Jump to content
Dogomania

martazobeniak

Members
  • Posts

    260
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by martazobeniak

  1. Zdjęcia z wczoraj
  2. Kusisz, kusisz do wypróbowania... ;)
  3. Wybór na rynku jest naprawdę spory, także owocnych poszukiwań! Daj znać, na czym ostatecznie stanęło.
  4. Jak dużego masz psiaka? Dla małych ras, jeśli to nie stanowi problemu, całkiem ciekawie wygląda Doctor Dog Indyk na Płatkach. Może kiedyś wpadnie u mnie w ramach rotacji. Do TOTW zraziłam się w związku z aferą z salmonellą i ostatnio stałym obniżaniem wymagać dla amerykańskich karm. Bardzo spodobały mi się propozycje Fish4Dogs dla małych ras. Jak już pisałam w tym wątku wcześniej, mam zastrzeżenia jedynie do tego, że nie wiem, czy skład zamówionego opakowania będzie tak dobry, jak próbki (znaczne rozbieżności w podawanych przez producenta i dystrybutora, a tym uwidocznionym na torebce z próbką). Dodatkowo, zwyczajnie nie bardzo opłaca się zamawiać jedno najmniejsze opakowanie, kiedy ma się tylko jednego niedużego psa. Niemniej, wrażenia pozytywne, a już przy przysmakach, które także dostałąm w przesyłce z próbkami (Sea Jerky Tiddlers), był za każdym razem taniec radości. Co do Husse - albo masz (jak ja) w pobliżu sklep z franczyzą i brak konieczności zamawiania, albo szukasz na ich stronie dystrybutora na Twój region, dzwonisz i przyjeżdża najpóźniej następnego dnia. Doradzą Ci, jaką wersję wybrać. Najmniejsze opakowania są po 2 kg. (nie każda wersja), później chyba 7 i 15 kg., ale rozdają dwustugramowe próbki. Ja karmiłam szczenięcą z jagnięciną (Valp Lamm&Ris), ostatni worek był dorosły z łososiem (Lax&Ris). Teraz mam próbkę drobiowego z dodatkiem ryby Optimala Mini. Z europejskich 'wynalazków' bardzo interesuje mnie Farmina, zwłaszcza ciekawa linia Natural&Delicious. Chciałam zapoznać się z wersjami z dorszem z pomarańczą oraz jagnięciną z jagodami, ale jakoś od sierpnia nie mogę doprosić się o próbki. Ostatni mój mail pozostał bez odpowiedzi.
  5. Trudne pytanie, bo testów robionych nie miała. Po surowym, podgotowanym czy duszonym mięsie z kurczaka / indyka czasem się lekko drapnie, czasem nie. Na wątróbkę z indyka zareagowała silniej - drapała się, gryzła ogon. Jajka je bezproblemowo. Jako szczenię przez chwilę karmiona była RC i miała z nią lekkie problemy. Nie zmienia to faktu, że np. Doctor Dog na indyku sprawdził się dobrze (po małym opakowaniu żadnych negatywnych reakcji), podobnie wszystkie smaki Husse (teraz 'przerabiamy', w ramach przerwy w Lax&Ris, próbkę drobiowego Optimala Mini), więc białko drobiowe widocznie jej nie przeszkadza. Szukałam karm na rybie, bo ta sprawdza się u mojej shihtzaczki praktycznie w każdej wersji (z tych kilku wypróbowanych dotąd duży plus dla MARP Holistic ALS z łososiem i dla Fish4Dogs, także za przysmaki; Acana i Orijen kończyły się nieciekawymi odchodami; nie przeszła szczenięca Purina Pro Plan z łososiem - Tina nie chciała jej nawet powąchać, nie było mowy o wmuszeniu - mimo głodówki; Arion bez szału; Brit Petit z łososiem i ziemniakami - próbka zjedzona niezbyt chętnie, ale poza tym w porządku). Czekam na próbki od Farrado, od Farminy nie mogłam się doprosić. Nie gardzę jednak także wołowiną (próbka od Doctor Dog też się sprawdziła) czy jagnięciną. Królika i kaczki jeszcze nie próbowałam. Może kiedyś... Pewna na 100% jestem jedynie nietolerancji nabiału (potwierdziło się kilka razy, więc zrezygnowałam, chociaż Tina bardzo lubi). Jeśli chodzi o białka w karmach, hydrolizowane (czyli rozbijane do poziomu aminokwasów) są łatwiej trawione i podobno nie uczulają, ale słyszałam o przypadkach wyjątkowych wrażliwców, którym przeszkadzały. Powodem alergii są równie często (o ile nie częściej) używane w karmach zboża, zwłaszcza glutenowe. Dlatego w tych dla wrażliwców spotyka się często ziemniaki, groch i inne strączkowe, ryż czy szarłat (amarantus).
