-
Posts
3267 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ania W
-
Fajnie byłoby , żeby stoiska była jak najbardziej różnorodne :-)
-
z tego co moje oko wychwyciło to suka ;-) Ma też ogólny suczy wyraz więc obstawiam dziewczynę. Szkoda , że przy obroży nie było adresówki :/ Postaraj się proszę dowiedzieć o niej jak najwięcej. Ogaromaniacy pomogą w znalezieniu jej byłego właściciela bądź nowego domu ale potrzeba więcej informacji...
-
To ogar ! Mogę prosić więcej informacji? Gdzie jest dokładnie? W jakim schronisku? W jakim mieście? Koniecznie sprawdźcie tatuaż!!! Ogary zazwyczaj tatuowane są w uchu, rzadko w pachwinie ale też trzeba sprawdzić. Może się komuś zgubiła ... Ogary w większości dość wcześnie siwieją , więc niekoniecznie muszą być takie stare jak "im z pyska patrzy". Ona nie wygląda mi na typowego psa NN tylko z hodowli (lub po papierowych rodzicach). Oczywiście mogę się mylić ale ogarów jest w sumie tak mało , że naprawdę nie ma ich aż tak dużo w pseudohodowlach. Czasami bez papierów rozmnażają myśliwi i ludzie "dla zdrowotności" :-/ Wrzucę ją na forum ogarów i gończych - rozumiem, że szuka domu? Przy okazji - żeby wejść do KW trzeba przejść przegląd. Reszta wymagań do uzyskania hodowlanki dokładnie taka sama jak w innych rasach + testy psychiczne.Nie wiem czy jest sens reklamować starszą już sukę (na moje oko ok. 6-letnią)jako psa, któremu można wyrobić papiery. Szkoda, żeby połasił się na nią ktoś komu tylko będzie zależało na dorobieniu papierów do psa.
-
Rysiu Psie Serce - wszystkie Ryśki to fajne chłopaki!
Ania W replied to Ania W's topic in Już w nowym domu
A to dowód w sprawie! Niektórzy chcieli wepchnąć się bez kolejki.Ale Rysiek nie ustąpił- nawet kobiecie! [IMG]http://img166.imageshack.us/img166/1971/rysiekwn2.jpg[/IMG] Był bardzo cierpliwy! [IMG]http://img166.imageshack.us/img166/8154/rysiek1ug5.jpg[/IMG] Niestety ma zdjęcie tylko na początku jego drogi do urody:( Ale jak wyglądał później! Marzenie! :) [IMG]http://img374.imageshack.us/img374/7871/rysiek2ti7.jpg[/IMG] -
KRECIK już nie szuka, ZOSTAJE Z GAMONIAMI NA ZAWSZE!!:D:D
Ania W replied to Folen's topic in Już w nowym domu
Taki to ma klawe życie! :) -
Tym razem tylko podnoszę ale śledzę wątek i trzymam kciuki. Wierzę też że mała stanie na własnych łapach i znajdzie dom :)
-
Sunia też piknie ;) Z resztą ładnemu to z każdym imieniem ładnie :)
-
Porzucony w lesie, dobroduszny psiaczek-MA DOMEK
Ania W replied to Zmysł's topic in Już w nowym domu
A już zaczynałam się łamać...;) Chociaż zdecydowanie więcej przemawiało na "nie' ;) Ale tak będzie zdecydowanie lepiej! Cieszę się ogromnie! :) -
Rysiu Psie Serce - wszystkie Ryśki to fajne chłopaki!
Ania W replied to Ania W's topic in Już w nowym domu
Rysiek wygrzewa??? Na leżąco???? Chyba sami nie wierzycie co piszecie ?;) Ale ze skubaniem trawy to może byc prawda ...:) -
[quote name='togaa']Dla starszej pani z odpowiedzialną rodziną która nie wystawi maleńkiej za drzwi gdyby starsza pani....np.zachoruje...![/quote] To się rozumie samo przez się...ale takie adopcje naprawdę się zdarzają ;)
-
Dobra, myślę, że czas zakończyć bo produkujemy się a efektu i tak nie będzie ;)
-
Pies jest jest istotą żywą (wiem, to nie odkrycie ;)) i nic ani nikt nie dam nam 100%gwarancji na jego urodę, zdrowie czy psychikę. Tak jak w przypadku dziecka - nikt nie zagwarantuje, że urodzi się zdrowe, mądre i ładne. Tylko, że na pewne czynniki ma się wpływ i na to trzeba położyć nacisk. Hodowla to nie tylko papier, to także odpowiedni dobór rodziców, odchowanie miotu, socjalizacja. To naprawdę duże wzywanie i jeszcze większa odpowiedzialność...z czego wielu nie zdaje sobie sprawy. Jeżeli ktoś biorąc pod opiekę psa ze schroniska albo z hodowli (tak jak zdecydowana większość z dogo uznaję tylko hodowle zarejestrowane) powinien sobie zdawać sprawę, że większe lub mniejsze problemy mogą się z nim pojawić. Kto nie chce problemów - polecam sklep z zabawkami .
-
Uwierz mi że rodowód rodowodowi nie równy... Widzisz i tu ;[QUOTE]Rozumiem, że nie mają pieniędzy albo nie potrzebują pewności.[/QUOTE] się różnimy w poglądach . Jak ktoś nie ma pieniędzy na zakup psa powinien wziąć ze schroniska...jak ktoś nie ma na utrzymanie nie powinien mieć psa wcale. To samo z pewnością - nie zależy ci na tym co z psa wyrośnie , weź ze schroniska. Takie kupowanie 'bo taniej i tylko do kochania" skutkuje potem tym, że w schroniskach jest pełno psów w typie modnych ras... Ja nie uważam, że zdejmowanie podejrzanych aukcji jest dręczeniem tych ludzi...przynajmniej nie większym niż udręka tej suki rodzącej na łańcuchu "ogary" za 350.
-
[quote name='VERDAN'] Wiesz.. temat można wałkować w nieskończoność tylko po co ? Każdy robi co uważa za słuszne..[/quote] To proszę cię już nie wałkuj. Niektórzy po prostu nie mają wiedzy, umiejętności lub chęci do wyprowadzenia psa ze schroniska na prostą...Bywa... A co do psów z hodowli...Dobra wiele gwarantuje ale gwarantuje też wysoką cenę z szczeniaka, a to twoim zdaniem bez sensu. Tania pseudhodowla gwarantuje dokładnie tylko co schronisko - chore, niezsocjalizowane szczeniaki... Przykład takich warunków. Jedyne 350 zł i taki oto "ogar' jest twój...a suka za pół roku urodzi następne... [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/9483/ogargz9.jpg[/IMG]
-
za 400 złotych też mają kundla ...tyle, że podobnego do labradora.
-
Byłaby rewelacyjna dla starszej pani...
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Ania W replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[quote name='Mośka']No nie mów, że wcześniej nie widziałeś mojego nowego stroju ;)[/quote] Jakbyś była bez stroju to by zmysł na pewno zobaczył :eviltong: -
Biorąc pod uwagę przypadek Spike u Emira (york , oddany do uśpienia bo po wypadku był sparaliżowany)to głęboko wierzę, że mała będzie jeszcze szalała na 4 łapach ;) Spike ma problemy z utrzymaniem czystości a mimo to zasuwa jak mała motorówka :). Ale na to trzeba czasu...
-
Dzięki! Myślałam że jest tylko na miau.