KapustaPusta
Members-
Posts
273 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by KapustaPusta
-
Hm. Czyli sportowy pies nie może się po psiemu "uwalić" na trawie i zdrzemnąć? Przesrane.
-
Piękny pinczer. Bardzo aktywne/energiczna rasa?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Ok, dziękuję. Biorę i standard i łańcuszek. Zobaczymy. Evel....pies na drzewie....czad:)
-
Czytałam że często martingale nie "wraca" do luźnej pozycji. Że gorzej się rozluźnia niż łańcuszek. No i że odstaje. Chyba faktycznie spróbuję półzacisku klasycznego.
-
Moja suka właśnie wyrasta z swoich obroży. Wszystkie miała na plastikowy zatrzask. Ma półdługą puchatą sierść i zawsze podczas zapinania obroży trzeba było uważać na włosy które właziły w ten zatrzask. Prowadziło to do tego, że je przycinam jak obroża jest dobrze dopasowana, albo zakładam za luźno, co kończy się wyciągnięciem głowy. Pomyślałam, ze teraz, gdy muszę kupić większy rozmiar potestuję różne rodzaje zapięcia. Padło na półzacisk z łańcuszkiem. Wkłada się to przez głowę więc nie będzie konieczności uważania na włosy. Czy jednak ten łańcuszek nie będzie jakoś zahaczał o włosy i ich ciągnął? To lepszy wybór dla takiego psa czy może macie jakieś inne wskazówki? Do tej pory zaopatrywałam się w Furkidz i tak chyba zostanie na razie.
-
Wg.mnie powinnaś przyzwyczajać psa również do tego że nie będziesz się nim zajmowała non stop. Będzie zaskoczony że pani musi wyjść z domu albo zająć się czyms innym.
-
Jaki rozmiar piłki ażurowej dla psa ok. 12kg? Ma być na tyle duża żebym mogła się z nią poszarpać wygodnie ale nie za duża żeby pies mógł swobodnie z nią biegać w pysku. Pomóżcie.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
KapustaPusta replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Ja nie jestem taka delikatna. Temat pieniędzy nie jest dla mnie tabu. Mówię ile zapłaciłam ludziom, którzy faktycznie są zainteresowani rasą. Ludziom którzy szukają sensacji w postaci "o jaki drogi pies" mówię że kosztował 50 tysięcy. Więcej nie podchodzą:) Łapią od razu jakie mam intencje:) -
Co Wy z tymi mięśniami? To naprawdę wyznacznik formy? Są ćwiczenia na budowę mięśni samą w sobie. Są ćwiczenia ogólnorozwojowe które raczej wysmuklają sylwetkę i inaczej działają na mięśnie. I zdecydowanie te drugie poprawiają pracę płuc, kondycję itd. Są zdrowsze. To jest fakt i tyle. Dzięki bogu że są różne psy, straszna nuda ćwiczyć na jakimś wynalazku dzień w dzień (piłka). Moja rasa zdecydowanie ma wywalone na "dziwne" rzeczy. Cieszy ją zwykły spacer po osiedlu, cieszy gonitwa po lesie i cieszy popołudnie na kanapie. Nie wiem co najbardziej.... Chyba średni spacer i potem dużo spania i świętego spokoju. Cieszy zabawa z psami, z kotami. Zdecydowanie mniej cieszy próba nakłaniania do włażenie na piłkę, skakanie przez płonącą obręcz czy granie w szachy. Szkoda że o takich psach na forum mało. Szukam czasem inspiracji co by tu razem "porobić" i nic dla nas znaleźć nie mogę.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Może mi ktoś pokazać jak wyglądają te ćwiczenia na piłce? Nie wiem o czym jest mowa. Jak można w domu zmęczyć psa za pomocą piłki bardziej "niż na 3 godzinnej gonitwie po lesie"? To byłoby ideale rozwiązanie dla posiadaczy "trudnych ras":) Jakieś mega odkrycie. Jak się wychodzi trzy razy dziennie na siku, to pewnie kondycja na takim poziomie, że zabawa gryzakiem wykańcza...
