-
Posts
1551 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bira
-
[quote name='magdabroy']No to ja rozumiem, że to przedszkole, a nie to co załatwili ci moi znajomi ;) Ale będziesz miała dużo czasu dla siebie :)[/QUOTE] Peuter to dla ludzi, którzy siedzą w domu i mogą sobie dziecko na dwie godziny odprowadzić, żeby chociaż w spokoju zakupy zrobić... ale ja chcę iść do jakiejś pracy...
-
Zjadła bym takie czekoladowe ciacho :-) Uuuu, ale ja piec nie potrafię :-( A lodzik widć żabulinie smakuje :-) Birra też uwielbia :-)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
bira replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Trzymam Cię za słowo :-) Idź spać ;-) Miłych i kolorowych :-) -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
bira replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
10 to pierwszy dzień moich wakcji :-) -
Dla mnie ta baba to leser zwykły. Nie chce jej się z psem wyjść to lepiej oddać. Na szczęście nie zrobiła jej tych szczeników nieszczęsnych. Oby suka dobry i odpowiedzialny dom znalazła, a pani nierch sobie kupi pluszaka, bo tki pies na dwór wychodzić nie musi i cierpliwie zniesie "zabawy" dziecka...
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
bira replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Kczorek jest, pani kaczorkowa jest, to gdzie małe kaczuszki? Magda, czyli ostatnecznie rodzisz 9 :-) Super :-) Przynjmniej ominie Cię czekanie i zastanawianie się czy to już, czy jeszcze nie ;-) -
Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...
bira replied to bira's topic in Foto Blogi
[quote name='magdabroy']Honoratka wie jak czmychnąć na wolność :D A może jakiś pies ją pogonił :razz:[/QUOTE] Dzisiaj to odkryła... Najważniejsze, że wie jak wrócić. Z tej strony gdzie to rusztowanie stoi jest bezpiecznie, bo nie ma ulicy, są ogródki pod nami i tych kamienic naprzeciwko nas a pośrodku jest studio jogi z mega wielkim placem. Także jest bezpiecznie. Ale pies mógł ją pogonić, bo w tym studiu mają psa i czasami widać, jak obszczekuje jakiegoś kociambra ;-) A przed chwilą była akcja na balkonie, bo przyszły do nas po rusztowaniu dwa koty, ja stałam przy zlewie i zmywałam patrzę w lewo a tam dwa mruczki zaglądają... więc tylko do siebie powiedziałam, o cholera koty i moja Birra to usłyszała... z drzwiami balkonowymi wyszła na zewnątrz, bo tylko lekko na haczyk były przymknięte... Czuję, że będę miała wesoło przez te trzy miesiące ile to rusztownie będzie stało... Na szczęście kilka tygodni w Pl przede mną ;-) [quote name='phase']Gra Portugalia z Czechami.. Ciekawe co to za mecz będzie. :roll: To sobie przygody urządziły. :eviltong:[/QUOTE] Oj, to pepiki po tyłkach dostną ;-) -
Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...
