-
Posts
561 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Nadia86
-
no tak konsekwencja ale ja jestem konsekwentna...wiem ze duzo wymagac nie moge bo bylabym glupia gdybym tak robila tylko jesli bylam konsekwentna co do gazet w domu to czemu teraz perfidnie przedemna sika na dywan?/no i co godzine nie dam rady biegac na polko(nieliczac kiedy spi) bo poprostu moge byc na zajeciach..w koncu ludzie pracuja nie ma ich po 8 h i ja nie mam pojecia jak oni ucza psiaki zalatwiania sie na polu jak ja w ciagu 8 h conajmniej 4 do 5 razy biegam na pole..a jednak te ich psiaki sa nauczone i nie sikaja w domu..a mie nie ma raptem kilka godzin nie licac jednego dnia kiedy prawie caly dzien jestem na uczelni ale jest mama przy ktorej nie chce sie zalatwic na polu;) przy mnie owszem zalatwi sie dostanie nagrode wypieszczona itd a mama moze z nia byc 2 h i i tak nie pusci..dopiero w domku obecnie na dywan wczesniej na gazete....eh czasem mi rece opadaja jak widze jak pedzi na dywam i perfidnie z taka wredna minka robi wielka kaluze..nie wie czy kupic jakic preparat odstraszajacy czy co a jesli tak to jaki..no i czybedzie dzialal bo teoretycznie ocet powinien a ona mi go zlizuyje i zadowolona dalej sika tam...ew obok:/
-
Koło 23 zl zależy od cen karm w sklepach a te w kazdym sa inne...ja natomiast prosze o odpowiedzi na moje pytanko tak 2 posty wyzej(skierowane do osob ktore kiedys mialy ten sam problem)
-
Mam teraz inne pytanie (wiem wiem ze bardzo was zameczam ale jestem poczatkujacym wlascicielem a wrecz raczkujacym i wole zapytac jednak i ponudzic was troche:D) odnosnie sikania wlasnie..Mala zalapala ze na polu tez moze sie zalatwic ..w domu jak nie zdaze to tez sie zalatwi ale teraz nie wiem ostatnio jejcos strzelilo..i zalatwia sie i na polku i na dywan i to perfidnie na moich oczach nic nie daje ocet mowienie fe..wie ze zle zrobila bo odrazu ucieka..ma gazete dalej rozlozona ale z niej juz nie korzysta i teraz nie wiem chce zeby zalatwiala sie na polku wiec nie wiem czy dalej ja uczyc na ta gazete bo przeciez mala mi zglupieje i nie bedzie wiedziala gdzie jje w koncu wolno..i nie wiem czy wychodzic z nia co 1 h?? tylko ze nie zawsze jestem w domu..czasem jest sama....no i nie wiem jak zrobic...jak ja nauczyc ze wolno na polku a w domciu ew tylko na gazete( a w konsekwencji kiedys chcialabym tez tej gazety sie pozbyc) Jak ja nauczyc??ocet to ona zlizuje i dalej sika w to samo miejsce....POMOCY
-
Mam pytanie do tych którym psiaki sie buntowaly w pewnym czasie odnosnie jedzenia suchej karmy...ja juz nie wiem co robic Psiak robi sobie glodowke..dostaje 2 razy suche rano i wiezorem i raz gotowane kolo 13.Na poczatku cieszylam sie bo nie bylo zadnego problemu z jedzeniem jadla suche royala doslownie pochlaniala go teraz nie dosc ze je mniej ..nie raz dziubnie i odchodzi to teraz na suche nie spojrzy przetrzymuje ja dam suche i tyle ..i czekam az zje bo nie dostanie nic innego ale nie tknie to daje do tego czasem wywar np z kosci cielecyh na poczatku odrazu zjadala teraz tez jej nie pasuje..ew jak jej dam sera do tego i jakos zmieszam to jakos zje (jakos tzn moze 1/4) ja nie wiem czemu zmniejszyla az tak sobie porcje..nie chce zeby hudla czy cos za to wziela sie na sposob i zebrze..od nas siedzi przed nami i piszczy i patrzy..nikt jej nic nie daje(bo powiedzialam ze nogi z .... powyrywam) ale ja juz nie wiem co zrobic zeby ja przekonac do suchego a z tego co wiem to wiele osob mialo takie okresy ze swoimi psiakami...aha i w jakim wieku zmniejszyc porcje jedzeiana 2 i w jakich godzinach wtedy podawac??
