-
Posts
33916 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by Maupa4
-
A ten skaczący piesek to jest ... MAJUTKA !!! podbiegnięcie do gumowej kości ... [IMG]http://images25.fotosik.pl/53/ace73bb65b5acc7cmed.jpg[/IMG] lekkie wybicie ... [IMG]http://images30.fotosik.pl/53/5217885596c9f26cmed.jpg[/IMG] podskok ... [IMG]http://images23.fotosik.pl/53/2257bd6e1b722ed7med.jpg[/IMG] obrót ... [IMG]http://images24.fotosik.pl/53/337779f830137fddmed.jpg[/IMG] i ... klapnięcie ... [IMG]http://images27.fotosik.pl/53/e3dfa4fa5bbe0a20med.jpg[/IMG] gumowa kość zdobyta ... :diabloti: [IMG]http://images26.fotosik.pl/53/38662221c89ef375med.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://images23.fotosik.pl/53/1493c8ae68784b65med.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/53/14e5d769ca11a1e2med.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/53/3a9b19a915fd93f0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/53/98f7c00375ffb25amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/53/66c08ad15a702b74med.jpg[/IMG]
-
Akucha - byliśmy wszyscy ... normalnie cyrk na kółkach: 8 psów, 2 kotki, króliki, świnki morskie, szynszyle, kosze ... rybki tylko zostały w domu :evil_lol: . Monar - a jakże pojechał - razem ze swoją butlą tlenową i lekarstwami. Reszta "lekomanów" także zabrała ze sobą swoje apteki. Groszek jest "prawie" dorosły - ma teraz 10 miesięcy - on nie będzie taki duuży jak Perz i Glutek - on będzie "kompaktowy" :evil_lol: . A co do "piekności" to ... dzięki ale takiego za przeproszeniem "syfu" to ja już dawno nie miałam na wsi. Zielsko, chwaściska, zielona woda w oczku, trawa na pól metra wysoka ... dramat "zaniedbania". Jednak mimo wszystko jakoś po opanowaniu przyrody (pewnie we wrześniu) będzie to mimo wszystko fajnie wyglądać ... ratują nas chyba (w końcu) rosnące drzewa. Nie muszę już walczyć o każde drzewo czy krzaczek a i bulwy tak jakoś mniej dewastują - mimo że ich liczebność wzrasta. :diabloti: Zabawy grupowe [IMG]http://images23.fotosik.pl/53/a2087ed195e4c606med.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/53/c3d030e2478ba951med.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/53/37216bc39d6f67bcmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/53/12116b275eb2eca5med.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/53/5f3344f9d9be16e4med.jpg[/IMG]
-
usypiająca po opalaniu ... jej ciagle zimno ... upał 40 stopni a ona spała pod dwoma kołdrami :shake: ...
-
Perz ... [IMG]http://images27.fotosik.pl/54/f987c5de91895e1c.jpg[/IMG] jeszcze raz Glutek ... [IMG]http://images27.fotosik.pl/54/ca4a3cdb01f738a8.jpg[/IMG] Sofa ... [IMG]http://images25.fotosik.pl/54/de35bc17ca0c21e8.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/54/81c865c5f8a09312.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/54/7473e075d7e59371.jpg[/IMG]
-
Mośka ... [IMG]http://images24.fotosik.pl/54/df87ede2daabf6e4.jpg[/IMG] tańce połamańce [IMG]http://images26.fotosik.pl/54/374458a27a6c979b.jpg[/IMG] "mądre miny"... [IMG]http://images27.fotosik.pl/54/b01e77a41ca5a1a2.jpg[/IMG] wygodne miejsca ... [IMG]http://images27.fotosik.pl/54/023d3474d8d15efb.jpg[/IMG] a spać można wszędzie ... [IMG]http://images23.fotosik.pl/54/f0d9a09f3c6dad06.jpg[/IMG]
-
Glutek ... [IMG]http://images28.fotosik.pl/54/b03259f747d5e052.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/54/30e7e9f894582f25.jpg[/IMG] Groszek ... [IMG]http://images26.fotosik.pl/54/5db6cf5b4b70e7e1.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/54/f3eb7f27af25b296.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/54/9c5a5621f78ba090.jpg[/IMG]
-
Majutka jak zwykle w mało wyszukanych pozach: albo opalanko ... [IMG]http://images25.fotosik.pl/54/0694afc363c69d70.jpg[/IMG] albo polegiwanko ... [IMG]http://images27.fotosik.pl/54/bb31a52f10fc8655.jpg[/IMG] albo lizanko ... [IMG]http://images24.fotosik.pl/54/ef9b6f3ae36e936c.jpg[/IMG] albo siedzonko ... [IMG]http://images24.fotosik.pl/54/5363cc1f94c81564.jpg[/IMG] albo ... "pszczółkowanko" ... [IMG]http://images28.fotosik.pl/54/de9789b1e614a8c3.jpg[/IMG]
-