  6. Dzięki za sugestie. Być może wypróbuję.
  7. To jest obecna karma mojej Tiny. :) Służy jej, jest dobrze trawiona. Podaję na zmianę z wersją z jagnięciną (Husse Lamm & Ris), a w szufladzie czeka jeszcze na otwarcie próbka Optimala Mini (może się ostatecznie przekonam, jak u mojej jest z tym kurczakiem). Nie mam na razie powodów, by rezygnować z tej firmy. Wątek założyłam, ponieważ szukam czegoś na przyszłość w ramach rotacji. Wiem, że wielu radzi nie zmieniać, jeśli wszystko jest w porządku, ja jednak miałabym chyba spokojniejsze sumienie, gdybym od czasu do czasu podała worek czegoś innego 'dla odmiany'. Na razie nie mogę doprosić się o próbki N&D od Farminy (bardzo mnie zaintrygowały), MARP Holistic ALS w wersji łososiowej super, ale jeszcze na razie trochę za wysoka jak na moje możliwości półka cenowa; Brit Petit z łososiem i ziemniakami w testach, ale jedzony niechętnie. Skłaniam się więc (póki co) ku Fish4Dogs. No i ewentualnie z nie-rybnych Doctor Dog.
  8. Do TOTW troszkę uprzedzona jestem, ale może kiedyś wypróbuję...
  9. Acana i Orijen są bardzo dobre, większości psiaków pasują (Nie ma próbek, ale są opakowania ok. 340 g.). Polecam zwłaszcza ich wersje rybne (Acana Pacifica, Orijen 6Fish). Osobiście po wielu testach mogę polecić także Husse (dla szczeniąt Valp Mini / Valp Lamm & Ris, dla dorosłych Optimal Mini Lamm & Ris / Lax & Ris); cały asortyment Fish4Dogs, szczególnie dwie wersje dla małych ras (Finest Fish Salmon i White Fish), Doctor Dog (tu do wyboru dla małych ras indyk i wołowina, mojej Tinie obie bardzo zasmakowały) i Brita Petit (do wyboru wersje z kurczakiem, indykiem, jagnięciną i rybą, łososiem). Z tańszych możesz spróbować Josery (szczególnie MinisBest, SensiPlus lub Festival z sosem) lub Belcando - sprawdzają się u wielu psiaków. Wszystkie te karmy dostaniesz w próbach, wystarczy tylko popisać do producentów / dystrybutorów. Nie testowałam, ale dobre opinie mają produkty Fromm, Planet Pet Society i Farminy. Wybór karm jest naprawdę olbrzymi. Podałam te z przyzwoitej, średnio wysokiej półki. Jeśli zechcesz, możesz szarpnąć się jeszcze wyżej, np. na ZiwiPeak czy MARP Holistic ALS.
  10. Ja próbki od nich miałam jakoś w lipcu. Teraz na moje wątpliwości po tej autoreklamie (rażące rozbieżności w składzie, a w związku z tym także w dawkowaniu) nie odpowiedzieli. A karma ma naprawdę niezły rybny zapach (mam rodzinę rybaczącą na Bałtyku, więc jestem z tymi aromatami obeznana). Do tego przysmaki Sea Jerky Tiddlers rewelacyjne - taniec radości za każdym razem, gdy otwierałam puszkę. Trochę szkoda, że tak olewają. Mam ochotę zrobić podobnie i jednak kupić Acanę czy nawet Orijena (choć miałam zastrzeżenia do odchodó po nich, ale być może podawałam w zbyt małych ilościach i zbyt krótko, by organizm się przystrosował), zwłaszcza biorąc pod uwagę koszty przesyłki w przypadku Fish4Dogs.
