-
Posts
12534 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by konfirm31
-
A skąd będziesz wiedziała, że to on zostawia puszki? Może objedziesz tego jedynego, który po sobie sprząta? Może lepiej się pożal przed nim na brudasów ;). Niestety, budzenie w miejscu wypoczynku, jest u nas powszechne - weźmy choćby plaże na Brzuze, żeby daleko nie szukać :((.
-
Pojarmarkowa Lerka zamieszkała razem z Bliss i z nami.
konfirm31 replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj rano trochę chmurzasto, ale leśny spacer, zawsze obowiązkowo. Jest super, tylko te komary! Ja i Bliss popsikane OFFem, Lerka nie, bo przed nim ucieka pod stół. Pomimo tego, Bliss komary gryzą, a Lerkę - nie. Po powrocie i śniadaniu, kiedy wyszło słońce, leżing w ulubionych miejscach. -
~Śliczna Majeczka, ZOSTAJE W NASZEJ RODZINIE :)
konfirm31 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Nie wiem, Irenko. Jak byłam z nią pierwszy raz, na pytanie co poprawić w jej zachowaniu, powiedziałam o tym śpiewie w samochodzie. Jak odbierałam, powiedzieli, że już nie śpiewa. To była prawda, ale trwało krótko. Teraz powiedziałam, że znowu śpiewa. Póki co, po powrocie z hotelu - nie śpiewa. Nie wiem, jak to robią - nie pytałam. Może to tajemnica ;)? -
~Śliczna Majeczka, ZOSTAJE W NASZEJ RODZINIE :)
konfirm31 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
To fakt. Malizny są jazgotliwe. Np.... Lerka ;). I o ile potrafię ją opanować w domu i w zagrodzie, to w czasie podróży, nijak mi się to nie udawało. Dopiero po pobycie w hotelu, przestała zawodzić w samochodzie. Od początku maja, jeździmy bez występów wokalnych naszej ptaszynki. I oby tak zostało! -
~Śliczna Majeczka, ZOSTAJE W NASZEJ RODZINIE :)
konfirm31 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Tomek tylko czasem narzeka, że mamy zbyt dużo psów i nie chce się zgadzać na żadne tymczasowanie, bo przecież "za chwilę jeszcze Max przyjedzie" :(. Ale nie protestuje przeciwko wpłatom na psy w potrzebie, wożeniu psów itp, więc mówi się trudno i kocha się dalej ;). -
Ale super, Malagosku! Kolejna podróż sentymentalna, tyle, że dłuższa! Mam nadzieję, że wrzucisz jakieś zdjęcia! A ta moja Wólka wakacyjna, o której Ci wspominałam, to była Wólka Przybojewska nad Wisłą. Udanego retro urlopu z Siostrą :)).
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
konfirm31 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Mari, zajrzyj do skrzynki :). -
I ja się cieszę z domu dla suni. Lerka, też miała niedźwiedzie łapy i kurzy mostek, jak ją przygarnęłam w wielu około 1roku. Teraz ma około 3lat i po jednym i drugim, ani śladu. Co prawda, z wiotkiej i subtelnej suni, wyrosła nam krzepka paróweczka ;). A wszystko, dzięki dobremu jedzeniu i częstym, długim spacerom.
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
konfirm31 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Witaj, Mari po dłuższej przerwie smutno, że biedna Alma, nadal bez domku. Starsze ONki długo szukają domu, bo i warunki potrzebne specjalne. Nasza poprzednia ONka w przedostatnim okresie życia, była wynoszą na dwór na szelkach i szaliku. Dobrze, że to był parter. Trzymam kciuki za kochających, dobrych ludzi i dom z warunkami dla starzejącej się Almy. -
Dziękuję za pomoc dla Leśnej. Napisałam na jej wątku, że chyba coraz więcej jest ONków w potrzebie i tak niewiele z nich, może taką pomoc otrzymać. Są stare, chore, wyekspoloatowane, ale i te jeszcze młode i nawet szczeniaki..... Kiedy wreszcie uda się pokonać pseudohodowle, które jak perpetum mobile dostarczają kolejne pokolenia niechcianych psów......
-
~Śliczna Majeczka, ZOSTAJE W NASZEJ RODZINIE :)
konfirm31 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Irenko, rasy szukamy ;). Na tej zasadzie, Lerka jest Doxiepin i nawet to do niej pasuje. Również charakterologicznie :). -
Niedobrze z tą parwowirozą :(, ale mam nadzieję, że wszystko dobrze się skończy, bo to młodziutka sunia i z pewnością ma fachową pomoc. Irenko, wiadomo, że każdy z nas ma inne kryteria bałaganu i chyba nie w tym tkwił problem. Od lat "siedzę w owczarkach" i mam świadomość, że jest to rasa pracująca. Owczarek, który jest młody, zdrowy i nie ma zajęcia, to pies nieszczęśliwy i zwichrowany psychicznie, uciekinier i szkodnik. Stąd biorą się psy lękliwe, agresywne, niszczące wszystko i szczekające na okrągło. Owczarek kocha pracę ze swoim opiekunem. Jest psem o wysokiej inteligencji użytkowej. Pracą, może też być aktywny spacer, w czasie którego pies się czegoś uczy, coś utrwala. I musi być nauczony posłuszeństwa. Starsze ONki już nie wymagają tyle pracy. Coraz bardziej im zależy na spokoju, bezpieczeństwie, ale zawsze będą potrzebowały bliskiego kontaktu z człowiekiem. Nie wiem, czy mając 6 psów w domu i kilka kotów, oraz pracując zawodowo, ma się czas na szkolenie młodego ONka. Myślę, że to wzięto pod uwagę.
-
Auro, przytulam. Strasznie to jest smutne. Trzymaj się Kochana.
-
Dodam jeszcze, że ONkom nie wystarczy pełna micha i bezpieczny teren do biegania. One wymagają kontaktu z człowiekiem, szkolenia itp, na które tam raczej szansy nie było. Co innego, gdy pies stary i chory i jest wzięty na dożycie w dobrych warunkach. Ale takiej młodej suni, szkoda.
-
Szczeniaki ze wsi. BĄBEL w DS, Łezka ZOSTAJE z nami !
konfirm31 replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Za Boga, nie dodawaj. Trzeba z tej ciężkiej pracy, którą wykonujesz, mieć coś dla siebie :*). -
Szczeniaki ze wsi. BĄBEL w DS, Łezka ZOSTAJE z nami !
konfirm31 replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
No, co Ty, Malagos! Takiego pięknego psa byś oddała? Majeczka jest coraz piękniejsza! -
Cieszę się, że Leśna odżyła pod Waszą opieką, ale martwi, że nie kochają się z Dianą i znowu musicie regulować ruch zwierzęcy. Jak Leśna będzie po kastracji, powinna się wkrótce uspokoić, a i Diana będzie ją inaczej traktować. Wierzę, że Tomek jako ten samotny paluszek sobie wspaniałe poradzi w czasie Twojej nieobecności, a jak co, to niech dzwoni :). Tobie i Siostrze, życzę wspaniałego urlopu i bawcie się dobrze, pókiście młode :*).
-
Terierowaty Tobiś z Radys zamieszkał z Panią, Panem i Sabą :).
konfirm31 replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Piękny ten Tobi! Ja bym zaraz do niego dzwoniła :). Los się odwróci i domek zadzwoni!