-
Posts
26816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Everything posted by ludwa
-
halo, halo...co z aukcją? Są szanse?:razz:
-
:hmmmm: z tą pojemnością, to ja organoleptycznie stwierdzam, że różnie bywa. Moja Kociczka (której już nie ma) sikała niezbyt dużo i niezbyt często a obecna Lola załatwia żwir silikonowy (rzekomo wystarcza na miesiąc:mad:) w jakieś niecałe 2 tyg.... a tylko kilogram różnicy wagowej:cool3:
-
Tina w domu-teraz już nie zapeszę-najlepszym z możliwych! Hurra!
ludwa replied to KingaW's topic in Już w nowym domu
Ale najbardziej kocham mojego psa, gdy spokojnie lezy sobie na dywanie i pilnuje swojej Pani, gdy ta pracuje przy komputerze. Zapraszam do zrobienia zdjec w domku Tinki![/quote] :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: tu nawet trudno pisać, bo słowa tego nie oddadzą... -
Beam5, nie chlastaj się, tylko RATATUJ!!!
-
Boli, boli, przecież sama oddać nie umiałam, ale jak dobrze trafia, to tak ciepło się czyta wieści i zdjęcia ogląda....
-
Czemu???? Dreszczyk emocji... No przecież maluch vezkarnie mógł sikać na dywan.... To taka piękna sprawa...
-
Beam6, zbieraj dokumentację. Te potfffoooory straszne są, a jaki kiedyś coś jeszcze trafi do Magdarynki:crazyeye:? :eviltong:
-
Wiesz Beam6...? Ja myślę, że już za późno, że z tym domem to pic na wodę. Ta fotka to ewidentny dowód na to, że maluch właśnie jest zżerany przez ogromneeeegoooo potffforaaa:mad:
-
Eeee, to podobno szczęście przynosi, chociaż mnie jakoś nigdy nie cieszyło. Czyli Cioteczko Magdarynko, TOZ zapuka do drzwi Twoich:eviltong:
-
Beam6...Czyżbyś podejrzewała, że te całe 120g to kupal w maluchu...???;) O rany....
-
Magdarynka!!!! Upasłaś malucha!!! Czy Ty wiesz, że to do TOZu należy zgłosić:diabloti:
-
dwa razy był bliski śmierci- Stefan znalazł dobry dom :-)
ludwa replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Symaptyczny i pogodny jest nadal, aż się mu dziwię. Ja bym gryzła:shake: -
Się Cioteczka nie denerwuje, jak patrezę na takie maluchostwo łobuzowate, to aż mi ciepło na serduchu, że dobrzeje i pozwoliłabym sobie wejść na głowę:roll:
-
:evil_lol: trzeba w krótkich portalach pedałować:diabloti:
-
No i zapadła taka niezręczna cisza.....:oops:
-
A niech ciąga nogawki, w końcu usi być "groźny" choć odrobinę....:diabloti:
-
Okazuje się, ze ten wyciek to jednak cieczka (właśnie wrócili z wizyty id weta). Maluchy są szczepione. Natomiast podhalanka błąkała się po mieście, szczepiona nie była jak na razie. O pogryzieniu też nie ma mowy, może kogoś zaczepiła zębem jak łapała kanapkę? któż to zgadnie. Pierwszego dnia chodzila po placu jeszcze nie było wiadomo, że podobno wściekła:eviltong:). Należy więc wnioskować, że w stosunku do psów ok, do ludzi też. Poza tym (czego nie widziałam, bo jak ją widzę, to leży...) podobno lekko kuleje...
-
szczeniaki: sunia za TM, druga zostaje w dt, Punio zamieszkał u janny
ludwa replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Z tego co rozmawiałam z lekarzem, działanie parwoglobuliny jest takie samo jak krew ozdrowieńca...Niemniej jednak dostały wczoraj krew (ale czy ozdrowieńca, to nie mam pojecia) -
szczeniaki: sunia za TM, druga zostaje w dt, Punio zamieszkał u janny
ludwa replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Walcz biały nietoperzu....