-
Posts
33916 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by Maupa4
-
Nie oczerniam i tak jestem łagodna w słowach ;) W domu zakapior pierwszej klasy a na wystawie biedna malutka i do domu daleko :roll: Przycykorzyła maksymalnie a ja dołożyłam jej jeszcze mojego cykora i było jak było. Chodzic nie chciała ale poszła - jak już ruszy to (podobno - bo ja przeciez tego nie widzę) to idzie bardzo ładnie jak na takiego malucha. Postawic i ustawic się daje i nawet "długo" stoi - tu to ja muszę poćwiczyc ustawianie czterech nóg na raz i jednocześnie przekładanie ringówki i "necenie". W "domu" pięknie chodzi i na smyczy i na ringówce - no opór ma masakryczny jak "ludzie na nią patrzą". Niestety to ja ja zanęcam. Zanecam śmierdziuchem z kurzej łapki :mdleje: Z nikim innym nie chciała chodzic nawet na ringu treningowym. A jak nie chciała to nie miałam wyjścia - ja musiałam pójśc. :flaming:
-
Celebrytka jest wg pana sędziego: "na razie trochę wydłuzona w korpusie ale stylowa z doskonałym żeńskim wyrazem i pełna słodyczy. Gdy chce to porusza się z pełną koordynacja". No i jest nadal wybitnie obiecująca. Podoba mi się to stylowa i pełna słodyczy ;) Że nie wspomnę o doskonałym żeńskim wyrazie ... no miło że widac że ... dziewczynka :multi: No i słuszne jest stwierdzenie "gdy chce" ... gorzej że nie specjalnie chce :roll: Zdjęc z wystawy ZERO - porażka :mdleje:
-
Byłyśmy wczoraj ... ... w Poznaniu. Zajęłyśmy drugie miejsce co i tak uważam za cud przy tym jak sie wystawiłyśmy :roll: Moze i ładne jesteśmy ;) ale zaprezentowac to się jeszcze zdecydowanie nie potrafimy :oops: Zwlaszcza ze bunt na chodzenie jest u Celebrytki chwilowo nie do pokonania. O ile na ringu treningowym śmigała jak Celebrytce przystoi i to śmigała sama i smigała z psami to na ringu NIE i koniec ... :diabloti: Potem nastąpił mega foch i obraza majestatu po całości
-
Też uważam że nieźle wygladają. Minimalizm kolorystyczny czesto wychodzi obroży na dobre ;) Taki komplet uszyłyśmy dla skrzatek [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/085b29a84e7489b8.html][/URL] W realu wyglądają zdecydowanie lepiej - teraz niepogoda na robienie zdjęc :( Wyszło minimalistycznie delikatnie szaro ale mega elegancko ;)
-
Na żywo to my w zasadzie gdzies stale staramy się byc ;) Teraz chcielibyśmy byc na wystawach w Bydgoszczy (22-23 listopada), Nowym Dworze Mazowieckim (29 listopada) i Radomiu (30 listopada). Pewnie też będziemy na jakis kiermaszach "świątecznych" ;) No ale zawsze można do nas wpaśc - oczywiscie jak nie przeszkadza obulwienie na wejściu :siara: Cos tam zimowo-światecznego już mamy i spokojnie do końca miesiąca coś jeszcze na pewno wymyślimy :) Furkizowe podobają mi się szare pajęczyny. Pomarańczowe nietoperze mamy tylko nie pamiętam czy od nich czy od DS :hmmmm:
-
Znalazłam https://www.facebook.com/pages/W%C3%B3zek-inwalidzki-dla-psa-lub-kota/582335761779463 Jednak zbuk to ... potęga :multi: Nawet nie szukałam ... Samo mi się dziś zareklamowało :ylsuper: Co prawda dizajn nie do końca mi odpowiada - zwłaszcza koła ale to pewnie do dogadania. Cztery stówy jakby ktoś był "ciekawy" albo ... pińćset pindziesiąt ... zalezy od wagi. Wagi psa. http://wozekdlapsa.eu/cena-wozka-dla-psa-lub-kota.html i tym optymistycznym akcentem (w celu dopełnienia strony) kończymy i życzymy Wszystkim miłego weekendu. Niech będzie ładnie czyli niech słoneczko świeci i niech bedzie duuużo spacerków ... :D ... a nie siedzenie przed kompem :lmaa:
-
Nie da jej się pomóc w ten sposób. Ona ma pozrywane więzadła w obu nogach, dodatkowo wypadają jej biodra i kolana. Tak więc ani laser ani akupunktura ani elektroterapia jej tego NIE naprawią. Na to to jedynie operacja mogłaby coś pomóc. Ale nie w jej przypadku. Nie przy dwóch nogach z pozrywanymi ścięgnami i nie przy czterech rozpadających/wypadających stawach. Nikt myślący nie wsadzi psa na przynajmniej pół roku w gips po pachy. Całą ja trzeba by zagipsowac: obie nogi na raz i do połowy brzucha ... A i tak nie wiadomo czy to by coś w jej przypadku dało. Ma się oszczedzac ... i tyle. Albo aż tyle. Wózek jej jest potrzebny po to by mogła chodzic na normalne spacery ze wszystkimi. Bo jest ambitna i chce z nimi chodzic a nie tylko wychodzic na sioo i koo. Owszem teraz i bez wózka z nimi ambitnie chodzi bo chce ale potem każdy dłuższy spacer "odchorowuje". Jak nie chce iśc na spacer to nie idzie. Nawet na sioo i koo. Stabilizatory też w jej przypadku są i kant potłuc.