Jump to content
Dogomania

Tweety

Members
  • Posts

    5658
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tweety

  1. Pucuniu, nie zostawaj w tyle
  2. [quote name='BeataSabra']Tweety jakie masz zdanie o podawanie kotu beta glukanu?? Ktoś na miau mi napisał że można zamiast scanomune podawać. Tylko ciężko się to dzieli. Aha Pchełka najwcześniej za 4 tygodnie może iść do adopcji.[/quote] nie mam opinii, ja używałam tylko scanomune i było bardzo ok. Ucałowania dla kociuszków. Beatka wybacz ale czy mogę prosić o zajrzenie tutaj: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=78396[/URL] . Super pilna sprawa, póki koteńka zyje
  3. Jolu, ja to nawet nie wiem co Ci napisać, bo ja zostałam z 6 maluchów jak juz miały 5 tygodni, to zawsze kilka sztuk mniej i troche starsze. Karmiłam je zakraplaczem ale pomaleńku zabierały się same do jedzenia i załatwiały się same
  4. Niedługo wybieram się na urlop, jak one do tej pory nie wyprowadzą sie ode mnie z domu to ja nie wiem co zrobię :shake: Przecież nikt nie będzie przychodził do nich 3 razy dziennie a przy tej ilości niestety jest to konieczne ze względu na sprzątanie.
  5. Mamusia Pucusia, nadal szuka domu!. Na razie zainteresował się nią ktoś komu kotka ciągle wypadała z okna :angryy: ...aż sobie w końcu poszła (mądra kocinka)
  6. [quote name='Isabel']Ale jak widać instynkt pozostał. Powinno jej to przejść jak maluchy już wyjdą z domu, albo podrosną:diabloti:[/quote] MUSZĄ wyjść z domu! Ja jadę niedługo na urlop, kto o zdrowych zmysłach zajmie się tą kociarnią?!:shake:
  7. coby nie wykrakał Ci kolejnego podrzutka na wycieraczce:evil_lol: Ale to super, że wszystko idzie ku dobremu. prosimy tylko o finansowe wsparcie dla zwierzaków Beaty, bo sama sobie dziewczyna nie poradzi z taką ilością znajdek i ich chorobami
  8. Popatrzcie na Pucunię, jaka smutna kociczka. Oby nie wpadła w depresję, bo to wtedy dwa dni i po kocie:-(
  9. [quote name='Agata69']no wiedziałam, że nie będzie łatwo. kot rzucił się na psa i dostał szalu. Koto wie czy nie wróci do nas...[/quote] jesoo, niech dostaną czas na dotarcie się. Moja kocica Zuzka dostaje szału jak donoszę tymczasy a to przeciez też są kociuchy i to w różnym wieku. Sal jest w stresie w nowym miejscu więc ze strachu atakuje, najlepsza obrona to atak:razz:
  10. no to chłopaki, czas do domu, wakacje się skonczyły
  11. oby wszystkie poszukiwania domów tak się kończyły:loveu:
  12. Rosiula świetnie, rozrabia jak pijany zając co bardzo cieszy opiekunów:evil_lol: Za to nie podoba mi się urojone macierzyństwo Soni, okropnie utyła cycuszki wygladają na pełne mleka ale nie bardzo daje się "obmacywać" aby się przekonać co tam w nich ma. Jak ta czworka nie wywędruje zaraz gdzieś to bedzie kiepsko:shake:
  13. Beatka, wyslę Ci z kociej skarpetki zaliczkę, pozbieraj tylko faktury
  14. [quote name='Puchatek']Gorzej będzie jak to taki koci Lassie. Ucieknie i wróci do Was. ;-)[/quote] łomatko!!! bo wykraczesz, przecież ja przeryczałam prawie cały film
  15. juz niecała godzina, Sal, sprawdź czy nie zostawiłeś włączonego żelazka i wysikaj się przed drogą
  16. niestety, widzę, że Pucunia dalej nie znalazła domu. Biedna, smutna koteczka:-(
  17. no Beatka, uratowałaś kolejne życie:loveu: :loveu: :loveu: Pchełka, dzielna jesteś okrutnie!
  18. domek pewny, Pani do mnie pisze, tylko, że ona nie remontuje się w Lublinie tylko przeprowadza z Lublina do warszawy i tam remontuje więc nie ma gdzie wziąć kociuchów, bo mieszka głównie na trasie Lublin-Warszawa-Lublin
  19. Beatka, miejsce pod prysznicem w między czasie zostało zajęte i wypełnione po brzegi. Czuje się jakbym trzymała tam tonę węgla i codziennie musiała ją przekopywać aby się wykąpać - po prostu tam wylądowało wszystko czemu może zaszkodzić pobyt 4 bardzo żywotnych łobuziaków. Od któregoś tam zaczyna się okres ochronny dla eksmitowanyc, więc może jeszcze poprzeciągam negocjacje ale trzymaj w pogotowiu te kartony, bo łapałam wczoraj w parku młodziutką koteczkę w ciąży, niestety po pół godzinie przestała ze mną współpracować i poszła w innym kierunku niż oczekiwany przez mnie :shake:
  20. jak dobrze czytać takie wieści:loveu: :loveu: :loveu: A ze spraw przyziemnych: kto może wspomóc leczenie malutkiej Pchełki? Beata "odwaliła" kawał dobrej roboty juz przy kolejnym zwierzaku, nie mozna zostawic jej tak samopas
  21. siedzą nadal w czwórkę, co do bezdomności Psotka to nadal sprawa zawieszona. Rozrabiają okrutnie, jedzą na tony więc kuwetka ciągle do sprzątania. Ja pismo o eksmisji już dostałam, próbuję negocjować ale z mizernym skutkiem:shake: Mój TZ ma trochę racji, skoro 3 sztuki mają dom to dlaczego siedzą cały czas w naszym? Martwię się troszkę o Sonię. Ona jest w fazie urojonego macierzyństwa, cycuszki naciągnięte do ziemi, ciągle ciumkane, no i waga Soni oscyluje koło 6 kg:shake:
  22. o kurcze, o kaloszach niech pamięta, ostatnio ciągle mokro i deszczowo:evil_lol:
  23. parafina jest dobra, wystarczy chyba 1 ml na taką kocinkę, kupuje się buteleczkę w aptece
  24. Pucuniu, na do widzenia podrzucę cię na górę. Może dom się objawi zanim dopadnę znowu kompa?
  25. nie wiem co możesz zrobić poza obcieraniem jej tyłeczka
×
×
  • Create New...