-
Posts
1551 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bira
-
Cudne towarzystwo :-) Dzisiaj ogladalam taki drapak jak widze Ciebie i zastanawialam sie czy to sie w ogole sprawdza. Chetnie koty sie na tym bawia? I zazdroszcze takiego kulturalnego, niedrapiacego towarzystwa ;) Moja Honcia tak mi juz sofe uzadzila, ze mi slabo jak na to patrze :roll:
-
Nefesza, ja mialam quinnego speediego z takim hamulcem i on zatrzymywal wozek tak jak hamulec przy rowerze. Kompletnie jak dla mnie nieprzydatny gadzet.
-
Wpadlam sie przywitac, bo dawno nie zagladalam.
-
Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...
bira replied to bira's topic in Foto Blogi
Chita, wiosna juz jest. Kwiaty kwitna. Zaczely przed ta fala mrozow ktora byla i myslalam, ze w tym roku juz po przebisniegach i krokusow, ale widac mrozy im nie zaszkodzily, bo kwitna na potege :-) tylko slonce moglo by wyjsc to byla by pelnia szczescia. Agaga, podobno maja sukses. Lilka robi juz kupe na trawnik. Z sikiem wraca do donu i wali kaluze na srodku pokoju. Ale w sumie czego od niej wymagac. Gowniara ma 9 tygodni a mieszka u znajomych dopiero piec dni. Da rade ;-) -
Czyli zmierza ku dobremu :-)
-
Uśmiech Guni na ostatnim zdjęciu bezcenny :-)
-
Piękna i słodka :-) Na pewno szybko znajdzie domek :-)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
bira replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Super z niej dziewczyna :-) Uwielbiam te piłkowe fotki :-) -
Dama w pełnej krasie :-)
-
Szybciutko Arinka wraca do zdrowia :-) Super, zaraz będzie biegać jak szalona :-) A tego stabilizatora nigdy nie widziałam...
-
Cudenko malenkie
-
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
bira replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
Jessu on dopiero bylo slodka kuleczka a teraz to prawie niedzwiedz... -
Jaka z Zosi duza dziewczynka :-) ona juz sama siedzi? Co do spania w ciazy. Ja przespalam prawie cala. W pierwszej spalam chyba z 19 godzin na dobe. Szczegolnie na poczatku. Pozniej mi troche prxeszlo, ale i tak wiecznie snieta chofzilam. A z Bianka juz nie dalo rady tyle spac, chociaz ciagle czulam zmeczenie, ale Inga wymyslala mi rozne atrakcje i ze spania nici.
-
Cudny ma ten nochalek :-)
-
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
bira replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
Kapitalniw wygląda z tymi sterczącymi uszolami :-) -
Magda z roxstepami to loteria. Mi wyszly jakos trzy dni przed drugim porodem. Myslalam, ze zejde, bo nie wiedzialam co to jest....
-
Agaga, ale ona jest slodka smieszka :-)
-
Ona-bita młotkiem,On-wyrzucony jak śmieć...Shilla i Seth moje ANIOŁY
bira replied to darunia-puma's topic in Foto Blogi
O rany... Wspolczuje. Trzymam kciuki, zeby kociak szybko wrocil do zdrowia. -
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
bira replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
Dobry wieczór :-) Co tutaj tak cicho? -
Piękny jest :-) Wspaniały :-)
-
Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...
bira replied to bira's topic in Foto Blogi
[B]Sabinka[/B], faktycznie dawno Cię nie było :-) Ale fajnie, że zajzałaś :-) [B]Magda[/B], dziewczyny super. Inga ma ferie i to mniej super, ale to tylko jeden tydzień ;-) Także z Bianką szaleją praktycznie cały dzień. O 10 rano już mam ich dośc, więc wychodzimy do zwierzątek na jakieś dwie godzinki i po południu znowu na minimum dwie, bo inaczej psychiatryk pewny ;-) Najważniejsze, że nie chorują :-) Wczoraj Inga doznała szoku, bo zobaczyła psa w kagańcu:lol: Prawie z płaczem zapytała, co ten piesek ma na twarzy... Nie mogła pojąć dlaczego ktoś założył mu to ustrojstwo:lol: Birra dostała nowego życia wraz z nową piłką ;-) Szaleje jak siedem lat temu ;-) Nie wiedziałam, że nowy kawałek gumy, może dać jej tyle frajdy. Tym bardziej, że piłe jej u nas nie brakuje, tylko zainteresowania nimi brak. A ta jedna jakaś wyjątkowa jest ;-) Wczoraj jej zakupiłam ;-) Ma na jej punkcie jobla, śpi z nią, biega za nią jak szczeniak i po ośmiu latach nauki zaczęła mi tą piłkę oddawać, żeby jej rzucić:crazyeye: W życiu bym nie pomyślała, że to w ogóle możliwe ;-) A Honorata mnie tak denerwuje, że w końcu spakuję jej walizeczkę i wystawe pod drzwi:diabloti: Jest tak wybredna, że mi ręce opadają. Nic jej nie smakuje, ani suche ani mokre ani surowe:crazyeye: Więc czym ją karmić? I sterczy pół dnia w kuchni, wydziera się jak opętana i nic nie smakuje... NIC. Do tego próbuje wydostać się na dwór... koszmar z nią ostatnio....... [B]Aga[/B], ten zapach jest niesamowty :-) I ta mała też jest kapitalna :-) Jest super śmiała, niczego się nie boi, Dzisiaj jak zobaczyła Birre to chciała się wściec za nią, ale Birra ją obwarczała:shake: Pierwszy raz jej się zdarzyło warczeć na szczeniaka:mad: Jak ją przekonać do tej małej? Nidgy nie miałam kłopotu z poznawaniem jej z nowymi psami, zawsze mogłam przynieść do domu psa bez żadnej Birrowej histerii, w parku bawi się czy wita z KAŻDYM psem, bez wyjątku. Na psa brata też nie reagowała najlepiej... no w zasadzie chciała go zażreć, na tą małą nie było aż tak źle, ale nie chciała kontaktu. A wczoraj tak fanie się z nią witała... może to przez tą piłkę? No i pytanie... jak nauczyć takiego szczuna małego sikania na dworze? Justyna z nią wychodzi, wypuszcza na podwórko, a tamta zero zainteresowania sikaniem. Wraca do domu i od razu szczoch... Ja już nie pamiętam jak to było z małym psiakiem, więc proszę o radę.......