Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12534
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. My niestety spacerujemy po ulicach miasteczka. Na dworze 34 stopnie i momentami przymglenie i wiaterek. może w nocy będzie zapowiadana burza?
  2. Wysłałam sms do Pana Pawła z prośbą o zdjęcia.
  3. Nie wiem, ale nie reaguje na prośby o zdjęcia :(
  4. :) Nawet w jakimś sensie, są do siebie Kredka/Bliss, Krasnal/Lerka i zewnętrznie podobne ;). U nas, kolejny upalny dzień
  5. Mam taką cichą nadzieję ;). Lerka jest bardzo proludzka. Najchętniej by człowiekowi wlazła na głowę i zalizała na śmierć. Stale jest obok mnie. To nie to, co poważna Bliss( czy nasze inne ONki - blisko, ale z dystansem). W dodatku, jest ogromnie przymilna - pełza , skacze, macha ogonkiem - no - słodkości :). I jak tu taką oddać? Max przyjeżdża po 20 - zobaczymy, jak będzie w trzy psy w bloku ;). Może się dotrze?
  6. Pozdrawiam Kasię, Froda i jego fanów :). Los się wreszcie musi uśmiechnąć do chłopaka :).
  7. Hoteliczku, przypominam się - zdjęcia Aresa mi potrzebne :). Zbliża się weekend, ludzie przeglądają ogłoszenia......
  8. Odnowiłam ogłoszenie Lerki. Uaktualniłam zdjęcia. I wolę, żeby nikt sensowny nie zadzwonił.........
  9. Dach na szczęście - już mamy od paru lat. To tylko - wspomnień czar ;). Cieszę się, że Panowie przyszli i praca wre. Masz rację, czasami jest przykro, ale pomyśl, że im bez pracy, jest jeszcze gorzej.......Życie często bywa okrutne :( (truizm)
  10. Teraz już rozumiem, skąd te kwiatki :). A miejscowi fachowcy, tak mają jak Twój Pan Andrzej. Taki już ich urok i styl. Gorzej, jak zdjęli stary dach, nowego nie kładą (bo ich nie ma choć mieli być ), a meteo zapowiada ulewy.......
  11. Ja z Aresem :(...... - pomimo że BDTuję(?) ;) Lerkę :D
  12. Irenko, na Brzóze są i "pieskie" plaże, ale różańska - bliżej :). Koparkowe zdjęcie - fantastyczne. I widzę, że kwiatki już są w skrzynkach, co niewątpliwie oznacza zadomowienie :) :)
  13. Na plaży w Różanie, nie byłam. Sporo osób z Różana i okolicy, jeździ na dawne wyrobiska żwiru - Brzóze Małe, gdzie przy moście, jest oficjalne "ludzkie" kąpielisko, ale dookoła są i inne dojścia do wody - np dokładnie naprzeciw kąpieliska, tj - bliżej Różana. Podrzucam linki https://www.facebook.com/media/set/?set=a.561291607240967.1073741854.202020176501447&type=3 http://mapa.targeo.pl/kapielisko-brzoze-male~4481666/kapielisko/adres http://www.wcwi.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1086&Itemid=42 Miłych kąpieli :)
  14. Dlatego się ich boję. A Bliss, niestety, zaciekle na nie poluje :( To trzymam kciuki za dobry i....szybki ;) DS dla Amiśki, wyleczenie łapki Nutki, Twój udany pobyt sanatoryjny a kotów, to ci u nas dostatek ;) - coś wybierzemy :)
  15. Ja mam teraz takie zawirowania(rodzinne), że im później - tym lepiej :).
  16. O matko! Naprawdę - Niesamowita Nutusia :). Nieoczekiwana zamiana miejsc ;)
  17. Lerka na działce łapała pająki, żuczki, muszki - itd itp. Wypluwać jej nie kazałam. Zjadała ze smakiem. Bliss łapie wyłącznie osy, pszczoły i bąki. I też je zjada. Może one są słodkie? bo duże muchy, głośno bzyczące, wcale jej nie interesują. Strasznie się boję, że któraś z ofiar, zrobi jej poważne kuku (niepoważne czasem się trafiło, ale niczego jej nie nauczyło)......
  18. Szkoda, że Rudzik nadal bezdomkowy :(, ale to dobrze, że Pola znalazła Dom :). Coś nasze chłopaki -makowiaki nie mają powodzenia :(. Tyle, że Rudzik ma wspaniały Dt(blokując miejsce innym psim biedom, ale samemu żyjąc szczęśliwie), a Ares - hotelikuje
  19. Nutusiu, od chwili poznania, czułam, że jesteś niesamowita :) . W wygrzebanej w ziemi jamce(na działce), chętnie się mościła zarówno Lerka, jak i Max. Bliss, nie ma takich upodobań, ale ona początek swojego życia, chyba spędziła w betonowym kojcu - w dodatku w izolacji od Świata i ludzi - ale to tylko moje przypuszczenia.
×
×
  • Create New...