-
Posts
2987 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Czoko
-
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Czoko replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Cieszę się że przynajmniej w Waszej galerii nie ma problemów: w innych - Amisia choruje, Koleżanka popołudniu adoptowała suczkę a następnego dnia rano dowiedziała się ze suczka na Żoliborzu uciekła... i niestety nikt nic nie wie: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101357[/url] -
Pręgusy spod kościoła już w domach. Alleluja!
Czoko replied to Agnie Koty's topic in Już w nowym domu
Bardzo sie cieszę ze Amisia czuje się lepiej! Mocno trzymam kciuki i pozdrawiam serdecznie Ewa -
Zdecydowanie muszę się znacznie dłużej przyglądać dziewczynkom - nie rozpoznaję skarpetek i podkolanówek! Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia Ewa
-
Jubilatce życzymy 100 szczęśliwych i zdrowych lat oraz wirtualnie przesyłamy dużą pyszną kość cielęcą!
-
Dla mnie widzę że została [B][SIZE=4][COLOR=#ff0000]LOVE IS ON MY SIDE - suczka,[/COLOR][/SIZE][/B] [COLOR=black]teraz czekam z jeszcze większym zainteresowaniem na kolejne zdjecia zeby się dowiedzieć Kogo wybrałam![/COLOR] Umiem rozpoznać te dwa z pierwszych zdjęć. [B][/B]
-
Dziękuję bardzo Trochę mnie uspokoiłyście i już wiem co o tym sądzić! Denerwowałam się bo nie byłam pewna czy zauważę tan najtrudniejszy do pilnowania najbardziej niebezpieczny okres. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Wczoraj dziewczyna pokazała na co ją stać – interesuje ją wszystko i każdy! rodzaju męskiego niezależnie od gatunku z utrzymaniem charakterystycznie przekrzywionego ogonka. Byłam na spacerze z piszczącym parowozikiem ciągnącym w kierunku każdego pieska o dowolnej wielkości od Yorka począwszy![/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Dziękujemy bardzo za życzenia mikołajkowe! Dostała od Mikołaja duużą kość cielęcą ale wręczenie chcę uwiecznić na zdjeciu.[/SIZE][/FONT]
-
Agilitowo-Frizbowo Domowa Galeria Szikry,Victora i Deliego :-D ZAPRASZAMY!
Czoko replied to Mudik's topic in Foto Blogi
[FONT=Arial Unicode MS][SIZE=3]Tak! Czeko maniaczką stałam się z powodu naszej kundliczki. Z jej powodu zainteresowałam się kynologią i miałam okazję poznać Ciekawych Bardzo Miłych Ludzi, na żywo zobaczyć kilka ras psów, w których występuje to umaszczenie. W ten sposób trafiłam na Wystawę Psów, DCDC i na różne forum gdzie mogę podziwiać dużo pięknych zdjęć między innymi czekoladowych piesków.[/SIZE][/FONT] -
Agilitowo-Frizbowo Domowa Galeria Szikry,Victora i Deliego :-D ZAPRASZAMY!
Czoko replied to Mudik's topic in Foto Blogi
Bardzo mocno trzymam kciuki za Szikrę! Świetny był bannerek przedstawiający umaszczenia Mudi. Ślicznie wygląda czekoladka! Też mam nadzieję że Komuś uda się nagrać Wasz program z telewizji i będziemy mieli okazję go oglądnąć. -
Czy Wasze suczki miewały [B]nietypowy przebieg cieczki[/B]? Wiem kiedy się zaczęła bo zachowanie piesków i chodzenie za małą podczas wspólnego spacerku wyraźnie wskazywało że zaczyna pachnieć. Miała poprzednie cieczki po 9, po 7 i teraz po 9 miesiącach. Przebieg bywał podręcznikowy ale ta trzecia jest jakaś wyjątkowo mniej obfita albo Choco wyspecjalizowała się w wylizywaniu. Dawniej zdarzała się jakaś kropelka krwi nie zlizana z podłogi a teraz nie widzę dosłownie nic, nawet jeśli dotknę watką to są jakieś śladowe ilości.
