aha i mam pytanie o pielegnacje uszu...jak myjecie i co ile swoim yoreczkom uszka?? bo o strzyzeniu wiem..i przycinaniu(wyrywaniu) wlosek rosnacych w uchu[osobiscie ja chyba bede przycinac bo na mysl o wyrywaniu az mam gesia skorke]..jakimi preparatami myjecie uszka??ja sie zaczynam bac ze cos moge mu zrobic w uszka jakos zranic czy cos:(