-
Posts
2362 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mycha101
-
Łódź- drobinka..już w nowym domku!!!Prosimy o przeniesienie:)
mycha101 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Czy Binka już wie, że w niedzielę ma wielki dzień? trzymam za nią kciuki z całej siły. Trzymaj się maleńka:loveu: -
Łódź- drobinka..już w nowym domku!!!Prosimy o przeniesienie:)
mycha101 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
malagos, co robić? Przeczytaj na wątku Neli. -
Justyna, to nie dobra wiadomość:shake:. Mam psa i kocia. Oczywiście to nie zmienia faktu, że ją chcę, ale żeby ją podleczyć. Czyli musiałabym znaleźć jej miejsce do momentu kiedy kaszel zniknie. Muszę pomyśleć. Czy dostała tabletki na odrobaczenie? Chodzi mi o szczepienia, chciałabym zrobić to jak najszybciej, ze względu na moich chłopaków. Co robić? Cały czas czekam do niedzieli...
-
Ludzie trzeba szukać transportu, a przynajmniej zorientować się czy da się taki załatwić. Jeśli ja ją wezmę to najchętniej we wtorek, po pierwsze dlatego, że jestem w Wawie, po drugie u mnie w mieście nie ma psiego okulisty, a w Wawie jest, a po trzecie środa wolna, czyli czas na oswajanie. Moje potwory muszą też przywyknąć do nowej sytuacji. Jeszcze jedno, sunia nie może mieć teraz cieczki, bo mój Kufi by jej nie przepuścił, a tego nie chcę. Oczywiście wysterylizuję od razu jak ją dostanę.
-
Łódź- drobinka..już w nowym domku!!!Prosimy o przeniesienie:)
mycha101 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Ja bym je wszystkie wzięła. I tak czytając różne wątki na dogomanii zalewam się łzami, ale brnę dalej, nie przestaję czytać, bo nie potrafię być obojętna. Wiem, że takich psiaków jest mnóstwo, są smutne, samotne, najczęściej chore i w schronisku. Jest mi strasznie przykro, że żyjemy w takim kraju i wśród takiej bezmyślności i bezduszności. Ja już się zdecydowałam, każdy psiak potrzebuje pomocy, ale pozwólcie mi pomóc Neli, dając jej dom i miłość. Nie mogę przygarnąć wszystkich psiaków, ale nie zapominam o nich. Nie jest mi przykro, że to nie Binka, ja jestem szczęśliwa, że będzie miała nowe, dożywotnie schronienie. Jej pomoże ktoś inny, a dzięki temu ja mogę pomóc Neli. -
Zmasakrowany Papcio...MA WŁASNY DOM !!!!!! :-)))))))))))))))
mycha101 replied to Biafra's topic in Już w nowym domu
Co z Papciem? Jak się czuje? -
Postanowiłam go nie namawiać tylko przyjechać razem z Neli do domu. Ale nadal czekamy do niedzieli. Trzymajmy kciuki żeby Binka została u nowego pana w Wawie, to wtedy ja daję Neli nowy domek. Tak czy tak trzeba ją przywieźć do Wawy, dalej transportem ja się zajmę. Czy to będzie do Ciechanowa (czyli do mnie) czy w okolice Makowa Mazowieckiego, to biorę to na siebie. Rozumiem, że Neli, do co najmniej niedzieli, jest pod dobrą opieką.
-
A czy maleństwo lubi koty? Chciałam przygarnąć Binkę z innego wątku, czekałam na decyzję mojej drugiej połowy i jak już taka jest, to okazało się, że jest "zarezerwowana", w niedzielę będzie wiadomo czy to jest dobry dom. Będę czekać na wieści do niedzieli. Jeśli wszystko będzie w nowym domku ok, to tam zostanie i ja wtedy zacznę drugą połowę namawiać na Neli, ale to dopiero w niedzielę.
