Jump to content
Dogomania

ludwa

Members
  • Posts

    26816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by ludwa

  1. Ciocia, mam nadzieję, że nic bardzo poważnego, bo poważne na pewno, skoro szpital... O Nadię dbać będziemy jak do tej pory;) o ile oczywiście sama na to pozwoli (czytaj: nie zwieje;), chociaż ma już kojec uszczelniony na tyle, że podobno mysz się nie przeciśnie:) Skoro mysz nie da rady, to mam nadzieję, że Nadia również;))
  2. Dotarłą już wpłata od Sambo_os1:) Dziękujemy śląc akrobatyczne ukłony:)
  3. koosiek, sama 21.06 napisałaś, że Smok nie ma hotelu, wczoraj był 23.06 a Ty dopiero wzięłaś się za pisanie po hotelach. Numery telefonów do obu hoteli są w podpisach dziewczyn, szybciej by było zadzwonić i się dogadywać, prosić. Wiem, że kończą się Smokowi leki, ma na dziś i jutro. Pies nie ma czasu, bo wyląduje w schronie. W takim tempie ogarniania sprawy właściwie jest tam już 3-ma łapami
  4. Oj, to fakt:) Ale pewnie jak się już otworzy, to będzie najkochańszy pies;) O kocim charakterze
  5. Rozmawiałam dzisiaj z Kasią. Prosziła, żebym zapytała, czy są podjęte jakieś działania wobec Smoka, bo nie ma żadnej informacji a chciałaby sprawę zakończyć najszybciej jak to możliwe, najlepiej do końca tego weekendu. Ciotki, a może znalazłaby się jakaś dobra dusza, która by wzięła Smoka pod swoje skrzydła, żeby Koosiek odciążyć, może chociaż do czasu aż uda jej się znaleźć domy, chociaż dla części psów?
  6. Alo, alo. Przeca po to została odłowiona;) W końcu musi się udać;) A jak nie znajdzie się dom, to kupimy wieeeelki namiot w którym Nadia będzie miała swoje pokazy akrobatyczne. Może chociaż na utrzymanie innych pomoże zarobić;) Dziewczyna ma talent, to trzeba go jakoś wykorzystać:) Na razie jednek jej talent jest mocno frustrujący;)
  7. Ciotki, SERDECZNIE DZIĘKUJĘ:) Nie choć 200 ale AŻ 200:):iloveyou: A sterylka i tak w kolejnym tygodniu, więc mamy jeszcze chwilę na uzbieranie:) Dziękuję
  8. Tak sobie gdybałyśmy z właścicielką hotelu, że oddamy dziewczynę tylko do cyrku;) [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/6459/natka.jpg[/IMG]
  9. :) Bardzo dziękuję:) Jak znajdę kabel, to prześlę z telefonu zdjęcie, które dzisiaj dostałam. Nadia jest z francuska? Mi się zawsze z rosyjskiego kojarzyło:) Ale mi tez to do niej pasuje. Taka chłodna, niedostępna, delikatna. Trzeba o nią dbać:)
  10. [quote name='Alicja']Żal mi bardzo dziewczyn które pod presją otoczenia , męczą siebie i dziecko , bo tak trzeba , bo tak wypada , bo tak mówią i pisza , bo znów jest taki trend ... trzeba umieć wybrać LEPSZĄ drogę dla własnego dziecka już na samym starcie .[/QUOTE] I podpisuj si pod tym wszystkimi kończynami. Presja społeczeństwa jest teraz OGROMNA. Na karmienie cycem. Jak ja byłam niemowlęciem, to był nacisk na sztuczne mleko, bo matki mleko to za mało. Pewnie za jakiś czas znowu wróci sztuczne;) Lekarze nie zdają sobie sprawy, że w wielu przypadkach tak naciskając na naturalne karmienie, robią więcej szkód niż pożytku. Mając dziecko, które ważyło 2 kg, za wszelką cenę chciałam je przestawić na cyca. Skutkiem czego dziecko beczało, ssać nie chciało, ja beczałam, bo On beczał. On nie przybierał, ja się denerwowałam. Do bani to. Odpuściałam, bo już świra dostawałam. Dziecko najedzone spało, pięknie przybierało, ja byłam zadowolona. I wszystko jest jak należy. Wybierz to, co dziecku przynosi najwięcej korzyści. A głodne dziecko, mające zestresowaną matkę, szczęśliwe nie będzie;) Odpuść słuchanie wszystkich wokół, zrób to, co Ci podpowiada intuicja i to co przynosi nalepszy efekt.
  11. jukutku. Widziałaś mojego dziecia szalonego. Nie chciał ssać. Dopóki dawałam radę, to odciągałam, resztę dokarmiałam sztucznym. W sumie wyszło jakiśeś 1,5 miesiąca błędnego koła, presji lekarzy i wszystkiego. Aż przyszedł dzień, że szlag mnie trafił. Miałam dość męczenia siebie i płaczu glodnego wciąż dziecka. Przeszliśmy na sztuczne (niestety moje nastawienie do laktatora też pewnie miało swój wpływ) Dzieć od września chodzi do żłobka. W sumie chorował z miesiąc. Ma katar, bo gdzie nie znajdzie kropli wody, to od razu grzebie;) Poza tym jest zdrowy, szalony, cwany i bardzo dobrze się rozwija. Wszystko jest jak należy. Ja też się wychowałam na sztucznym. Nie jestem ułomna ani chorowita:)
