Jump to content
Dogomania

szmaja

Members
  • Posts

    572
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szmaja

  1. no matka to nie wiem jakiej jest rasy... natomiast sprzedaz calego miotu hurtowo, to nowosc... ludziom sie naprawde popi*****lo w glowach...
  2. [quote name='mosii']tak tak wszystko wiem a blok Jacka znam prawie na pamięć;) piszę to aby uświadomić, że Tulin moze trafić tylko do doświadczonego własciciela.[/quote] aaa :P przecież i tak go nie dasz nigdzie indziej :) ostatnio bardzo mocno przerabiam te klimaty - tzn. może nie z agresją, ale z pewnego rodzaju nieokrzesaniem... :)
  3. [quote name='mosii']i znów nawarczał na mnie.[/quote] czytałaś o oswajaniu Gringo? myślę, że tu można podobne rzeczy zastosować. Zresztą, Jacol123 jest tutaj, może osobiście pomoże, jeśli pojawił się taki problem. no i ps. dobrze, że warczy, jak ostrzega, to jest można powiedzieć, świetnie :S
  4. [quote name='Bea1']tylko boję się, że zacznie kochać Pana Darka i jego rodzinkę a potem kolejna zmiana..:roll:[/quote] tego właśnie nie cierpię w tymczasach - to jest tragedia dla osoby, która psa oddaje i olbrzymi stres dla psiaka... gdyby tak się dało bez, gdyby od razu z nieba spadali ludzie gotowi do pracy i poswięceń, gotowi na ryzyko i zdecydowani, że to już "na zawsze"...
  5. 2 we wroclawiu, 4 tutaj, w zamosciu, 3 bytom, do tego Mery, zoltaska (chyba u mosii)... chlopak w glogowie, 2 dziewczyny w zielonej gorze...2 mieleckie, blekitna boksia... ja sie zaczynam gubic...
  6. skad maja sie wziac te wszystkie domy? przeciez zboaczcie, bokserow jest teraz chyba najwiecej... "przegrywaja" tylko ze wszelakiej masci mieszancami... nie wiem, w co rece wlozyc...
  7. fuj, ohydztwa, okropienstwa, fuj fuj fuj :)
  8. [quote name='Sara']Moja ...? :oops:[/quote] no Twoja, Twoja :) ciocia Bea jakos dziwnie w tych parówach zakochana :)
  9. [quote name='la_pegaza']takie diwy ;) na szczęscie przeszłość :evil_lol: i Bazyl wyszedł na ludzi :loveu:[/quote] wiem, mowilas mi sklerozo :P. na slicznych ludzi wyszedl, i zrelaksowanych :)
  10. ech, moje slowniki, encyklopedie, gajoszkowe slomkowe poslanie (teraz wiem, ze glupi pomysl, 2 zjadla :P) i nie wiadomo, co jeszcze... miala pol roku wtedy :) lezka sie w oku kreci na te wspomnienia... niech zaluja ci, co nie umieli przejsc przez zycie ze swoim psem - mimo wszystko.
  11. [quote name='la_pegaza']:thumbs: a casting u ciotki Bei przeszłaś pozytywnie ? ;)[/quote] a wlasnie, wlasnie ;P. a co do bazyla - rudemu prosiakowi sie zawsze wybacza, a kolezanka niech sobie tansze kupuje :). zreszta, co do za wspollokatorka :D
  12. a on był gdzieś ukryty? bzdury gadasz i tyle, podnosisz takie argumenty, że aż wstyd... dlaczego nie mówiłaś "nie zabierajcie go, niech czeka na właściciela", co? I jaka jest różnica międzyy 10 a 14 dniami? Miałabyś szansę odszukać psa w 14, ale w 10 już nie wiesz? Bzdura. Spotykam takich osób wiele, wierz mi, że wcale nie idą w pierwszej kolejności do schroniska, wierz mi, że nie dają ogłoszeń do gazet.