-
Łódź- drobinka..już w nowym domku!!!Prosimy o przeniesienie:)
mycha101 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Wiem, że za późno:shake:. -
Łódź- drobinka..już w nowym domku!!!Prosimy o przeniesienie:)
mycha101 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Halo, halo ZGODZIŁ SIĘ!!!! Nie wiem skąd taka zmiana, ale on chce Binkę!!!!:loveu: Hurrrrrrrra!:multi: A mam takie pytanko, czy ona jest jeszcze do adopcji? Aha i czy lubi koty? Mam takiego obywatela w domu i muszą się zaakceptować. Ale jestem szczęśliwa!!! I czy mogę ją w sobotę odebrać?:lol: -
Łódź- drobinka..już w nowym domku!!!Prosimy o przeniesienie:)
mycha101 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']No to trzymajcie, trzymajcie! zadzwonię do pana po południu, wpierw muszę pogadać z mężem - kiedy możemy mu psinkę zawieść, bo pogodzić musimy z odwiedzeniem 2 cmentarzy. Obmyślimy plan niedzielnej wycieczki do Warszawy i ... Jejku, jak ja to już przezywam.... jak to powiedzieć Drobince, ona jest we mnie tak wpatrzona, jak w obrazek...zawsze, gdy się odwrócę, jej oczy utkwione są we mnie i zaraz ogonek się trzepocze :placz: i w kuchni, w pokoju, i na spacerze....moje słoneczko kochane! a nad ranem wskakuje do łóżka przytulić się i nabrać sił na cały dzień....[/quote] A może ona powinna u ciebie zostać?:cool3: -
Jak to różnica czy psiak ma jedno oko czy dwa. Wielu ludzi szuka pretekstu, chcą tylko zdrowe i piękne psy, a reszta sie nie liczy, nawet nie spojrzą. "Zużyte egzemplarze" przywiązują do drzewa albo wyrzucają z samochodu, rzadziej zawożą do schroniska czy poddają eutanazji (czasami sobie myślę, że wtedy przynajmniej psiak nie tęskni i nie cierpi), bo to już wydatek i wysiłek. Podłe szuje!!!!!!!!:angryy: Maleńka hop do góry!!!
-
Zmasakrowany Papcio...MA WŁASNY DOM !!!!!! :-)))))))))))))))
mycha101 replied to Biafra's topic in Już w nowym domu
Nie przeczytałam na stronie Fundacji, że zmieniła siedzibę i w przelewie wpisałam Bielsk-Białą, ale to chyba nie ma większego znaczenia jeśli numer konta jest właściwy. -
Zmasakrowany Papcio...MA WŁASNY DOM !!!!!! :-)))))))))))))))
mycha101 replied to Biafra's topic in Już w nowym domu
Pieniążki wpłacone, grosik dla Papcia żeby był zdrowy:loveu: -
Łódź- drobinka..już w nowym domku!!!Prosimy o przeniesienie:)
mycha101 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Ja się już dawno w niej zakochałam:loveu: -
Łódź- drobinka..już w nowym domku!!!Prosimy o przeniesienie:)
mycha101 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Dużo osób szuka Bince domku, mam nadzieję, że w końcu ktoś ją przygarnie. Mnie niestety nie udało się przekonać narzeczonego, ale wiem, że bardzo się nią przejął i szuka jej domku. Ja z kolei próbuję przekonać koleżankę. Ma mi dać odpowiedź do piątku. Czekamy. -
Nesiu kochana bądż szczęśliwa za TM [*]
mycha101 replied to Maćka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Smutek:placz: -
Łódź- drobinka..już w nowym domku!!!Prosimy o przeniesienie:)
mycha101 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Było tak, przedwczoraj aż się zawanturowałam o Binkę:mad:. Próbowałam wszystkich argumentów, ale nic z tego:shake:. Wczoraj nie było mnie w domu, ale dziś kolejne rozmowy:cool3:. Już sama nie wiem, czy moje argumenty są dobre, czy to on ma rację. Zobaczymy. Cały czas staram się być dobrej myśli.