Jump to content
Dogomania

Florentyna

Members
  • Posts

    1471
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Florentyna

  1. Na początek najbardziej potrzebująca. FRIDA - marzyłam, żeby to zaktualizować; Frida w sobotę 20.12 będzie już we własnym domku :) Frida ma ok 5 lat, jest bardzo grzecznym, dobrze ułożonym psem, mieszańcem owczarka. Wykonuje podstawowe komendy, grzecznie chodzi na smyczy, jest miła i bardzo sympatyczna, umie chodzić na smyczy - musiała być psem "z dobrego domu", ale brak chipa i adresówki uniemożliwia odnalezienie właściciela, jeśli się sam nie zgłosi. Minęło już 5 miesięcy, od kiedy u nas jest, straciliśmy nadzieję na odnalezienie właściciela. PILNIE szukamy suni domu, ona bardzo źle znosi pobyt w Fundacji. Frida jest jedynm z tyh psiaków, które absolutnie nie radzą sobie w Fundacyjnych warunkach. nie dla niej kojec, nie dla niej kraty i zamknięcie. Ta piękna sunia chudnie w oczach. Nie dlatego że nie je, dlatego, że zużywa całą energię na bieganie w kółko po kojcu, z nadzieją że w końcu ktoś ją zauważy... Na zdjęciach tego dobrze nie widać, ale u Fridy widoczne są już wszystkie żebra, kości miednicze, a nawet kręgosłup. Ta sunia musi koniecznie opuścić kojec i znaleźć swój ciepły kąt. Jest uległą, spokojną suczką, znakomicie chodzi na smyczy, nie wymaga wiele - jedynie miejsca w czyimś sercu Kontakt ws adopcji: Małgorzata 602 185 497 Izabella 668 780 929- - jeżeli nie odbieramy wyślij smsa - Zapraszam również na wydarzenie Fridy na FB: https://www.facebook.com/events/680439572072619/?ref=2&ref_dashboard_filter=upcoming
  2. Witam, Jestem nieformalnym (bez umowy o wolontariat) wolontariuszem w schronisku prowadzonym przez Fundację Wzajemnie Pomocni. Schron znajduje się w miejscowości Błędowo (powiat nowodworski, mazowieckie). Pod opieką fundacji przebywa obecnie około 50 schroniskowych psów.   Trochę formalności odnośnie możliwości adopcji i warunków, jakie należy spełnić. W załączeniu ankieta jaką należy wypełnić oraz umowa adopcyjna. [attachment=7375:ankieta fundacja.pdf][attachment=7376:umowa adopcyjna psa.pdf]  
  3. To spojrzenie ..... ile ona musiała przejść już w życiu :( Dobrze, że to już za nią. Remiza - brak słów :(
  4. Witam porannie :) Jak minęła Wam nocka? Pozdrawiam :)
  5. Do ronji napisałam, ale podobno tam bardzo trudno o miejsce. Zapytałam też, czy nie słyszała czegokolwiek o tym hoteliku 4kudłate łapy. kabaja fundacja nie odda Fridy w niesprawdzone miejsce. Pies jest pod ich opieką i to fundacja będzie ją wyadoptowywać. Ja pomagam rozpowszechnić informację, ale nie mam prawa podejmować decyzji o losie psa bez porozumienia z fundacją. Panie już mi powiedziały, że hotel owszem, ale nie zgadzają się na jakąkolwiek ingerencję weterynaryjną bez konsultacji z nimi. Te Panie, które prowadzą to schronisko obydwie są podobno lekarzami weterynarii. Tłumaczą to faktem, że kiedyś oddały starszego psa do osoby, która jak to stwierdziły "zaleczyła" psa na śmierć, tzn. zafundowała mu tyle zabiegów wymagających usypiania, że pies nie wytrzymał. A nie chcę zgrzytu z fundacją. Chciałabym tam nadal jeździć....
