Jump to content
Dogomania

ludwa

Members
  • Posts

    26816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by ludwa

  1. halo, halo...co z aukcją? Są szanse?:razz:
  2. :hmmmm: z tą pojemnością, to ja organoleptycznie stwierdzam, że różnie bywa. Moja Kociczka (której już nie ma) sikała niezbyt dużo i niezbyt często a obecna Lola załatwia żwir silikonowy (rzekomo wystarcza na miesiąc:mad:) w jakieś niecałe 2 tyg.... a tylko kilogram różnicy wagowej:cool3:
  3. Ale najbardziej kocham mojego psa, gdy spokojnie lezy sobie na dywanie i pilnuje swojej Pani, gdy ta pracuje przy komputerze. Zapraszam do zrobienia zdjec w domku Tinki![/quote] :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: tu nawet trudno pisać, bo słowa tego nie oddadzą...
  4. Beam5, nie chlastaj się, tylko RATATUJ!!!
  5. Boli, boli, przecież sama oddać nie umiałam, ale jak dobrze trafia, to tak ciepło się czyta wieści i zdjęcia ogląda....
  6. :razz:Hmmmm, ano nie, jakoś tak z założenia na chłopca wyglądał....:evil_lol:
  7. Czemu???? Dreszczyk emocji... No przecież maluch vezkarnie mógł sikać na dywan.... To taka piękna sprawa...
  8. Beam6, zbieraj dokumentację. Te potfffoooory straszne są, a jaki kiedyś coś jeszcze trafi do Magdarynki:crazyeye:? :eviltong:
  9. kiinia, twojemu typowi zaglądałyśmy chyba w zęby poprzednio i kojarzy mi się, ze młody (chyba, że coś pokręciłam), generalnie nie grzebię w zbyt dużych zębach:diabloti:, lubię swoje paluchi:eviltong:
  10. Dalmata wesoła, zainteresowana wszystkim, fajna, żywiołowa. Ten wyciągajacy łapy, to jest samiec, siedział, zaglądałam mu tu i ówdzie, chyba, że Duszka, to byl psies?
  11. Wiesz Beam6...? Ja myślę, że już za późno, że z tym domem to pic na wodę. Ta fotka to ewidentny dowód na to, że maluch właśnie jest zżerany przez ogromneeeegoooo potffforaaa:mad:
  12. Eeee, to podobno szczęście przynosi, chociaż mnie jakoś nigdy nie cieszyło. Czyli Cioteczko Magdarynko, TOZ zapuka do drzwi Twoich:eviltong:
  13. Beam6...Czyżbyś podejrzewała, że te całe 120g to kupal w maluchu...???;) O rany....
  14. idusiek...a wstawisz jeszcze mamuskę i 3 maluchy z zewnątrz? No i jeszcze tego wyjca z pierwszego kojca, podhalankę i to kropkowane z boksu z sunią z cieczką.... (nie złość się, wiem, że mi przesłałaś, ale ja fujara jestem i nie umim fotów wklejać:oops:)
  15. Magdarynka!!!! Upasłaś malucha!!! Czy Ty wiesz, że to do TOZu należy zgłosić:diabloti:
  16. Symaptyczny i pogodny jest nadal, aż się mu dziwię. Ja bym gryzła:shake:
  17. Się Cioteczka nie denerwuje, jak patrezę na takie maluchostwo łobuzowate, to aż mi ciepło na serduchu, że dobrzeje i pozwoliłabym sobie wejść na głowę:roll:
  18. :evil_lol: trzeba w krótkich portalach pedałować:diabloti:
  19. No i zapadła taka niezręczna cisza.....:oops:
  20. A niech ciąga nogawki, w końcu usi być "groźny" choć odrobinę....:diabloti:
  21. Okazuje się, ze ten wyciek to jednak cieczka (właśnie wrócili z wizyty id weta). Maluchy są szczepione. Natomiast podhalanka błąkała się po mieście, szczepiona nie była jak na razie. O pogryzieniu też nie ma mowy, może kogoś zaczepiła zębem jak łapała kanapkę? któż to zgadnie. Pierwszego dnia chodzila po placu jeszcze nie było wiadomo, że podobno wściekła:eviltong:). Należy więc wnioskować, że w stosunku do psów ok, do ludzi też. Poza tym (czego nie widziałam, bo jak ją widzę, to leży...) podobno lekko kuleje...
  22. Z tego co rozmawiałam z lekarzem, działanie parwoglobuliny jest takie samo jak krew ozdrowieńca...Niemniej jednak dostały wczoraj krew (ale czy ozdrowieńca, to nie mam pojecia)
  23. Jeśli chodzi o sukę z wyciekiem, miała dzisiaj jechać do weta, bedę dzwoniła po południu żeby się dowiedzieć. Jeśli chodzi o podhalankę, trafiła na obserwację w kierunku wścieklizny, ale jak to dokładnie wygladało, to nie wiem, postaram się coś więcej dowiedzieć....
×
×
  • Create New...