Jump to content
Dogomania

bira

Members
  • Posts

    1551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bira

  1. To zazdroszcze... Ja dyszalam jak parowoz ;-)
  2. Matko, ile Wy gadacie... nadrobić nie idzie ;-)
  3. Ale ta mała purchawka pięknie pływa :-) Odważna z niej dziewczyna :-)
  4. Magda, jak dajesz radę w te upały?
  5. Wow!!!!!!!! Ale piękne zdjecia... Zbieram włsśnie zęby, bo mi szczęka opadła ;-) Cuuuudne :-)
  6. Biusty mają tragiczne... Biedne suńki... Trzymam kciuki za corsicę, żeby znalazła dom najleppszy z najlepszych... może wtedy minka trochę jej się rozweseli... Bo jeszcze smutna na tych zdjęciach jest :shake:
  7. Dacie z nią radę. Łatwo nie będzie, ale na pewno się dziewczyna ucywilizuje ;-) Moja Amba jak ze schronu przyjechała, to na widok teścia, który przyszedł ją zobaczyć, zlała się w powietrzu, kiedy uciekała i próbowała wejść pod łóżko przez 15 cm szczeline... a po miesiącu na kolana mu wchodziła. Taki drobiazg z niej był ;-)
  8. Będę miała. Moja mama się cywilizuje i sobie net założyła :-) A Honka się prowadza po okolicy z kawalerem. Ostatnio przyprowadziła go do domu........... Zejszczał mi się na wózek, jak go jeszcze raz przywlecze, to Birra się będzie z koteckiem zaprzyjaźniać... Różne koty teraz do nas przychodzą przez to rusztowanie, ale żaden nie był takim chamem jak ten... do wózka Bianowego się zlać... masakra...
  9. Agata, ja o niego wcześniej pytłam i miał być zabrany, ale czy pojechał...?
  10. Uuuuuuuuuuuuuuu a ja myślałam, że się na jakąś fotkę załapię jeszcze............:shake:
  11. Magda ale zleciało... nawet tydzień nie został do końca :-) Kiedy to zleciało... To jest jednak prezewaga cesarki nad natur, bo wiesz, idziesz i już, a nie czeksz jak ten ćwok, zaczyna się czy nie ;-) Widzę Torka smakosz srajdowy ;-) Bira nie tyka, ale pewnie dlatego, że kuweta jest zakryta, to łba nie wsadzi pustego. A kleszczy u nas też nie ma. Birry nigdy tutaj nie zabezpieczam, a jest czyta. Za to Honia ciekus przyniosła do domu pchłę. Przypadkiem ją znalzłam, pozbawiłam życia, i ciągle oglądam, ale nie znajduję nowych.. także mam nadzieję, że przypadek...
  12. [quote name='Alicja']cudowna fota:loveu: [URL]http://img833.imageshack.us/img833/6442/389a278cad1.jpg[/URL] jak dobrze ze są foty ....... .[/QUOTE] Dzięki :-) One tworzyły świetny duet. Było między nimi jakieś takie niepisane porozumienie. Inga kochała Ambę jak wariatka. Z Birrą tego nie ma, kocha ja, bawi się, ale to nie jest co co było z Adzią. One rozumiały się bez słów, walnięta Amba nigdy nie pociągnęła smyczy kiedy Ina ją prowadziła... Mnie szarpała jak starą szmatę... Po jej śmierci Ina nie mogła dojść do siebie i ciągle powtarzała, że jak będzie duża, to zostanie lekarzem i wymyśli lekarstwo na tak wstrętną chorobę, żeby już żaden piesek nie umarł na serduszko.. gula mi zawsze stała, bo Ina nie miała nawet tzech lat,... W sumie uspokoiła się dopiero po jakimś czasie, jak uwierzyła w nasze zapewnienia, że Amba poszła do aniołków i teraz pilniuje jej z nieba... [quote name='magdabroy']Będziesz miała aktywną holenderską komórkę na wakacjach? Żebym mogła Ci sms'ka napisać jak się pojawi Teoś na świecie ;)[/QUOTE] Będę miała bankowo :-) Ale Ty rodzisz 10? Ja wtedy jadę, ale dopiero wieczorem mamy wylot, więc jeszcze w Pl się załapię na foty :-)
  13. [quote name='agaga21']miałam okazję jeździć meganką ale kombi i bardzo sobie chwaliłam :) bardzo lekko i płynnie się prowadziła. faustynów to faktycznie moje dawne rejony ale nigdy tam nie byłam. oferta fajna, cena nie jest zaporowa jak na 6 osób i zwierzaki mile widziane :) nooo, kochana, to już można powiedzieć, że masz drugiego psiaka:cool3::evil_lol: teraz tylko wybierz jakiegoś i "dopracuj" męża na wakacjach, tak, by myśleł, że to on chciał tego psa a nie tylko ty:diabloti:[/QUOTE] Fajnie się jeździ. Oby tylko do Pl dała radę ;-) Chcielismy kupic cos innego, ale zanim kasy nie odzyskamy to jestesmy w czrnej dupie,.. [quote name='magdabroy']Tak, niech myśli, że to on chciał psa :evil_lol:[/QUOTE] Oczywiście, że tak będzie myślał. Dwa tygodnie pod egipskim niebem i mam drugiego psa ;-) [quote name='inga.mm']jakieś niusy pogodowe z NL? Tu można wyparować[/QUOTE] Tutaj też. Jest gorąco, ale nie narzekam. Może z razji lokalizacji ;-) Do morza blisko, więc można się schłodzić w plenerze ;-) Ale chyba dzisiaj burza będzie bo ciemno się na dworze robi ;-) [quote name='unikatowydiament']bo o przyjaciołach nigdy,ale to nigdy się nie zapomina,oni na zawsze pozostaną w Naszych sercach mój Baltuś 5 lat nie żyje,a w tym tragicznym dniu,zawsze łezka zakręci się w oku i tak jakoś smutno jest na duszy[/QUOTE] Na szczęście są jeszcze zdjęcia :-) I filmimki... Chociaż ja wolę nie oglądać takich rzeczy... jeszcze nie. Te kilka zdjeć sporo mnie kosztowało.. W sobotę w nocy jedzemy do PL. Nie mam nic przygotowane, nie mam zrobionych zakupów, nie chce mi się prasować, ani nic mi się nie chce. Ja chce już jechać ;-)
  14. Ale fajna ta mala :-) oby miala takie szczescie w szukaniu domku jak jej poprzedniczka :-)
  15. Tego sie nie da przestac odliczac... ciezkie sa takie rocznice...
  16. On to ucho pewnie przez przypadek zlapal ;-)
  17. O moj boze... trzymajcie sie... nie wiem co napisac... strasznie duzo nieszczesc Was spotyka...
  18. [quote name='furciaczek'] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-XVPBC5rYXF4/T-92ZQba__I/AAAAAAAAMRY/DpQtb6WLmgE/s512/DSC_0514.JPG[/IMG][/QUOTE] Bardzo ynteligentny wyraz pyska ;-)
  19. Kupiłm megankę. Chciałam xsarę, ale to było nieporozumienie. Jutro ją odbierm, bo dzisiaj jeszcze facet musi jej apk zrobić (przegląd). Ale jestem umordowana tym jeżdżeniem po komisach, jakbym 10 godzin w jakiejś fizycznej pracy była ;-) My 10 lipca jedziemy do Egiptu. Wracamy 24 chyba, a później ja z koleżankami jadę na 5 dni tutaj: [URL]http://www.lesneuroczysko.urlopwpolsce.pl/[/URL] To chyba Twoje stare rejony... A Seban raz odmawia a raz mówi, że jak chcę... ale w Egipcie go urobię :-) To kwestia kilku dni ;-)
  20. U nas na szczęście komarów niet, bo opryski robią :-) Ale za kilka dni do Pl jedziemy, więc się z towarzystwem bzykającym niestety spotkamy ;-)
  21. [quote name='agaga21']piękna była i fantastycznie razem z birą wyglądały :calus:przytulam kasiu, wiem jaki to ciężki czas.[/QUOTE] Fajnie wyglądały i fajnie się razem czuły. W sumie od razu zaczęły się ze soba dogadywać. Były tylko dwa zgrzyty, pierwszy raz przy obiedzie, kjiedy przywieźliśmy Ambę, bo była głodna, my jedliśmy, Birra przyszła na swój rytualny żebraling i A. skoczyła z zębami, ale wystarczyło krzyknąć i odpuściła. Birra była zszokowana tak prostackim zachowaniem w swoim domu... A drugi raz wystartowała do niej, kiedy miziała się z S., Amba nie chciała podejść, bo się go bała, ale mimo tak była zazdrosna, wiec cpnęła Birre, i to wszystko. Później już pełna harmonia :-) Brakuje jej strasznie... [quote name='Ptysiak']Smutne :( Twoja sunia umarła przynajmniej przy kimś i nie była sama ( o ile to w ogóle jakieś pocieszenie)... moja umierała w samotności :( Bardzo dobrze rozumiem co czujesz i jak tęsknisz...[/QUOTE] Wolała bym, żeby była wtedy ze mną, chociaż z uwagi na to, że byłam w siódmym miesiącu ciąży, może lepiej, że stało się tak, jak się stało. [quote name='Kaaasia']Doskonale wiem co czujesz, bo mój świat wywrócił się do góry nogami 4 lipca 2010. Sama nie wiem kiedy te dwa lata przeleciały, a mimo to nadal jak sobie pomyślę to łzy same płyną :-([/QUOTE] Straszne to... czas nie leczy ran... w każdym razie nie wszystkich. [quote name='magdabroy']Amba była śliczna :( Ja już pożegnałam 2 psy i nawet nie chcę myśleć co będę czuć jak Tora będzie odchodzić za TM :placz:[/QUOTE] Ja trzy... a jk pomyślę o Birze, to ... ale wolę nie myśleć, ona przecież jeszcze młoda dziewczyna jest ;-) [quote name='phase'][URL]http://img833.imageshack.us/img833/6442/389a278cad1.jpg[/URL] piękne.. [URL]http://img845.imageshack.us/img845/2308/7c78f4dc861.jpg[/URL] widać, jak dziewczynki razem pięknie wyglądały.. Przykro mi... Bardzo..[/QUOTE] Dzięki :-) Mam auto :-) Już się nie stresuję wyjazdem do PL. Mam nadzieję, że nie wtopiłm. Kupiłam nie to, po które pojechałam, objechałam kilka komisów i trafiłam wreszcie na tego mojego. Jestem zadowolona. Przy pierwszym pomogli laweciarze, którzy akurat tam byli i szukali czegoś dla siebie... Kazali zostawić i uciekać... a facet z komisu wściekł się jak głupi. A zresztą długa historia ;-) No i mmy fajną pogodę. Nie upał, ale jest ciepło i słonecznie :-) Pełnia szczęścia :-)
  22. Sybel, ja szczepiłam na pneumo i meningo, bo mam w pakiecie i nawet nie wiem kiedy co idzie... Rota nie szczepiłam żadnej, bo kilku pediatrów mi to odradziło, wirus mutuje i niekoniecznie zaatakuje ten szczep, na który jest szczepionka. Co do chorowania, moje dziewczyny są chorowite, ale wątpię, że to przez szczepienia.
×
×
  • Create New...