-
Iza, Beatka i Inni bardzo mocno trzymam kciuki za Was Wszystkich i serdecznie pozdrawiam.
-
Agilitowo-Frizbowo Domowa Galeria Szikry,Victora i Deliego :-D ZAPRASZAMY!
Czoko replied to Mudik's topic in Foto Blogi
Zastanawiałam się na widok Victora Modela bo wiem gdzie było robione zdjęcie przy jakiej to mogło być okazji. Ślicznie razem wyglądacie! Czy ten program będzie mozna gdzieś zobaczyć i o jakiej porze? Trafiłam do Was bo byłam dość dociekliwa i przyznam że dotarłam dopiero po profilu i trudno znaleźć Wasz FB. Asia też napisała na stronie że z bannerka trafiła tylko tam. Pozdrawiam Ewa -
[SIZE=3][FONT=Times New Roman][COLOR=red]Na początku marca suczka nam się kaszląc dusiła![/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Usłyszeliśmy możliwość takich 8 diagnoz:[/FONT][/SIZE] [COLOR=black][FONT=Times New Roman]1. astma,[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Times New Roman]2. osłuchowa duszność wdechowa Rhinitis, [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Times New Roman]3. alergia, [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Times New Roman]4. choroba serca, [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Times New Roman]5. zapaść tchawicza, [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Times New Roman]6. leczenie środkami uspokajającymi, [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Times New Roman]7. kaszel wsteczny[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Times New Roman]8. kichanie wsteczne! [/FONT][/COLOR] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Przeziębiła nam się na samym początku cieczki, katar lał się jej z nosa – i było leczenie trwające ponad miesiąc z podawaniem Tolfedine, Baytril, Cipronex, podczas jednego z kolejnych ataków połączonych z wymiotami dostała jednorazowo Dexafort (czyli steryd). [/FONT][COLOR=black][FONT=Times New Roman]Później prawie do wakacji dostawała regularnie suszoną szyszkę chmielu jako środek uspokajający a potem już nic.[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=black][FONT=Times New Roman]Mała ( tzn. 11,5 kg i 43 cm) łobuzica nauczyła się [B]kichać i kaszleć wstecznie[/B] [COLOR=blue]( czyli na wdechu a nie na wydechu jak normalnie czy odwrotnie)podczas czego się dusi![/COLOR][/FONT][/COLOR][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Przypomniałam sobie jeszcze coś z czym wiązaliśmy początek choroby malej na wiosnę:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Wtedy nosiła nowiutki skórzany kaganiec. Ukochane jej zajęcie to rycie nosem w śniegu – wtedy śnieg topniał – odgarniany z ulic był posypywany nie wiadomo czy. Na stadionie wydawałoby się że śnieg jest czysty ale właśnie tam w Sylwestra było puszczanych szczególnie dużo sztucznych ogni, petard i rakiet a odpadki niestety tam pozostawały i ujawniły się gdy śnieg zaczął topnieć – kaganiec przesiąknął jakimś świństwem i kolejne ataki dopóki tego nie skojarzyliśmy następowały po spacerze na stadion albo po zamoczeniu kagańca podczas spaceru w wodzie czyli [U]tło alergiczne[/U]![/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Iza i Visenna w jakim mieszkacie mieście - nam groziło wykonywanie bronchoskopii ale w ostatniej chwili udało się uniknąć![/SIZE][/FONT]
-
Asiu udało mi się znaleźć nowy FB tutaj i byłam pierwszym gościem! Serdecznie pozdrawiam o poranku i dołączam do czekających na nowe zdjęcia Maleństw!
-
Agilitowo-Frizbowo Domowa Galeria Szikry,Victora i Deliego :-D ZAPRASZAMY!
Czoko replied to Mudik's topic in Foto Blogi
Ale groźnie wygląda Victor wpatrzony prawdopodobnie w Swoją Panią! Hurra! Jak widzisz udało mi się znaleźć Waszą Galerię a nie tylko stronę Hodowli! Ślicznie wyglądają Maleńkie Mudi gdy już zaczynają otwierać oczka! Pozdrawiamy serdecznie Ewa&Choco -
Asiu serdecznie gratuluję 1000 stronki!
-
[quote name='Asiaczek']Ale nic to. Została cała Czwórka, zajadająca Mamuskę nieustannie....i tym sie trzeba cieszyc. Pzdr.[/quote] Bardzo mi przykro Asiu nic nie wiedziałam. Czasami musimy nauczyć cieczyć się każdą szczęsliwą chwilą! Mocno ściskam Ewa
-
[quote name='Katerinas']Cześć Czoko Bardzo miło było Cię wreszcie spotkać i poznać. Twoja czekoladka jest słodziutka :-) I niesamowicie "ześwirowana" na punkcie piłki :lol: Nie przejmuj się, że szczekała na Dorę. ;) A spotkanie Tollerowe boskie :-) Dzięki za zdjęcia :-)[/quote] Kasiu mogę tylko powtórzyć Twoje słowa - wszystko wzajemnie! Patrzyłam gdzie jest lasek Boernerowski - rzeczywiście ode mnie baardzo daleko zwłaszcza przy podróży tramwajowo-autobusowej, nawet na PM jadę pół godziny. Nakręcenie na piłkę gdy mała biega w kagańcu prawie wcale nie widać ale gdy ktoś nie ma wyboru bawiła się tak jak mogła. Zdjęć nie podpisywałam bo piesków oprócz pojedynczych nie rozpoznaję. Bardziej mogłam się rozglądać dopiero gdy mąż zabrał małą do domu. Nigdy nie wiadomo jak zachowają się dorosłe suki w stosunku do siebie - na przykładzie spotkań w naszym parku gdzie jest dużo suk wogóle nie tolerujących inne suki nareszcie rozumiem dlaczego w jej szczenięcym okresie właściciele zdaleka wołali pytanie czy to pies czy suka. Podczas spotkania było wręcz idealnie - żadnych konfliktów między naszymi pieskami oprócz szczeknięcia małej na Dorę.
-
Brawo! Serdecznie gratuluję i mocno ściskam! Jak widać ostatnia prośba do Feluni okazała się skuteczna - nie wiedziałam ze Krzyś jest aż taki groźny! Pozdrawiam Ewa
-
Felunia nie bierz już dłużej przykładu z Syna Cioci, która kiedyś przyjdzie odwiedzisz Twoje maleństwa!
-
Asiu serdecznie gratuluję występu Żelki i Dżezika z Lidką! Oglądnęłam wszystkie brzuszki, nietypowe pozycje, kotek pokazał mi się chyba tylko jeden a teraz mogę podziwiać wszystkie. Wracam do trzymania kciuków. Może pomogą ściśnięte łapki i moich zwierzaków!
-
Asiu wiesz co mój maż powiedział: już kiedyś tak było - miał na myśli że historia lubi się powtarzać i myślał o poprzedniej podobnej sytuacji w zimie... pozostaje mi tylko trzymać kciuki i mieć nadzieję że Felunia zachowa się inaczej. A może gdy jutro o 9.30 pomyślimy o kim innym zrobi nam niespodziankę... Pozdrawiam serdecznie Ewa
-
Rozmawiałam o tym z teściową jako lekarzem - takie wyleczone złamania potrafią boleć całymi latami zwłaszcza gdy pogoda jest taka paskudna jak teraz. Mam przed sobą dwa dni na obserwację.
-
PANGEA najserdeczniej gratuluję! Teraz już kontynuuję trzymanie kciuków za Felunię!
-
[quote name='Rudzia-Bianca']Czoko cieczka u Biany trwała pond 5 tygodni :( Bianca macha do Was łapką :)[/quote] Dziękuję więc czeka nas dłuugie pilowanie malej! Jak czuje się Bianeczka? Ostatnio denerwowałaś się o jej zdrowie.