Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12534
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. Ja bym nie zmieniała kwoty na zbiórce, bo takie zmiany niestety budzą w niewprowadzonych w sprawę ludziach podejrzliwość :(. Natomiast, w miarę możności, bym zamieszczała faktury za zabiegi i jak Feniks będzie u kikou, zrobiła kolejną na dalsze leczenie.
  2. Myślę, że każdy ratuje, kogo mu serce dyktuje i jakie ma możliwości. Mam nadzieję, że tych ratujących, będzie coraz więcej, a tych, których trzeba ratować, coraz mniej, chociaż pewnie to nie za mojego życia :(. Dopóki mieszkałam w Warszawie, zupełnie inaczej postrzegałam problem psów wśród ludzi. Po przeprowadzce na emeryturze do małego miasteczka na Mazowszu, dotarła do mnie cała bieda i nędza psiego losu... Wstąpiłam do TOZ, zrobiłam uprawnienia inspektora i razem z innymi ( nielicznymi) zwierzolubami z mojego miasteczka, zaczęłam tz "pracę u podstaw". Po prawie!!! 10 latach od moich pierwszych akcji ws makowskich bezdomniaków , widzę, jak zmieniła się mentalność mieszkańców miasta, szczególnie tych młodszych, oraz.... władz Miasta. Bardzo mnie to cieszy. I cieszę się, że teraz inni młodsi :), tak mądrze i sprawnie działają, psy bezdomne mają schronienie, opiekę lekarską i szybko znajdują nowe domy. A ja mogę ograniczyć się do pomagania wirtualnego ;).
  3. Tyśka, większość księży, taka sama, jak większość ich owieczek :(. Nie wierzę, że - jak ma nadzieję Jagna, kazanie z ambony w stylu św Franciszka, coś zmieni. U nas, poprzedni proboszcz, był propsowy i nawet próbował ogłaszać z ambony zbiórki karmy dla zwierząt. Niestety, większość wiernych, przyjęła to bardzo niechętnie. Takie są polskie wsie i małe miasteczka. Oby to się kiedyś zmieniło. Mnie się wydaje, że wierni teraz nie słuchają swoich pasterzy, tylko rządzą się swoim " interesem" i "rozumem". Jedyna nadzieja, to zmiany w mentalności, które wolno przebiegają, ale jednak. U nas w MM wspaniale działa "Stowarzyszenie Nasze Cztery Łapy" ( mają stronę na fb) , zajmujące się psami bezdomnymi z terenu Miasta, ale to muszą być i zaangażowani społecznicy i przychylność władz miasta.
  4. Z tym przysłowiem o kościele i karczmie, pełna zgoda. Co do losu psów i w ogóle wszystkich zwierząt, to chociaż te bardziej.... humanitarne? kraje piszą ustawy, że "zwierzę nie jest rzeczą", to niestety, wszędzie przez większość ludzi są tak traktowane, niezależnie od panującej religii, ustroju, itd. Czasem myślę, że pandemia Covid 19 i te kolejne, które pewnie po niej przyjdą, to "zemsta" Ziemi za to, co z Nią zrobił człowiek, uważający się za jej jedynego właściciela i bezwzględnie Ją wykorzystujący.....
  5. No tak... Tam wiosna jest wcześniej...
  6. Ale piękne pierwiosnki :)! Czy to w zamojskich lasach tak teraz kwitną? U mnie nadal śnieg, a w lesie będą dopiero zawilce, ale to pod koniec kwietnia....
  7. Tak mi się wydawało ze zdjęć, że Kubuś ma trochę asymetryczną buźkę.
  8. Cóż, " jak pan chce psa uderzyć, to kij znajdzie...." może to i lepiej dla Niki, że jej nie chcą? tylko, że kolejny pies, trafi do Ciebie, Mari.... I jak piszesz, blisko :(. Kubuś cukiereczek :)
  9. Dziewczyny, Feniks już teraz czuje się szczęśliwy. Pomyślcie jak żył jeszcze tak niedawno.... Warto było nawet dla tych dni, które teraz ma u Mari i miejmy nadzieję na jego dalsze szczęście u kikou.
  10. Od zawsze dawałam swoim starym ONkom i było ok, chociaż jak to ON, miały nadwrażliwy pp, problemy z trzustką i niestety, wątroby po babeszjozie. Ale się nie upieram i doradzam zapytać wetki :)
  11. Czy on nadal jest na przeciwbólowych / przeciwzapalnych? I co z biegunką? Jeśli dwa razy nie, może mu dać ludzki Opokan ( to samo, co weterynaryjny metacam w zawiesinie). Pierwszego dnia 0,2 mg/ kg 1x doba, potem kolejne dni ( nie dłużej, niż 10) 0,1 mg /kg 1x doba, zaraz po jedzeniu. Oczywiście, należy skonsultować z wetkami.
  12. A ja w czasie pandemii, przestałam czytać :(, chociaż zawsze dużo czytałam. Jedyne co, to filmy i seriale oglądam na Netflixie :(. Zdecydowanie - zgłupiałam :(((
  13. Nie wiem, ile dostawał tego czarciego pazura? No i jakie ma jeszcze suplementy? W Canivitonie też jest dodatek czarciego pazura, ale Bliss, która bardzo często reaguje biegunką na różne preparaty, ten tolerowała bez problemu. Na biegunki u psów, jest b skuteczna pasta ColoCeum plus, którą można kupić u weta, lub w necie. Najlaniej, na allegro. Jak Bliss miała problemy, to jej dawałam https://weterynarzeradza.pl/p/1306/coloceum-plus-30-ml
  14. Zgadzam się w 100%. Nie wiem, czy już teraz należy myśleć o RTG, jak pisze Aska, bo to i stres i narkoza dla psa i wysiłek i stres dla Mari. Ja bym się z tym nie spieszyła. Dobrze, że dostaje czarci pazur. Nie wiem, czy dostaje jakiś suplement na stawy. Moja Bliss, tak jak stare psy u Murki, dostaje Caniviton i to naprawdę działa, tyle, że nie natychmiast. Na skuteczne, ale z poważnymi działaniami ubocznymi koksyby ( przeciwbólowe, przeciwzapalne) , przy jego stanie przewodu pokarmowego, wątroby, trzustki itp, też myślę że nie pora. Może jakiś meloxykam - weterynaryjny lub ludzki, ale to po konsultacji z wetkami. A w przyszłości, może Cartrophen vet w iniekcji ( działa cuda), ale to też jeszcze nie. Z resztą, teraz wiosna, to wszystkie artrozy przypominają o sobie i psom i..... ludziom ;)
×
×
  • Create New...