Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12534
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. Ja tak czy owak - babcia :D. Bliss nie obsadzamy w roli wilka, ze względu na leśniczego ;)
  2. Uszy Lerka ma czyste i zdrowe. Pierwsze co zrobiłam jak ja wzięłam , to oczyściłam Otifree. Ale to nie była chorobowa wydzielina, tylko zwykły brud. Uszami nie trzepie, tylko czasem tak je odgarnia o tyłu. Ona w ogóle jest wiercioszka i akrobatka. A śpi, jak naszą śp ONka na pleckach z podgietymi przednimi łapkami i rozłożonymi szeroko tylnymi. Do tego, częst równocześnie skręcona w talii. Całkiem, jak Buka..... Mizianko dla Soni basenjijki :)
  3. Kciukam za szybką socjalizację Imuszki i jej siusianie i kupkanie w stosownych po temu miejscach :)
  4. Dzisiaj środa, ale na szczęście - nie jarmarczna. Wiec spokój i żadnych dodatkowych psów. Najpierw na spacerze z Lerką, towarzyszył nam domny inaczej Spaniel (którego cały czas odganiałam), potem Ten sam Spaniel, prowadzał się z Bliss. Nawet sobie pobiegały w bezludnym miejscu. Widać było, ze czuje się samotny i wręcz prosił o pogłaskanie. Niestety - byłam nieugięta, a to taki słodziak...... Od znajomej "psiary", wracającej z Kościoła(Spaniel był z nami), dowiedziałam się, że jego właściciele konsekwentnie nie pilnują swoich psów. Mają firmę i brama wciąż otwarta. Poprzedniego psa, piękną bernardynkę, śmiertelnie potrącił samochód :(. Tez biegała luzem. No, to teraz jest Spaniel......
  5. Nasza tymczaska Randa, też taka gadulska była. Ja odnoszę wrażenie że te psiaki nas poganiają. One są szybkie - my dla nich - zbyt wolni ;). We wszystkim. Czekam na Twoją wolną chwilę i na zdjęcia Kaktusa. I dzisiaj szczególnie mocno, trzymam za niego kciuki :)
  6. Trzymamy. Domek potrzebny od zaraz, bo wygląda na pogryzionego :(.
  7. He, he, o te prawa zwierząt(psy i koty), to ja walczę w swojej gminie i...na czymś się muszę oprzeć ;). Nasze prawo jest całościowo ułomne i niespójne - nie tylko w kwestiach "zwierzęcych". Na szczęście, ja nie prawnik, a biolog :). Nasze psy (=polskie), są niestety, przeważnie źle wychowane = nieprzywoływalne. Kocham psy, ale uważam, że nie każdy musi je kochać, tak jak ja ;) i może sobie nie życzyć bliższych z nimi kontaktów(=np obwąchiwania przez psa). Również zwierzyna leśna i polna, nie lubi być ganiana przez psy i nawet jeśli nie zostanie dogoniona, może to dla niej źle się skończyć. Stąd ta smycz, a w przypadku psów z ras uznanych za niebezpieczne, jeszcze i kaganiec :(. Jak zwykle, winien człowiek (brak wychowania, dozoru, rozmnażanie psów o nieprawidłowej psychice - itd itp), a płacą psy :(. Moje ONki, po mieście chodzą na smyczy (tymczasy - też), bo po prostu - ludzie się ich boją i...takie prawo. W terenie (jak gajowy nie widzi ;)), są puszczane luzem, bo są odwoływalne. Bliss pod tym względem jest bezkonkurencyjna. Ona praktycznie nie ma instynktu łowieckiego - i bardzo dobrze :). Bardziej jest zainteresowana węszeniem psich śladów w mieście (horror na psich spacerniakach w Stolicy), niż tropami zwierzyny. Celowo jej nie uczyłam chodzenia po śladzie i szukania zguby ;). Z tymczasami - w zależności od ich zachowania. Albo luz - albo smycz. Co do dzików i innej zwierzyny, to jak zwykle - Człowiek myśli tylko o sobie, więc i minister rolnictwa (PSL) o chłopach, czyli o wyborcach i swoim stołku. Powinien jako przeciwwaga, być mądry minister ds środowiska, a jeszcze lepiej, mieć naprawdę mądrych ekologów, jako doradców i ich słuchać . Ale tak, to pewnie tylko w bajkach bywa ;)
  8. Nasza Bliss przez ponad pół roku od wzięcia ze schronu, ani razu nie szczeknęła. Teraz szczeka, ale tylko na działce pod płotem i przez sen. To nieszczekanie, ma swoje dobre strony ;). Może to napisać w ogłoszeniu?