  11. Dziękuję w jej imieniu. :)
  12. Nie musisz mi uświadamiać, ile wody zawiera świeże mięso. Wiem to, dlatego wolę, gdy w składzie jest podawane jako dehydratyzowane, a nie w postaci rehydratyzowanej, bo to ułatwia wyliczenie faktycznej ilości. Z tego samego powodu nie czepiam się aż tak bardzo mączek, przynajmniej tych mięsnych. Jeśli tego nie zauważyłaś - w poprzednim moim wpisie koncentrowałam się na rodzajach użytych składników, a nie na przeprowadzaniu analizy kwantytatywnej. Jestem jednak przekonana, że karmy klasy Acana, Orijen, ZiwiPeak tak czy owak posiadają tego mięsa odpowienią ilość.
  13. Przykłady z półki rybnej, bo rozmowa była o karmach na rybach - dla porównania: - Acana Pacifica: świeże mięso łososia (13%), dehydratyzowane mięso łososia (12%), dehydratyzowane mięso śledzia (10%), dehydratyzowane mięso białorybów (10%), świeże mięso śledzia (5%), świeże mięso storni (4%); - Fish4Dogs Finest Fish Small Bite: świeży dorsz (30,5%), mączka ze śledzia (21,4%) [z opakowania próbki]; - Essential Nautical Living: brak dokładnego składu na stronie internetowej; jedyne dane: surowce pochodzenia zwierzęcego (świeży i suszony łosoś, pstrąg, śledź, ryby sezonowe, jaja) 60%; - Exclusive of Gosbi Fish & Rice: łosoś (23%), suszone ryby (20%); - GreenDog Pstrąg, łosoś z warzywami: pstrąg 27% (suszone mięso), łosoś 23% (14% świeżego mięsa z łososia, 9% suszonego mięsa z łososia); - Husse Lax & Ris: łosoś (min. 50%); - MARP Holistic Salmon ALS: świeże mięso łososia 22%, suszony łosoś 18%(odpowiada ok. 52% świeżego mięsa), - Orijen 6 Fish: świeże mięso łososia (14%), świeże mięso śledzia (11%), dehydratyzowane mięso łososia (11%), dehydratyzowane mięso śledzia (11%), dehydratyzowane mięso rdzawca (11%), świeże mięso storni (7%), świeże mięso sandacza (3%), świeże mięso szczupaka (3%), świeże mięso białorybów (3%); - ZiwiPeak Daily Dog Dziczyzna i ryba: (zawartość mięsa min. 78%, zawartość ryby min.12%): dziczyzna - mięso, ryby, dziczyzna - wątroba, dziczyzna - płuca, dziczyzna - żołądki, dziczyzna-serca i nerki, nowozelandzkie małże zielone (min. 3%), lecytyna, inulina (cykoria), suszone wodorosty, pietruszka, witaminy, minerały. Naturalnie konserwowane mieszaniną tokoferoli. Te karmy nie mają w składach odpadów typu "białko" - w ang. wersji językowej "digest". Czy już widzisz różnicę między mięsem, mączką, a pozostałymi tkankami hydrolizowanymi do poziomu aminokwasów, bo tylko tak się je da strawić? A tak przy okazji, w przypadku karm cena naprawdę potrafi czynić różnicę - i świadczyć o jakości wykorzystanych surowców. O Brita pytałam w kilku dobrych sklepach zoologicznych i mówiono mi, że jest to półka znacznie poniżej Orijena, Doctor Doga czy Acany, ciut powyżej Boscha czy Happy Doga. Ale nadal będę się upierać, że mi się te hydrolizowane resztki na początku składu nie podobają.
