Jump to content
Dogomania

lizka

Members
  • Posts

    1245
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lizka

  1. I zgadzam się, ze powinny być przeprowadzane testy - ale obawiam się, ze zyjemy w takim kraju, w którym na wszystko jest czas i pieniądze z wyjątkiem tak "błachych" i "mało istotnych spraw" :shake: Bo kto by sobie głowe zawracał jakimiś "kundlami" ze schroniska?
  2. [quote name='Mrzewinska'] Ile jest apeli - szukamy odpowiedzialnych rąk, bo piesek-suczka jest dla ludzi czarujaca ale niestety nie toleruje innych psow???[/quote] Ja juz sie nauczyłam czytac miedzy wierszami :roll: Borys jak był zakratowany, to ostoja spokoju, raz podobno "obszczekał" innego zza krat - u mnie pare pierwszych dni było bez zarzutu a potem sie dopiero zaczeło jak tylko poczuł sie pewniej :diabloti: :mad: I co? powinnam uśpic psa, bo jest agresywny? bo stwarza zagrozenie? bo ciezko jest sie wiecznie z nim szarpac i rzuca sie z mordem w oczach do kazdego napotkanego psa/suki (to nie miało znaczenia :shake: )? A moze watro dac szanse, poświecic czas na szkolenie, na porade u dobrego behawiorysty...ja wiem, zdaję sobie sprawę, ze są przypadki ekstremalne ale u nas dzięki wielomiesięcznej pracy jest przyzwoicie. Oczywiscie pies jest nadal pod "specjalnym nadzorem", w miejscach uczęszczanych przez inne czworonogi na smyczy, jak lata z innymi psami to tylko w kagańcu ale zrobiliśmy ogromny krok naprzód.
  3. Aaaa, ale oczywiscie humor dopisuje :evil_lol:
  4. Psa dobiłam :roll: - po 2-im parogodzinnym lataniu w deszczu na dzwiek kluczy (miał byc 3ci raz) nie poniosł łepetyny nawet z dywanu :placz: A taki chojrak niby - zawsze pierwszy do wyjscia :diabloti: teraz to mi sie nie chce juz i pojdzie tylko wieczorem na sikanko na poł godziny, bo mi nogi do d...właza (dopiero teraz czuje :oops: ) I jeszcze sraki dostał cfaniak na dokładke przy drugim wyjsciu - woda z tyłka i tyle :scared: :help1: :grab: Badz tu mądry człowieku i ONka chowaj :diabloti:
  5. Zapomniałam napisac - widziałyscie na PwP tego policyjnego ONka emeryta? :placz: serce mi pęknie chyba :shake: :-(
  6. mch :megagrin: :megagrin: :megagrin: dobre :evil_lol: Boski dzien - mała pojechała do ojca, leje od rana ale dzieki temu łąki i lasek świecą pustkami i burasek ma wszystko dla siebie - rano bylismy z 3 godziny po powrocie padł jak zabity teraz zaczyna znowyu łypac gałami, wiec zaraz leziemy znowu :multi:
  7. O tak tak, jak nie chcesz zebysmy Cie ayshe nawiedziły w tej W-wie to pakujesz w czerwcu burki na ciągnik i przyjezdzasz :bigcool: :bigcool: Nanami uwielbiam te czarne pychole normalnie :loveu:
  8. Dla Ciebie Jęzorku... [*] :-(
  9. [quote name='ayshe']choc czasem korci troche pokazanie swoich dzieci.ale to nie dla mnie.[/quote] Nam zawsze mozesz pokazac :evil_lol: :cool3: zreszta twoje dzieci to beda pewnie takie same psychopaty jak reszta, gdzie one tam by sie pokazywac chciały (oprocz ćwiczaka czy tam wiszenia po migdałki na pozorancie :evil_lol: )
  10. lizka

    Hektorek :)