  6. Birma już pod opieką fundacji Bernardyn Fundacja Zwierząt Skrzywdzonych - donosi facebook :)
  7. Jak patrzy... Jakby pytała, ale o co chodzi? Co ja tu robię? Nie zrobisz mi krzywdy?
  8. Mam pytanko. Szukam miejsca, tylko do domu, dla Fridy. Załączam jej wątek na dogo i link do wydarzenia na fb. http://www.dogomania.com/forum/topic/144276-frida-nie-radzi-sobie-w-boksie-mo%C5%BCna-policzy%C4%87-jej-wszystkie-ko%C5%9Bci-nie-przetrwa-zimy/ https://www.facebook.com/events/680439572072619/?ref_dashboard_filter=upcoming Hotel domowy 4kudłate łapy napisał, że mógłby ją wziąć. Nie mogłam znaleźć żadnych opinii o tym miejscu. Nie mają strony internetowej. Są na FB, ale też stamtąd nie mogę nic wywnioskować. Są w Michałowicach, ul. Polna 42. https://www.facebook.com/4kudlatelapy?fref=ts Może ktoś słyszał jakieś opinie, czyjś pies tam był? Oczywiście jeśli w Hoteliku Dobry Pies znalazłoby się miejsce, to również bardzo proszę o informację.
  9. Tak to wszystko przez brak człowieka i zamknięcie w boksie :( Po spacerze zaprowadziłam ją do boksu. Jeszcze chwilę stałyśmy tam i rozmawiałyśmy, a ja obserwowałam Fridę. Nie usiadła ani na chwilkę. Dopiero jak stanęłam obok boksu to przyszła, szturchała mnie noskiem przez kratę. I tą chwilę stała. A tak to kręci się w kółko. Dostaje silne uspokajacze, to ją trochę wycisza, ale na chwilkę. Powoli przestają działać.... Na spacerze pies spokojny, nie ciągnie, idzie przy nodze. I głęboko zagląda w oczy. Do psów bez problemu, do kotów nie wiem. Nie sprawdzałam, bo tam obecnie nie ma kotów. kabaja a masz na myśli jakiś konkretny hotelik? Bo sprawdzone, do których pisałam, pełne. A to co udało mi się znaleźć, niestety niesprawdzone. Nawet jak tam pojadę sprawdzić, to po jednej wizycie i tak nic nie będę wiedziała. Wiadomo, można się zawsze przygotować....
  10. Utworzyłam Fridzie wydarzenie na fb. Jeśli macie tam konta, udostępniajcie i rozpowszechniajcie...proszę https://www.facebook.com/events/680439572072619/?ref_newsfeed_story_type=regular
  11. Trzymam i ja z całych sił.
  12. Mam dziś poważny kryzys. Butelka wina nie pomogła. Siedzę i ryczę :(
  13. Dziękuję Marysiu. Udało się w końcu :)
  14. Wieści są marne. Jak widać Frida to szkielet :( Ryczę ukradkiem jak to piszę. Ukradkiem, bo mąż stwierdzi, ze do końca mi odbiło... Sierść wychodzi jej garściami. Może to i linienie, ale wygląda marnie :( Miała zrobione wszelkie badania z krwi plus pasożyty. Wszystkie wyniki wyszły ok - dziś rozmawiałam chwilę dłużej z jedną z Pań prowadzących schron. Dostała psychotropy, żeby choć na chwilę odpoczęła, ale i to przestaje działać :( Co do hotelików, to nie mam jak ich sprawdzić. Chciałabym oddać ją do domu. Hotel niedaleko Tomaszowa Mazowieckiego prowadzony przez amadorę oferuje boksy. Ten w Warszawie jest domowy, ale nie znalazłam żadnej opinii o tym hotelu :( W ciemno jej nie oddam. Nie wiem sama już co robić. Nikt o nią nie dzwonił. Pomimo tak potężnego ogłaszania w necie :( Marysiu na razie to ja nikomu nie pomogłam. Florce pomogła Nutusia, za co jestem jej bardzo wdzięczna. A jak widzisz z Fridą też mi nie idzie. Gdybym mogła ją choć tymczasować, byłoby zupełnie inaczej.