  12. Mamy umówioną sterylkę. Koszt- 250 zł + przetrzymanie 7 dni 140, czyli 390 łącznie. Niestety dzisiaj dziewczyna pokonała kojec. Wylazła szczeliną przy dachu. Dlatego nie bedziemy ryzykować gojenia w hotelu, bo jak będzie łaziła po panelach, to szwy puszczą. Oj, poprawia jej się humor jak widać. Kolejne problemy:) A co do ogarów:) Jak widzę zdjęcia Nadii z boku, to też widzę OGRA;) Może nazwiemy ją Szreczyca? Bo jak będzie taka małpa-uciekinierka, to na pieszczotliwe przemówienia niech nie liczy:)
  13. tylko diabelnie delikatną ma strukturę spychiczną. Ja jednak wolę takie z kołka ciosane, szalone chłopaki jak Rudy, Lizak i mój szypawek-Fafinio;), bo tutaj nawet strach burknąć na nią, bo się w sobie zamknie;)
  14. zapraszam na bazarek, może znajdziecie coś dla siebie:) [INDENT] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/209906-DoM-i-BiUrO.-Na-NaDiĘ.-Do-30-CzErWcA"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/2099...-Do-30-CzErWcA[/COLOR][/URL] [/INDENT]
  15. a ja zaproszę na bazarek na nazą podopieczną [URL="http://www.dogomania.pl/threads/209906-DoM-i-BiUrO.-Na-NaDiĘ.-Do-30-CzErWcA"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/2099...-Do-30-CzErWcA[/COLOR][/URL]
  16. zapraszam na bazarek na Nadię, która zajmuje teraz hotelowy kojec dziewczynek;)) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/209906-DoM-i-BiUrO.-Na-NaDiĘ.-Do-30-CzErWcA[/URL]
  17. zapraszam na bazarek na Nadię, koleżankę Lizaka i Oliwki [URL]http://www.dogomania.pl/threads/209906-DoM-i-BiUrO.-Na-NaDiĘ.-Do-30-CzErWcA[/URL]
  18. zapraszam na bazarek na Nadię, koleżankę Zosiencji [URL]http://www.dogomania.pl/threads/209906-DoM-i-BiUrO.-Na-NaDiĘ.-Do-30-CzErWcA[/URL]
  19. zapraszam na bazarek na mamcię Rudości kochanej:) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/209906-DoM-i-BiUrO.-Na-NaDiĘ.-Do-30-CzErWcA[/URL]
  20. bazarek na Nadię:) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/209906-DoM-i-BiUrO.-Na-NaDiĘ.-Do-30-CzErWcA[/URL] Ciotki, zajrzyjcie i podrzućcie chociaż czasem;) Żebym sama do siebie nie klepała, bo mi z tym dziwnie:)
  21. na razie nic w kwestii weta, bo nie udało się nam dodzwonić dzisiaj do wetki, która mogłaby się Nadią zająć. Za to w kwestii psychiki lepiej. A ja, kretynka jedna, zamiast się cieszyć, że dziewczyna się otwiera, to się załamuję, że trzeba ją będzie w lecznicy zamknąć znowu jej dołożyć. Człowiek to głupi jest. Zamiast się cieszyć, to się dołuje. Idę bazarka jakiegoś wystawić, żeby się czymś zająć. Dostałam trochę rzeczy od Cioci estrojek na Nadię, za co dziękuję, bo tutaj też jesteśmy w ciemni...
  22. Miły:) Wszystkie psy powinny ze schronisk trafiać w lepsze warunki. Żadne, nawet najlepsze schronisko nie zastąpi domu. Chociaż z drugiej strony są domy, po których schronisko to raj:( Ale dziewczynkom się udało:)
  23. Ulotki, ulotki. Byłam w ub. tyg. Nadal nadal leżą;) i Emitka się prezentuje:)
  24. gdzieś przy paluchu i plcu budowy.Dziewczyna,która mi dała znać jest wolontariuszką na paluchu i nieraz ściągała i odprowadzała uciekinierów. To nie uciekinier. Siedzi przy drodze, spogląda w stronę wawy.... Na razie zgłoszony na sm, żebu chociaż był bezpieczny...a dalej nie wiem...to donek, więc jakos mi siedzi Jakieś fanty dostałam na bazarek ale 6 psów utrzymywanych na bazarkach...plus inne wydatki. Cienko też. Jak chyba u większości. I to mnie pociesza;), że nie jestem sama;)
  25. [quote name='ulvhedinn'] Ja bym już od dawna ją regularnie lała, ale po pierwsze wątpię czy to pomoże, a po drugie, jak ją opierniczę, to ma taka smutną przeraźliwie minę, że mi głupio.....[/QUOTE] To taka taktyka- osłabić przeciwnika;)
×
×
  • Create New...