karjo1
Members-
Posts
154 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by karjo1
-
[quote name='nani ni']To dlaczego Air Berlin bierze ? German Wingsami sama lecialam z mala suczka na pokladzie. I chyba jeszcze Ryan Air bierze, albo inna tania linia latajaca do Irlandii- nie pamietam dokladnie, ale znajoma byla.[/quote] Przynajmniej linie z Polski. Rozgladalam sie za takim transportem do UK i nestety tylko Lot i British Airways maja "papier" na transport psow.
-
Zadna z tzw. tanich linii lotniczych nie ma certyfikatow na przewoz zwierzat. Dlatego tez m.in. sa tanie.
-
Kamila, a widzialas dopisek malymi literami, ze nie mozna miec dochodu w Polsce.Czyli odpada wlasne, wynajete mieszkanko itp. :shake:
-
To ja tez prosze priva o banku, z ktorego nie nalezy korzystac (czyzby znow NatWest :evil_lol:). Co do Barclays'a, moj TZ ma tam konto, na razie jest ok. PS. poprawki bo ten upal, pies ruszyl z zebami na sunie na dworzu i wlasnie wyszla Straz Miejska, bo ponoc skatowalam na smierc tego "agresora" (mojego zreszta)
-
Cathedral. spokojnie z tymi nerkami, mialam w domu i po znajomych psy mocno nastoletnie (18,19-letnie), ktore zarly ile chcialy, nigdy nic sie nie dzialo. Fakt to one decydowaly ile i jakie owoce zjedza. Natomiast o winogronach juz kiedys sie wypowiadalam, np. dla poludniowoeuropejskich wilkow (a do wilkow naszym szpicowatym dosc blisko :diabloti:) jest to naturalne uzupelnienie szybko przyswajanych cukrow i swietnie gasza pragnienie. Co do tych toksyn, blizsze byloby mi takie mniemanie o gotowych karmach.
-
Fajnie czyta sie, jak powoli, spokojnie docieracie TAM :multi: No nie wyglupiajcie sie ze znikaniem topiku, my czekamy do czerwca, buuuuuuuuu :placz:. I piszemy sie na spotkanko, na razie bez wilka, pod koniec pazdziernika, bo wybieram sie z mloda na jakies 2 tygodnie. PS. Weihaiwej, dokwaterujesz sie do nas, najwyzej 3 bedroom domek wynajmiemy ;).
-
Lazy, po prostu wiekszosc sie czepia do pomyslu zostawiania [B]8-10 tygodniowego[/B] malucha na 9 czy wiecej godzin. Jasne, ze wiekszosc z nas zostawia psy same na wiekszosc dnia, ale po wczesniejszym przyzwyczajeniu do tego i oddchowaniu z "pieluch". I czesto mozna kogos "wykorzystac" do pomocy :evil_lol:. Pozdrowienia! PS. Idziak rosnie Ci jak na drozdzach, a sliczna jest tak.. szczenieco :-)
-
Pewnie ze wszystkie, na jakie ma tylko ochote :lol:. Nasza bestia lazi po krzakach i wybiera co najdojrzalsze maliny :evil_lol:
-
Fajniasty psiura, tylko czemu tak cieplo :diabloti:? Lemonsky nie kracz, spotkanko wyspiarskie musi byc, na guinessa psy trzeba bedzie wyciagnac ;)
-
Juz przedstawiam druga strone duszy :evil_lol: [URL="http://img379.imageshack.us/img379/91/worona040508ch.jpg"]http://img379.imageshack....ona040508ch.jpg[/URL] No i hurra dla Torcika :multi:!! I znalazla mi sie jeszcze jedna: [FONT=Verdana][URL="http://img314.imageshack.us/img314/7303/05040319gu.jpg"]http://img314.imageshack.us/img314/7303/05040319gu.jpg[/URL][/FONT]
-
No to bedzie sie dzialo.... :evil_lol: Psssssssssst, czekamy na relacje :laugh2_2::bigcool::drinking:
-
Marta, gratulacje wielkie!!!!!! Sylwia, no to zaczynamy odliczanie :ghost_2:
-
Dobrze bedzie :thumbs::bye:. Ps Spojrzcie na topik o oszustwach na PwP-Inne, cos czlowieka trafia :mad:
-
My tez mieszkanko zostawiamy, wprowadzi sie ktos z rodziny (coby nie pilnowac placenia rachunkow, nie niszczenia itp.), moze za kilka lat mloda stwierdzi, ze chce studia tu robic :evil_lol:. Co do wymeldowania, nie ma problemu, mozesz sie wymeldowac i byc dalej wlascicielem mieszkania. Jedyne, co przychodzi mi do glowy, to w przypadku wynajmu, melduj ludzi (jesli w ogole) tylko na tymczasowke. W przypadku zameldowania na stale, jesli zechcesz kogos sie pozbyc, musisz miec jego zgode, jesli nie, trzeba mu zapewnic dach nad glowa :mad:, idiotyczne prawo. Podrozowicze, powodzenia!!!
