Jump to content
Dogomania

martazobeniak

Members
  • Posts

    260
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by martazobeniak

  1. Weterynaryjne RC (np. na alergie) w wielu przypadkach działają, bo działa rozbicie białek do poziomu aminokwasów oraz dodatki np. kaolinu. Ja i tak do produktów tej marki zaufania nie mam, zwłaszcza po publikacjach takich, jak np. ta: http://www.zwierzaczek-wroclaw.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=268:karma-wykonana-z-pior-brawo-dla-royal-canin&catid=46&Itemid=273 A jeśli już mowa o weterynaryjnych dietach, niezłe mają Farmina, Trovet, Forza10.
  2. Na pewno nie polecam testowania miliona karm i zmian co chwilę - to tylko pogłębi problem. ;) Czasem najlepszym wyjściem jest ścisła rutyna - kilka razy zabierzesz miskę po 15 minutach i powinien się nauczyć. A druga sprawa, że psu nie zawsze smakują te najlepsze w naszym pojęciu karmy. Ja zazwyczaj karmię Husse, dokonując rotacji między kurczakiem, łososiem i jagnięciną (z reguły bez protestów, choć najbardziej smakuje chyba kurczak, po nim łosoś i najmniej jagnięcina), ale mojej shihtzaczce bardzo smakowały też np. Doctor Dog, Fish4Dogs, MARP Holistic, a z niższej półki polubiła praktycznie każdą wersję Josery, które miałam w próbkach (Miniwell, MinisBest, Sensiplus). Rybne wersje Acany i Orijena owszem, podchodziły, ale miałam zastrzeżenia do zbyt częstych i obfitych wypróżnień. Farrado raczej bez entuzjazmu. Purina Pro Plan z łososiem, Happy Dog Irland z łososiem u królikiem i Brit Petit łosoś z ziemniakami zostały uznane za całkowicie niejadalne. Niektórzy producenci (np. RC, Purina, Josera) chwalą się specjalnymi karmami dla 'wybrednych', ale nie próbowałam ich, więc nie wiem, czy spełniają swoje zadanie. Zawsze można jeszcze spróbować karm produkowanych inną metodą (np. wypiekanych, płatkowych) - może te się sprawdzą?
  3. Zaproponowałam właśnie ze względu na skład. Tego, jak karma byłaby tolerowana, przewidzieć się nie da.
  4. Jeśli nie RC, to może jakaś dla wrażliwców z jagnięciną (np. Brit Care, Husse, Versele-Laga albo Planet Pet Society)? Te są zazwyczaj mniej kaloryczne i - przynajmniej w teorii - polecane przy tendencjach do sensacji żołądkowych.
  5. Przypomniałam sobie, że zazwyczaj przyjmuje się, iż pies podwoi swoją wagę z wieku 12 tygodni. Nie wiem jednak, na ile to wiarygodne - i czy ma zastosowanie przy każdej wielkości psów. Pozostaje obserwować sylwetkę, by nie dopuścić do otyłości lub wychudzenia. Niektóre psiaki mają wrodzoną samokontrolę i przez całe życie jedzą dokładnie tyle, ile im potrzeba. Inne wymagają pilnowania pod tym względem. ;) Dziękować nie ma za co. Od tego są fora. :)
  6. Jeśli chodzi o Joserę, to przy takim młodym szczylku na razie Kids, a jak psiak podrośnie, będzie można pokombinować z dorosłymi, np. Sensiplus lub Festival. A co do dawkowania - wiesz, każda karma, zależnie od składu i kaloryczności, ma inne. Producent z reguły podaje orientacyjne dawki na na tronie internetowej i na opakowaniach - przy karmach szczenięcych brana jest pod uwagę szacowana waga dorosłego psa. Jedno zastrzeżenie - dawki są zawsze orientacyjne i nie muszą odzwierciedlać realnego zapotrzebowania konkretnego 'egzemplarza'. Obserwujesz psiaka i jeśli masz wrażenie, że za bardzo przybiera na wadze, obniżasz nieco dawkę i po około miesiącu sprawdzasz, czy to zdało egzamin. Analogicznie - jeśli masz psa wyjątkowo aktywnego, potrzebującego większej dawki energii, a widzisz, że na 'tabelkowych' dawkach karmy chudnie, zwiększasz dawkę lub, zwłaszcza w przypadku psów dorosłych, bo tam jest większy wybór, zmieniasz na karmę dla aktywnych, o zwiększonej kaloryczności. Tu masz dawkowania Josery Kids: http://www.josera-pies.pl/karma-dla-szczeniat/kids/ A jeśli chodzi o dawkowanie szczenięcej Puriny, tu na stronie masz kalkulator dawek: https://dogchow.com/dog-food/1064/puppy-chowTrzeba, podobnie jak w przypadku tabelek, podać wiek i orientacyjną dorosłą wagę psa. 3 posiłki powinny wystarczyć, jeśli pies dobrze znosi obecne odstępy między nimi. Pozdrowienia wzajemne. Daj znać, na czym ostatecznie stanęło - i jak się sprawdza karma.