I nagle okaże się że cała wasza wiedza o wychowywaniu niewidomego pieska to ... jedna wielka bzdura ;) . A kto wam powiedział że wielka otwarta przestrzeń to stres ?? A kto wam powiedział że nowe nieznane miejsce to stres ?? A kto wam powiedział że wszystkie te ogrodowe bajery to kolejne nieznane przeszkody ?? A kto wam powiedział że trzeba uważać na oczka wodne bo ... A kto wam powiedział że schody w najmniej odpowiednim miejscu to ... A kto wam powiedział że las to ... A kto wam powiedział że trzeba mieć kilometry cienkich linek żeby się nie zgubić ?? A kto wam powiedział że trzeba mieć odblaskowe szelki ?? A kto wam powiedział że trzeba uważać, uważać, uważać i jeszcze raz uważać ??? A no nikt wam i mnie tego nie powiedział - to nasze własne wyobrażenia o życiu niewidomego pieska ... Zobaczcie jak Migota jest "zestresowana" nowym nieznanym miejscem ... ;) [IMG]http://images29.fotosik.pl/54/adfd4d967cf814ba.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/54/6864ca078533c13b.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/54/7f89d89c7c08ae54.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/54/371de7ef9b1828ce.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/54/147a7b2c4fec70d2.jpg[/IMG]
-
Miało być wczoraj - jest dzisiaj. Niestety zostałysmy pokonane przez współczesną technikę: komputer, internet, fotosik i ... 560 zdjęć :evil_lol: . Co zrobić aby mały, niewidomy piesek był szczęśliwy ??? Dać mu ogromny ogród ... i kumpla do zabawy. [IMG]http://images26.fotosik.pl/54/8a0e818cc12a871e.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/54/4ae5b6425b2ecb58.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/54/392af8f387e0ea23.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/54/45259b4c9b607a66.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/54/ae4a4cccd6bb0500.jpg[/IMG]
-
[B][COLOR=green]Czyli wszyscy w domu ??? .... mogę przenosić ??? :modla: [/COLOR][/B]
-
[quote name='akucha']Kiedy będzie opowiadanko??? I chcę jeszcze więcej zdjęć...[/quote] dzisiaj jest już 12 dzień jak jestem sama ze wszystkimi czterołapami ... ale jeszcze tylko dwa dni i powrócę do pełni "władz umysłowych" i wszystko opiszę ... bo jak na razie juz dwa razy próbowalam wepchnąć Monkę w szelki Migotki :diabloti:
-
tak - to są ludzie od Ciebie ;) pani na prawdę (przez telefon) ok - miła, sympatyczna, rozsądna, musiała wszystko wiedzieć (leczenie, żywienie, jak w domu, co to znaczy "rehabilitować, jak często do weta ... no wszystko) i sama dużo o sobie i o warunkach mówiła (nawet nie pytana) ... gadała ze mną chyba z pół godziny :oops: nie mówię że coś z tego wyjdzie ale ... może - najważniejsze że ta pani nie bała się zadzwonić ;) - mamy "pierwszego odważnego" a .... SOFKA SZUKA DOMU
-
ja się cieszę że ktoś się odezwał ... odezwał mimo tego że jest napisane jaka Sofka jest ... pani powiedziała że "zakochała" się w niej - rozsądny jest mąż (ale nie na zasadzie - "nie - bo to jest "inny chory" pies" tylko "dowiedz się wszystkiego a my się poważnie zastanowimy czy damy radę i będzie nam się chciało" ... pani od razu powiedziała że "nigdy do tej pory nie myśleli o adopcji ułomnego psa" ale Sofka "sprowokowała" ich do zastanowienia się -> z nami kiedyś też tak było; mieliśmy swoje odchuchane, wypieszczone, rozwydrzone bulwy i ... postanowiliśmy adoptować "jakąś bidną bulwę"; znaleźliśmy na allegro Monę, umówilismy się i ... ktoś ją odebrał wcześniej - postanowiłyśmy że "odnajdziemy" Monę; znaleźliśmy ją tu na dogo - i to nie był ten sam pies który był na zdjęciu na allegro, to nie była ta czarna śliczna niewidząca na jedno oko "bidna" suczka; to był opuchnięty na pyszczku, łysawy szkielet buldożki z mnóstwem jak się później okazało "ukrytych wad" ... ale to była Mona; zobaczyłyśmy zdjęcia wklejone na wątku i nie miał dla nas znaczenia jej wygląd, liczyło się to że ją "odnalazłyśmy"; też się zastanawialiśmy czy damy radę, czy będziemy umieli jej pomóc, czy nie przerośnie nas to wszystko - Lavinia dała nam czas na przemyślenie ... a potem spotkaliśmy się w lecznicy, pytałam się niedawno Lavinii czy pamięta co powiedziałam jak zobaczyłam Monę - takiego chorego, biednego brzydalka; pamiętała, ja powiedziałam tylko: "jaka ona malutka" ... wierzę że i Sofa znajdzie takiego człowieka, który (mimo tego że będzie wiedział jaka jest "inna") jak ją zobaczy powie "jaka ona jest śliczna" ...
