Jump to content
Dogomania

bira

Members
  • Posts

    1551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bira

  1. Cudne towarzystwo :-) Dzisiaj ogladalam taki drapak jak widze Ciebie i zastanawialam sie czy to sie w ogole sprawdza. Chetnie koty sie na tym bawia? I zazdroszcze takiego kulturalnego, niedrapiacego towarzystwa ;) Moja Honcia tak mi juz sofe uzadzila, ze mi slabo jak na to patrze :roll:
  2. Nefesza, ja mialam quinnego speediego z takim hamulcem i on zatrzymywal wozek tak jak hamulec przy rowerze. Kompletnie jak dla mnie nieprzydatny gadzet.
  3. Chita podmuchaj jeszcze i podeslij troche tego slonca jeszcze do nas. Bo depresja mnie igarnia dzisiaj...
  4. Wpadlam sie przywitac, bo dawno nie zagladalam.
  5. To dodmuchaj troche slonca jeszcze do mnie. Jest cieplo, ale slonca to ja od soboty nie widzialam...
  6. Chita, wiosna juz jest. Kwiaty kwitna. Zaczely przed ta fala mrozow ktora byla i myslalam, ze w tym roku juz po przebisniegach i krokusow, ale widac mrozy im nie zaszkodzily, bo kwitna na potege :-) tylko slonce moglo by wyjsc to byla by pelnia szczescia. Agaga, podobno maja sukses. Lilka robi juz kupe na trawnik. Z sikiem wraca do donu i wali kaluze na srodku pokoju. Ale w sumie czego od niej wymagac. Gowniara ma 9 tygodni a mieszka u znajomych dopiero piec dni. Da rade ;-)
  7. Czyli zmierza ku dobremu :-)
  8. bira

    Metamorfozy

    Uśmiech Guni na ostatnim zdjęciu bezcenny :-)
  9. Piękna i słodka :-) Na pewno szybko znajdzie domek :-)
  10. Super z niej dziewczyna :-) Uwielbiam te piłkowe fotki :-)
  11. Dama w pełnej krasie :-)
  12. Szybciutko Arinka wraca do zdrowia :-) Super, zaraz będzie biegać jak szalona :-) A tego stabilizatora nigdy nie widziałam...
  13. Jessu on dopiero bylo slodka kuleczka a teraz to prawie niedzwiedz...
  14. Jaka z Zosi duza dziewczynka :-) ona juz sama siedzi? Co do spania w ciazy. Ja przespalam prawie cala. W pierwszej spalam chyba z 19 godzin na dobe. Szczegolnie na poczatku. Pozniej mi troche prxeszlo, ale i tak wiecznie snieta chofzilam. A z Bianka juz nie dalo rady tyle spac, chociaz ciagle czulam zmeczenie, ale Inga wymyslala mi rozne atrakcje i ze spania nici.
  15. Cudny ma ten nochalek :-)
  16. Kapitalniw wygląda z tymi sterczącymi uszolami :-)
  17. Magda z roxstepami to loteria. Mi wyszly jakos trzy dni przed drugim porodem. Myslalam, ze zejde, bo nie wiedzialam co to jest....
  18. Agaga, ale ona jest slodka smieszka :-)
  19. O rany... Wspolczuje. Trzymam kciuki, zeby kociak szybko wrocil do zdrowia.
  20. A te dwa male urwipolcie musza byc takie upierdliwe dla biednego, odjajowionego Fadusia?
  21. Dobry wieczór :-) Co tutaj tak cicho?
  22. Piękny jest :-) Wspaniały :-)
  23. Aga, z tego co pamiętam, mojej koleżanki córka miała o na głupim jasiu albo pod narkozą. Ale nie pamiętam dokładnie.
  24. [B]Sabinka[/B], faktycznie dawno Cię nie było :-) Ale fajnie, że zajzałaś :-) [B]Magda[/B], dziewczyny super. Inga ma ferie i to mniej super, ale to tylko jeden tydzień ;-) Także z Bianką szaleją praktycznie cały dzień. O 10 rano już mam ich dośc, więc wychodzimy do zwierzątek na jakieś dwie godzinki i po południu znowu na minimum dwie, bo inaczej psychiatryk pewny ;-) Najważniejsze, że nie chorują :-) Wczoraj Inga doznała szoku, bo zobaczyła psa w kagańcu:lol: Prawie z płaczem zapytała, co ten piesek ma na twarzy... Nie mogła pojąć dlaczego ktoś założył mu to ustrojstwo:lol: Birra dostała nowego życia wraz z nową piłką ;-) Szaleje jak siedem lat temu ;-) Nie wiedziałam, że nowy kawałek gumy, może dać jej tyle frajdy. Tym bardziej, że piłe jej u nas nie brakuje, tylko zainteresowania nimi brak. A ta jedna jakaś wyjątkowa jest ;-) Wczoraj jej zakupiłam ;-) Ma na jej punkcie jobla, śpi z nią, biega za nią jak szczeniak i po ośmiu latach nauki zaczęła mi tą piłkę oddawać, żeby jej rzucić:crazyeye: W życiu bym nie pomyślała, że to w ogóle możliwe ;-) A Honorata mnie tak denerwuje, że w końcu spakuję jej walizeczkę i wystawe pod drzwi:diabloti: Jest tak wybredna, że mi ręce opadają. Nic jej nie smakuje, ani suche ani mokre ani surowe:crazyeye: Więc czym ją karmić? I sterczy pół dnia w kuchni, wydziera się jak opętana i nic nie smakuje... NIC. Do tego próbuje wydostać się na dwór... koszmar z nią ostatnio....... [B]Aga[/B], ten zapach jest niesamowty :-) I ta mała też jest kapitalna :-) Jest super śmiała, niczego się nie boi, Dzisiaj jak zobaczyła Birre to chciała się wściec za nią, ale Birra ją obwarczała:shake: Pierwszy raz jej się zdarzyło warczeć na szczeniaka:mad: Jak ją przekonać do tej małej? Nidgy nie miałam kłopotu z poznawaniem jej z nowymi psami, zawsze mogłam przynieść do domu psa bez żadnej Birrowej histerii, w parku bawi się czy wita z KAŻDYM psem, bez wyjątku. Na psa brata też nie reagowała najlepiej... no w zasadzie chciała go zażreć, na tą małą nie było aż tak źle, ale nie chciała kontaktu. A wczoraj tak fanie się z nią witała... może to przez tą piłkę? No i pytanie... jak nauczyć takiego szczuna małego sikania na dworze? Justyna z nią wychodzi, wypuszcza na podwórko, a tamta zero zainteresowania sikaniem. Wraca do domu i od razu szczoch... Ja już nie pamiętam jak to było z małym psiakiem, więc proszę o radę.......
×
×
  • Create New...