  7. Rezygnacja z Puriny, zwłaszcza Dog Chow, to bardzo dobra decyzja. Ja mojej suczce nie podałabym niczego firmowanego przez ten koncern, a już zwłaszcza najgorszej pod względem składu linii. Porównaj składy - Brit Premium lepszy, chociaż... z Britów najsłabszy. Care czy Carnilove to zupełnie inna bajka. ;) Słyszy się czasem o biegunkach czy gazach właśnie po wymienionej przez Ciebie wersji. Proponowałabym kupić mniejszy worek i poobserwować, jak psiak zareaguje. Jeśli będzie dobrze tolerował, to jak najbardziej - jest to jakaś opcja. Z półki premium rozważyłabym jeszcze Joserę lub Planet Pet Society. Naprawdę niezłe składowo - no i powinny smakować. P.S. Ja wybieram z reguły karmy z wyższych półek (Acana/Orijen, później było przejście na Husse i MARP Holistic, ostatnio poważnie rozważam, jako odskocznię raz na 3-4 worki, bezzbożówkę od Planet Pet Society), ALE miałam próbki trzech wersji Josery (Miniwell, MinisBest, Sensiplus) - i mojej shihtzaczce bardzo smakowały. Odpowiadała jej też Planet Pet Society dla małych ras - wersji z jagnięciną (słabszej składowo) nie chciała nawet powąchać. Podobnie było z Britem Petit (wyższa linia Brita dla małych ras) z łososiem i ziemniakami. Wersja z jagnięciną i rybą jeszcze jakoś ją przekonała.
  8. Ta Acana może być w miarę prostym i dobrym wyjściem. Karmiłam jakiś czas - jedyne zastrzeżenia miałam do trochę większej obfitości i częstotliwości wypróżnień. Zero innych niepokojących reakcji. Green Dog też brzmi w Twoim przypadku jak niezły pomysł.
  9. Może właśnie w związku z tym tłuszczem, o którym nadmieniłam. ;) Acana jest uniwersalna - możesz karmić szczenię. MARP ​może tez byłby o.k.
  10. Z jagnięciną: Acana Lamb & Okanagan Apple: Dehydratyzowane mięso jagnięce (22%), świeże mięso jagnięce (15%), zielona soczewica, czerwona soczewica, świeża wątroba jagnięca (5%), jabłka, tłuszcz jagnięcy (5%), zielony groszek, żółty groszek, olej canola, algi (źródło DHA i EPA), bób, dynia, marchewka, żołądki jagnięce (1,5%), nerki jagnięce (1,5%), liofilizowana wątroba jagnięca, kelp, korzeń cykorii, korzeń imbiru, liście mięty pieprzowej, melisa, Enterococcus Faecium. Mógłby być np. Mera Dog Pure Lamb & Rice, ale on zawiera tłuszcz zwierzęcy, więc nie wiadomo, jaka byłaby reakcja. Brit Care z jagnięciną też zawiera tłuszcz drobiowy. Z indykiem: MARP Holistic Turkey Light Senior (bez zbóż i bez jajek - tyle ze z niskim białkiem i tłuszczem); MARP Natural Farmfresh - ten jajek nie ma, niestety, z ryżem, owsem i jęczmieniem (brak kukurydzy i pszenicy jest zaletą). Natures Variety Limited Ingredient Instinct Turkey Formula (nie wiem, czy dostepny w Polsce). Podobnie Wellness Core Turkey, Turkey Meal and Duck Grain Free Formula. (Kaczki tu bardzo niewiele, znajduje się na dalekim miejscu na liście składników - nie mam pewności, czy można u nas tę karmę zdobyć.) Green Dog byłby sympatyczny, ale tam masz ryż brązowy i biały, odrobinę owsa i jęczmienia. Podpowiedzi od dobrych ludzi z Dog Food Nerds of Facebook: Great Life and Pioneer Naturals, Canidae Pure Sky, Pure Vita GF, Wild Calling Western Plains Stampede, Avoderm Turkey, Holistic Select Turkey, Natural Planets Organic Turkey, Nulo Freestyle. Może coś z tego uda się zdobyć u nas...