  9. Udostępniłam. Oby to coś dało .......Gdyby nie Lerka. I w dodatku, ona na dłużej u nas pobędzie. :rolleyes:
  10. Pięknościowa :) . Trochę amstafka, trochę bigielka :)
  11. Kuruj się i życzę zdrowia :). A na grypę - warto się szczepić ;).
  12. Też myślę, że wilki są prawdopodobne. Wataha wilków, liczy sobie właśnie 4-6 sztuk (bo to tak naprawdę - rodzina) i funkcjonuje na terenie około 100 - 200km. No, to mogą być i u malagos i u mnie ;). W dodatku - te same :D A w lasach okołomakowskich( ale nie tych, gdzie spacerujemy prawie codziennie) - też widziałam łosie. Dzięki Marysiu za wspaniały sznurek :)
  13. Jak bardzo cieszą takie wiadomości, to tylko domki tymczasowe wiedzą :). Od razu, robi się bardziej optymistycznie :) . Pozdrowienia dla Pepki z Rodziną :)
  14. Masz rację. Na szczęście, nowy burmistrz, sprawia wrażenie otwartego i chętnego(?) do współdziałania. Ale - nie On jeden decyduje o wszystkim w mieście :(. Paskudne jest też i to, że "ludzie" nauczyli się, że na bezdomnych psach, można nieźle zarobić(w dodatku, kosztem zdrowia i życia tych psów), a tylko tacy porąbani jak my, chcą bezdomniakom za własne pieniądze pomagać :(. Póki co, Pani Marzena nie dzwoniła do mnie, a ja się boję zadzwonić do Niej - bo co Jej mogę zaproponować, o ile złapała tego malucha :( ?
  15. A czy tą budkę można tam jakoś zamaskować? Żeby się w oczy nie rzucała? http://www.koteria.org.pl/miejskie/budki_instrukcja.htm
  16. Jak mus, to mus. I z tym skunksem i z nóżką :). Lerka pysia łapkami nie myje, ale sięga przednimi za uszy i tak się zachowuje, jakby coś sobie z łebka zdejmowała :).
  17. Takie punkty przetrzymań, powinny być w każdej gminie - a nie od razu za łeb i do schroniska :(
  18. Bardzo się cieszę :) i moc buziaków przesyłam :). Niech Wam się szczęści :). Troja przepiękna i mądra - jak wszystkie ONki :)
  19. Nutusiu, Maków, to pewnie polska średnia powiatowa, a może nawet - mniej niż średnia? Z tego co czytałam w necie, w takim np Przasnyszu, jest jeszcze gorzej........(więcej bezdomnych psów), mimo sporej aktywności gminy :(. Ludzie to wredne są (na szczęście nie wszyscy), ale - niestety wielu :(
  20. O rany :). Trzymam kciuki za sensowne domy dla ONków :)
  21. Prześliczna fota :). Do rodzinnego albumu ;)
  22. Masz racje, Nutusiu :(. W dużych miastach i na wsi, ten problem jest zdecydowanie mniej widoczny. Co nie oznacza, że go nie ma....lub, ze nie ma innych :(
  23. Wrzuciłam wszystkie na owczarek.pl, ale nikt tam nic o nich nie napisał :(. A ja taka co bardziej onkowa :(,. Mam nadzieje, że Troja zainteresował się normalny domek, a nie hodofffca :(. Bo ona piękna jest i....pewnie nie wysterylizowana :(
×
×
  • Create New...