-
ja juz go nie spuszczam stwierdzilam ze nie warto ryzykowac jak sie nauczy sluchac na smyczy i chodzic na niej i reagowac na imie itd to wtedy spuscze ale najpierw w bezpiecznym miejscu malo rozpraszajacym a potem stopniowo beda coraz ine sytuacje az w koncu inne psy itd ..mam nadzieje ze stopniowo sie wszytko uda .wiem ze nie moge wymagac za wiele w koncu to malenstwo ktore jest bardziej przerazone niz to ze nie chce sluchac..ale dzisiaj zrobilam inaczej..stwierdzialm ze nie ma sensu ja ciagnac na sile czy cos poprostu kucnelam wollam i czekalam az w koncu przyszla i bylo klik i smakolyk( ucze ja za pomoca klikera) pootem bylo lepiej juzkrocej wolalam i znowu smalkolyk a pod koniec juz ladnie chodzila:) oczywiscie w drodze powrotnej ale lepsze efekty ta cos jednak po dobroci+ nagrodanz cos na sile w koncu nie chodzi mi o to zeby ja zniechecic:) Musze sie pochwalic ze dzisiaj wyko9pala pierwsza swoja dziure:) jakas norke myszy czy czegos rozkopala i wygladaala uroczo:D a potem tak sie rozbawila ze az pogonila golebie:) ale zgadzam sie wiele naprawde wiele pracy przed nami:)
-
Mam pytanie jeszcze jedno(szkoda tylko ze prawie nikt tu nie zaglada):( no ale moze ktos odpowie jak zmusisc psinke (moze nie zmusic ile przekonac) do chodzenia za mna..najgorzej jest po wyjsciu z klatki siedzi i nie chce sie ruszyc nawet gdy odejde 20 metrow gdy jest na smyczy to musze ja lekko ciagnac bo sie zapiera i po pewnym czasie juz idzie sama a potem biega za mna i chodzi najgorsze jest odejscie od klatki jak wracamy to pedz do domu a gdy idziemy od domu n spacer to jest lekko leniwa dzisiaj jeszcze jak byla spuszczona to przestraszyla sie dzwonw koscielnych i zaczela biec nieogladajac sie za mna i prawie wybiegla na ulice dopiero gdy wrzasnelam stanelam jak ja nauczyc reagowania odrazu na komendy chodz stoj nie wolno..np nie wolno odnoszące sie do ludzi za ktorymi ona przepada nawet gdy ja olewaja to witala by sie z kazdym a nie chce tego bo ktos moze ja kopnac czy nawet wziasc i tyle bym psiaka widziala :(i np brac ja na rece gdy chce czy lekcewazyc ja i isc dalej bo czesto piszczy i chce zebym ja wiziela ja czesto ja lekcewaze ale nie wiem czy dobrze robie w koncu wyszla pochodzic a nie zebym ja nosila....szczegolnie ze nic zlego nie ma w poblizu..
-
To moja jest inna i zjada omegan sama..nie musze nic jej wstrzykiwac poprostu daje do jedzenia i jesli miska jest pusta to raczej napewno zjadla .nie wyobrazam sobie podawac np Cal Vit(proszek witaminowy) strzykawka..sama wszytko zjada chociaz ostatnio jest bunt odnosnie suchej karmy:|..ale witaminki sama grzecznie zjada
-
dzieki wam..uspokoilyscie mnie bo juz myslalam ze tylko moja ma jakies uprzedzenia co do swiata zewnetrznego:placz:..ale co do autobusow sie zgadzam odrazu idzie przedemna ew obok mnie a najlepiej to jeszcze sie wspinac po nogawce:roll:ale i tak kosiarka i smieiarki to najwieksze zlo:mad: Co do gazet to zastosuje wasze rady odnosnie zmniejszania powierzchni ale z tym dawaniem gazety za drzwi lepiej zrezygnuje bo ja mieszkam w bloku i moga soebie o mnie luzie dziwnie pomyslec:D ze zbieram makulature albo cos a nie chcialabym otwierajac drzwi zobaczyc jakis plik starych gazet od dobrych sasiadow Musze sie pochwalic ze Fibi coraz czesciej zalatwia sie na polku albo przynajmniej szybciej niz przedtem a dzisiaj rano zrobila komplecik nawet nie wiecie jaka bylam dumna jakby nie wiem czego dokonala:multi:
-
jejku dzieki bo moja jak widzi obroze to sie wbija prawie pod fotel....mam nadzieje ze tez z tego wyrosnie dzisiaj miala pierwsza kapiel i jest czysciutka i pachnaca:)no to jak narazie to bede z nia wychodzic no coz nie ma innego wyjscia w koncu jest psem :)
-
prosze niech ktos odpisze..bo ja nie wiem jak ja oswoic z polem..bo ona jest pelna przerazenia...
-
a co myslicie o preparacie Herry na kleszcze?? nie pomyslalam o wecie i poszlam do sklepu zoo dla yorkow(dodam) i pani polecila mi ten srodek jutro wlasnie bedzie miala mala aplikowane ale nie wiem czy bedzie skutecznywy wymieniacie zupelnie inne i teraz nie wiem czy nie kupic innego ale jak juz wydalam kase a dodam ze tani nie byl to moze posmaruje go ..w koncu zawszemozna zmienic..ale ktos stosowal ten preparat albo cos o nim slyszal w miare pozytywnego??
-
Mam pytanko(wiem ze was strasznie bombarduje pytaniamiale nigdy psiaka nie mialam i nie chce popelnic bledu) wiec Fibi juz wychodzi na pacerki..i mam odnosnie tego kilka pytan bo zuch dziewczyna zlatwila sie az 2 razy na polku:0..ale np boi sie chodzic po polku..woli siedziec w domu prawie caly czas ciagnie sie do domu..za mna oczywiscie biega i pilnuje sie ale non stop chcialaby wracac do domku..a jak przejdzie kilka krokow to piszczy zeby ja na rece wziasc owzem tez bywa ze sie biega i bawi ale spacerki nie sa dlugie bo mala zaraz chce wracac i nie wiem jak japrzekonac ze spacerki sa fajnie jak na widok obrozy wieje gdzie popadnie..nie wiem czy to normalne zachowanie ze swiat zewnetrzy az tak przeraza?? aha i mam 2 pyatnko odnosnie gazet kiedy gazety mam zaczac zabierac..bo bede sie starala zeby teraz zalatwiala sie juz na zewnatrz i w jakim okresie mam zaczac ograniczac gazety tzn zaczac je pomalu zabierac???
-
a ja mam jeszcze pyatnko co do tych preparatow znaczy olejkow..kupilam serie zielone jabluszko Iv san Bernard ale nie kupilam olejku norkowego ii nie wiem czy kupic olejek tej firmy czy moze Jean Pierre HeryDemelant Eclat co jest wedlug was lepsze??
-
mojej Phoebe w koncu skonczyla sie kwarantanna i moge z nia wychodzic tylko ze jej na spacerze nie w glowie zalatwianie spraw fizjologicznych...woli wachac kwiatki bawic sie trawa nawet nie chodzi tylko patrzy i patrzy ja rozumiem ze to wszytko nowe i przeraza i fascynuje ale czemu z miejsca sie nie cche ruszyc??nawt mnie olewa jak ja wolam..a najgorsze jst to ze w domu jest bunt i jak sikla a grzecznie i robila wszytko na gazetki to teraz biegnie gdziekolwiek byle nie na gazete..dzisiaj mi sie zesikala na swierza posciel ......potem na dywan gdzies ale ani razu na gazete ...ale zauwazylam ze to sie zdarza jakis okres nie wiem buntu czy czegos chyba nauke zaczynam od nowa a na polu mam ile siedziez az sie laskawie zalatwi czy co?/ bo ja nie wiem jak siedzie tak siedzi i juz..ehhh
-
a czy Hemectant Moisturizing oil to nie jest odzywka do kapieli?? ..a czy z firmy Jean Pierre Hery preparat Demelant Eclat mozna stosowac jako olejek czy lepiej Huille Reparatrice....ja sie zdecydowałam na firme Iv SanBernard na poczatek bo maja przyzwote ceny ew jak psiakowi nie beda odpowiadac(dostanie lupiez) to zmienie..ale nie wiem czy kupowac olejek tez tej firmy czy moze innej jakis preparat (np te wymienione wyzej hery)??Poprostu jest tych psich kosmetykow strasznie duzo..i nie wiem co wybrac jak dobrac zeby bylo dobrze....Dlatego pytam bo macie juz jakies obeznanie z nimi a ja jeszcze mojego psiaka jeszcze nawet nie kapalam:)
-
mam pytanko jaki olejek norkowy jest najlepszy..jakich używacie??bo zastanawialam sie nad firma 1 all systems ale nie znalazlam w ofercie ich olejku norkowego..czy sa jakies inne preparaty wlasnie tej firmy albo herry ktore moga zastapic olejek i czy sa lepsze..czy jednak olejek jest najabrdziej wskazany do pilegnacji yorkow??Pytam bo zaniedlugo zamierzam kupic psiaczkowi kosmetyki ... i nie wiem co wybrac.bo z tego co wiem nie kazdy uzywa olejku...
