Jump to content
Dogomania

bira

Members
  • Posts

    1551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bira

  1. Ania, Bartuś jest prześliczny :-) A zdjęcie z żyrafą boskie :-) [quote name='Cudak']Dawno nie zaglądałam.... Mam pytanie do Mam starszych dzieci - jak przeżyłyście tzw bunt dwulatka? Będę wdzięczna za rady, bo już mi pomysłów brak na moje zbuntowane dzieciątko. Wszystko na NIEEEEEEEEEEEEEEE! :diabloti:[/QUOTE] Ja oddałam koleżankę do żłobka na dwa dni, bo nie dawałam rady się z nią dogadać ;-) A serio to ignor na histeryzującego dzieciaka działa cuda. Powodzenia :-)
  2. Jakie fajne z niego chłopaczysko :-) Fantastyczne fotki :-) I śliczna córcia :-)
  3. Aneta, witaj :-) Birra czasami wygląda jakby miała w sobie coś z bullowatego ;-) Szczególnie jak patrzę na zdjęcia Etny ;-) Te same głupie miny i tak samo rozdarta jak Birra ;-)
  4. O fuuuj, ale z niego swintuch... Wspolczuje bardzo. Ale chyba dawno mu sie takie wpadki nie zdazaly?
  5. Nie chcialam Cie straszyc, na pewno wszystko bedzie dobrze
  6. Mojej kolezanki corka miala zapchany kanalik i strasznie ropialo jej oko. W kazdym razie skonczylo sie zabiegiem pod narkoza. Oby u Leny to byla jakas *******ka, bo szkoda dziecka.
  7. Moje dziewczyny też nie mogły mieć kontaktu z oliwka, bo od razu robiły im się liszaje, a skóra była sucha jak tarka. Także ja nie stosuję, Obie były przez pierwsze miesiące kąpane w oilatum, Bianka w zasadzie prawie rok, bo ma beznadziejna skórę i obie smaruję emoilum bądź podobnymi :-)
  8. [quote name='agaga21']jest możliwość że przesadzisz jeśli naprawdę dużo będziesz tego nabiału jadła. to tak jak w diecie ducana-nerki zdaje się nie przerabiają tak dużej ilości białka i mogą się "popsuć". podejrzewam, że nerki dziecka też... ja uwielbiam nabiał ale musiałam niestety całkiem odstawić bo lena nie toleruje.[/QUOTE] Wiesz, że ja o tym kompletnie nie pomyslałam. Zresztą w ciąży z Ingą nie słyszalam nawet o żadnym Ducanie ;-) Najważniejsze, że młoda jest zdorwa :-) I kocha mleko ;-)
  9. Aga, to Ina miała podwójne widzenia. A ta gorączki od jakiś dwóch tygodni nie miała ;-) Nie mam zielonego pojęcia dlaczego tak widziała, zresztą ona ciągle mruży oczki i trze je niemiłosiernie. Oby tylko nie musiała okularów nosić ;-) Kurcze, to idź z młodą do okulisty... Oby to nie był jakiś zapchany kanalik... Trzymam kciuki. A z psem wiem, że łatwo nie będzie. Jak wzięliśmy Ambę, to nie było problemu, bo nie było ani dziewczyn ani kota. Wcześniej mieliśmy na tymczasie corsicę, ale Birra musiala wyprowadzić się do teściów, bo tamta Birki nie polubiła... a w schronie taka łagodna do suczek była ;-) Birra lubi wszystkie psy (poza psem mojego brata ;-) ) ale trzeba będzie ostrożnie dobierać nowego lokatora ;-) Ale wierzę, że taki pies na pewno się znajdzie. Musi ;-)
  10. Z tym klapniętych uszkiem wygląda jak taka ciapa niedorajda ;-) Słodki jest :-)
  11. Piękne zdjęcia :-) A Żabcia śliczna blondyneczka :-) wcale nie wygląda na 9 lat :-)
  12. A czym Ty się przejmujesz? Jak komuś nie pasuje Twoja galeria, to nie musi tutaj wchodzić.
  13. Oj tam przytyła ;-) To kubraczek ją pogrubia ;-)
  14. Ja też nigdy nie pamiętam dat urodzin. Po kilku dniach sobie przypominam. Raz mi Sebastian wieczorem przypomniał, że dzisiaj ma urodziny......... jesuu myślałam, że spłonę. Magda, ten 14 to fajna data :-) Moi rodzice mieli ślub 14 lipca i moja kuzynka też :-)
