Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12534
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. Trzymam kciuki za podróż Foresta, a co do reszty, zgadzam się z Agat :).
  2. Widziałam na fb :). BDT u Pani Małgosi - Judyty, to najlepsza opcja :). I ja też korzystałam z Jej pomocy. To naprawdę wspaniała Kobieta i razem ze swoją Rodziną, robi doskonałą robotę. Warto wspierać Jej Fundację chociaż drobnymi datkami, na leczenie, jedzenie i podkłady dla maluszków. Robię to, ale niestety niesystematycznie :(, bo kasy brak :((. https://www.facebook.com/Fundacja-dla-Szczeniąt-Judyta-304551119750449/
  3. Jak, tak, to masz rację :).
  4. Myślisz pewnie o starszej suni ;). Jak Pani sensowna i ma wsparcie rodziny, to bym dała. Młodzi wyjeżdżają za granicę, rodzą dzieci, które mają alergię, tracą pracę itp. Ze starszą Panią, takich obaw nie ma. Mogą żyć razem z Cziką długo i szczęśliwie.
  5. Kojcowa ma zaklepany domek? Może poprosimy Irenkę o podwózkę(mogę z Nią jechać) , a TZ by został z psami - Max źle toleruje zamknięcie na działce. Tylko czy Gmina nie przyzwyczai się zbytnio do tych podwózek?
  6. No właśnie. Porwie Majeczkę jakiś dogomaniak, czy dogomaniaczka ;)! Strach się bać!
  7. Co nagle, to po diable ;)! My po dwudniowe nieobecności ponownie na działce. Zaprosiłam Ciebie do Grupy Owczarków na fb. Czeka na akceptację admina, ale może już ona jest? Sprawdź, Malagosku :).
  8. Dokładnie tak, Mattilu :). Wczoraj byliśmy w miasteczku i jakaś Pani, widząc mnie z dwoma ONkami i Lerką, zawołała :"Jakie ma Pani piękne psy i jeszcze szczeniaczek!" :)))
  9. Widać, że Ben ma dobry dom, a to najważniejsze. Uszy też kiedyś wyzdrowieją, chociaż czasami to długo trwa.
  10. Myślę, że badanie krwi warto powtórzyć za 2-3tygodnie, ale koniecznie z rozmazem. Cieszę się, że Vectra działa :)
  11. Mureczko, a co z tą leukocytozą? Niby nie jest duża, ale.... Co powiedział wet? Ciekawe, czy Vectra sprawdzi się u Julci z meszkami. Naszą Bliss mniej gryzą teraz komary, ale i nas, też, bo jest ich ostatnio trochę mniej. No, ale i tak, chodzi głównie o kleszcze.
  12. Dzięki za wieści :). Ogłaszać! Nie dawaj zdjęcia Dianki, chyba, że do połowy pod krzakiem :D
  13. Osno(?) Lubuskie +/-75 km. Daleko. Kontakt tylko fb. Ostatni post z kwietnia, że nie mają aktualnie szczeniaków. Może zapytaj o nich Judytę-Małgosię, jak się do Niej dodzwonisz?
  14. https://www.facebook.com/Dom-Tymczasowy-dla-Szczeniaków-1656166848042222/ Coś takiego znalazłam, ale nic o nich nie wiem
  15. O, rany, Marysiu! Znam tylko Judytę-Małgosię, ale Ona zapsiona na maxa i też korzysta z dt dla swoich szczeniaków, bo sama już nie daje rady :(. Śliczne maluszki. Strasznie żałuję, że nie mam jak pomóc, bo mam teraz na stałe 3 psy i dojeżdżającego wnuka....
  16. Bardzo dobre wiadomości :)))
  17. Mnie się wydaje, że my tylko wykorzystujemy naturalny instynkt psowatych, które nie zostawiają odchodów tam, gdzie mieszkają. Oczywiście, o ile mają taką możliwość tj regularne spacery. Kiedy pracowaliśmy, nasze psy często zostawały same na wiele godzin i chociaż z wiekiem miały różne problemy zdrowotne, na nerki nigdy nie chorowały. Nie jestem fanką porządku i parkietów, ale cieszę się z takich zachowań psowatych ;). Największym zaskoczeniem był dla mnie mój krótki dziesięciodniowy tymczas, zupełnie dziki 2-3 miesięczny szczeniak Szarutek. Od pierwszej chwili, załatwiał się wyłącznie na dworze, zachowując czystość nawet w nocy. I to bez żadnego szkolenia! Wychodzi na to, że nauczył się tego od swojej mamy Karusi, mieszkając z nią i swoimi siostrami pod składowiskiem desek, a nasza Bliss i w tym przypadku, była dla niego przykładem ;) .
  18. O, rany! Nie wiedziałam. Nie znałam Jej jeszcze, a nawet styl wydał mi się podobny, tylko te okulary mi nie pasowały :).
×
×
  • Create New...