  14. Powiem Ci, jak ja rozumiem użyty przez Isabelle przymiotnik śmieciowy "śmieciowy" i użyję do tego ponownie zamieszczonego wyżej cytatu: "tkanki łososia pozostałe z produkcji żywność dla ludzi". Człowiek przetwarza dla siebie mięso. Czasem łby na zupę. Co więc zostaje po tym przetworzeniu? 'Tkanką' jest każdy element organizmu - wnętrzności, skóra, łuski itp. Na koniec jeszcze i inny, bardzo tu pasujący cytacik, tym razem z bywalczyni wszelkich psich forów: "Co do karm przemysłowych to nie ma się co oszukiwać... Wiele razy już tu pisałam, że zawsze bedzie to dział produkcji oparty na utylizacji resztek przemysłu mięsnego przeznaczonego na potrzeby ludzi. W przeciwnym razie nikomu by się to nie opłacało".
  15. Ja bym polecała Belcando, Joserę (np. Festival z sosikiem; dla Yorka Miniwell lub MinisBest) lub z nieco droższych, a bardzo dobrych, Husse - u mnie sprawdza się zarówno wersja z jagnięciną (z tej jest też opcja dla dużych ras), jak i łososiem. Do opcji drobiowej jeszcze podejścia nie robilam, ale kto wie... W każdym razie, oferta dość szeroka, także jest z czego wybierać.
  16. Owszem. Jaki przedział cenowy, takie źródła białka*. ;) A mnie wczoraj rozbawiła tu na Dogo właścicielka 'Yorczka': białko z łososia to białko z łososia, nie porównujmy szumu z gotowania rosołu do czystego białka. Taa... * NIe dotyczy Royal Canin.
  17. Nurtowała mnie ciekawostka ze składu rybnych Britów - występowanie w nich na wysokich miejscach nie mięsa, nie mączek z mięsa / mączek rybnych, ale białka. Przykłady: - Brit Carnilove Salmon & White Fish: białko z łososia (25%), mączka z łososia (20%), mączka z dorsza (15%) [...]; - Brit Petit Salmon & Potato: mączka z łososia (20%), białko z łososia (15%), bataty, mączka z białych ryb (12%) [...]. Napisałam więc do producenta mail z pytaniem, jak mam ten tajemniczy składnik rozumieć. Uzyskałam następującą odpowiedź: "Proteiny łososiowe są to tkanki łososia pozostałe z produkcji żywność dla ludzi, poddane hydrolizie. Dzięki temu procesowi te białka są wysoce strawnym składnikiem, poprawiającym strawność całej karmy. Jest to składnik całkowicie hipoalergiczny."
  18. Uzyskałam dziś odpowiedź na to nurtujące mnie pytanie. Cytuję mail od pani Katarzyny Chomutowskiej z Brita: Proteiny łososiowe są to tkanki łososia pozostałe z produkcji żywność dla ludzi, poddane hydrolizie. Dzięki temu procesowi te białka są wysoce strawnym składnikiem, poprawiającym strawność całej karmy. Jest to składnik całkowicie hipoalergiczny. Taaa... czyściutkie białko z czyściutkiego mięsa. ;)
  19. Będę wdzięczna. Składem wersji 80/20 trochę się przestraszyłam, ale ta, o której mówisz, może i by się sprawdziła.
  20. Po pierwsze, poprzedniego psa - mieszańca jamnika - miałam w domu 19,5 roku. Obecnego mam od roku i trochę uwiera mnie fakt, że wyrzucasz mi rzekomy brak wiedzy na temat ich karmienia. Uczę się cały czas (mimo swoich lat) i czytam bardzo drobiazgowo składy karm. Orkisz jest oczywiście zbożem - uchodzącym za niealergizujące, rzekomo dietetycznym. Widać nie każdemu psiakowi odpowiada, tak jak może mu nie odpowiadać jakikolwiek dodatek kurczakowy. Meal nie równa się meat! Mięso to nie to samo, co mączka mięsna, mięsno-kostna, czy inny erzac. Dla Twojej wiedzy: "Mączka rybna – produkt przemysłu paszowego otrzymywany ze sproszkowania surowców powstających w przetwórstwie ryb (koagulanty tłuszczowo-białkowe), z dodatkiem przeciwutleniacza chroniącego przed utlenianiem tłuszczu, wykorzystywana jako komponent do produkcji karmy dla zwierząt". Druga definicja: "Mączka rybna paszowa produkowana jest głównie z odpadów śledziowo-szprotowych, ale także z tołpygi, makreli i dorsza". Poza tym, jeszcze jedna sprawa. W nazwie karmy mam tylko łososia, więc czy uczciwe jest to, że w składzie znajduje się aż 12% białorybów, w dodatku bez podania gatunków? Zobacz, jak np. podaje swój skład Acana. W Pacifice masz 10% białorybów, z wyjaśnieniem: dehydratyzowane mięso białorybów zawiera mięso dorsza, rdzawca, soli i plamiaka. A tak na koniec... napisałam do producenta Brita, żeby wyjaśnił mi, czym dokładnie jest to "białko" w składzie karm i jak się je uzyskuje. Zobaczymy, czy raczy odpisać.
