-
Posts
2987 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Czoko
-
W ciągu dnia wcale nie daje rady zalogować się na nowe dogo. Po południu udało mi się zobaczyć forum ale nie mogłam się odezwać więc wklejam efekt eksperymentów z opóźnieniem! Kolejny eksperyment: Share this image – more – get link code - [FONT=Arial]IMG for bulletin boards & forums I tutaj dla forum Full size I miniaturki czyli dla miau Clickable thumbnail[/FONT] [IMG]http://i577.photobucket.com/albums/ss212/kussad_ewa/Mikus/DSCN2282-1.jpg[/IMG] I [URL="http://s577.photobucket.com/albums/ss212/kussad_ewa/Mikus/?action=view¤t=DSCN2282-1.jpg"][IMG]http://i577.photobucket.com/albums/ss212/kussad_ewa/Mikus/th_DSCN2282-1.jpg[/IMG][/URL] Czy zawsze po kliknięciu samootwierającej się miniaturki widać cale konto? a może to kwestia czegoś w ustawieniach konta? W podpisie też mi wyszła jakaś bzdura gdy wkleiłam banerek, który dobrze działa na miau...powinien przekierowywać na głosowanie na Krakvet...
-
Zdecydowanie to będzie znacznie mniej obciążające!
-
[quote name='Asiaczek']Nadal namawiam cię na laptopa... Pzdr.[/QUOTE] Oni mają tylko ja wolę stacjonarny:oops: ale w ostateczności podpinam swój dysk i u nich pracuję...:diabloti: Możemy rozpoczynać głosowanie na Krakvet - już jest ankieta :) [COLOR=Blue][B]Wybraliśmy Joannę Popko[/B][/COLOR] [URL]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=10391&postdays=0&postorder=asc&start=30[/URL]
-
Zaglądam tylko... dogo nie pozwala mi się ujawnić - ciągle mam "przekroczony limit czasu połączenia":diabloti:
-
[quote name='Asiaczek']To znaczy ostatnio zajmujesz się nakłanianiem do głosowania, tak?:lol: Pzdr.[/quote] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Hi, Hi, Hi! To przy okazji na swoim wątku – tutaj nikt mi nie powie że to SPAM… Jestem częściej na tym wątku: [/FONT][/SIZE][URL="http://www.dogomania.pl/forum/f1206/blagam-o-domki-tymczasowe-dla-kociat-wawa-111193/index10.html"][FONT=Times New Roman][SIZE=3]http://www.dogomania.pl/forum/f1206/blagam-o-domki-tymczasowe-dla-kociat-wawa-111193/index10.html[/SIZE][/FONT][/URL][FONT=Times New Roman][SIZE=3] i na miau na różnych innych kocich wątkach Asi![/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Weeckend opiszę trochę później... a w pracy zaczyna się szaleństwo! Dalej bawię się zdjęciami, zmniejszaniem, oglądaniem, wczytywaniem gdy wieczorem czasem bardzo późno doczekam się na dostęp do "własnego" komputera...[/SIZE][/FONT]
-
Ostatnio mam troszkę inne zajęcie. Naszym Mikusiem jako pierwsza zajęła się [B]jopop[/B] - nasza Koleżanka z forum miau Prawdopodobnie dziś na forum Krakvet pojawi się ankieta do głosowania! W miesiącu październiku kandydata do konkursu w Krakvecie wybierało forum Miau. Główną nagrodą dla zwycięzcy jest karma za ok.3000-4000zł ( kwota zależy od miesiąca i naliczonych na dany miesiąc rabatów). [SIZE=4][COLOR=#0040ff]Naszym kandydatem na miesiąc październik 2009 jest Jopop-Joanna Popko z Warszawy [/COLOR]!(pozycja trzecia w ankiecie Krakvetu).