  15. Wszędzie są chyba takie same ogródki. Mój był wielkości chustki higienicznej. Jak wychodziłam z mieszkania to po 10 krokach był już koniec ogródka ;-) Ale zawsze coś tam było ;-) Dlatego ze względu na wielkość tutejszych ogródków nie będę na niego aż tak nalegać ;-)
  16. U mnie przeszło, jak się dziewczyny urodziły ;-) Jak ręką odjął ;-)
  17. My też chcemy kupić, ale dopiero za kilka miesięcy. Najpóźniej pod koniec roku. Musimy najpierw sprzedać nasze mieszkanie. Jak sprzedamy to po sierpniu zaczynam szukać. Jeszcze do niedawna mialam ciśnienie, żeby był ogródek, ale teraz chcę, żeby po prostu było duże ;-)
  18. Magda, ja w pierwszej ciąży wypijałam minimum trzy litry mleka dziennie... Po ciąży na widok mleka miałam odrzut ;-) Także to chyba norma, że ma się parcie na jakieś konkretne jedzenie czy picie. Z Bianką wypijałam kilka kartonów ice tea liptona dziennie. Bez tego się nigdzie nie ruszałam.
  19. Na większe mieszkanie kochana ;-) Ostatnio poinformowalam TZ, że jak się tylko przeprowadzimy, to biorę drugiego psa, to ten mi tylko powiedzial, że nie będzie z nimi wychodził... no łaskę mi robi ;-) Wychodzi z Birrą rano na kilka minut, żeby się tylko wysikała i wieczorem. O ile oczywiście jest w domu, bo np, teraz od listopada do kwietnia jest w Bredzie. Zjeżdża tylko na weekendy, więc jego pomoc jest nieoceniona ;-)
  20. Aga, u mnie odpukać, wszystko super :-) Obie zdrowe, chociaż Inga trochę smarka, ale to pikuś. W nocy się budzi, żeby jej nos zakraplać wodą morską i wydmuchuje to co się jej uda ;-) W piątek idziemy do tego okulisty. Mam nadzieję, że to podwójne widzenie to nie jakas duża wada wzroku i że dobrze ją zdiagnozują. Trochę się denerwuję. W piątek też ma bal w szkole, musiałam kupić jej dzisiaj nową kieckę, bo w tej z balu w polskiej szkole powiedziała, że się nie ubierze ;-) Dama smarkata ;-) Oczywiście od razu dokupiła sobie akcesoria typu nowa korona ;-) i jakieś masakryczne cekinowe balerinki........... A Bircia już babcieje. Pobawi się troche, podrze paszczę i snuje się za człowiekiem., Nogi jej nie bolą na szczęście, dobrze, że chociaz ona nie daje mi powodów do zmartwień, no może poza tym, że jest coraz starsza. Ostatnio byłam na stronie adopcyjnej cc i widziałam cudnego cc-ta w Łódzkim schronie... strasznie mi ten pies w głowie siedzi, nigdzie na dogomanii nie widzę jego wątku.
  21. Cudowne zdjęcia. Wspaniałe psiaki :-) Buzia sama się uśmiecha na takie widoki :-)
  22. Biedna... jessu jak mi jej szkoda. Ale najważniejsze, że już niedługo będzie mogła normalnie chodzić :-) Trzymajcie się ciepło :-)
  23. No to się zaczęło :-) Super gratulacje :-) Niesamowite uczucie prawda? [quote name='panbazyl']fajne, co???? :) :) :) wiesz czego mi brakowało po porodzie???? Tego kopania w brzuchu, serio.[/QUOTE] U mnie dokładnie tak samo :-) Jakąś taką pustkę czułam... w końcu tyle miesięcy, to się człowiek przyzwyczaił :-) Ale śniegu mieliście :-) U nas wczoraj też tyle napadało. Ale po południu zaczął padać deszcz i nie wiedziałam, że tak można się ucieszyć na jego widok :-) A dzisiaj cieplutko i fajnie :-) Może wreszcie wiosna przyjdzie :-)
  24. Biedny... ja niestety na razie za wiele nie pomogę.....
  25. Fantastyczne fotki :-) Uwielbiam Was odwiedzać :-)
×
×
  • Create New...