  11. Moja Tina lubi i jabłka, i gruszki, i czarne jagody - a nawet porzeczki własnym pyskiem zrywane z krzaczka. ;)
  12. Są egzemplarze na tyle wrażliwe, że przeszkadzają im wszelkie drobiowe i drobiowo-pochodne składniki, w tym tłuszcze, hydrolizaty i jajka. Polecam wątek: http://www.dogomania.com/forum/topic/144121-karma-bez-zb%C3%B3%C5%BC-i-kurczaka/
  13. Daj znać, jak się sprawdziła ta karma.
  14. Husse Optimal Mini ma 63% kurczaka, a Senior Mini - 42% - fakt, w wersji świeżej, ale są do tego dodatki hydrolizatów i ryby, wiec i tak nie najgorzej. ;) Planet Pet Society dla małych ras ma 40% kurczaka, ale w stanie suchym (zliczona mączka + mięso liofilozowane). Josera Miniwell zawiera mączkę z mięsa drobiowego - 36% oraz tłuszcz drobiowy - 10%.
  15. Nie, niekoniecznie. I Acana, i Simpsons, wydają się dobre. Na pewno o niebo lepsze od Brita Premium i Boscha. Podałam tylko alternatywne. ;) Osobiście karmię głównie Husse, z odskocznią w postaci MARP czy Planet Pet Society, ponieważ moja shihtzaczka po Acanie, a tym bardziej po Orijenie, wypróżniała się zbyt obficie i zbyt często.
  16. Małe krokieciki mają np. Fish4Dogs, Planet Pet Society, Husse w opcjach dla małych ras. Brit ma ciekawą linię Petit, ale chyba wykracza ona cenowo poza założony limit. Możesz też wypróbować Joserę, np. Miniwell lub Minisbest.
  17. Może coś pomieszałam... :/ W każdym razie, niestety, zarówno ludziom, i zwierzętom serwuje się żywność, która z byciem zdrową i naturalną nie ma nic wspólnego.
  18. Gluten na pewno może wywoływać reakcję immunologiczną, a przewód pokarmowy zmuszać do cięższej pracy. Jeśli natomiast chodzi o uczulenia na źródła białka zwierzęcego w karmach, ja bym się raczej dopatrywała problemu w chemicznych konserwantach użytych do ich produkcji, jak i w jakości oraz sposobie karmienia zwierząt użytych do ich produkcji. Moja sunia na karmy konserwowane naturalnie nie reaguje. Co do różnicy między kurczakiem a indykiem, słyszałam od pani z Polskiego Związku Zrzeszeń Hodowców i Producentów Drobiu, że kurczaki da się bardziej nafaszerować różnymi antybiotykami, hormonami itp. Indyki są jakoby na nie bardziej wrażliwe - i nie przeżyłyby takich dawek, jakie daje się kurczakom. Znam też właścicielkę kota, która zarzeka się, że nie toleruje on drobiowych karm, natomiast z kurczakiem od jej rodziny ze wsi, z wolnego wybiegu, nie ma problemu. Może to ma jakiś sens... Moja Tina generalnie problemów typu 'alergia', 'nietolerancja', 'przebiałczenie / przebiałkowanie' nie miewa. Zauważyłam jedynie, że drapała się i gryzła ogon po podrobach z indyka. P.S. Przebiałczenie / przebiałkowanie nie istnieje. Szkodzić może jedynie białko niewłaściwe, czyli w przypadku psów i kotów - roślinne, jakim często raczą je producenci karm.
