-
Posts
260 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by martazobeniak
-
I ja odświeżę wątek. Karmi ktoś bezzbożowymi Planet Pet Society (zwłaszcza wersją z łososiem)?
-
Marp Natural Green Mountains. http://www.marppetfood.pl/pl/products/marp-natural/jagniecina-z-ryzem/ :) (ew. Marp Holistic Lamb ALS, ale ten droższy). Może też być Husse Lamm & Ris lub Planet Pet Society z jagnieciną.
-
Nie ma za co! Od tego są fora. Dawaj znać, jak Ci się to żywienie sprawdziło - i jak się psiak rozwija.
-
Brita Care ludzie sobie często chwalą, no i masz w tej linii jakiś wybór smaków (jest też chyba dziczyzna i ryba), więc nie musisz się koniecznie trzymać kurczaka. ;) Sucha karma może być podawana na przemian z domowymi posiłkami. Niech się paskuda zdrowo chowa! ;)
-
Czekaj, czekaj... Dorosły pies będzie ważył dwa razy tyle, co w wieku czterech miesięcy. W przypadku ras olbrzymich - dwukrotna waga pięciomiesięcznego psa. Jeśli nadal będziesz miała wątpliwości, może weterynarz podpowie coś bliżej. Rozumiem, że wybór padł na Brita? .
-
Jedno zastrzeżenie: dobierając dawki, bierzesz pod uwagę orientacyjną wagę DOROSŁEGO PSA - nie obecną wagę szczenięcia. Tabelki na opakowaniach lub na stronach producentów służą jako punkt wyjścia - dajesz na początek mniej więcej tyle, ile zalecają, później obserwując efekty. Każdy pies ma inny metabolizm, inaczej przyswaja, więc najlepiej po miesiącu - dwóch sprawdzić, czy trzyma wagę / schudł / przytył - i na tej podstawie odrobinę zmniejszyć lub zwiększyć dawkę. Podobno do ok. trzeciego miesiąca można nawet karmić 'do woli', później jednak dawkować, by nie tył zbyt mocno, obciążając rosnące kości.
-
Który Marp? jak się sprawdził?
-
Ten "biały" Brit z jagnięciną to właśnie Brit Care. Całkiem niezły składowo i ponoć pasuje nawet psiakom z nietolerancjami pokarmowymi. A co do cen karm - musisz wziąć pod uwagę jedno: dawkowanie. Złej karmy dajesz o wiele więcej, by zapchać psa zbożami. Dobrej, wysokomięsnej, dajesz nawet kilka razy mniej, więc nie wychodzi tak przerażająco drogi. Przykładowo, wiesz, że karmienie Britem Premium (przeciętnym, ale zdecydowanie lepszym od marketówek) jest tańsze niż Pedigree czy Chappi? Polecam notkę na ten temat: http://bialyjack.pl/o-karmach-i-cenach
-
Puriny nie polecam i sama psu bym nie dała. Ostatnio olbrzymie problemy z aflatoksynami (toksynami pleśni) w produktach tej marki, a najniższa linia - Beneful - właśnie jest oskarżana o to, że truje psy (proces w USA z udziałem ok. 4.000 właścicieli). Co do Brita - ta marka ma produkty lepsze (linie: Carnilove, Petit dla małych ras, Care dla wrażliwców) i gorsze (linia Premium). Mojej Tinie zasmakowała np. próbka Brita Petit z jagnięciną i rybą. Sam łosoś już niekoniecznie. Innych nie próbowałam. Osobiście najczęściej stosuję Acanę, Husse, Marp. Ostatnio wypróbowałam także łososiową bezzbożówkę od Planet Pet Society (mają też przyzwoite tradycyjne karmy z segmentu premium). Puszek nie kupuję żadnych. Wolę sama coś przyrządzić i mieć pewność, co wrzuciłam do garnka. ;) Jeśli chodzi o mieszanie suchej / mokrej / gotowanych posiłków domowych / posiłków surowych, tu zdania są maksymalnie podzielone. Jedni powiedzą Ci, że bez problemów karmią np. rano jednym, pod wieczór