[/SIZE] Instrukcja głosowania w Krakvecie: 1. wchodzisz na stronę [URL="http://www.krakvet.pl/forum"]Forum o psach i kotach[/URL] 2. wciskasz link Rejestracja 3. wyskakuje opis, a Ty zaznaczasz: zgadzam się na te warunki i mam powyżej 13 lat 4. wyskakuje wniosek rejestracyjny, a Ty go wypełniasz: pole użytkownik, email, dwa razy hasło oraz wpisujesz kod z obrazka i wciskasz"wyślij" 5. dostajesz na maila (często ląduje on w spamach), którego podałeś, wiadomość aktywacyjną i klikasz na ten przysłany link 6. logujesz się na Forum Krakvetu [URL="http://www.krakvet.pl/forum"]Forum o psach i kotach[/URL] wpisując nazwę użytkownika i hasło 7. na forum wybierasz dział "Pomoc dla schronisk" 8. dalej wybierasz „Głosowanie na schronisko, które otrzyma pomoc - październik 2009” 9. wyskoczy Ci ankieta- zaznaczasz pozycję 3(trzecią [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_biggrin.gif[/IMG] )-Jopop i klikasz pod ankietą „wyślij”. Jeśli jesteś zarejestrowany na KV i pamiętasz nick oraz login zaczynasz od punktu nr 6! Regulamin Krakvetu odnośnie głosowania (przeklejony z ich strony):
-
[quote name='zielona']Jeszcze nie ma zdjęć.Dopiero dzisiaj wieczorem przyjedzie córcia i będziemy robić.[/quote] Może swój wątek dałybyście radę założyć:diabloti: Na zdjęcia i coś o Rodzicach czekam z wielkim zainteresowaniem! Asiu widzę że rzadko bywałaś u nas w okresie gdy opisywałam chipowanie małej... czyli ze dwa lata temu...
-
Wiem o tym że poznikają usunięte zdjęcia i dlatego wstrzymuję się z wklejeniem takich, z którymi przypuszczam że będę eksperymentowała i bawię się. Albumy są mi potrzebne bo często wracam do linków zdjęć wcześniej wklejonych w inne miejsce więc Picasa nie wystarcza ale mam ja na stacjonarnym komputerze.
-
Chyba to będzie doładowywanie zdjęć do istniejącego albumu… [FONT=Arial][URL="javascript:void(0);"]Download this album[/URL] [/FONT]ale gdzie jest usuwanie albumu, w którym już nie ma żadnego zdjęcia…:
-
Też niestety znowu nic nie zobaczę bo o takiej porze jestem w pracy:-(
-
[quote name='deer_1987']ja nie umiem :( ale za to zapraszam w odwiedziny do nas ;)[/quote] Odwiedziłam Was już wcześniej ale teraz zrobiłam to oficjalnie! Mimo że jestem Koziorożec nie cierpię zimy... Wczorajszy dzień to już było przegięcie... Już przeziębiona rano zastanawiałam się jaka będzie pogoda i oglądałam różne buty. Jeszcze było sucho, nic nie padało. Prognozy pogody albo nie oglądałam albo nie uwierzyłam w nią. Mąż też powiedział że będzie ładnie... poszłam do pracy w płytkich skórzanych butach... Potem zaczęło się: śnieg natychmiast topniejący padał cały dzień. Breja na ulicach i chodnikach była coraz głębsza...Słyszeliśmy komunikaty radiowe o komunikacyjnym paraliżu Warszawy... Popołudniu trzeba było wracać do domu... Znacie awaryjną metodę górskich turystów stosowaną podczas roztopów albo gdy zaskoczy ich deszcz a wiadomo że buty przesiąkną? Musiałam ją zastosować żeby się jeszcze bardziej nie doprawić... a jestem już na etapie zażycia czegoś tylko od czasu do czasu... więc założyłam sobie na nogi worki nylonowe (w górach lepsze worki na śmieci odpowiedniej grubości) a przed biurem spotkałam kolegę, który zabrał mnie samochodem na przystanek tramwajowy... przemokłam ale nie przemarzłam! Wracając do zdjęć - wieczorem odkryłam jak można wczytać zdjęcia do albumu, który właśnie założyłam... jeszcze nie wiem czy będę umiała wczytać kolejne do już istniejącego albumu... najwyżej znowu wszystko skasuję... muszę pomyśleć bo założył mi się album w albumie hi, hi, hi...wieczorem spróbuję go skasować...
-
Nie wiecie przypadkiem czy Zielona wkleiła gdzieś zdjęcia "swoich" szczeniaczków?
-
No tak! Ktoś? :oops:tutaj bawi się Photobucket, uczy się zakładać albumy, wkleja nową zmniejszoną wersję zdjęć bo oryginalnych 9 sztuk zajęło 1% dozwolonego miejsca i... wczoraj po przeróbkach zdjęcia były a dziś zniknęły... tak jak powiedziała Asia :oops: a tak się starałam nie ruszać zdjęcia które wkleiłaś Gosiu!
-
Agilitowo-Frizbowo Domowa Galeria Szikry,Victora i Deliego :-D ZAPRASZAMY!
Czoko replied to Mudik's topic in Foto Blogi
Gratuluję serdecznie! Spóźnione 100 lat dla Sikry:multi::multi::multi: Ślicznie wyglądacie! -
Teraz i ja dokładnie zobaczyłam różnicę wielkości miedzy dorosłym baskiem a Serkiem:multi:
-
[SIZE=4]Przez to całe swoje leczenie zaniedbuję aktualności! W sobotę staliśmy z mężem jak oniemiali i baliśmy się drgnąć żeby nie spłoszyć zwierzaki, które ślicznie bawiły się ze sobą w coś podobnego jak dawniej Mruczuś i Choco. Najpierw Mikuś leżał na grzbiecie i machał w górze łapkami raz jedną raz drugą a Choco udawała że je łapie otwartym pysiem, później Mikuś zmienił pozycję usiadł przed nią i dalej się tak bawili. Trwało to znacznie dłużej niż zabawa z Mruczusiem. Zdjęcia ani filmu oczywiście nie ma skoro nas zaczarowali...[/SIZE]
-
Jak już czuje się Punia? Bardzo mocno trzymamy kciuki! Kiedyś Chocula miała coś takiego dziwnego ale maż widział że raz uderzyła się podczas nieudanego skoku raz źle stanęła podczas lądowania kulała a potem się rozchodziła, wet też niczego nie stwierdzał.
-
Bardzo miło Małgosiu ze nas odwiedziłaś! Gdzie ja właściwie wkleiłam to zdjęcie ? Wcale go nie widzę - tylko na miau? Na tym zdjęciu za chwilę Mikuś zaśnie na moich kolanach przytulony do brzucha! To jest link do wątka z prośbą o poszukiwanie domów tymczasowych dla kotków od jopop: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1206/blagam-o-domki-tymczasowe-dla-kociat-wawa-111193/[/URL] może ktoś pomógłby nam go podciągać na zmianę z innymi też naszymi wątkami z miau bo już nas nie widać [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_cry.gif[/IMG] pozostałe to Niki Milli i tylko te poznałam! [COLOR=Blue]Mikuś jest też pierwotnie od jopop![/COLOR]
-
Jestem w stanie trochę lepszym niż wczoraj. Leczę się antygrypowo – jako typowy Koziorożec mam problemy laryngologiczne czyli bardziej wrażliwe uszy gardło i wystarczy przemoknięcie przemarznięcie lub wiatr... przeprosiłam się już z czapką ale nos jest przytkany... Do pracy przez tą budowę ronda znowu o mało się nie spóźniłam. W normalnych warunkach zdążałam dojechać do biura w ciągu 45 minut od wyjścia z domu: spacer+tramwaj+autobus+spacer. Teraz krótki odcinek od Metro Wilanowska w ubiegłym tygodniu jeździłam – 40 minut, 35, 20. Teoretycznie są dwa autobusy i albo dalsza trasa i krótszy spacer albo na odwrót. Nigdy nie wiadomo gdzie będą większe korki i który autobus i kiedy się pojawi bo wcale nie jeżdżą wg rozkładu jazdy. Drogi powrotnej autobusem zastępczym jeszcze nie sprawdziłam bo nigdy nie przyjechał o określonym czasie...
-
Gratuluję Maluszków! O oczekiwaniu na Serka czytałam na bieżąco. Chocula też była przyczyną naszych okresowych problemów technicznych. Myślałam właśnie o tym "za miesiąc"
-
Martusiu kliknij w zdjęcie to zobaczysz co testuję! Tak na szybko mam miniaturkę [URL=http://s577.photobucket.com/albums/ss212/kussad_ewa/?action=view¤t=DSCN2299-1.jpg][IMG]http://i577.photobucket.com/albums/ss212/kussad_ewa/th_DSCN2299-1.jpg[/IMG][/URL]
-
Serdecznie Witamy i tutaj! Właśnie sprawdzałam czy to naprawdę Ty ale jeszcze nie znalazłam Waszego wątka tutaj… Tutaj mój nick to jest imię Choculi w wersji wpisanej do książeczki zdrowia. Potem przez półtora roku pisałam bloga z opowiadaniami o moich zwierzakach i kiedyś się przeraziłam gdy podawałam adres bloga znajomym gdy chcieli je czytać swoim dzieciom i oglądać zdjęcia a zobaczyłam że wyszukiwarka pokazuje ogłoszenia wszystkich chętnych towarzysko czekoladowych dziewcząt… więc czym prędzej gdy zakładałam konto na kolejnym forum zmieniłam nick na początek moich dwu nazwisk.:diabloti:
-
Asiu czy mi się wydaje czy coś mylę ale kiedyś wydawało mi się że wkrótce dowiemy się czy i kiedy na Kogoś czekamy?
-
Zdążyłam dojechać na czas i kupić kwiaty. Dziś pożegnaliśmy Jacka [*]. Był starszy ode mnie zaledwie o 4,5 m-ca. Wspominałam jakiego Go zapamiętam … i znowu miałam katar:placz:
-
[SIZE=4]Wczoraj po powrocie z pracy zobaczyłam że...drzwi do pokoju męża gdy wyszli na psi spacer owszem były zamknięte tylko kotek został z niewłaściwej strony... na szczęście nie było wpadki z kuwetą... ups...[/SIZE] [SIZE=4]Cały czas opisuję stopniową integrację dlatego cieszę się z najdrobniejszych szczegółów... od wtedy minęło już znacznie więcej czasu...[/SIZE] [SIZE=4] Kotek uwielbia zabawę wszelkimi siatkami i torebkami foliowymi... Mąż śmieje się ze kiedyś zabiorę swojego kicia na zakupy albo do pracy... Plecaki nie mogą stać nisko bo okazuje się że w środku zawsze śpi kot...już kiedyś maż próbował powiesić na haku właśnie taki plecak.[/SIZE] [SIZE=4]Po raz pierwszy zobaczyłam koteczka aż tak rzucającego się na suche. Próbowaliśmy Purinę Acanę jakieś jeszcze inne ale reakcja na Hillsa mnie zadziwiła! [/SIZE] [SIZE=4]Zjadając RC kotuś wykazywał jeszcze więcej entuzjazmu![/SIZE] [SIZE=4]Kilka dni temu zainteresowałam się co robi mój mąż – obok niego siedziały z obydwu stron zwierzaki i do pysia dawał coś raz jednemu raz drugiemu... powitanie ze mną wygląda identycznie – siedzę i głaszczę jedną ręką suczkę a drugą kota leżącego mi na kolanach![/SIZE] [SIZE=4] W następnym dniu dokarmiane smakołykami zwierzaki siedziały obok siebie...[/SIZE]