Inko - imidz to nie obroża ;) Imidż to ogólny wizerunek/wygląd. A z taką "prezentacją" to chyba trudno Owcy znależć dom - prawda ? I pomyślec ze ja "zaraz na drugi dzień" po przyjezdzie uszyłam Buce pasującą DO NIEJ obrożę. Bo moje poczucie estetyki nie pozwoliło mi wyjśc z psem który nie dość że wyglądał jak siedem nieszczęść to w obroży w którą ja ubrałam w schronie wyglądał jak kolejne siedem nieszczęść ... A przecież miała szukac domu i go znależć a nie wodzic się ze mną miesiącami na spacerach jak koza na sznurku ... Ale jak to mówią: nie mój pies nie mój "problem". Image: Wizerunek, własny styl. Fryzura, ciuchy, makijaż, dodatki. Sposób postrzegania danej osoby