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
To jesteś Spidermanem w taki razie i pomykasz po ścianach. Winda zawsze na Ciebie czeka i nie zatrzymuje się żeby zabrać innych pasażerów. Oczywiście mieszkasz na 1 piętrze a winda jest hiper szybka. Trawnik zaczyna się od progu i nie trzeba do niego dochodzić. W zimie wychodzisz bez majtek, nie tracisz czasu na zakładanie ciepłych butów. Ja mieszkam wysoko, mam mieszkańców w bloku, absurdalnie dużą klatkę ( poza drzwiami od mieszkania i na dół do pokonania jeszcze 3 inne). Przed wyjściem muszę założyć kurtkę i buty. Do windy wsiadają starsze panie i dzieciaki, inne psy (to trwa). Musze wszystkich przepuścić bo starsi/młodsi/z wózkami/siatami. Do trawy muszę dojść jakieś metrów. Potem jeszcze muszę przątnąć kupę i wrócić na górę.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Nie każdy ma dom z ogrodem. Mi zejście z psem pod blok (ubranie się, winda itd) i zrobienie szybkiego siku zajmuje 10 minut. 10x6=60. Jak był mały trzeba było wychodzić 8 x 10. Ja nie jestem debilem i wydawało mi się że takie latanie to własnie koło pół godzinki dziennie. W prkartyce okazało się że to ponad godzina.
- 15718 replies
-
- 1
-
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
1,5 godzinny spacer dziennie dla dorosłego ułożonego psa to nie jest mało. 1-1,5 godziny dziennie poświęconej szczeniakowi to wg. mnie mało. Ile Twoim zdaniem szczeniak razy musi dziennie iść na siku? I ile czasu to zajmie jak się zsumuje?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Piszą dziennie 1-1,5 h. Zakładam że w sumie bo nie podali innych informacji. Gdyby napisali; czas w domu na krótkie serie ćwiczeń + spacery na siku i kupę + 1-1,5h godzinny spacer byłoby inaczej. Przez 1,5 godziny wylata się psa. Dla szczeniaka wyjście na siku 6x dziennie to już jest przynajmniej godzina......A oni mają 1-1,5 godziny. To dużo? Bez jaj. Poza laniem zostaje im 0,5 godziny. Albo i 0 go mają 1-1,5 godzin wolnego.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Myślę że 1-1,5 godziny dziennie na większość tych ras to za mało. Taki border to nawet nie zdarzy się wylatać odpowiednio o ćwiczeniu mózgownicy nie wspomnę. Dlaczego tylko tyle? Przecież wracacie do domu po 8 godzinach, dzieci nie macie, jesteście młodzi. Jeszcze kawał czasu zostaje.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Dorosły kot to niestety przeważnie nie jest kompan do zabaw dla szczeniaka. Ja mam dwie sztuki kocie. Druga ma 9 lat. Zdecydowanie omija szczeniaka szerokim łukiem. Ale nigdy nic nie wiadomo.....Lubi się bawić czy już "za stara"?
-
Brak planu też jest planem:) Różnie ludzie pracują itd. Niestety przeważnie nie mają ruchomego dnia pracy i każdy wygląda podobnie. Warto to wykorzystać, wtedy samotne chwile będą dla psa łatwiejsze. Ale musu nie ma. Oczywiście nie twierdzę, że bez planu pies nie będzie zrównoważony:) To jedynie może ułatwić ogarniecie psa w trudnym wieku dorastania. No i oczywiście to też wszystko kwestie indywidualne. Psy mają tak różne charaktery i usposobienia....