  15. Tak dziś wyglądała Frida. [attachment=7333:FRIDA 5.jpg][attachment=7334:FRIDA 10.jpg][attachment=7335:FRIDA 6.jpg][attachment=7336:FRIDA 7.jpg][attachment=7337:FRIDA 8.jpg][attachment=7338:FRIDA 9.jpg] Później napiszę więcej :(
  16. Na razie musi zostać tak. Mam problem z tym podświetleniem, bo jak kliknę na banerek to przenosi mnie od razu na stronę. Pokombinuję w wolnej chwili.
  17. Jak wkleić sygnaturkę, żeby nie było widać adresu?
  18. Nie podgrzewany, za duży skrót myślowy ;) Boks w budynku z centralnym ogrzewaniem :)
  19. No i wszystko pomieszałam. Na facebooku pisałam do hoteliku 4kudłate łapy i to oni mi odpisali, że za 300 zł mi przyjmą Fridę. Jak szukałam ich strony w internecie to znalazłam stronę hoteliku 4łapy. Teraz rozumiem zdziwienie pani, z którą rozmawiałam, bo nie mogła sobie przypomnieć, żebyśmy wczoraj się kontaktowały. Sprawdziłam adresy i dopiero się zorientowałam. Hotelik 4kudłate łapy Polna 42, Michałowice, Warszawa Domowy hotelik, który może przyjąć Fridę za 300 zł miesięcznie Hotelik 4łapy 97-225 Ujazd Wykno 2A http://hotel-4lapy.pl/cennik.html Tutaj rozmawiałam dziś z Panią, ale nawet nie zapytałam o cenę, bo wyszłam z założenia, że 300 zł. Ale też Fridę może przyjąć. No i namieszałam. Podsumowując, mam dwa chętne miejsca, żadne nie jest do końca sprawdzone. To drugie o tyle sprawdzone, że mają stronę internetową, wątek tu na dogomanii i dobre opinie. O tym pierwszym nie mam żadnych informacji... Kurcze to nie jest łatwe :(
  20. Marysiu Pepitka i mi zapadła w pamięć. Super, że będziesz ją tymczasować :) Zniknie to przerażenie w oczach...
  21. Ayam kawał dobrej roboty robicie :) Ile już szczęśliwych pyszczków jest dzięki Wam. Pozdrawiam. A Sawanna - cóż myślę, że ludzie , którzy ją adoptowali są szczęściarzami :)
  22. Znalazłam wątek tego hoteliku na dogomanii http://www.dogomania.com/forum/topic/113547-hotel-dla-zwierz%C4%85t-4%C5%82apy/ Prowadzi to amadora - wydaje mi się, że to osoba, która udziela się tu na dogomanii. Poczytałam wątek i wydaje się ok. Dzwoniłam tam - za 300 zł miesięcznie byłaby w podgrzewanym boksie. Teren z dużym wybiegiem. Dwa razy dziennie spacery, a dla łagodnych psów teren dostępny tzn. nie są zamykane w kojcach / boksach, tylko mogą swobodnie biegać. Państwo tam mieszkają i to jest ich praca, więc są tam na stałe. Mają 20 psów. Byliby w stanie zająć się Fridą indywidualnie. Co myślicie? Bo ja początkująca dogomaniaczka...mam stres.
  23. Od 20 grudnia byłoby w boksie wewnętrznym. W kojcu już od teraz :) Bardzo dziękuję za odpowiedź.
  24. Przepraszam, żę nie na temat, ale szukam kogoś, kto mógłby mi powiedzieć coś o tym miejscu: http://hotel-4lapy.pl/ Macie jakieś opinie? Były tam czyjeś zwierzaki? Będę wdzięczna za każdą opinię...
  25. Czy słyszał ktoś jakieś opinie o tym hoteliku? Bardzo chcę pomóc Fridzie, ale nie chciałabym jej skazać na los gorszy niż ten, w tej chwili... Tutaj gdzie jest nikt nie robi jej krzywdy. http://hotel-4lapy.pl/kontakt.html
×
×
  • Create New...