-
dzieki carmen :) nie pozostaje mi nic innego jak przyznac Ci racje chyba rzeczywiscie o to chodzi:)dziekuje wszytkim za odpowiedzi...i wytlumaczenie psiej psychiki bo ja sie w niej troszke poglubilam:)
-
najbardziej zaciekawia mnie taka sytuacja jak dzisiaj (to jest nawet zabawne) ja wchodze do domu po 2 h nieobecnosci Phoebe spojrzala na mnie i olala za 5 min wszedl moj brat po tym samym czasie nieobecnosci i do niego wstala podeszla itd..a potem jak jej wydaje komendy to slucha odrazu a brata olewa i nie rozumim jej zachowania w tym momencie jak mni olewa to czemu wykonuje moje polecenia a jego nie?? ja ja ucze...ja karmie itd i ja poprostu zaczynam jej nierozumiec..ale cio tam:)
-
no tak wszytko ok tylko ze to ja ja szkole .i daje jesc no ale coz mnie to wszytko jedno..sluchac sie mnie na szczescie slucha a ze sie nie wida przylegajac cala soba do podlogi to bynajmniej plakac nie bede ..ja ja i tak kocham i nie bede na sile jej zmieniac ale trenowac bede juz umie siad i prawie lezec (raz sie polozy raz nie) ale w koncu ma dopiero 8 tyg:D
-
czy ja wiem czy pies sika czesciej po jedzeniu gotowanym...watpie bo przy suchym Phoebe caly czas pije i pije i dopiero wtedy sika a przy gotowanym nie az tak...w kazdym arzie nie zauwazylam powiazan oddawania moczu czestego z jedzeniem karmy gotowanej.ja juz sie zdecydowalam w koncu i moja je i to i to....nie je tylko suchego np dostaje 2 razy dziennie kurczaja i raz royala..i to i to bardzo lubi royala polyka niemal w calosci:)..takze nie ma tylko jednego suchego jedzenia bo osobiscie ja non stop konserw...nie chcialabym jesc..wiec ma urozmaicone i jej to chyba pasuje:).aha zastanawia mnie tylko dzisiaj maly "lupiez" na sierci..nie wiem czy to lupiez kilka bialych kropek ktore schodza jak sie ja glaszcze..ale zastanawiam sie od czego ma..wczoraj dostala pierwszy raz samego royala...bez domieszki wczesniejszej karmy ktora jadla u hodowcy..wiec moze to sama nie wiem od kosmetykow nie ma mozliwosci bo nie kapana jescze byla..wiec cos z jedzeniem chyba
-
no wlasnie ja sama nie wiem tylko ze to wyglada tak jak ja zawolaam przylatuje odrazu..kaze jej cos zrobic narazie umie siad i chodz tu bo to malizna ale szybko sie skubaniec uczy to to robi bez zastanowienia nawet:) bawi sie ze mna itd ..nie raz jak ja wolam i wola moj brat to jego oleje i przyjdzie do mnie ale (ale nie zawsze;) ) tylko np w drzwiach nie wazne czy to on czy kolega czy cos jak facet to przybiega do drzwi o ile nie spi bo wtedy jej sie nie chce i doslownie sie czolga pod nogami .taka ulegla itd a jak ja przychodze to wstanie podejdzie zamerda ogonkiem..i pojdzie..jesli w ogole podejdzie..jak jej sie nie che bo wlasnie sie obudzila to laskawie lepek podniesie..nie wie ale chyb czuje jakas wieksza uleglos przed plca meska...dziwne to jest wiec dlatego pytam pierszy raz sie z czyms takim spotkalam
-
Dzieki Wind Twoj przepis bardzo mi sie przyda ja narazie moje malenstwo karmie 3 razy dziennie ..a potem bedziemy stopniowo z czasem ograniczac to...co do sportow to planuje z nia trenowac agility ale jak narazie to sie uczymy siad(co juz umie) ..lezec itd:) w koncu kiedys nauke trzeba zaczac:D
-
tak tylko ze to ja spedzam wiecej czasu z psiakiem niz brat..ona sie nawet bardziej kleila do mojego kolegi niz do mnie i nie wiem czy poprostu reaguje tak na facetow ze sa silniejsi itd czy sama nie wiem.dlatego chcialabym zebyscie sie wypowiedzieli
-
Mam pytanie..odnosnie podporzadkowania..i posluszenstwa psa czy ma na to wplyw plec czlowieka??Bo slyszalam a raczej obilo mi sie o uszy ze psy wola sluchac (jesli maja do wyboru tzn mieszkaja pod jednym dachem z kobieta i mezczyzna) ze wola sluchac faceta a kobiete traktuja hmm nazwe to lekcewazaco...np u mnie jak przychodze do domu to psina nigdy nie wita sie ze mna tak jak np z bratem..i nie wiem czy dlatego ze akurat spi i ledwo na slepia widzia z reguly jak on przychodzi to jest rozbawiona czy dlatego ze mnie ma w powazaniu a jego nie.:shake:
-
a mi ktos odpowie na moje pytanie bo nie wiem czy suche mam stac caly czas w misce czy tylko w porze karmienia??jak jest u was??