Jump to content
Dogomania

slapcio

Members
  • Posts

    526
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by slapcio

  1. No to się cieszę że juz dotarły do siebie. Podróż z Konstancina maluchy zniosły dzielnie, były bardzo grzeczne, dopiero kiedy Buba została sama zaczęła płakać, wiercić się oi szukać braciszka... i zostawiła mi w akcie zemsty broń biologiczną... :roll: Życze pisakom wszystkiego najlepszego w nowych domkach - obydwa sa przekochanymi pieszczochami :loveu: A imię Buba jest superowe, ja bym nie zmieniała ;) a co z mamą maluchów? czy jest opcja sterylizacji?
  2. a który szczyl pojedzie ze mna w piątek? btw zmysł- zajrzyj na watek transportowy, bo już mamy całą trasę obstawioną tylko nie wiadomo gdzie wlasciwie psiaka trzeba zawieźć :roll:
  3. Piękny psiaczek - i ślicznie wyglądają razem z Dianką.
  4. Żmije zasadniczo w Polsce są wszędzie, to gatunek zasadniczo eurytopowy. W okolicy w której mieszkałam i nadal mieszkaja nasi rodzice zdarzało się że na jednym spacerze spotykaliśmy ich kilkanaście ;-) Na szczęście nigdy nie stało się nic złego, nigdy nie zauważyłam też próby ataku już straszącej żmiji kiedy odciągałam psa. Wg mnie to najlepsze co mozna zrobić, na pewno nie czekać bezczynnie bo jak pies zaatakuje, żmija na pewno będzie się bronić. P.S. Też znam gościa, który pracował w lesie. Usiadł na powalonym drzewie, cos go zakłuło w tyłek. Myslał że usiadł na sęku. Wrócił do domu, rano obudził sie z gorączką, bolem wszystkiego jak to powiedział. Myśląc że to kacus classicus zapodał sobie klinika, tak sie lecząc dwa dni poleżał w wyrku i doszedł do siebie. Dwie dziurki po ząbkach znalazł po fakcie...:evil_lol:
  5. A ja na pocieszenie dodamże żmije - choć mało płochliwe - same nie atakują tak dużych ofiar jak człowiek. To syczenie było sygnałem ostrzegawczym, wycofanie się spowodowałoby uspokojenie gada. Żmija gryzie wyłącznie zaatakowana/nadepnięta itp. Bardziej agresywnym gatunkiem jest o dziwo! zaskroniec a jeszcze bardziej (zgodnie z nazwą) - gniewosz, z tym że to u nas rzadki gatunek. Ale ponieważ nie są jadowite, nie maja możliwości zrobić krzywdy. A tak poza tym żmiję łatwo rozpoznać nie tylko po zygzaku (melanistyczne=czarne osobniki go nie mają) ale przede wszystkim po kształcie głowy - trójkątna, wyraźnie wyodrębniona. Także cocker, ja rozumiem że w chwili zagrożenia (nawet wyimaginowanego jak w przypadku Twojej historii) człowiek działa pod wpływem emocji, ale nie chwaliłabym sie na Twoim miejscu ewidentnym złamaniem prawa. Tym bardziej nie widzę nic zabawnego z zabiciu zwierzęcia, a Ty opowiedziałaś to w tonie anegdotki. Howgh.
  6. wysłałam na razie dyszkę, przepraszam Kreciku że tylko tyle :oops: ale już jestem na skraju bankructwa
  7. Rzeczywiście sliczna. Trzymam kciuki za dom :)
  8. Cudne kicie - ta druga to jakby kopia mojej Mawiniastej :)
  9. Jejku [B]S U P E R[/B]!!! :multi: :multi: :multi:
  10. Ok, przeleje jak tylko wróce do domu, bo z pracy ustawienia sieci mi blokują dostęp do konta netowego :angryy:
  11. Kupiłam wczoraj i jeszcze nie wpłacałam bo nie wiem na jakie konto, przeciez o to pytam :roll:... nie dostałam potwierdzenia z allegro takiego jak po każdej jednej aukcji i dlatego nie wiem czy wystawiający chce na to konto co powyżej czy na inne ;)
  12. A ja mam małe pytanie... chyba cos automatyka allegro szwankuje - kupiłam cegiełki i nie dostałam info potwierdzającego zakup i na jakie konto wpłacic pieniądze - czy na to: KONTO POMOCY PSOM mBank nr konta 28114020040000300245428483 Maria Stranz Przepraszam za może głupie pytanie ale nie wiem czy osoba która zrobiła aukcje nie zbiera na inne i potem nie przekazuje...:roll:
  13. Przelałam conieco na leczenie maluszka...
  14. [quote name='justynavege']o slapcio :multi: jak ja Cię dawno nie widzialam [/quote] a ja prawie codziennie tu zaglądam... i nie tylko tu, tylko jakoś nie piszę. Natchnienia nie mam :roll: [quote name='justynavege']moze to moj pozal sie i ten tego ^%$##@& internet nie otwiera strony Lisi ??[/QUOTE] chyba tak :mad:
  15. Mi się Liśkowa stronka otworzyła bez problemu. Bardzo ładna :) pozostałe również :)
  16. Dogtrekking Odrzanka w tym roku już się odbył, startowaliśmy w ten piątek (17.08 ) o 22. Pierwszy raz uczestniczyłam w czymś takim, świetna impreza - polecam wszystkim! Strzasznie się cieszę że przeszłam cały dystans choć było dość ciężko. Były tam oczywiście osoby trenujące takie sporty - dla nich te 45 km (jak się znalazło najkrótszą trasę) było niczym - zwycięzcy dali radę w około 7 godzin :) Szczerze podziwiam :) Ale samo przejście tej trasy nocą, w początkowo deszczu, potem we mgle - super doświadczenie!
  17. Trudno opisać jak się cieszę... Chłopak zasłużył na dobry los! :multi: :multi: :multi:
  18. Dawno u Barmisia nie byłam... czemu nie mam warunków na psa :placz:
  19. a co to za piekny psiak powyżej? Przecież to nie Misio ;-)
  20. Oj Misiu, Misiu...dlaczego taki pies - marzenie nie ma jeszcze swojego domku???
  21. oj cudnie panienka na tym zdjęciu wygląda...:loveu:
  22. Ktoś w końcu MUSI się zakochać w tym wielkopsie!
  23. Jejku... Widzisz piesku ilu ludzi chce Ci pomóc? Juz wkrótce będzie dobrze...
×
×
  • Create New...