  13. Ponawiam swoje pytanie: nie szukałabyś swojego psa przez 10 dni?
  14. [quote name='ARKA']Moze Ty dobrze zapoznaj sie z zyciorysem Dragona. Dragon byl znaleziony 15 maja a JUZ 25 maja byl w 'nowym domu'-jakie szanse mial jego opiekun aby go odszukac?? no chyba żartujesz w tym miejscu - uważasz, że 10 dni, to mało? nie szukałabyś swojego psa przez 10 dni?
  15. nie, reda zostala odebrana przez innego czlowieka -skonczyla sie kwarantanna, przyszedl i nie bylo na co czekac - wlasciciel nie skontaktowal si e ze schroniskiem, a czlowieka, ktory wzial znali, juz kiedys bral psa ze schroniska, z ktorym sobie swietnie poradzil, pomimo agresji, wiec mu wydali.
  16. w trzeciej jest dokładka, widać, że boksera nie masz!
  17. Mosii, współczuję, ale też w pełni popieram Twoją decyzję, wiem, że była dla Ciebie bardzo trudna, ale i Ty wiesz, że jego życie nie byłoby nigdy lepsze niż u Ciebie, że dla każdego okazałby się niebezpieczny. Miałaś odwagę i wielką siłę.
  18. aaa, ok, tak sobie pomyślałam, bo słyszałam, że dr Hildebrand jest w tym specjalistą, a do tego u Kanzawy miałam nieprzyjemne przejścia właśnie z jakąś wetką. Ale to już inny temat.
  19. sluchaj, a Ty się może kontaktowałaś, konsultowałaś w dr. Hildebrandem? On podobno jest świetny, jeśli chodzi o chłoniaki. Wiem, że Kanzawa też cieszy się ogólnie dobrą sławą, ale z tego, co doczytałam, to "obsługuje" cię tam jakaś wetka, tak?
  20. [quote name='romenka'] Jeśli nie wyjdzie góz mózgu Dragonik będzie żył!!!! Pamiętajcie o tym!!!! a jaka jest na to gwarancja? przecież guz, to nie jedyne, co może mu się dziać. Ja pytam: jeśli pod opieką doświadczonych osób ten pies zachowuje się niebezpiecznie, to jak się dla takiego psa szuka domu? Co z nim dalej? Ja uważam, że te zachowania są zbyt niebezpieczne dla mosii. I przede wszystkim, niech oceną stanu zdrowia i gdybaniem zajmą się tu ludzie, którzy mają na ten temat wiedzę - będzie łatwiej ocenić sytuację na podstawie bardziej merytorycznych wypowiedzi (łatwiej dla mosii, bo to ona musi to zrobić).
  21. to znaczy, ze tam strasznie zdzieraja - skanomune kupisz w kazdej lecznicy, nawet na januszowickiej kosztuje 2 zl/tabletka, dla duzych psow 2 tabeltki, wiec 3 zl. Jesli kupisz cale opakowanie, ktore zaweira 60 tabeltek, to bedzie cie to kosztowac 80-90 zl - w zaleznosci od lecznicy.
  22. ja moze troche inaczej: jesli nawet uda sie OPANOWAC komus jego zachowania, to jaka jest szansa, ze znajda sie nowi opiekunowie, ktorzy beda w stanie z nim na tyle pracowac, na tyle ryzykowac, zeby i im sie to udalo? nie mnie decydowac, na szczescie... bardzo wspolczuje, ale rozumiem w zupelnosci.
  23. [quote name='AgaiTheta']Zwineliśmy dywan do prania i Theta nie mogła sobie poradzić :evil_lol: Wszystko mi się rozjechało :angryy: [IMG]http://img469.imageshack.us/img469/6603/11mgmikoszewo002bk1.jpg[/IMG][/quote] jak ja ja kocham! :loveu:
  24. ;( helenka to moj aniolek maly :( nie wiem, jak to bedzie ;( a gremlin... ech, to bedzie tragedia, ale jej tam przeciez nie zostawie...
×
×
  • Create New...