drugim. Inni będą się zarzekać, że sam susz wystarczy, że psu zrobisz krzywdę, jak mu urozmaicisz dietę, bo proporcje się zaburzą itp. itd. Ja jednak jestem zwolenniczką podawania suchej i innego rodzaju pożywienia naprzemiennie lub np. suchego tylko sezonowo, na wyjazdach, kiedy nie ma się dostępu do lodówki i chce się mieć wygodę, jaką daje tego rodzaju karma. Im mniej reguł, tym lepiej dla psa! Jeśli zamierzasz gotować, standardowy 'babciny' przepis to 1/3 mięsa (lepiej omijać faszerowane hormonami i antybiotykami kurczaki - a co do innych mięs, tu właściwie wszystko zależy od ich dostępności dla Ciebie, od tego, do czego 'masz dojście' i co smakuje oraz służy psu), 1/3 warzyw (poza cebulą i porem - inne, zwłaszcza zielone: brokuł, szpinak, cukinia i inne - są szczególnie pożądane) i 1/3 wypełniacza (np. ryżu, płatków owsianych, płatków ryżowych; kasze i makarony nie są polecane, ziemniaki są kontrowersyjne - podobno skrobia ciepła jeszcze ujdzie, po całkowitym wystygnięciu już niekoniecznie). Jeśli skłonisz się ku diecie surowej, tu zazwyczaj obowiązuje zasada 80% lub więcej mięsa, kości, organów (żołądki, serca, wątroby, nerki, śledziony...) i 20% warzyw / owoców. P.S. Ostatnie badania wskazują, że pies będący na samej suchej karmie żyje nawet trzy lata krócej niż na domowym jedzeniu. Widziałaś kiedyś osiemnastoletniego psa będącego cale życie na samym suszu? ;)
-
Napisz nam, na jaką formę żywienia się decydujesz - i co poleca hodowca, a my jakoś doradzimy. :)
-
Śliniak, a jesteś już w ogóle zdecydowany, jaką formę żywienia chcesz przyjąć w przyszłości - czy będziesz karmić suchą, puszkami, jedzeniem gotowanym, surowizną? Owszem, na początku - przynajmniej przez pierwsze dwa tygodnie - należy karmić mniej więcej tak, jak hodowca, by nie powodować u psiaka dodatkowych stresów. (Może zareagować np. biegunką.) Później można stopniowo przechodzić na sposób wybrany przez siebie. Nie ma czegoś takiego, jak karma specjalnie dla bokserów! Jeśli hodowca karmi suchą, powinien Cię poinformować, jaką markę stosuje. Może Ci ją także na pierwsze dni dać w wyprawce. Na paczce karmy jest zawsze dawkowanie. A jeśli nie masz pod ręką paczki, zawsze możesz je sprawdzić na stronie internetowej producenta. Puszki, batony i inne formy karm mokrych też mają swoje konkretne dawkowania. Patrzysz na orientacyjną wagę dorosłego psa - i według niej karmisz.
-
Czterotygodniowy powinien być jeszcze na mleku matki! Nie bez powodu w ZKwP jest zakaz wydawania szczeniąt młodszych niż 7 tygodni. Jest jakiś sposób, żeby przetrzymać go z matką? Jeśli nie, powinien na początek dostać specjalne mleko dla szczeniąt. Od ok. 6. tygodnia wprowadzałabym jakiś starter, ew. skrobane lub bardzo drobno zmielone mięso np. z indyka.
-
Psica na razie wyjechała na wakacje z moimi rodzicami. Mam jeszcze dobrze ponad tydzień, żeby wszystko przemyśleć. :) Na wyjazd dałam awaryjnie małe opakowanie Acany, chociaż ona nad morzem suszu raczej nie tyka, zwłaszcza kiedy ma pod nosem świeżutkie ryby z portu i inne podtykane kąski. ;)
-
Dzięki, postaram się jakoś wyliczyć. ;)
-
No ja właśnie przede wszystkim w kwestii tego liczenia dawek... Może byłby ktoś w stanie podpowiedzieć, ile czego dziennie dla pięciokilogramowej suczki po sterylce?