    [b]Roxana[/b] podaj mi na pw adres konta i dane do przelewu to pare groszy Wam prześle
  11. nooo :cool3: a motywacja jeszcze większa (przynajmniej moja :evil_lol: )
  12. [quote name='ayshe']yanta ma juz 6 miechow.ale ten czas szybko zlecial.:roll: .tatusiem yanty jest naro sternbusch[uzytek z inbredem na anderla]mamusia kesta[zito noriswand].bardzo sie ciesze ze jest ciemna.:multi: Ale fajniutka :loveu: jak bym ja tylko w łapska dorwała :evil_lol: mizianko gwarantowane
  13. Ja kiedys zostawiłam cole w szklance na stole i jak burasek nigdy nie ruszy nawet kanapeczki z szynka tak cole wychlał do dna :crazyeye: :diabloti: W ogole sie zdziwiłam, bo toto gazowane przecie i wszystkim moim psom zawsze bąbelki przeszkadzały no ale co pies to hmm...opinia
  14. Jestem dumna z borysowego :loveu: Jak zwykle odpowiadał na zaczepki psow (nawet szczekaniem bo reszta została ukrócona) tak teraz na jedna komende przestaje i olewa sprawe :multi: co prawda nie wiem czy bez smyczy tez by olał (wątpie :roll: ) ale zawsze to kolejny, mały kroczek do przodu :loveu: taka mała pierdoła a cieszy :diabloti:
  15. Borys znalazł sobie dzis kretynska zabawe - aportowalismy w domu :oops: potem poszłam kąpac małą i słysze co chwila jakies bęc i dziki galop - zaglądam a buras lezy na wyrze z piłką, trąca ja łąpą, piłka leci a ten hop po nia i skok na łozko a po chwili to samo :roll: nie jestem mu juz potrzebna do zabaw z piłką - dziadu sam sobie organizuje czas wolny :diabloti: :placz: :evil_lol:
  16. [quote name='julita104']ja tam wole filmy o klonach :P jak nakreca film o agresywnym dogu niemieckim to napewno bedzie moj ulubiony:P[/quote] :grin: :grin: :grin: i moj na pewno tez :eviltong:
  17. lizka

    Hektorek :)

    Pewnie dlatego, ze panny sie tak łatwo nie dadza poniewierac po podłodze i to jeszcze w jego pysku :cool3: :lol:
  18. Podbijam słodziaka bo daleko spadł :placz: Rzeczywiscie uroczy :loveu:
  19. Domyślam sie, ale pięknie proszono na pewno a ONkowi nie idzie sie oprzeć :evil_lol: :cool3:
  20. [quote name='saJo']A u nas dzis bylo: oooooo jeziorko :sweetCyb: woda :sweetCyb: kapiemy sie :sweetCyb: pancia chodz sie kapac :sweetCyb:[/quote] I co? Pańcia sie kąpała? :cool3: :p
  21. Borys tez pieszczoch masakryczny - starczy ze mizne go raz to ten zaraz kołami do góry i wymiata łapą w powietrzu :roll: W ogole na hasło daj łape robi dokładnie to samo :p
  22. lizka

    Hektorek :)

    Trzeba przyznac, ze ma fantazje chłopak :grin:
  23. Ja bardzo chętnie, ale B. to prosty chłop i sie zachowac nie potrafi odpowiednio w towarzystwie :diabloti:
  24. lizka

    Hektorek :)

    Widac, ze Hektorek nie siedzi bezczynnie :evil_lol:
  25. Ale beznadzieja :mdleje: drzwi wejsciowe w miejscu zamka zastawiłam papierem coby sie nam nie zamkneły :mad: buras mogł tylko podlać smietnik i 2 krzaki i siup do domu, zeby ktos nie zamknał :flaming: Zero spaceru, nic a jak zobaczył ze juz wracamy to :shake: pańcia, tu jestem, TU! :helo: a gdzie spacer, jaja se robisz?! :razz: Mowie Wam, taka jestem *&%$^# ze szok :angryy:
×
×
  • Create New...