Jump to content
Dogomania

Florentyna

Members
  • Posts

    1471
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Florentyna

  1. Mazowszanko, a możesz się chwilę wstrzymać z przelewem? Na koncie w hoteliku Popcorn ma prawie 300 zł, więc jak pójdzie do domu, to i tak będzie nadpłata. Z tego, co wiem, to hotelik nie może na koniec miesiąca mieć zbyt dużo nadpłaty, bo będą musieli zwracać na konta itd.
  2. Bardzo bardzo dziękujemy! :) Proszę wpłać bezpośrednio na konto hoteliku. Podać nr konta, czy weźmiesz z wydarzenia na fb?
  3. No "moja" Pianeczka też jakoś rozrywana nie jest :( W przeciwieństwie do jej strachliwej koleżanki. Trzymam kciuki za udaną adopcję.
  4. Podczytuję nie udzielając się - gratuluję tak szybkiej adopcji! Jestem pod wrażeniem!
  5. Coś czuję, że Popcorniasta szybko wybędzie na swoje
  6. Marysiu jak na ładną to słaby miała start w życiu ;) No ale miejmy nadzieję, że wszystko co złe już za nią :) To nasze zadanie, aby tego dopilnować.
  7. Paweł powiedział mi dziś, że Popcorn ma mieć wizytę zapoznawczą w niedzielę. Pani dowiedziała się o Popcorn z facebooka i zadzwoniła do Pawła. Na razie to nic zobowiązującego, ale zobaczcie jaką ma siłę ten strachulec. Jeszcze nawet dobrze ogłaszana nie jest, a już ma odwiedziny. Co robi arystokratyczna uroda :)
  8. Rudzik przy Imce to wygląda jak całkiem duży klusek ;) Imka rozrabiaka jest niezła!
  9. O kurcze. Nie udzielam się, ale podczytuję, a dziś to na jednym wdechu czytam z emocji. Brawo Krysiu! Szacunek ogromny! No i Wszystkiego Najlepszego :)
  10. No właśnie pisałam tej Pani na zachętę, że niedawno wyadoptowaliśmy psiaka z tego hoteliku do Wrocławia. No ale cisza jest.... Mam prośbę - kto może niech rozwiesi ten plakat u siebie lokalnie. Może w ten sposób efekt będzie lepszy. [attachment=10623:plakat Pianka.jpg]
  11. Pani, która pytała Piankę na olx chciała ją poznać, pospacerować z nią - niestety pisała z Wrocławia, więc kontakt się urwał w chwili, gdy napisałam, że Pianka przebywa w hoteliku niedaleko Skierniewic... Widocznie to nie było to :(
  12. No przede wszystkim TAKICH rąk. Co Piance po kanapie, jak nie miałby jej kto głaskać ;) Miałam dziś zapytanie przez olx o Piankę. Na razie brak ciągu dalszego. Czekamy...
  13. Ayam spójrz kilka postów wcześniej - Nutusia napisała piękny tekst o Popcorn.
  14. Ja również dziękuję cioci Lidzie za piękne kwiatowe adresatki :) Mazowszanko no właśnie podświadomie bałam się sytuacji, kiedy otrzymam wiadomość pt. zabierajcie ją, nie obchodzi mnie jak, bo inaczej trafi do schronu. Za dużo pytań i wątpliwości.... kejciu wysłałam Wam wszystko do ogłoszeń - wierzę w Waszą moc! Piankę zachipujemy na mnie - to nie zaszkodzi, a w razie czego pomoże. Zdjęcia domowe mnie rozwaliły. Mam wrażenie, ze niby się Piance podoba ta kanapa, ale tak do końca to ona nie jest pewna, czy powinna tam być. Myślę, że po takim czasie schroniskowego boksu, gdzie nie wiem, czy nawet budę miała, taki luksus ją onieśmiela. Bardzo pasuje na taką kanapę - oczywiście najpierw solidna kąpiel. I takiej kanapy będziemy dla niej szukać.