-
rozmawiałam dzisiaj z panią - przez telefon bardzo sympatyczna i rozsądna osoba państwo chcieli kupić sobie leonbergera ale jak zobaczyli Sofkę na stronie adopcyjnej (?) leonbergerów to od razu im się spodobała ale ... i to co pani później do mnie mówiła bardzo mi się podobało - do domu z ogrodem przeprowadzają się w październiku, muszą się sami poważnie zastanowić i przekonać nawzajem że dadzą radę i chcą się zająć Sofką i będą umieli i chcieli to robić ... państwo chcą sami zobaczyć Sofkę w realu - są gotowi przyjechać do Wawy ... umówiliśmy się na telefon bez względu na decyzję państwa (pani zadzwoni do mnie w ciągu najbliższych dwóch tygodni) opowiedziałam o Sofce wszystko ... powiedziałam całą prawdę i odpowiedziałam na wszystkie pytania pani
-
[quote name='Asior']Maupeczko, jak ktos oferuje pomoc DOBROWOLNĄ to sie jej nie odrzuca... zwłaszcza, ze masz pod opieką całe stado psów i napewno jeśli nie sama Sofencja to cała gromadka troszkę tego żarełka zjada... Nie marudź tylko PODAWAJ NUMER KONTA!!!!! :evil_lol: :mad:[/quote] Asior - ja na prawdę baaardzo Wam dziękuję ale my dajemy sobie (jeszcze :mad: ) radę ... może dziś albo jutro znajdzie się jakiś bardziej potrzebujący zwierzak. Ja zaoferowałam swoją pomoc dla Sofy świadomie i zdawałam sobie sprawę z ewentualnych kosztów (a one jak wiesz okazały się znikome jeżeli chodzi o ceny lekarstw) ... A reszta mojego stadka to ... no przecież jestem świadomą "właścicielką" - moim wyborem było zaadoptowanie takich a nie innych - pewnie że często chodzimy do wetów bo oni w większości "inni" ale ... ale jesteśmy wszyscy szczęśliwi - oni bo "zyją na swój sposób" a my ... taki był nasz wybór :oops: dla nas na prawdę najwiekszą i nieocenioną pomocą będzie pomoc w znalezieniu domu dla Sofy - domy to my nie specjalnie umiemy znajdować (zwłaszcza dla takich jak Sofa) ale za to chyba jesteśmy nie najgorszym (nawet tymczasowym) domem dla takich specyficznych piesków ;)
-
[B][COLOR=green]Czyli wszyscy w swoich domkach ?? Przenosimy ?? [/COLOR][/B]
-
nieprawda ... ;)
-
no proszę ... i jedno ucho już stoi !!! :-o ... jak to warunki domowe mają korzystny wpływ na wygląd bulw ... ;)
-
[quote name='olenka_f']Maupa a może masz też taki wpływ na netti żeby jej dzieciaczki nie płakały:cool3: :cool3: :evil_lol:[/quote] Maupa nadal uważa że dwie bulwy chowają się lepiej niż jedna, trzy zdecydowanie lepiej niż dwie, cztery bulwki to tak "do pary" a piąteczka to taki "malutki akuracik" ... ;) Maupa nie wspomina już o tym że i niewidome owłosione bulwki też istnieją ... :evil_lol: