Jump to content
Dogomania

ludwa

Members
  • Posts

    26816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by ludwa

  1. idusiek, on już ma dom, nie trzeba go juz okaleczać żeby wzbudzić zainteresowanie:eviltong:
  2. Staśka szczęśliwa wcinając wynalazki a powietrze będzie jadowite cokolwiek:evil_lol: Moja sucz też zakopusze uszasty przydział a Fafik zawsze stara się wykukać gdzie skarba szucza niesie i potem zabiera się za jej uszyska:))))
  3. Może te oczy to taka uroda. Ja u jednego z moich też podejrzewałam ślepotę ale widzi mnie już z daleka jak wypatruje, więc chyba ma jedynie takie kaprawe spojrzenie, choć pewnie nie zaszkodzi go zapisać do Garncarza. Tylko jak z transportem i czasem? Z tego co wiem, stawki dla organizacji ma nieco niższe niż normalnie
  4. Już dawno nie było relacji:) A bardzo lubię je czytać:) Ekiana, bardzo fajny wątek stworzyłaś:) A tak na marginesie Ci napiszę, że dopiero po tych wszystkich uszach i smakołykach to zostaniecie zagazowani:diabloti:
  5. dobrze, że jest już zaopiekowany:loveu: No a teraz szukanie domu. Na szczęście młody jest, więc moze będzie miał trochę szczęścia
  6. oby kluczy nie umiał używać, bo wtedy to już kaplica:diabloti:
  7. chyba ma allegro, nie wiem jak ogłoszenia ale na pewno nie ma szczęścia do ludzi
  8. no i widzę, że Arek imię niespotykane cosik
  9. to może mi wywróżycie jaki Arkadiusz będzie:roll:. Aż się boję
  10. Wiecie, jak patrzę na Faro, to myślę, że to wręcz rasa taka i psychika tak samo działa... Mam sucz o bardzo podobnym wyglądzie, tylko uszy stoją i może waży jakieś 35 kilo. Poza tym identiko. Sucz zabrana ze schronu jako szczeniak, żadnych przeżyć traumatycznych a boi się własnego cienia. I nie jest przez nas zastraszona, bo mamy dwa psy i drugi jest luzak jak się patrzy;)
  11. nawet czas się zmienił a sytuacja Łani ani trochę
  12. i ja też dobry wieczór Łaniątce mówię
  13. niech im się tam szczęsci, skoro tutaj się nie udało
  14. wiem, wiem, tylko teraz to rzadko nadawane imię a takie ładne:loveu: Moja Alusia była spokojna dziewczyna, więc niech się Jabłkowa nie stresuje, to minie:)
  15. niefotogeniczna, kochana Łania się Ciotkom kłania:)
  16. [quote name='apple']Coś ty....moja Ala jest mala, szczupła i zupełnie nie absorbująca....nawet nie zauważysz że z tobą jest:roll:[/QUOTE] masz Alusię? Śliczne imię. Tak samo miała się moja dzidzia nazywać jakby była dziewczynką, po mojej Mamie:-(...
  17. Domek by się przydał ale dla tego psa schronisko okazało się lepsze niż dom (dotychczasowy oczywiście)
  18. Ciotki, co z Nią zrobić, żeby w końcu znalazła dom, odrzucając oczywiście wszelkie drastyczne propozycje, typu urwać nogę albo coś w tym stylu...
  19. Bo to ostra walka jest. Albo ona ucho pokona albo będizie pokonana. Przez ucho. A to już wstyd;) Ona sobie na to nie pozwoli:evil_lol:
  20. Staśka to salonowa psica i jak na salonowca przystało, śpi na kanapie, toś na podłodze przecież nie wypada:eviltong:
  21. tak, idusiek, przypomina, niestety. Mam jednak nadzieję, że to sie uspokoi
  22. świerzb i inne nużeńce atakują głównie słabe psy. Świerzb powoduje duże swędzenia, na pewno byś zauważyła. Stasia jest zadbana, nakarmiona i z każdym dniem silniejsza, więc nie powinno się to świństwo Jej imać;) Staśka CBA może i jest ale świadczy to też o tym, że się coraz bardziej przywiązuje a to baaardzo cieszy. Ja tam lubię czytać te długie posty, bo: dobrze się je czyta, bo fajnie i ciepło o Staśce piszesz (a lezy mi ona na sercu), bo to bardzo fajny wątek teraz jest i Staśka jest super psem:))))
  23. Kurcze, oby to jednorazowe było:shake:
  24. Nawet łysy, to jak pynio takie uśmiechnięte, to aż przyjemnie:) Choć trafił na nie tęgą pogodę na wystrzyżenie:evil_lol:
  25. jak tak będziemy wszystko analizować dokładnie, to nic nie będziemy jeść. Do wszystkiego można się przyczepić. Mam w ogródku jabłka, gruszki. Wlasne, nie pryskane ale jak mało mają wspólnego z wyglądem tych ze straganu, do tego i robal się trafi;) Dobrze, że chociaż gruszki mam "zdrowe". Zdrowe teoretycznie, bo niedaleko większa ulica, więc ołów itp. Więc mam ich nie jeść albo iść kupić na stragan??? Tak naprawdę wszystko jest szkodliwe. Mam wrażenie, że obecnie kurczak bardziej niż wieprzowina, bo w małe ciałko pakuje się masę świństwa w krótkim czasie, żeby utuczyć biedaka. Powinno sie mieć swoje kurczaki, tylko kto je ubije itd? Masz rację elinka, wieprzowina szkodliwa ale inne rzeczy też, jak nie bardziej i pętla się zaciska. Nawet zakładając, że utuczę sobie sama tego kurczaka na ubój, to czym go nakarmię? Pędzonym zbożem? Mieszanką tak jak w tej chwili robi się chleb, który już też ma coraz mniej wspólnego z chlebem? Możemy tak dywagować wieki a i tak jeść coś trzeba a do wszystkiego przyczepić się można niestety.:razz:
×
×
  • Create New...