  19. Nie sądzę, byś zrobiła głupio. Wiele osób bardziej kaloryczne i o mniejszym dawkowaniu karmy zostawia na czas, kiedy pies ma więcej ruchu. Te 'odchudzające' mają dawać poczucie sytości, a jednocześnie nie ładować kaloriami. Jeśli szukasz karmy w tym przedziale, zerknęłabym na produkty Ariona, Brita, Josery, ew. Boscha czy Planet Pet Society. Możesz porównać składy i wybrać ten, który będzie najbogatszy. Jeśli weterynarz podejrzewa niedobory, to dobrze byłoby pobrać krew do badań - i suplementować w razie potrzeby. Rozumiem, że pies nie ma żadnych alergii / nietolerancji pokarmowych czy innych schorzeń, przy których przydałaby się specjalistyczna karma?
  20. Powodzenia i daj znać, żeby było wiadomo, co brać pod uwagę na przyszłość!
  21. Może coś lekkiego z Husse albo Planet Pet Society?
  22. Dzięki za zaufanie do do moich sugestii. ;) Jeśli masz czas i ochotę, możesz przejrzeć i porównać składy, dawkowania i ceny. Brit i Josera są dość popularne i często spotykane w sklepach. Obie te firmy mają produkty tańsze i nieco gorsze składowo (w przypadku Brita - Premium; w przypadku Josery - karmy podstawowe), a także droższe, z bogatszym składem (Brit - Care, Carnilove; Josera - linia Emotion). Nieco trudniej może być ze zdobyciem produktów Planet Pet Society i Husse (niektóre sklepy mają umowy franczyzowe, w innym przypadku trzeba zamawiać przez przedstawicieli).
  23. Moja shihtzaczka reagowała podobnie. Na Orijenie wypróżniała się jeszcze gorzej. Wylądowała na Husse, ale Fish4Dogs też testowałam. Smakowała. Może kiedyś się jeszcze skuszę.
  24. Ja bym po aferze z aflatoksynami i kolejnych ostrzeżeniach wobec fabryk tego koncernu, Purinie nie ufała. Pojawiają się też głosy, że szczenięta odchowywane na Purinie mają w dorosłym życiu problemy z alergiami i nietolerancjami pokarmowymi (podpatrywałam nawet ostatnio jedną taką dyskusję hodowców w grupie Dog Food Nerds of Facebook). Dodatkowo, Puppy Chow / Dog Chow - to niższa, gorsza linia produktów Puriny (wyżej stoi Pro Plan). Składy są porównywalne do typowych marketówek, czasem nawet gorsze. Żywienie szczenięcia, zwłaszcza dużej rasy, wymaga ostrożności, więc postawiłabym raczej na coś innego - nie zabijającego ceną, ale jednak lepszego jakościowo i pewniejszego. Może na przykład (alfabetycznie) Brit, Husse, Josera, Planet Pet Society? (Biorąc pod uwagę Twój pierwotny pomysł, nie sugeruję tu karm z najwyższej półki cenowo-jakościowej.) Zawsze warto porównać składy, a także dawkowania. Po przeliczeniu okazuje się często, że gorszej jakościowo karmy musisz dać o wiele więcej (przez wypełniacze, które nie są właściwie trawione i wykorzystywane) i dzienny koszt żywienia jest wyższy. Zdziwisz się, ale Pedigree czy Chappi w takim rachunku są droższe od niezłego Brita. ;)
  25. MARP na razie miałam próbki, ale przyglądam się bliżej - zamawiałam stąd: http://propetsklep.pl/pl/c/Marp/110. Z tego, co wiem, wprowadzili opcję paczkomatów, więc koszty wysyłki trochę spadły. A co do Farrado... też próbowałam. O ile mnie pamieć nie myli, pstrąg smakował mojej lepiej od kaczki.
×
×
  • Create New...