-
Niestety, na wadze pies przybiera najbardziej nie od białek czy tłuszczów, ale od węglowodanów. Stąd diety 'sterilised' czy 'light' rzadko działają. ;) Słyszałam o takich psiakach, które kwadratowe robią się np. na Joserze. Ziemniaki natomiast ponoć nawet odchudzają. Wszystko zależy od proporcji składników. Moje uwagi są następujące: Owszem - dobre karmy są drogie, ALE dawki są też znacznie mniejsze. Pedigree czy Chappi wcale nie wychodzą najtaniej! Wiele psów widywanych na ulicach nie ma sportowej sylwetki. Ludzie jakoś dziwnie dążą do tego, żeby 'miały masę' (zwłaszcza bullowate, ale nie tylko; nie zdarza mi się widywać chociażby labradorów bez nadwagi). Psy na Acanie, o ile dostają prawidłowe dawki, akurat zazwyczaj wyglądają ładnie. Zdarzają się egzemplarze, które bezzbożówek nie tolerują - nawet mimo stopniowego przestawiania. Wówczas lepiej poszukać czegoś z ryżem, owsem lub prosem - niż z pszenicą, kukurydzą czy soją. W każdym przypadku trzeba pamiętać o stopniowym przechodzeniu na nową karmę - pierwsze dwa dni - 1/4 nowej karmy, 3. i 4. dzień - po połowie starej i nowej, 6. dzień - 3/4 nowej, na 7. dzień można dać samą nową. Spotkałam się jednak i z zaleceniami jeszcze wolniejszego przechodzenia, nawet do miesiąca. Jeśli Acana będzie za bogata, zawsze zostaje nieco lżejszy Marp. Orijen czy Purizon w tym momencie odpadną. A co do problemów trawiennych na Acanie... próbowałam podawać raz, kiedy moja Tina była jeszcze w wieku szczenięcym i nie była tak przyzwyczajona do różnorodnej diety (m.in. do surowizny). Skończyło się wypróżnianiem 4-5 razy dziennie. Obecnie wiele się zmieniło. Je A. Grasslands lub Ranchlands na 1 posiłek dziennie (odmiana od Husse, do którego może wrócimy) i wypróżnia się 1-2 dziennie.
-
Ktoś? coś?
-
Prośba o pomoc w ustaleniu domowego jadłospisu
martazobeniak replied to martazobeniak's topic in Domowe jedzenie
Ktoś? coś? -
Karm bez zbóż jest sporo. Trzeba tylko wiedzieć, czego chce się w zamian, bo mogą to być ziemniaki, bataty, groch, fasola i inne strączkowe, lucerna... ;))) Akurat Acany mają chyba w większości rośliny strączkowe, np. Marp z linii Holistic bazuje na batatach, Planet Pet Society w bezzbożowych stosuje ziemniaki itp. itd.
-
Jeśli masz na myśli karmy ACANA, to jest to bardzo dobry wybór. Tej samej marki jest chyba najlepszy na rynku z krokietów ORIJEN, a także produkowany w Wielkiej Brytanii na licencji, składowo pomiędzy ACANĄ a ORIJENEM, PURIZON.
-
Drodzy Dogomaniacy, mam do Was gorącą prośbę o pomoc w ustaleniu przykładowego jadłospisu, a w szczególności o pomoc w wyliczeniu dziennych dawek, dla dorosłej, około pięciokilogramowej shihtzaczki (aktywna, ale po sterylce). Do tej pory stosowałam karmienie mieszane (jedzenie domowe, częściowo surowe mięso / kości, na jeden posiłek dziennie przeważnie sucha karma - Acana, Husse, Marp, sporadycznie inne w ramach próbek), ale raz, że Tina ma obecnie na susz przeważnie długie zęby, dwa - zauważyłam, że zaczyna się drapać nawet przy tych karmach, przy których wcześniej tego nie robiła (objawy mijają po kilku dniach bez suszu), miewa do tego problemy z przepełnionymi gruczołami okołoodbytowymi. Zastanawiam się zatem nad zmianą sposobu żywienia i proszę o wszelkie sugestie. P.S. Jedyna nietolerancja w przypadku jedzenia domowego, jaką udało mi się jednocznacznie ustalić, dotyczy indyka.
