Jump to content
Dogomania

Ania W

Members
  • Posts

    3267
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania W

  1. Prawie , ale już jeden etap swojej podróży pokonała...Dzisiaj dotarła do Mośki, trochę przerażona ale już jest. Jutro przesiadka do Lublina :-)
  2. oto i one :-) Właśnie wróciam z misji i melduję , że ją wykonałam. Mona jest już u nowej rodziny :-) Jak tylko chwilę odpocznę to napiszę dokładną relację. A że jej nowe panie są skopmuteryzowane to mam nadzieję ,że wkrótce przeniesiemy ten wątek do "już w nowym domu" i będą do nas napływały codziennie same dobre wieści :-)
  3. tanitka , jeżeli masz fajne fanty, które przydadzą się dla dzieci ze Szkoły Podstawowej to trzymaj je proszę...Ja na wiosnę będę organizowała druga loterię a dzieciaki tak się nakręciły tą pierwszą , że mam nadzieję 1000 przekroczymy. Te "dla dorosłych " oczywiście możesz wstawić :-)
  4. to co ? Znowu mam zmienić tytuł ? Wredna suka szuka pana ? ;-)
  5. słuchajcie trzeba przyjąc jakiś (powiedzmy) wzór bo to ułatwi ujednolicenie obliczeń, nawet jeżeli sprawa nie trafi do sądu. I tak tylko rzuciłam z tym paliwem bo przy takiej odległości można uznac , że jest to wydatek poniesiony na rzecz schronu, tym bardziej , że transport był zawsze kłopotliwą sprawą...Nie tylko darów, także psów. Może kiedyś zrobimy zlot na Polach Mokotowskich byłych "pensjonariuszy" węgrowskiego schroniska ;-) Właśnie dziewczyny i chłopaku ;-), zróbcie koniecznie listę psów , w których adopcjach uczestniczyłyście i o których wiecie. Myślę , że warto umieścić ją na formum , żeby pokazać jak dużo pracy w to włożyłyście. Poza tym przychylam się do propozycji Emir, żeby nie wysyłac na razie naszego rachunku sumienia . Natomiast również umieściłabym to na forum...Myślę , że trzeba pokazać co zostało już zrobione... To jest ważne rówież dla tych, którzy np wpłacali pieniądze na rzecz poszczególnych psiaków i ogólnie na Węgrów . Ale nie wiem czy się z tym zgodzicie ....Co sądzicie ?
  6. a ja widziałam :-) [U]Prawie [/U]całe wystąpienie :-) Tylko pan prowadzący raczej średnio orientował się " w terenie" Teraz mam nadzieję , że zaproszą ogary ;-)
  7. Ja gdybym była po takim przejściu to wziełabym to na swoje sumienie ;-) No właśnie...tego chyba nie da sie dokładnie podliczyć ... To znaczy nie neguję pomysłu rachunku sumienia , wręcz przeciwnie jest bardzo dobry ( !!!), tylko sami wiecie jak jest...że nie wspomnę o zszarpanych nerwach...
  8. a ja zaczęłam się zastanawiać , jak w tym wszytskim umieścić koszty, nazwijmy je ogólne, związne z telefonami , transportem...oczywiście prywatnymi samochodami...Ja to jeszcze mału pikuś, bo od sierpnia w to weszłam i w sumie byłam tam ze 4 razy, ale olga , enia ...Przepraszam , może nie wymieniłam wszystkich , bo nie znam, a wiem , że część osób wycofała się z pomocy wcześniej ( z jakich powodów, których już chyba nie trzeba tłumaczyć.)
  9. Małgosiu wcale nie jesteś słaba, po prostu cierpisz ...I muszę ci powiedzieć , że gdybym o dogo wiedziała wcześniej też bym pewnie tu była po śmierci mojego poprzedniego psa i kto wie, może będę tu kiedyś po odejściu tego, który teraz jest u mojego boku...Nie wiem co jeszcze mogłabym napisać, nie umiem ubarć moich uczuć w takie słowa, aby nie brzmiało to banalnie...ale codziennie o Was myślę przejeżdzając obok miejsca gdzie widywałam Was z Bajanem na spacerach. Wiesz dla mnie każdy zobaczony ogar jest jak czterolistna koniczynka - przynosi szczęście. Bardzo mi tego brakuje w drodze do pracy, bo zawsze Was wypatrywałam ... Bajanowy portret jest piękny...i ten duży ogarzy nochalek.
  10. [quote name='samograj']Czy nie ma już nikogo z sercem dla psiaków??? Prosze o parę groszy:modla: :modla: :modla:[/QUOTE] Jest! Na pewno jest! Tak jak wiele osób pomogło nam w leczeniu Corgi i teraz sunia na dniachjedzie do nowego domu. Wierzę , że Żanetce też pomogą :p