-
Powodzenia!! ;)
-
1. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=11481"]Jerrinho[/URL], nikt nie moze pomoc w opiece, sam mieszkasz ?? Rozejrzyj sie, pogadaj z rodzicami, rodzina, przyjaciolmi, psiarzami z okolicy. 2.aniac50, mysle,ze dobrze wiesz, z czym sie wiaze pies-koszty, ale przede wszystkim poswiecony mu czas. I szkoda by bylo mi za jakis czas spotkac Twoje maile o problemach z pupilkiem, a w koncu o koniecznosci szukania nowego domu dla niego (tfu, tfu, odpukac). Niedaleko mnie mieszkaja dwa malzenstwa -psiarze. Maja jak gdyby "wspolnie" jednego psa. Jedno, mlodsze malzenstwo idzie do pracy, piesem wtedy wedruje do mieszkania obok, do milych emerytow. Swietnie sie dogaduja, wszyscy poszli na sporo kompromisow i psiak jest cudny, zadbany i wychowany.
-
Nie potrafie Ci pomoc, ale mooooocno trzymamy kciuki za wyjazd. POWODZENIA!!!!!!!!:multi:
-
To albo poczekaj, az bedzie mozliwosc poswiecenia wiekszej ilosci czasu psiakowi, albo juz starszy psiur ze schronu, po adaptacji moze przesypiac te 9 godzin (moze?). Ale potem to niestety czas juz dla zwierza i moze zostac raptem niewiele czasu na sen, zycie domowe, wyjscia towarzyskie bez psa. Pracowalam kiedys w podobnym ukladzie (dyzury 12 godzinne w szpitalu) i, niestety choc tego nie chcesz slyszec, pojawil sie krolik, pomimo, ze byl do opieki maz, moglam liczyc na mame i sasiadow. Nie mialabym serca brac sobie psa, zostawiac go na dlugo, potem sie wsciekac, ze cos zniszczyl, ze trzeba leciec na kilka godzin spaceru, a juz sie nachodzilam w pracy itp. itd. :shake: Ps. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=11481"]Jerrinho[/URL], masz chyba od niedawna psiaka, no i nie problem, tylko podjeta decyzje ze wszystkimi tego konsekwencjami. A psa zaczelismy zostawiac na pare godzin, jak mial ok.9 miesiecy. 2,5 miesieczny to jest niemowlak i potrzebuje ciaglej opieki.
-
Pewnie, ze moga. Tyle, ze majac szczenie, osoby pracujace albo sie wymieniaja (jedna pracuje rano, druga po poludniu) albo sie pracuje na kawalek etatu (3-4 godziny). O ile dobrze pamietam, Ty nie powinienes miec takiego problemu, teraz wakacje, a szkola tez nie trwa zbyt dlugo. Na tak dlugo zostawialismy w upalne dni psy kilkunastoletnie, za to potem spacerki byly noca (bo chlodniej i nie bylo slonca). Na szczeniaka-nowy nabytek najpierw przeznaczylismy cale urlopy (3 m-ce), potem najwyzej zostawal na 2-3 godziny. A i tak nie minely nas demolki domu i wycie, no coz :evil_lol:
-
Bo to wszystko przez upal i reisefieber :evil_lol:. My za rok tak bedziemy szalec...
-
Malutka ma racje, najpierw musi byc chip i paszport, potem szczepienie na wscieklizne. My sie ludzilismy ze zamiast chipa tatuaz wystarczy i teraz czekamy do jesieni :sad:
-
Co jest złego w psach nierodowodych?
karjo1 replied to Rumcajsowa's topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
Kiessa, moze tylko posrednio na temat, ale pierwsze klikniecie ot tak sobie, z ciekawosci na sprzedwane malamuty i prosze: [url]http://www.kupsprzedaj.pl/ks-cat.asp?uid=1726860864[/url] Noz sam sie w kieszeni otwiera :angryy: -
Strona Defry, ewentualnie fora kociarskie i odrobina wysilku ;)
-
Sylwia, piffko duze na ochlode bojowych nastrojow :popcorn: Kto z nami??
-
UTAAP, czesto spotykalam sie z wpsywaniem daty zgodnej z ostatnia poprawka (i dopiskiem, kiedy jakie badanie wykonano). A tak offowo, wczoraj prosilam o wystawienie odpisu dyplomu mojego szczescia w jezyka angielskim (skonczyl uczelnie 8 lat temu), bo jest taka mozliwosc od zeszlego roku, i dziekanat poprosil o zdjecie takie samo jak na dyplomie. Podroz w czasie chyba nas czeka:crazyeye::diabloti: