Jump to content
Dogomania

martazobeniak

Members
  • Posts

    260
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by martazobeniak

  1. Ja zamiast puszek wolałabym przygotować coś domowego. :/ Gran Carno to co prawda niezłe produkty, ale przygotowując posiłki zamodzielnie ma się przynajmniej jasność co do tego, jakie składniki zostały użyte. Producent (Animonda) faktycznie nie podał, od jakiego wieku można zacząć, więc pozostaje domniemanie, że po odstawieniu od mleka.
  2. Karmy typu "junior", karmy dla szczeniąt wypuszcza każdy producent karmy - przedziały wiekowe zależą od konkretnej marki i zawsze szukaj ich na opakowaniu, ewentualnie na stronach internetowych producentów. Mleko krowie odradzam. Surowe mielone mięso - najlepiej delikatne, powiedzmy indycze - zdecydowanie tak.
  3. Niby można podawać od 4 tygodni, ale ja bym jeszcze była ostrożna. Może jakiś starter, nawet mleko dla szczeniąt - i stopniowe wprowadzanie namoczonej suchej karmy?
  4. Uszy może i się trzęsą. Josera może i jest ekonomicznym rozwiązaniem, zwłaszcza w przypadku dużych psów. Składy jednak dość ubogie, a czytałam także doniesienia o pogarszaniu się po niej włosa u małych, długowłosych ras.
  5. Ja mojej shihtzaczce kupuję karmy Husse (Optimal Mini - min. 63% kurczaka, Lax & Ris - min. 50% łososia i Lamm & Ris - min, 38% jagnięciny). Będę urozmaicać co czwarty worek - zastanawiam się nad produktami MARP (zwłaszcza linia Holistic) i Fish4Dogs (dwie karmy dla małych ras). Co dwa-trzy dni podaję przygotowany dla Tiny obiad (z mięs: ryba, wołowina, kurczak, indyk, kaczka, ostatnio - na Świętego Marcina - oczywiście gęś; jako wypełniacz: ryż, kuskus, soczewica, czasem ziemniaki; do tego warzywa i owoce, szczególnie włoszczyzna, brokuły, szpinak, ogórek, pomidor). Raz w tygodniu jajko, do tego psie przysmaki, w szczególności suszone / liofilizowane mięsa.
  6. Moja Tina dostała próbki MinisBesta i Sensiplusa - stosuję jako nagrody / treserki i widzę, że szalenie jej smakują. Nie szukam czegoś na zmianę na stałe. Raczej na odskocznię od Husse raz na cztery worki. Z półki nieco wyższej kuszą mnie Fish4Dogs i MARP Holistic, ale poczekam przynajmniej w tym drugim przypadku, aż zaczną korzystać z paczkomatów i ceny przesyłki spadną. A tak przy okazji, shihtzaczka nie samą suchą karmą żyje. ;)
  7. Mieliście jakieś doświadczenia z tymi karmami (zwłaszcza dla dorosłych psów małych ras, z półki premium z jagnięciną lub bezzbożową z łososiem)?
  8. Podpisuję się - zdecydowanie Botaniqa Love Me Long. Używam od niedawna, ale raczej przy niej zostaję. Włos mięciutki, ale nie "fruwający", lśniący i gładki, pięknie pachnący.
  9. Zastanawiam się nad Joserą - tą albo jagnięcą (ew. któraś z tych dla małych ras / Sensiplus) w ramach rotacji z Husse. Nikt nie chce mi podpowiedzieć co do MARP Holistic - rzecz zapewne lepsza, tylko niech zaczną korzystać z paczkomatów / sklepów stacjonarnych, bo koszty wysyłki powodują, że na razie nie jestem skłonna skorzystać.
  10. Jestem po pierwszych użyciach produktów z linii Botaniqa Love Me Long (szampon i spray) na mojej shihtzaczce i... chyba niedługo wybiorę się także po odżywkę. Zapach obłędny, efekt na włosie także bardzo mnie zadowolił.
  11. Czy karmiliście tymi karmami shih tzu lub innego małego psiaka? są warte uwagi jako element rotacji? jakie macie z nimi doświadczenia? Byłabym wdzięczna za wszelkie Wasze opinie.
  12. Czy ktoś karmi może Joserą MinisBest shih tzu lub innego małego psiaka? jakie są Wasze doświadczenia z tą karmą?
  13. Z tego, co pamiętam, o jakiś przysmak ze żwacza. Trafił mi się egzemplarz o sporym apetycie. ;) Nie dość, że motywowana głównie jedzeniowo (choć pieszczotą i ciepłym słowem nie pogardzi), to wykorzystuje przy tym (czasem nawet bez wydania polecenia polecenia) kilka komend: siad / leżeć / zostań / stój / rzuć to / łapa (z siadu) / "piona" - ze stania / "łapki" - podwójna "piona" ze stania / głos / poproś /przewrót / hop. Zna imiona domowników i nazwy pomieszczeń (np. "idź": do kuchni / do łazienki / do mojego pokoju / 'na swoje'). Co najlepsze, opanowała je gdzieś do 5-6 miesiąca życia. Później nowych rzeczy już jej właściwie nie uczyłam.
  14. Karmił ktoś tą marką w wersji z łososiem lub jagnięciną? jakieś opinie na jej temat? można ją uznać za alternatywę wobec Wolfsbluta czy Orijena?
  15. MARP Holistic Lamb ALS: Świeże mięso z jagnięciny 25%, słodkie ziemniaki, suszona jagnięcina 17%, ziemniaki, jaja, tłuszcz z jagnięciny 4% (konserwowany tokoferolami i rozmarynem), drożdże piwne, lucerna, wywar z jagnięciny, minerały, błonnik z zielonego groszku, witaminy, fruktooligosacharydy, pomidory, lecytyna, tauryna, algi morskie, chlorek choliny, czosnek, owoce róży, mięta pieprzowa, pietruszka, anyżek, kozieradka. MARP Holistic Salmon ALS: Świeży łosoś 22%, suszony łosoś 18% słodkie ziemniaki, mączka z jagnięciny 17%, ziemniaki, zielony groszek, jaja, olej z łososia 4% (konserwowany tokoferolami i rozmarynem), siemie lniane, drożdże piwne, lucerna, sos z łososia, minerały, włókna z zielonego groszku, witaminy, fruktooligosacharydy, lecytyna, tauryna, algi morskie, chlorek choliny, czosnek, owoce róży, mięta pieprzowa, pietruszka, anyżek, kozieradka. Jeśli to wystarczająco dobry skład, to myślę, że zasługuje na wypróbowanie. Przyszły mi jeszcze na myśl produkty Farrado, jeśli skład będzie Ci odpowiadał: Farrado pstrąg z ziemniakami i groszkiem: świeży pstrąg (26%), suszony pstrąg (min. 24%), ziemniaki, groszek, tłuszcz z kurczaka*, siemię lniane, drożdże piwne, pulpa buraczana, pulpa z owoców czarnego bzu, wodorosty, chlorek sodu, prebiotyki FOS, prebiotyki MOS, wyciąg z juki. *zabezpieczony mieszaniną tokoferoli i wyciągiem z rozmarynu. Farrado kaczka z ziemniakami i groszkiem: świeże mięso z kaczki (28%), suszone mięso z kaczki (min. 25%), ziemniaki, groszek, tłuszcz z kurczaka*, siemię lniane, drożdże piwne, pulpa buraczana, pulpa z owoców czarnego bzu, wodorosty, chlorek sodu, prebiotyki FOS, prebiotyki MOS, wyciąg z juki. *zabezpieczony mieszaniną tokoferoli i wyciągiem z rozmarynu. W obu z kurczaka jest tylko tłuszcz.
  16. No cóż... człowiek się uczy przez całe życie. Do TOTW nie mam zaufania po aferze z salmonellą. Acana i Orijen kończą się u mojej shihtzaczki częstymi i obfitymi wypróżnieniami. Pólka wspomniana przeze mnie w poprzednim poście okazała się trafiona. P.S. Mój (właściwie bardziej rodziców) poprzedni pies - mieszaniec jamnika - przeżył ponad 19 lat m.in. na wątróbce z cebulką i czekoladzie, w świetnej kondycji przez wiele lat. Był nie do zdarcia. ;)
  17. Ja przestawiłam moją Tinę z Puriny na szczenięce RC (różne wersje) i chyba tylko na Gastro Intestinalu było nieźle. Kolejnej paczki Royala dla szczeniąt shih nie chciała tknąć za Chiny Ludowe i pół Ameryki (zapomniałam porównać miejsca produkcji, zanim wyrzuciłam opakowania). Zdarzało jej się dość często łzawić i drapać się, były problemy z uszkami (choć te mogła przywieźć z hodowli). Później naczytałam się o białku z piór, o podróżach szefostwa do Azji i próbach wykorzystania robaków, o rakotwórczych konserwantach... W trzech sklepach zoologicznych robiłam wywiad - i w trzech odradzano mi RC, który... stał obok na półkach. Teraz karmię praktycznie pół na pół konserwowanymi naturalnie karmami (przykładowo Husse, Fish4Dogs, MARP Holistic) i jedzeniem domowym (głównie ryba, wołowina, indyk; w roli wypełniacza ryż, soczewica, kuskus albo drobny makaron; dodatkowo warzywa i owoce). Patent z ulubioną karmą na dnie może zadziałać, ale niekoniecznie. Moja była tak sprytna już jako szczenię, że nielubianą karmę oddzielała co do ziarenka! (sprawdzałam na wadze kuchennej). Potrafiła nawet wylizać ją z jogurtu czy sosu. Taka mała terrorystka. ;)
  18. Nie zostawaj przy RC! Jest patent na takie marudzenie: wystawiasz karmę na 15-20 minut, jak nie podejdzie, zabierasz i pies czeka do kolejnej pory karmienia. Żadnego podjadania pomiędzy, żadnych przysmaków. Pies się nie zagłodzi - wreszcie zje. Moja też w szczenięctwie potrafiła odstawiać cyrki i nie jeść aż do wymiotów, ale oduczyłam ją tego i teraz pałaszuje wszystko, co znajduje się w jej misce. Karmy, które wymieniłeć (poza RC) są bardzo dobre. Ja bym jeszcze ewentualnie wypróbowała Husse albo Fish4Dogs. Szczególnie te drugie mają intensywny zapach, co może skusić niejadka. Powodzenia!
  19. Ja polecam Husse, Fish4Dogs, ew. Doctor Dog. Fromm, Orijen czy inny Artemis jeśli stać Cię jeszcze na coś z półki wyżej.
  20. W ilu jeszcze wątkach tak agresywnie reklamujesz 1st Choice? Przydałoby się chociaż kilka dni odstępu - tak dla zachowania pozorów. ;)
  21. Royal Canin - kukurydza (aflatoksyny), białko z piór i robaków... Smacznego. ;)
  22. Wybredny jest ten pies, któremu się na to pozwoli. ;) Bycia wybrednym można też oduczyć. Rasa, moim skromnym zdaniem, nie ma tu większego znaczenia.
  23. Miałam okazję. Otrzymałam dwie próbki. Jedna, łososiowa, już skarmiona, druga (z jagnięciną i rybą) czeka na otwarcie (zapewne w przerywniku po worku obecnej karmy). Z zastrzeżeń - moja shihtzaczka się nią nie zajadała, raczej skubała po dłuższym namyśle; nie za bardzo odpowiada mi też 'białko z łososia' w składzie, ale o tym już pisałam w innym miejscu. Na plus - bezzbożowa formuła, wygląd i zapach krokietów sugerujące karmę z całkiem niezłej półki. Drobiowe dodatki mogą niektórym wrażliwcom przeszkadzać. (U mnie nie było tego problemu.)
  24. Mnie się z tym skojarzyło coś zupełnie innego. Widzę "Udział mięsa lub udział białka pochodzenia zwierzęcego: min. 23 % (na sucho)" i od razu kojarzy mi się to "białko" ze składami innych karm - od Brita po RC. Pisałam kiedyś zresztą do producenta Brita w tej sprawie i dostałam odpowiedź, że owo białko z łososia w składzie ich produktów to tkanki łososia pozostałe z produkcji żywność dla ludzi, poddane hydrolizie. Dzięki temu procesowi te białka są wysoce strawnym składnikiem, poprawiającym strawność całej karmy. Jest to składnik całkowicie hipoalergiczny. Obok wspomnianego "białka" w składzie pojawia się też mączka. Wychodzę z założenia, że Brit i Bosch (nie biorę pod uwagę wyższej linii tego pierwszego) to karmy w zasadzie podobnej klasy. Po składzie karm z tej półki raczej bym się czystego mięsa nie spodziewała. A hydroliza, czyli rozbicie białka do poziomu aminokwasów, ma rzekomo powodować, że psy nie będą reagować alergicznie. Z tego, co jednak słyszałam, zdarzają się egzemplarze na tyle wrażliwe, że i to nie pomaga.
×
×
  • Create New...