Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12534
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. Współczuję przeżycia. Dobrze, że dobrze wszystko się skończyło! Diance się nie dziwię, bo to staruszka i może mieć jakieś odbicia ( Bliss niestety ma), ale Bezia? Chociaż, ona tak zapatrzona w Dianę, jak Lerka w Bliss, więc może to tłumaczy jej zachowanie...? Że jak Diana, to ona też?
  2. To nie płoszyć, ale suplementy na stawy kupić i dawać, bo z pewnością są jej potrzebne. Polecam na początek Caniviton.
  3. Chyba warto sprawdzić końcowy odcinek okrężnicy i odbytnicę, oczyścić zatoki okołoodbytowe i jak będzie wszystko ok, wystarczy dawać suplementy/ leki? na stawy i ustawić dietę.
  4. Mnie kiedyś jeden mądry wet powiedział, że przy każdej biegunce ( niezależnie od jej przyczyny), ulega nadmiernemu namnożeniu beztlenowa flora jelitowa i to ona później jest przyczyną przedłużają cej się biegunki. A na beztlenowce, działa metronidazol. Dlatego nie od razu, ale czasem warto podać.
  5. No niestety :(. Psy po schronisku/bezdomności, przez jakis czas mają problemy z przewodem pokarmowym, a już Onki, to na mur-beton, bo one to niestety, wrażliwce. Jak węgiel nie podziała, to spróbuj taninal, a jak i on nie da rady, to metronidazol.
  6. Z rękami, to w ogóle dziwna sprawa ;). Kiedy przygarnęliśmy Lerkę, wręcz domagała się brania na ręce ( wspinała się po nodze) i noszenia na spacerze. To ją od tego od uczyliśmy, bo pies na spacerze ma chodzić i biegać. Teraz, jak ją bierzemy na ręce, to widać, że nie sprawia jej to żadnej przyjemności i czuje się w tej sytuacji niepewnie. No a czasem trzeba, np do obcinania pazurów. Większość czynności pielęgnacyjnych, wykonujemy siedząc koło niej na kanapie. Wszystko się sprowadza do tego, że pies musi pozwalać opiekunowi na różne zachowania, które nie sprawiają mu przyjemności, a czasem mogą nawet być bolesne, lub "straszne" . To sprawa zaufania do opiekuna i to cały czas Mazowszanka stara się wypracować u Lilka. Trzymam mocno kciuki za sukces :)
  7. Podąża za przewodnikiem :). Wykorzystaj to :)
  8. Lektura polecana przez Sowę https://nosem.pl/pies-w-domu/pies-adoptowany/metamorfozy-historia-pekinczyka/
  9. Może jej zatoki okołoodbytowe oczyścić? Niektóre ONki, też mają z tym kłopoty, nie tylko małe pieski.
  10. Nie musisz stosować kolejnych rozwiązań siłowych. Obserwuj Lilka uważnie i spróbuj np przypiąć go na smycz, ale nie z zaskoczenia, ale w sposób jak najbardziej naturalny, poparty pochwałą i smaczkiem.
  11. W próbie sił między nim a Tobą, wygrałaś Ty i zrobiłaś to w dobrym psim stylu - nie karałaś go i nie obraziłaś się za pogryzienie. Uznał, że w waszym stadzie, ważna jesteś Ty, a nie Twoje psy. Sądzę, że wkroczyliście na dobrą drogę :)
  12. Trzymam kciuki za Twoją rękę Małgoś. Przykładaj na noc kompres wysychający z sody ( łyżka sody na szklankę przegotowanej wody, dobrze nawilżyć gazę, zabandażować, żeby nie spadło). Ważne jest, żeby rana była otwarta, wilgotna( nie zasklepiła się), bo to ułatwia jej głębokie oczyszczenie. Teraz, z mojego ulubionego riwanolu, chirurdzy się wycofali i na topie jest soda. U Mazowszaki, włączył się tryb kobiety walecznej : "czekaj ch....o, ja ci pokażę, kto tu rządzi!" I to prawda, psy akceptują ten rodzaj przemocy i nie mają żalu. Gorzej z naszymi pogryzionymi rękami, ale moje ręce zagoiły się bez śladu, to i Twoje też :*)
  13. Wraca do życia, dziewczyna ;) Jakie krople antybiotykowe zapuszczasz? gentamycynę czy Vigamox?
  14. O, kurczę! Niestety, takie niemiłe psie przygody, też się czasem zdarzają, ale niedobrze, że Lilek tak reaguje po dłuższym pobycie u Was. Widocznie, jak dla niego, to jeszcze było zbyt wcześnie :( Przytulam, Gosiu :*)
  15. Prześlicznie. Jak z bajki :). A na czym polega kryzys lilkowy?
  16. Ja daję Bliss od czasu nowotworu oka lewego i nadziąślaków, profilaktycznie taki preparat https://www.e-dognatural.pl/Anti-Cancer-Dog-d3.htm Jak nowotworowi towarzyszy stan zapalny, polecają jeszcze dodatkowo https://www.e-dognatural.pl/Anti-Inflammatory-Dog-d5.htm
  17. O ile dobrze pamiętam z Faraona, Kama, to znaczy pieszczota :)
  18. Szkolenia na Psorbonie. Może dom Arii będzie nimi zaintetesowany https://www.facebook.com/193906857298037/posts/3851627211525965/
  19. Każdy suchy szampon, obojętne czy puder, czy pianka, po aplikacji wymaga bardzo dokładnego wyczesania psa. Zacznij może od tej wilgotnej szmatki z wodą z octem, o czym pisała rozi. I też spróbuj wyczesać. Jak się to uda (sunia będzie akceptować zabiegi pielęgnacyjne), pomyśl o kupowaniu szamponu Lub idź na całość, wykąp w psim szamponie i potrzymaj ją w domu, do wyschnięcia.
  20. To chyba cecha wszystkich schronisk..... Bliss, też zabrana z Bąkówki, śmierdziała strasznie i dlatego zaraz po przyjeździe została włożona do wanny. Podobnie mocno, śmierdział Kaktus z Radys, którego kiedyś odbieraliśmy łączonym transportem. W drodze do Murki, nocował w Warszawie i tam został zaraz wykąpany. Drops z makowskiego azylu, nie śmierdział jakoś specjalnie, podobnie jak i psy (nieliczne), które przygarnęłam z ulicy, chociaż niektóre dosyć długo na niej przebywały.
  21. Było info, że sunia ma tz niedźwiedzią łapę, czyli chodzi na nadgarstkach i stępie, a do tego pewnie dochodzą zmiany w stawach biodrowych i kręgosłupie :(
  22. Dzień dobry Taką starą, 13 letnią ONkę przygarnęła na dożywotni tymczas malagos. Dziewczyna wkrótce będzie miała własny wątek i imię https://www.dogomania.com/forum/topic/352312-~-w-domku-w-warszawie-aria-młodziutka-onka/?do=findComment&comment=17701907 A tu ona, na fb https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=10207871250855743&id=1729974890 Czy Skarpeta Owczarkowa, może jej udzielić pomocy? Bardzo proszę.
  23. Super! W wolnej chwili, załóż jej wątek, a ja zgłaszam dziewczynę do Skarpety Owczarkowej :) Zgłosiłam
×
×
  • Create New...