  15. Odświeżyłam ogłoszenia, podmieniłam zdjęcia, wyróżniłam wszystkie. Na fb też ponowiłam prośbę o ogłaszanie. Tylko tym razem poproszę o taki domek, żebym nie miała się do czego przyczepić.
  16. Podczytuję co u Lerki ptaszyny słychać. Dobrze, że z żołądkiem już lepiej. Kiedy ten hotelik?
  17. Jeszcze żeby znalazł się ktoś, kto znajdzie miejsce na duży ciepły kojec na swoim podwórku dla Krabisia. Nie mam pojęcia jak Krab odnalazłby się w domu, nie wiem, czy kiedykolwiek w domu był. A z tego co widziałam w kojcu w ciepłej budzie jest mu całkiem dobrze. Gdyby miał swobodę biegania po podwórku i możliwość wejścia do kojca w każdej chwili, kiedy tylko ma na to ochotę i miał swojego człowieka, który dostarczyłby taką porcję głasków, jakiej Lordzik potrzebuje - byłaby pełnia szczęścia.
  18. Prawda, że Pianka jest stworzona na kanapę :) Pasuje idealnie!
  19. Wielkie dzięki wieso! No to jeszcze trochę Pianki, żeby oko nacieszyć :)
  20. Ależ niespodzianka cudowna!!!! I nie było problemu z ponownym zapięciem na smycz??? No widzę przecież, że podeszła do Ciebie Patrycjo. Aż mi się łza w oku zakręciła :)
  21. Kochani, z tego domku Pianki w Niemczech nic nie będzie. Potrzebowałam chwili, żeby to wszystko przetrawić. Nie będziemy czekać na wizytę pa, bo to, co już wiem pozwala mi podjąć tą decyzję. Szkoda marnować czasu Pani zainteresowanej adopcją Pianki i Pani Wiesławy. Bałam się tak skreślić ten domek i zamknąć Piance drogę, ale myślę, że Pianka mogłaby nie być tam tak szczęśliwa, jak na to zasługuje. W skrócie o powodach: generalnie Pianka miałaby być psem domowym, kanapowym, ale kiedy byliby w Polsce, to mieszkałaby w kojcu na zewnątrz. W Polsce bywają 4 x w roku średnio, czasem częściej. Teraz pobyt w kojcu nie zrobiłby na niej wrażenia, ale jak już pozna ciepło domowe, to będzie się czuła porzucona zamknięta w kojcu na zewnątrz. Mnie by skręciło, jakbym miała psa zostawić na zewnątrz. Po drugie przez nieporozumienie odnośnie kosztów. Poprosiłam o zwrot kosztów transportu, na co otrzymałam w odpowiedzi stwierdzenie, że w ogłoszeniu było, że dowieziemy nawet na koniec świata. No i skoro dowieziemy, to czemu teraz domagamy się kasy. Poza tym padło stwierdzenie, że cytuję dokładnie: "dlatego szukalam psa ze schroniska zeby za to nie placic". Moim zdaniem to jest niewłaściwe podejście. Na początku domek zapowiadał się naprawdę fajnie. Jednak im więcej się dowiadywałam, tym mniej fajnie się robiło :( Także czekamy na zdjęcia do ogłoszeń i szukamy dalej.
  22. Wydaje mi się, że Popcorn mimo wszystko jest bardziej ciekawa ludzi i emocjonalnie bardziej ich potrzebuje niż Imka. Z drugiej strony drugi pies sprawia, że Popcorn jest odważniejsza, łatwiej by jej było przezwyciężyć swoje strachy, gdyby domek był zapsiony. Uzupełniłam post rozliczeniowy o nowe wpłaty. Trochę kamień spadł mi z serca. Dziękuję w imieniu Popcorn :) Nadal jesteśmy pod kreską, ale już nie tyle.
  23. Post drugi uzupełniony o nowe wpłaty. Bardzo dziękuję w imieniu Pianeczki.
×
×
  • Create New...