-
Posts
26816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Everything posted by ludwa
-
Nie, nie, nam nie jest przykro mieć spokojne psy:) Mój poprzedni pies uwielbiał wygryzać gacie w kroku:) Pewnie po to żebym mogła przez głowę zakładać;) Bo jak nogę zadzieram, to mogę fiknąć. Chyba o moje bezpieczęństwo i komfort chodziło;) A moje obecen psiaki zjadały albo tylko prawe albo lewe buty (nie pamiętam ale zawsze ten sam;)) a że są dwa, to leciały dwie pary od razu:)
-
[quote name='Szarotka']Moj doberman, kupiony z hodowli przezarl kanape na wylot jak zostal sam w domu, to taka sunia to chyba ma prawo:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Narazie nie moge nic pomoc, ale pieniadze za zalegly bazarek w drodze, wiec za jakis tydzien, mam nadzieje, ze beda na koncie.[/QUOTE] Ale pocieszające no!!!! Myślisz, żeby to zawrzeć od razu w ogłoszeniach? :)
-
Mam nadzieję, że nie bedzie źle, bo właścicielka, to dobra dusza:) Gania męża żeby naprawiał w ramach czynu społecznego;) a my będziemy zwracać za materiały:) No i na fb ktoś zaoferował dużą budę ocieplaną:) tylko musimy jakiś transport zorganizować;) A buda spadnie jak z nieba, bo męczyłam włąścicielkę o jeszcze jedne kojec, bo wakacje się zbliżają...:( Pewnie sie przyda niestety... Ciocia, dzieki za dobry początek:))))
-
Nie no, aż tak źle jeszcze nie jest i mam nadzieję, że nie będzie;) Nie samookalecza się. Powoli wykazuje zainteresowanie otoczeniem, więc na razie jeszcze przez tydzień próbujemy na żywca. Dopiero jeśli nie będzie poprawy albo będzie regres, to zaczniemy leki. Ale jestem optymistką, bo zaczęła chociażby jeść, może nie wielkimi ilościami ale sama chce, więc mam nadzieję, ze i tutaj nastąpi przełom:) Poza tym, ona nie ucieka przed ludźmi. Boi się, podchodzi tak "za karę" ale nie ma paniki i nie wciska się w kąt budy. Więc jestem optymistką:) Cioteczki, pomożecie uzbierać trochę na materiały na budę? Bo jedną budę podżarł Rudy, następną rozbraja Nadia (plus dechy itp), więc wypadałoby zwrócić, zeby nas hotel nie przeklął, że same gagatki niszczycielskie mamy i się nie poczuwamy. A ja się poczuwam ale ciężko jest uzbierać na sam hotel i karmę a co dopiero jakieś ekstra wydatki:(
-
Lizak, oliwka i migotka- wszyscy w nowych domach ! Dziękujemy!
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
jest album na poprzedniej stronie:) Z bazarki mamy wpłaty: Bea100- 30 zł anetaa200- 15 zł zebrazebra- 30 zł -
ciąg dalszy... Nie ma dachu to rozwala budę...Trochę zaczyna się interesować innymi psami. Nie jest to przypadek beznadziejny ale zamin dojdzie do siebie, to budę załatwi na cacy, nie wiem czy kojec wytrzyma jej działalność...
-
Bo nikomu normalnemu nie zaszkodzi trochę brudu:) Ja też z psem w budzie spałam itd. I tak właściwie skojarzyłam teraz, że moi rodzice, jak mieliśma dwa spokojne psy, to w ogóle mnie nie pilnowali na podwórku z psami. Nie bali się:) Jak był kolejny, taki, który potrafił rąbnąć zębami, to był uwiązany w ciągu dnia a ja miałam zakaz podchodzenia sama do niego. Ale był uwiazany nie tylko ze względu na mnie, tylko kiedyś furtka była cały dzień otwarta i kto chciał, to przychodził, więc pies był dla bezpieczeństwa ogółu uczepiony a wieczorami latał. Ja niestety już bardziej pilnuję dziecia na podwórku, bo moje delikatne dwa walce parowe jak lecą, to nie patrzą i młody już wiele razy zaliczył glebę, w tym raz głową do tyłu, na szczęście na trawie:) Ale zawał miałam Zna ktoś sposoby, żeby psy były bardziej uważne? Bo generalnie z fafiniem młody może wszystko ale jak już psy zaczynają szaleć albo lecą obszczekać kogoś przy furtce, to dziecko stojące na drodze trzeba obalić, bo ominąć nie ma potrzeby:(
-
Lizak, oliwka i migotka- wszyscy w nowych domach ! Dziękujemy!