-
Ja przede wszystkim nie przesadzałabym z kwarantanną. Tzn rozumiem że pies powinien być odizolowany od podłoża obcego i zwierząt ale są sposoby żeby to nagiąć. Ja z moją latałam na rękach. Pokazywałam różne rzeczy; noc, ludzi w kapturach, roboty drogowe, autobusy, tłok, śmieciarki, dzieciaki w grupie, hulajnogi, rolki, rowery itd. Cała masa rzeczy w mieście jest "dziwnych". Czasem bywa ciężko (dosłownie) ale uważam że warto. Moja suka ma teraz 4,5 miesiąca. Bez stresu porusza się w miejscach, które naprawdę wydają mi się ekstremalnie przerażające:) Dodatkowo mam wrażenie, że stały plan dnia bardzo dobrze wpływa na szczeniaka. Jest spokojny i zrównoważony. Wie kiedy czas na zabawę, kiedy czas na drzemkę "u siebie" itd. No i najtrudniejsza sprawa to towarzystwo. Mam wrażenie że nic tak dobrze nie robi jak kumpel, współlokator. U nas jest to kot. Ma pół roku. Bawią się, kochają, spędzają dużo czasu razem. Nie wyobrażam sobie jakby wyglądało ich życie, gdyby nie miały siebie nawzajem. Wiem że to oczywiście wyjątkowa sytuacja i na to nie namawiam:) Ale może jakiś ziom z bloku/sąsiedztwa?
-
Właśnie, właśnie. Ja sobie poczytuje i zastanawiam się nad przejściem na BARF. Jedyne co wiem na pewno to fakt, że dieta ma być tak skomponowana żeby nie było braków i nie trzeba było podawać karmy gotowej. Jaki ma sens zdrowa dieta która z gruntu zakłada braki i konieczność ich wyrównywania,
-
To fakt, na pierwszym miejscu mączka drobiowa:) Przeważnie jest kukurydza / pszenica. Czyli widać, że wiedzą, że zwiększenie ilości "mięsa" i zmniejszenie ilości zboża sprzyja chudnięciu. Idąc dalej tym tropem, można by się pokusić o tezę, że karma, która będzie zawierała jeszcze więcej mięsa i mniej zboża będzie jeszcze lepsza dla grubaska. Chyba wiadomo że pszenica i kukurydza tuczą..... Rozumiem, że psu trzeba dowalić wypełniacz, ale można do tego użyć innego zboża lub ziemniaka, kaszy itd. Ziemniak przynajmniej zdrowy. Poza tym chyba z sensem jest przyzwyczajanie psa do faktu, że żołądek nie musi być maksymalnie rozciągnięty. To pomoże utrzymać wagę po schudnięciu. Czyli już mam w głowie kilka karm które są w stanie odchudzić i jednocześnie nie wyniszczyć organizmu. Domyślam się że problematyczne są wyjścia z takimi psami (zjada śmiecie). To przykra sytuacja, ale wiem, że da się upilnować psa wybierając na spacery raczej chodniki itd. A na trawie nie odstępować psa na krok. Ewentualnie założyć kaganiec. Drastyczne ale myślę, że na te dwa miesiące warto. Oczywiście jeżeli mówimy o nadwadze która jest poważna, niebezpieczna itd. Ja oczywiście nie jestem specem. Nawet nie mam grubych zwierząt. Mam jednak wrażenie że za łatwo łykamy kit który nam wciskają "spece". Trzeba troszkę uwierzyć we własny rozsądek. A chyba pierwszą rzeczą jaka przychodzi na myśl jest odstawienie kukurydzy i pszenicy. Wszyscy wiedzą jaka to małowartościowa bomba kaloryczna.
-
Skład jest koszmarny. Wolałabym być gruba niż jeść kukurydzę, chemię i wynalazki.
-
Piszę o człowieku który dał swojemu psu ugryźć dziecko. Nie o Tobie ani sobie.Zdecydowanie pies nie jest jego przyjacielem. Albo jakoś inaczej rozumiem to pojęcie. Robi mu krzywdę. Tzn psu. Nie wiem jaki ma to związek z krolikami. I ilością dzieci. Też mam jedno.
-
Możecie polecić sprawdzone buty na zimę do miasta (sól)?
-
Wrzuć "kalendarz szczepień szczeniak" w google... Setki artykułów. Odrobaczanie wg zasad weta na którego trafisz. Przeważnie przed każdym szczepieniem a później raz w roku. Ale znam takich co nie odrobaczają często bo uważają że potrzeby nie ma aż takiej.
-
Współczuję Ci, jeżeli we własnym domu nie jesteś szefem i nawet tam musisz trząść się o zdrowie własnych dzieci.