-
Dzwine zachowanie psa. Choroba neurologiczna czy stres?
martazobeniak replied to ramonka92's topic in Zdrowie
Być może ma to związek ze strzyżeniem - albo kwestia stresu i / lub niedelikatnego obejścia się z nim, albo może został gdzieś zacięty przy strzyżeniu. Został obcięty bardzo krótko? zauważyłaś na skórze jakieś ranki, podrażnienia? Pieskom czasem przeszkadza takie bardzo krótkie strzyżenie, zwłaszcza gdy wiatr wieje im pod ogon. -
Drodzy Dogomaniacy, mam do Was gorącą prośbę o pomoc w ustaleniu przykładowego jadłospisu, a w szczególności o pomoc w wyliczeniu dziennych dawek, dla dorosłej, około pięciokilogramowej shihtzaczki (aktywna, ale po sterylce). Do tej pory stosowałam karmienie mieszane (jedzenie domowe, częściowo surowe mięso / kości, na jeden posiłek dziennie przeważnie sucha karma - Acana, Husse, Marp, sporadycznie inne w ramach próbek), ale raz, że Tina ma obecnie na susz przeważnie długie zęby, dwa - zauważyłam, że zaczyna się drapać nawet przy tych karmach, przy których wcześniej tego nie robiła (objawy mijają po kilku dniach bez suszu), miewa do tego problemy z przepełnionymi gruczołami okołoodbytowymi. Zastanawiam się zatem nad zmianą sposobu żywienia i proszę o wszelkie sugestie. P.S. Jedyna nietolerancja w przypadku jedzenia domowego, jaką udało mi się jednocznacznie ustalić, dotyczy indyka.
-
Drodzy Dogomaniacy, mam do Was gorącą prośbę o pomoc w ustaleniu przykładowego jadłospisu, a w szczególności o pomoc w wyliczeniu dziennych dawek, dla dorosłej, około pięciokilogramowej shihtzaczki (aktywna, ale po sterylce). Do tej pory stosowałam karmienie mieszane (jedzenie domowe, częściowo surowe mięso / kości, na jeden posiłek dziennie przeważnie sucha karma - Acana, Husse, Marp, sporadycznie inne w ramach próbek), ale raz, że Tina ma obecnie na susz przeważnie długie zęby, dwa - zauważyłam, że zaczyna się drapać nawet przy tych karmach, przy których wcześniej tego nie robiła (objawy mijają po kilku dniach bez suszu), miewa do tego problemy z przepełnionymi gruczołami okołoodbytowymi. Zastanawiam się zatem nad zmianą sposobu żywienia i proszę o wszelkie sugestie. P.S. Jedyna nietolerancja w przypadku jedzenia domowego, jaką udało mi się jednocznacznie ustalić, dotyczy indyka.
-
Planet Pet Society dla psów dużych ras - od ok. 162 zł. za 15 kg. (Mówią mi sprzedawcy w zoologicznych, że bardzo chwalona przez właścicieli psów dużych ras, jeśli chodzi o tę półkę cenową; na labradorzych forach słychać, że ponoć dobrze działa na sierść. Są też bezzbożówki z wyższej półki). Josera z wyższej linii Emotion - do 150 zł. Farrado - 243 zł. za 12 kg. Gosbi - 219 - 245 zł. za 15 kg. Husse - 205 - 220 zł. za 15 kg., w zależności od wersji (dla dużych ras mają także jagnięcinę; kurczak do wyboru z ryżem lub ziemniakami). Marp - w zależności od linii (naturalna lub holistyczna) - 185 - 249 zł. za 12 kg.