bira replied to bira's topic in Foto Blogi
[quote name='phase']Jejku, jak ja się boję burzy! U mnie raczej nic nie będzie, cały dzień pochmurno i pada, bez ustanku . Mecz dziś będzie oglądany czy nie?. :eviltong:[/QUOTE] Też się boję burzym dlatego w domu siedzę i nie mam zamiaru naawet z Birrą wyjść ;-) Seban pójdzie ;-) A meczu nie będzie, bo nam rusztowanie rozłożyli i antena nie ma sygnału. Chyba, że Seban podłączy Holendersk TV to sobie zobaczy. A kto dzisiaj gra? Kiedy finał? Dzięki temu rusztowaniu Honorata dzisiaj mi dwa razy nawiała. Ucieka przez okno w sypailni, które zawsze jest otwarte, a ona sobie sama drzwi orwiera. Więc dzisiaj rano zwiała do sąsiadki do ogródka a później poszła nie mam pojęcia gdzie, bo widziałam tylko jak po płocie zasuwa... Wyszłam za nią, żeby ją dybnąć, ale jej nie znalazłam... Szukłam godzinę i wróciłam do domu. Musiłam wyjść, więc zostawiłam sąsiadce klucze, że gdyby wróciła, ma ją wrzucić mi do mieszkania. Jak wracałam, to jeszcze obeszłam tył domu, żeby poszukać jędzy. Nie znalazłam, więc poszłam do domu nakarmić Biane... wchodzę a Honia pod drzwiami uśmiechnięta siedzi... Wlazła po tym rusztowaniu do domu... Teraz dupska nie rusza, nawet na balkon wyjść nie chce... chyba jej jakiś kot skórę przetrzepał, bo jakaś spokojna jest... -
Przemilczę to ogłoszenie, dla mnie ta baba to zwykły leser, której się z psem nie chce wychodzić. A argumenty, które podaje są żałosne. Całe szczęście, że nie udało jej się się suki rozmnożyć. Szkoda tylko tego psiaka...
-
Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...
bira replied to bira's topic in Foto Blogi
[quote name='inga.mm']łomatko!!! ale burzyska były w nocy!!! mój sieropsiniec kompletnie zwariował, a Birma chciała zmieścić się w szczeline szerokości około 10 ceemów.[/QUOTE] U nas chyba dzisiaj będzie burza. Zrobiło się czarno, trochę grzmi i leje... prognozy też są na burze... Na szczęście Birra i Honka huków się nie boją, więc możn przeczekać spokojnie ;-) [quote name='phase']Też tak wolę. Chociaż bardziej zima dla mnie jest lepsza. :D[/QUOTE] Szkoda, że żadko jest tak, jak człowiek lubi :-) Jessu ja chcę już do Polski!!!!! -
Kaszanka, zobacz tą [URL]http://www.facebook.com/#!/photo.php?fbid=350453368358188&set=a.234753543261505.55373.100001805821943&type=1&theater[/URL]
-
Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...
bira replied to bira's topic in Foto Blogi
[quote name='Ptysiak']Ja bardzo chętnie :) Nie lubię upałów, mam uczulenie na słońce i muszę chodzić kanałami :D Wolę jak jest chłodniej ale nie deszczowo, no i lubię zimę chociaż czasami mi zimno :evil_lol:[/QUOTE] Ja też mam. Zawsze na wiosnę dostaję od lekasrza jakieś tablety i trochę mniej mnie obsypuje. Ale mimo to kocham ciepło :-) [quote name='chita']u nas do wczoraj bylo sielsko i goraco, dzis duszno i pada:roll: kiedy jedziesz do PL, my za 3tyg:multi: aaa gdzie foty cyt. "kundy ukrainskiej " hahahaa:evil_lol:[/QUOTE] Kunda ukraińska nie daje się fotografować. Robi minę na prosiaka i mówi NIE ROBIĆ NIC. Dzisiaj kazała mi dodatkowo przestać śpiewać i wyjść z pokoju, bo ona tańcuje... To co się będę ze smarkulą kłucić ;-) Żeby oberwać jeszcze? Do Pl jadę 7 lipca :-) Już dni odliczam :-) [quote name='Alicja']lubisz upały :roll: ja i Ozzy umieramy jak jest taki tropik jak przez ostatnie dni ...w domu jeszcze , ale na zewnętrznym można paść jak nie ma wietrzyku lub cienia , a w sali w przedszkolu to mam chyba z 40 stopni , okna pootwierane i wentylator , a z dzieci pot cieknie ; mam salę na piętrze i nasze okna wychodzą na dach auli przedszkola , więc nagrzana papa promieniuje , ja tak do 23 stopni preferuję ale ponad to zgon , Ozzy odmawia wychodzenia na spacery , no chyba że do auta i nad rzeczkę[/QUOTE] Uwielbiam upały :-) Dlatego w lipcu jadę się dogrzewać do Egiptu, bo tutaj chyba nie doświadczę temperatury wyższej niż 20 stopni ;-) Birra moja teraz upały już gorzej znosi, ale jak była młodsza to w południe na placu potrafiła z psami ganiać albo za piłką biegać. I nie było zmiłuj, fakt, że chłodziła się w międzyczasie w rzeczce ;-) Ale ja generalnie ekstremalna jestem jeżeli chodzi o pogode, lubię mroźne zimy i upalne lata... nienawidzę takiego czegoś jak jest teraz... Idę Birze kolację zapodać :-) -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
bira replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
O właśnie... podpisuję się pod pytaniem :-) -
U Was pingwin poległ a u mnie foka dokonała żywota... Jak Inga to odkryła to prawie biedna zawału dostała, bo to jej zabaweczka była, którą sobie Bisia cichaczem z pokoju wyniosła i rozszarpała. A dzisiaj konika pony pozbawiła włosów... Może Inia nie zauważy...