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
no .... i jakby to nagłośnić;)............ -
Rysiek znalazł dom. Szczęśliwy dom, szczęśliwy Rych:)
ludwa replied to ludwa's topic in Już w nowym domu
Faktycznie, to już prawie rok:) Trzeba szampana otworzyć i dać Ryskowi ten długaśny jęzor umoczyć. Dopiero by rozrabiał:) -
dziękuję za włatę od Katekermit 10 zł:)
-
ale musiałaby tam siedzieć przez jakieś 22 godz/dobę. Zresztą myślę, że z kenelem też by walczyła. Jutro się dowiem jak jest bez dachu. No i ew. spróbujemy jeszcze bez budy. Kojce są niewielkie, osłonięte z wszystkich stron, zresztą ciepło jest, więc to nie problem
-
mam nadzieję, że szybko jej przejdzie ten etap, jeśli nie, to chyba pozostaną leki jedynie
-
jaki fajny kurcacek malutki...:)
-
Ani niezła. CIekawe kiedy dostaniemy eksmisję z hotelu
-
Lizak, oliwka i migotka- wszyscy w nowych domach ! Dziękujemy!
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
nie padaj. Przydasz się jeszcze ;) -
[IMG]http://img819.imageshack.us/img819/2913/dsc0103es.jpg[/IMG] [IMG]http://img51.imageshack.us/img51/3538/dsc0104e.jpg[/IMG] [IMG]http://img829.imageshack.us/img829/473/dsc0106d.jpg[/IMG] [IMG]http://img808.imageshack.us/img808/1589/dsc0107xu.jpg[/IMG] żeby dziewczynie trochę utrudnić dalszą dewastację i ew. ucieczkę górą, została pozbawiona dachu w budzie... Ciekawe co dalej...?
-
a teraz Drogie Panie tadam!!!! Radosna twórczość dziewczyny [IMG]http://img143.imageshack.us/img143/2223/dsc0108qx.jpg[/IMG] [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/2306/dsc0099km.jpg[/IMG] [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/6995/dsc0100t.jpg[/IMG] [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/603/dsc0101vs.jpg[/IMG] [IMG]http://img803.imageshack.us/img803/6388/dsc0102m.jpg[/IMG]
-
no właśnie mamy kolejny etap tego buntu...
-
zaszczepiony i tyle generalnie. Wszystko w porządku:)
-
Teraz mamy zmiany w zachowaniu. Najada się dziewczyna, skończyła strajk głodowy. Teraz wariuje w kojcu. Stara się go roznieść w drobny mak... Stracę przez nia resztkę włosów chyba...Plus, że je ale jak nie jadła to tańsza była w utrzymaniu;) Bo oszczędność była na jedzeniu i kojec w całości. A tak trzeba jedzenia (chociaż zaczynam sie zastanawiać, czy nie przestać karmić, skoro sie zrobiła nadaktywna;)) i pewnie budę trzeba będzie nową, bo obecna jest rozbrajana, belki pod dachem w wióry....Co ona jeszcze wymyśli? Może wystawię bazarek z zakładami: co zostanie z budy? Kojca? Uda się jej zwiać, czy nie? Tak serio, to słysząc co ona wyczynia, niestety bierzemy cały czas pod uwagę taką możliwość.
-
Lizak, oliwka i migotka- wszyscy w nowych domach ! Dziękujemy!
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']to życzę dnia pełnego telefonów o Lizaka i suczki............ :)[/QUOTE] Nie dziękuję;) ale czekam:) -
Myślisz, żeby zmienić tytuł;)? Czy może rozpropagować jako rewolucyja-rewelacyjna dieta i tłuc kasę na hotele?
-
Koniec tułaczki, Kudłaty Smok ma dom :) Zostały długi...
ludwa replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='sambo_os1']czy na konto viva ? z dopiskiem w tytule dla smoka ,czy jak? Chętnie go odwiedzę ale nie w tym tygodniu.[/QUOTE] Nie, na Smoka koosiek zbiera na swoje konto:) -
a w dechach są jakieś mikroelementy? Czy sam błonnik i to na figurę działa? Chyba i ja spróbuję;)
-
świnka morska? Królik?