  21. Mówiono mi o niej. Daj znać, jak się sprawdziła!
  22. Wiadomo nie wiadomo... Porozmawiaj tu na forum np. z Elizą - 'Andromedą'. Ma psiaki tak wrażliwe, że reagują na domieszkę tłuszczu czy na orkisz! Ten drób w przeróżnych formach pcha się wszędzie, a nie jest niezbędny. Ma nęcić psiaki zapachem, podwyższać smakowitość (zwłaszcza ta wątróbka) i właściwie tyle. P. S. Jeszcze ze składu Brit Petit Salmon & Potato: salmon meal (20 %), salmon protein (15 %), potato, white fish meal (12 %). Nigdzie nie ma mięsa. Są mączki z całych ryb (nadal nie wiadomo do końca, jakich) i "białko". Smacznego! ;)
  23. Zgadzam się - trzymajmy się tego, co naszym pieskom służy! :) Jeśli Ty po Twoim Bricie nie obserwujesz żadnych niepokojących objawów trawiennych (tu na forum wielu użytkowników uskarżało się na gazy) i pies jest ogólnie w dobrej kondycji, to niech je na zdrowie. W Twojej wersji jest przynajmniej mączka i mięso, a nie to nieszczęsne białko. ;) Ja bym jednak była czepialska i wolała wiedzieć, z jakich konkretnie ryb karma została zrobiona, no i w jakiej ilości występują ryż oraz ziemniaki (skrobię ziemniaczaną też tam chyba zauważyłam, a nie sądzę, by istniała potrzeba ładowania jednego i drugiego). No i przy mojej wrażliwej pannicy unikałabym drobiowego tłuszczu i wątróbki wziętych razem. Wiem, wiem... wabik doskonały i psy pewnie przy tym mniej grymaszą, ale ja jednak 'wolę bez'. P. S. Jeszcze ze składu Brit Petit Salmon & Potato: salmon meal (20 %), salmon protein (15 %), potato, white fish meal (12 %). Nigdzie nie ma mięsa. Są mączki z całych ryb i "białko". Smacznego! ;)
  24. Moja droga... z łososia nie oznacza z mięsa łososia. Wypada czytać składy ze zrozumieniem. Podam przykład: Royal Canin posługuje się białkiem z piór i kości, a prezes nie ukrywa, że zamierza eksperymentować z białkiem z robaków. Co do Husse, moja Tina na Lax & Ris oraz Lamm & Ris ma się całkiem dobrze. Objętość odchodów niewielka (przy Acanie czy Orijenie były większe i częstsze), we włosie możesz się przeglądać. Każdemu psiakowi służy co innego, jednak ja Brita nie podam.
  25. Sprawdziłam skład wersji z jagnięciną i rybą - nie wygląda imponująco. Mączki jagnięcej 25%, a mięsa z ryby 17% - zdajesz sobie sprawę z tego, ile jest w nim wody - i co zostanie po jej usunięciu? Reszta to wypełniacze, ilości ryżu nawet w składzie nie podano. Ciekawe, dlaczego... ;) Nie wiemy, jakie konkretnie gatunki ryb są w składzie - producent 'zapomniał' nam o tym napisać. I jeszcze jedno - nie wiem, czy Twój psiak ma alergię na kurczaka, ale karmy, która ma w składzie tłuszcz i wątróbkę z niego nie traktowałabym jako hipoalergicznej.
×
×
  • Create New...