-
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
bira replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Nie przelałam w końcu od siebie, bo jak zaczęłam płacić i zaczęło mi zżerać po 15 e. za przelew to odpuściłam. Moja mama wpłaciła kasę :-) Doszła moja kasa na innego zadeklarowanego psa, wiec do Was też pewnie za moment dojdzie :-) -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
bira replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Nie, ja jestem Katarzyna C. Zduńska Wola. No nic, pewnie jutro będa. -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
bira replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Oj, nowe fotki :-) Torcia jest niemożliwa z tymi piłkami :-) A takiego wodojobla ciężko spotkać ;-) Co do tej TZ-owej pamięci... Seban ma pamięć. Zawsze pamięta o iieninach czy urodzinach. Teraz specjalnie wyskoczyłam z pytaniem, ile to już lat jesteśmy razem a ten bez namysłu... 15.... zdębiałam, bo myślałam, że 12............. No ale wyliczył mi i wszystko się zgadza ;-) -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
bira replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Ode mnie pieniądze poszły w zeszłym tyg. Powinny już być. -
Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...
bira replied to bira's topic in Foto Blogi
[quote name='Ptysiak']Jak ja Ci zazdroszczę takiej pogody :)[/QUOTE] Mozemy sie zamienic ;-) [quote name='agaga21']a ja mam obawy, że w tym roku znów prawdziwego lata nie będzie.[/QUOTE] Jesuu nie kracz... ja chce wreszcie cieplo... zima byla masakryczna to niech chociaz lato nam odbije te mrozy ;-) -
Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...
bira replied to bira's topic in Foto Blogi
Nawet nie chcę tego czytać ;-) U nas miało być 20, więc podniecona tym faktem odstrzeliłam się w krótkie ciuchy i wróciłam prawie sztywna, bo było 15... Najgorsze jest to,że mieszkamy nad morzem i nie jesteśmy nw stanie korzystać z uroków, bo jest zimno........ -
Ale szczupak :-) Wow, już dawno takiego nie widziałam :-) A Żabunia słodko wyglada w tych pościelach :-) Kochana psica :-)
-
Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...
bira replied to bira's topic in Foto Blogi
U nas w sumie było może ze trzy dni ciepła... Od początku roku. Kiedy w PL było ponad 20 u nas było 10 i deszcz. I tak jest non stop. Już się nie mogę doczekać, kiedy do Pl pojadę. Tylko auto musze kupić... jedno już namierzyłam. W sobotę może pojadę je zobaczyć :-) -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
bira replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Obwiąż sobie brzuch kokardką, i już masz prezent ;-) U nas na piątą rocznicę Biana się urodziła, dwa dni przed właściwie... i mój S. obraził się na mnie, że nie mam dla niego z tej okazji prezentu... Myślałam, że ubije padalca.., dwa dni wcześniej dostał taki prezent a ten jeszcze fochy miał...