Jump to content
Dogomania

Tweety

Members
  • Posts

    5658
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tweety

  1. moja Zuza ze stresu związanego z tymczasikami ma juz prawie łysy brzuszek i łapki tak się po nich liże
  2. Bazyl chyba coś niedomaga z nowu - obserwujemy się:shake:
  3. Beatka, gdzie Ty chodziłaś teraz z Pchełką do weta i czy przyjmują sobota-niedziela? Coś mi się Bazyl nie podoba :shake: i nie wiem czy nie będe musiała z nim iść gdzieś w weekend
  4. a ja znowu muszę mieć na Bazyla oko:shake: Zaczął więcej pić, tężyzną też odstaje od rodzeństwa, czasami bywa chłodniejszy. Najgorsze, że do 7.09 nie ma jego weta-cudotwórcy więc na razie musimy chyba podejśc gdzie indziej. Nie wiem czy te jego nerki to nie dożywotnia sprawa
  5. to nie długo juz wszystkie będą patrzyły na świat, zupełnie inaczej wtedy wyglądają:loveu: Jolu, odpoczywaj gdy masz mozliwość, maluchy rosnijcie szybko, żęby mama Jola mogła was przestawić na miseczki. Miaucikowe maluchy uwielbiały kaszę manną na kozim mleku. Kozie mleko jest dobrze przyswajalne i nie ma problemu z kocimi brzuszakami
  6. bywają takie dni, że tylko siąść i płakać:-(
  7. [quote name='Puchatek']I co teraz? Fatalnie wyszło. Przynajmniej coś więcej o nim wiemy. już wiadomo że raczej rezydentów nie toleruje.[/quote] ale rezydentów w psim futrze, chyba, że o kotach też coś wiemy tylko ja mam sklerozę?
  8. [quote name='Szyszka']W buty? Tak się odpluwa?[/quote] nie wiem czy tak, zrobiłam to raczej niechcący:evil_lol:
  9. kurza melodia:-( nie dostał za wiele czasu na porozumienie się z rezydentem no ale cóż nie czas na osądy, bo nic nie zmienią tylko trzeba szukać dalej. W każdym bądź razie nie uważam aby to była jego wina, nowe miejsce, nowi ludzie, jakieś obce zwierze, długa podróż, wcześniej kastracja, wszystko na raz. Przecież taka sytuacja i umarłego wyprowadziłaby z równowagi a co dopiero kociuszka, który to gatunek jest taki wyjątkowy. przy okazji tego odpluwania, naplułam sobie na buty:cool1:
  10. ja też ciągle robię przerwy w pracy i do was zaglądam. Jolu, tak na odleglośc to wszystko na razie jest ok poza tym , że masz ich za duzo na siebie jedną - mama upiornie zmęczona to nie jest dobra mama, bo traci cierpliwość, coś może przeoczyć, zwłaszcza jak jest ich tyle. Ale "dzieci" masz przeurocze, wszystkie bez wyjątku :loveu: :loveu: :loveu:
  11. Jolu, one rosną galopem i te racje żywieniowe równie szybko zwiększają się. Tutaj jak u dzieci, karmienie na żadanie i one wiedzą najlepiej ile muszą zjeść. Kocia mama im nie wydziela: ty juz zjadłeś to zmykaj
  12. raczej ich nie przekarmisz, jedzą tyle ile potrzebują. Trzymam za Was kciuki, bardzo mocne!
  13. Bonifacy nauczył się od Zuzki, że rano przychodzi się na przytulanki i teraz lecą obydwoje na wyścigi, kto będzie pierwszy i zajmie lepsze miejsce:evil_lol:
  14. Beatka, dzięki:loveu: Zaliczkę powinnaś mieć juz na koncie. Jak Twoja banda? Zapomnieli juz wszyscy, że chorowali?
  15. no człowioek nieby taki ważny i wszystko może a bezradny jak dziecko we mgle czasami :shake:
  16. stęskniły się za Tobą przecież, wolisz, żeby chowały się pod szafą?:evil_lol:
  17. zamiast wody do zwilżania lepsza byłaby sól fizjologiczna
  18. to ja może ciocię Sonię podrzucę? ona ma nawet wymiary mamkowate:evil_lol: super, że dziewczyny pomogą, bo nie wiem czy nie padniesz, po którejś nocy:shake:
  19. nie miałby kto wziąć chociaż jednego - dwóch maluchów? zawsze to jakaś pomoc
  20. Jolu, spokojnie, wszystko robisz najlepiej jak umiesz. Chociaż zupełnie nie wiem jak sobie radzisz z tym żłobkiem kocim:crazyeye: Trzymamy kciuki, ja i Miauciki-łobuzy z ciotką Sonią i pozostałe moje kocie panienki:loveu:
  21. proszę, zajrzycie tutaj [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=78396[/URL] , ona ma tak mało czasu na znalezienie domu o ile tego dożyje:shake:
  22. a co to, chłopaków nikt jeszcze dziś nie odwiedził? przecież oni szukają domów!
  23. proszę, zajrzycie tutaj http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=78396 , ona ma tak mało czasu na znalezienie domu o ile tego dożyje:shake:
×
×
  • Create New...