Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12534
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. Smutne, ale prawdziwe :(. Na tym etapie, to tylko leczenie paliatywne. Spowalnianie choroby, dbanie o jak najlepszą kondycję i zapobieganie bólowi. Oby sunia jeszcze miała trochę radosnych i szczęśliwych chwil przed sobą. Myślę , że operowanie guzów listwy mlecznej, to nie tylko niepotrzebne psie cierpienie, ale i przyspieszenie procesów nowotworowych.
  2. :(((( Nie pomogły nasze kciuki :(. Rzeczywistość często jest okrutna. Przelewam dodatkową wpłatę 50 zł. na ONeczkę.
  3. I ja kciukam! Takie są już ONki. Dla nich liczy się tylko człowiek, a inne psy, traktują obojętnie, lub niechętnie. Z wiekiem, ta niechęć do psów się nasila. Całe szczęście, że z zasady, są psami zrównoważonymi i posłusznymi. U nas kundelka Lerka bardzo kocha Onkę Bliss (chyba bardziej, niż nas), a ta ją tylko toleruje i pozwala się uwielbiać.
  4. Taka jest od początku Onka Bliss. Kundelka Lerka, od zawsze budzi mnie przed szóstą. Nawet, jak wyjdzie po 24. Oczywiście, po spacerze i śniadaniu, idzie spać. Kolację dostaje ok. 18.
  5. Lerka o tym nie wie. Obudzi mnie przed dawną szóstą, czyli nową piątą.
  6. Z tym późniejszym wstawianiem, to całkiem źle to widzę... Lerka mnie budzi przed szóstą i dużo starań mnie kosztuje takie opóźnienie momentu wyjścia z psami do chwili, kiedy już jest coś widać. Strach pomyśleć, że obudzi mnie jutro przed piątą rano. Brrrr
  7. Biedactwo. Pewnie była psem łańcuchowym i nawiała. Faktycznie, jakiś łańcuch na szyi wisi :(
  8. Przesłodkie. Wspaniałe się w pasowała w Waszą rodzinę ;) . Oprócz, rzecz jasna, tego gryzienia :D. Gdzie biedna Żabcia znajdzie takie współspaczki?
  9. Bardzo miłe zwierzątko. Taka Bromba. Albo Glusia ;). No, bo nie Buka. Stanowczo, nie Buka :D.
  10. :( Jak wygląda "trombiasta" suczka? Czy to od trąby, czyli ciapy?
  11. Jaaga, Twój post odebrałam, jako wpis "ku pokrzepieniu serc", czyli zgodnie z Twoją intencją. Jako przykład że jak jest wola życia, to z dodatkiem opieki i miłości Człowieka, można bardzo dużo osiągnąć. Nawet, jeśli na logikę, to niemożliwe. A co najważniejsze, cieszyć się tym swoim psim życiem, bo życie bez radości, nie jest wiele warte.
  12. Witaj, Irenas rediviva!
  13. I znowu się wzruszyłam. Do łez. I.... nie wiem, co napisać. Chyba tylko, że jesteś wspaniałym Człowiekiem, a ONeczka wygrała los na loterii, trafiając do Ciebie.
  14. Ale cudo!! Wielkie brawo dla Pani Groomerki, dla Jaagi, Fundacji ZEA, a największe dla ONeczki :))
  15. Cudowna ONka. Typowa. To wpatrzenie w człowieka i potrzeba bycia razem, to to, co mnie łapie za serce. Kciuki trzymam cały czas. Przed Wami chyba jeszcze droga powrotna do domu.
  16. Ona ma pewnie łojotok, tak jak Diana Malagos, też z zamojskiego schroniska i pewnie jednorazowa kąpiel nie wystarczy. Konieczne będą kolejne, lecznicze. No i oczywiście, zmiana diety, co już ma miejsce. Malagos, napisz proszę, w jakim szamponie leczniczym kąpałaś Dianę?
  17. Też się przyłączam z kciukami. To z książeczką, to dobry pomysł, szczególnie w większym mieście, bo u mnie, pewnie żaden policjant by nie zareagował :(. Taka wątpliwa "uroda" prowincji....
  18. To na grzbiecie, to pewnie kaszak, b. częste u ONków. Co do reszty, to diagnozujemy i leczymy, bo mówi się trudno i kocha się dalej. Postaram się dorzucić coś jeszcze na to leczenie. Oczywiście, SPA konieczne. Dzięki Alaskan, Tolu i Jaaga, że dałyście jej szansę na życie. I wszystkim, którzy wspierają. W schronisku, z pewnością by zginęła w męczarniach, bo pewnie długo nikt by niczego nie zauważył..... :(((
  19. Czytam ze wzruszeniem. Kocham ONki, szczególnie dziewczyny. Teraz mamy czwartą. Ile ona ma w kłębie? Bliss ma 61cm i z wagi 27 w schronisku, teraz ma 36kg, a ponieważ jest kudłata, wygląda na bardzo masywną. Wydaje mi się, że "nasza ONka" ma około 8 lat. Jest śliczna.
  20. Pamiętamy i pozdrawiamy :). I kciuki trzymamy :)
  21. Jestem na zaproszenie. Biedactwo straszne. To prawda, że od lipca do października bardzo się jej stan pogorszył i strach zimy na betonie w schronisku.... Nie mam kasy, ale wysupłam te 20 zł stałej. No, bo jak nie wspomóc takiej biedy. Wpłata na konto Alaskan?
×
×
  • Create New...