Za chwilę zadzwoniła Pani z Poznania zdecydowana na adopcję Kracka. Jest to małżeństwo mieszkające w bloku, mają dorosłe dzieci. Posiadają sunię podobnej wielkości do Kracka wziętą ze schroniska i chcieliby jeszcze psiaka. Otrzymałam dane potrzebne do wizyty.