  11. Mośka zawstydzasz mnie ...;-) Czy myślisz , że ja mogę mieć jeszcze większą motywację ? To znaczy może i mogłabym miec gdyby doba miała 48 godz. Ale faktycznie znalezienie ( chociaż powtarzam to nie jest tylko moja zasługa ! ) domu dla psiaka dodaje skrzydeł :-) Dobermania to jeszcze tylko maseczka , manicure i pedicure i suka może iść do ludzi :-)
  12. słuchajcie jest szansa na domek dla Mony. Tzn.rodzina jest na nią zdecydowana i tylko jej chcą (róbowałam także z innymi psiakami). Wiedzą , że to charakterna dziewczyna i są świadomi, że może trzeba będzie z nią trochę popracować. Miałabym ją po ręką (15 min samochodem) tylko..[B][U]transport do W-wy potrzebny !!![/U][/B] Najlepiej w piątek lub sobotę , żeby miała weekend na aklimatyzację ! Bardzo proszę o pomoc! Je nie dam rady. Poza tym w niedzielę planuję jeszcze podjechać do Emir i zawieźć specjalistyczną karmę i coś dla Żanety... Wydawało mi się, że Mośka się tam wybiera. Folen coś wspominała o enii. [B]Dziewczyny odezwijcie się ![/B] olga baw się dobrze ! :-)
  13. Myślę, że Folen musi wziąć krótki urlop i na spokojnie wszystko przemyśleć i chwilkę odpocząć....Każdemu to jest czasami potrzebne.... Nie umiem cytować ale z postu Emir wynika , że psy wymiotujące robakami to fatamorgana ! A ciekawe czyja to była inicjatywa oznakowanie psów numerkami...Nie będę już dalej brnęła bo wszyscy wiedzą jak było i jak jest. Ma nadzieję , że przyszłość będzie wyglądała zupełnie inaczej...i to już wkrótce!
  14. Dołączam się z apelem o wsparcie naszej "prawieogarki". Pobyt w Azylu jest dla Żanetki jedyną szansą na normalność po 2 latach spędzonych na łańcuchu...To jest jeszcze młoda suka, ale na razie nie może zaufać człowiekowi. Do tego potrzebne jest wasze finansowe wsparcie. Mimo że wielu "ogarowców" włączyło się w akcję i łoży na utrzymanie suni to powoli nie dajemy rady. Nie każdy jest w stanie co miesiąc płacić 100 zł...Jeżeli natomiast przyłączyłyby się do nas inne osoby i wpłacały chociażby po 10 to na pewno wspólnie dalibyśmy radę pomóc tej suce...
  15. może być niedziela przed południem ? Chyba , że mi coś jeszcze wypadnie ale oczywiście dam znać. Też jestem ciekawa jak Żanetka....
  16. [quote name='beka']Super wiadomość. Corgi ma domek - brawo dla wszystkich którzy sie do tego przyczynili. Może teraz do Krecika sie szczęście uśmiechnie?:)[/quote] ja będę ma 100 % spokojna , jak podpiszemy już umowę i pojedzie do nowego domu. hmm,[B]Korniszon[/B] , też ładnie ;)
  17. [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d63/seideasperitas/meindober/MeczacaSlawa.jpg[/IMG] Wiemy, że nie musi...:lol: Widac ,że szczęśliwa :loveu:
  18. No tak...Ja stwierdził pewien profesor biologii dinozaury żyły równolegle z ludźmi (czyt. nie wymarły przed nimi )na co dowodem są legendy np.o smoku wawelskim. My w świetle tego co napisałeś możemy stwierdzić że żyją nadal. To z kolei pokrywa się z druga teorią tego profesora, że neandertalczycy są wśród nas ( mhm, zawsze coś podejrzewałam)
  19. oj .ostra jesteś ! Ale dobrze , że po naszej stronie :-)
  20. gallegro! Umarłam:-D Co to znaczy "nieadopcyjna" ? Jak tak dalej pójdzie to słowo "nieadopcyjna" zniknie z naszego słownika !
  21. oj dobrze, dobrze :-) Ja jutro idę do potencjalnego domku dla Mony a bea podpisuje umowę z nową rodziną Dino...A przeciez my się dopiero rozkręcamy ! :-)
  22. Może jeszcze chwilkę...Nie chcę zapeszyć ;-) Ale jak tylko umowa będzie podpisana leżała u mnie na stole , to poproszę Folen o Ryśka :-)
  23. wiecie co ??? [B][SIZE=3]SZYKUJĘ UMOWĘ ADOPCYJNĄ DLA CORGI[/SIZE][/B] :multi::multi::multi::multi: [SIZE=1] Matko! Ale się cieszę ![/SIZE]
  24. Mam nadzieję, że zgodzicie się, że fundusze , które zostaną z jej leczenia przesuniemy na innego chorego psiaka z Węgrowa. Tam jest jest jeszcze chory Krecik i sunieczka, która ma problemy z oczami...Potrzeby sa naprawdę duże ...
×
×
  • Create New...